PaVic Napisano 42 minuty temu Udostępnij Napisano 42 minuty temu Godzinę temu, Spiochu napisał: Nie osmieszaj sie. To jest azja, to ze cos ma miejsce nie oznacza ze jest legalne. https://www.deevanahotels.com/blog/thailand-cannabis-law/ Chcesz zabłysnąć bo coś tam w necie przeczytałeś ale nie byłeś i nie widziałeś . Wiec, dekret podpisany przed Króla to jedno a rzeczywistość to drugie i pomiędzy tym jest przepaść . Podobnie jest w Holandii gdzie możesz kupić i palić w miejscu do tego przeznaczonym czyli coffeeshopy lub w domu a w rzeczywistości wszyscy palą w parkach czy na ulicy co więcej gdy podejdziesz do policjanta z blantem w ręku i zapytasz o drogę do Rijksmuseum czy opery to wskaże Ci drogę chyba, że jesteś niemcem to wskaże przeciwny kierunek 🤣 W Tajlandii dziś dzieje się dokładnie to samo - w lokalu powinien być personel medyczny z lekarzem który wystawi ci receptę ale tak nie jest . Bo gdyby chcieli twardo respektować prawo to było by po turystyce tak samo jak w Holandii spadła by do minimum i każdy ma tego pełną świadomość ale,że są tacy nazwijmy to bohaterowie sytemu którym ciągle coś przeszkadza to prawo trzeba zmieniać choć nikt tego prawa nie respektuje. Do tego gdybyś czytał uważnie to co pisze i dzielę się z forumowiczami to przeczytałbyś, że policja jest tam „podobno” totalnie skorumpowana i pewnie dzieli się zyskami co dla mnie jest oczywiste i logiczne dla ciebie nie musi .Dlatego nadal po dziś dzień- wróciłem wczoraj - wszystko kręci się jak dawniej choć wcześniej tam nie byłem ale znam z opowieści osób które tam nie raz czy dwa były . A w necie znajdziesz całkiem sporo filmów z tego roku 2026 gdzie osoby pokazują, że w tym temacie nic się nie zmieniło choć dekret wszedł w życie . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 23 minuty temu Udostępnij Napisano 23 minuty temu 13 minut temu, PaVic napisał: Chcesz zabłysnąć bo coś tam w necie przeczytałeś ale nie byłeś i nie widziałeś . Wiec, dekret podpisany przed Króla to jedno a rzeczywistość to drugie i pomiędzy tym jest przepaść . Podobnie jest w Holandii gdzie możesz kupić i palić w miejscu do tego przeznaczonym czyli coffeeshopy lub w domu a w rzeczywistości wszyscy palą w parkach czy na ulicy co więcej gdy podejdziesz do policjanta z blantem w ręku i zapytasz o drogę do Rijksmuseum czy opery to wskaże Ci drogę chyba, że jesteś niemcem to wskaże przeciwny kierunek 🤣 W Tajlandii dziś dzieje się dokładnie to samo - w lokalu powinien być personel medyczny z lekarzem który wystawi ci receptę ale tak nie jest . Bo gdyby chcieli twardo respektować prawo to było by po turystyce tak samo jak w Holandii spadła by do minimum i każdy ma tego pełną świadomość ale,że są tacy nazwijmy to bohaterowie sytemu którym ciągle coś przeszkadza to prawo trzeba zmieniać choć nikt tego prawa nie respektuje. Do tego gdybyś czytał uważnie to co pisze i dzielę się z forumowiczami to przeczytałbyś, że policja jest tam „podobno” totalnie skorumpowana i pewnie dzieli się zyskami co dla mnie jest oczywiste i logiczne dla ciebie nie musi .Dlatego nadal po dziś dzień- wróciłem wczoraj - wszystko kręci się jak dawniej choć wcześniej tam nie byłem ale znam z opowieści osób które tam nie raz czy dwa były . A w necie znajdziesz całkiem sporo filmów z tego roku 2026 gdzie osoby pokazują, że w tym temacie nic się nie zmieniło choć dekret wszedł w życie . Jeszcze przed chwilą myślałeś, że wszystko w pełni legalne. A teraz piszesz kolejne bzdury. Jak siedziałeś tylko w kurwidołku dla turystów to zmian mogłeś nie zauważyć, ale one następują całkiem szybko. https://asianews.network/over-7000-cannabis-shops-in-thailand-close-due-to-stricter-regulations-and-new-law/ Turystyka oparta na jaraniu to też średni interes dla kraju. Tajlandia ma wiele innych atutów do zaoferowania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.