Lexi Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu 9 godzin temu, Marcos73 napisał: Ustawienie na niektórych nawierzchniach działa lepiej a na niektórych gorzej. Po to są 3 stopniowe - jakbym miał wybrać sterowanie z kierownicy a 3 stopnie wybrałbym o drugie ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu (edytowane) Cześć Nooo. Panowie szacun naprawdę. W teoretyzowaniu sprzętowym osiągnęliście poziom nieogranialny dla mnie zupełnie. Mam pytanie do doświadczonych osób, które maja objeżdżone różne modele. Na przyszły sezon planuję zakup nowego roweru. Obecny jest absolutnie OK, jeszcze, ale stopień wyeksploatowania jest już duży a i widzę, że muszę zmienić rodzaj napędu bo obecne 3x9 ma sporo wad. I teraz - docelowo ma być napęd 2x10 czy 2x11 z dość dużą różnicą między tarczami z przodu. Kierunek geometryczny to coś pomiędzy terenowym gravelem a MTB. Podstawową cechą ma być bezawaryjność mechanizmów. A więc żadne cienkie łańcuchy i papierowe szprychy w grę nie wchodzą. No i żadne bzdury typu serwis co 100h nie wchodzą w rachubę. Raczej będę się kierował w Scotta bo tam mam przetarte szlaki i bardzo korzystne układy ale może ktoś ma jaki,ś fajny pomysł? Pozdro Edytowane 11 godzin temu przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 10 godzin temu Udostępnij Napisano 10 godzin temu Czym więcej koronek w kasecie, tym cieńszy łańcuch. Coś za coś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 10 godzin temu Udostępnij Napisano 10 godzin temu 20 minut temu, kordiankw napisał: Czym więcej koronek w kasecie, tym cieńszy łańcuch. Coś za coś. Cześć Jasne to wiadomo, ale możesz do takiej samej kasety zakładać różne łańcuchy. Nigdy nie zerwałem łańcucha i nie chcę bezczelnie twierdzić, że to tylko kwestia dobrej techniki. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu 49 minut temu, Mitek napisał: Raczej będę się kierował w Scotta bo tam mam przetarte szlaki s kota jest najlepsza skórka - na okłady.. 😉 Godzinę temu, Mitek napisał: I teraz - docelowo ma być napęd 2x10 czy 2x11 z dość dużą różnicą między tarczami z przodu. Kierunek geometryczny to coś pomiędzy terenowym gravelem a MTB. Jakbym potrafił jeździć na rowerze to bym wybrał 2x10 (Witek napisal) - dodatkowo łatwiej wyregulować.. mam i 3x9 i 2x10 - różnica taka że ten pierwszy "wybacza błędy 😉 " w 2x10 trzeba zmieniać biegi bardziej świadomie - z (przód 38/24).. ale taki rowerowy AS jak Ty zna to. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu 8 minut temu, Mitek napisał: Cześć Jasne to wiadomo, ale możesz do takiej samej kasety zakładać różne łańcuchy. Nigdy nie zerwałem łańcucha i nie chcę bezczelnie twierdzić, że to tylko kwestia dobrej techniki. Pozdro Nie zawsze. W 1x12 łańcuch jest cienszy, bo grubszy sie nie zmiesci. Choc urwac to raczej trudno. Predzej szybsze zuzycie bedzie Cie wkurwiac. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu @Mitek A myślałeś o rowerze ze skrzynią biegów? Typu Rolhoff lub Pinion? Nie używałem ale wiele osób wybiera taką opcje na dalekie wyprawy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu 20 minut temu, Mitek napisał: Cześć Jasne to wiadomo, ale możesz do takiej samej kasety zakładać różne łańcuchy. Nigdy nie zerwałem łańcucha i nie chcę bezczelnie twierdzić, że to tylko kwestia dobrej techniki. Pozdro Ja w swojej szosie Kuota 2x10 mam łańcuch Campagnolo, coś takiego lub podobny jak ten z linka: Łańcuch rowerowy Campagnolo Potenza 11 v CAMPAGNOLO | Decathlon. Na rowerze przejechałem pewnie ze 3k i przyrząd nie wskazuje rozciągnięcia łańcucha, pewnie jeszcze trochę na nim pojeżdżę. W drugiej szosie Accent też 2x10, którą mam na dojazdy do pracy i to taki wół roboczy, bo jeżdżę na nim obciążony plecakiem a sam rower też jest pewnie z 5 kg cięższy, to budżetowy łańcuch wytrzymuje mi do 1k. Jakość niestety kosztuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 1x12 teraz spełnia wszystkie oczekiwania. Przede wszystkim mniejsza waga w porównaniu do 2x i 3x. Mnie się jednorzędowy napęd jeszcze nigdy nie rozsypał, a tymbardziej łańcuch a głównie mam pod górkę. Generalnie mam większe zużycie napędu, bo żeby zjechać muszę podjechać. A czasami gdzie się nie da to wchodzi kolejna opcja napędu 😉 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu Dla mnie 1x11/1x12 tez jest lepsze ale Mitek preferuje minimalne zuzycie przy wielu tys. km a waga na plaskim jest drugorzedna. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu Ogólnie teraz te napędy to przepaść do poprzednich/starszych. Szczególne wrażenie wywarł na mnie bezprzewodowy axs i możliwość regulacji przerzutki z apki. Petarda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 1 godzinę temu, Bruner79 napisał: 1x12 teraz spełnia wszystkie oczekiwania. Przede wszystkim mniejsza waga w porównaniu do 2x i 3x. Mnie się jednorzędowy napęd jeszcze nigdy nie rozsypał, a tymbardziej łańcuch a głównie mam pod górkę. Generalnie mam większe zużycie napędu, bo żeby zjechać muszę podjechać. A czasami gdzie się nie da to wchodzi kolejna opcja napędu 😉 Cześć. Czy mógłbyś napisać kilka słów o Twojej zajawce rowerowej? Jak to dokładnie wygląda? Jaki masz rower itp? Pamiętam że niedawno gdzieś już wcześniej o tym wspominałeś i trochę mnie to zaciekawiło. Bo rozumiem, że cały fun dostarcza zjazd z "górki" ale oczywiście trzeba się jakoś na nią dostać 🙂 Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu Ok, skrobnę jak wrócę do domu, bo właśnie jestem w Górkach 😉 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 3 godziny temu, Bruner79 napisał: 1x12 teraz spełnia wszystkie oczekiwania. Przede wszystkim mniejsza waga w porównaniu do 2x i 3x. Mnie się jednorzędowy napęd jeszcze nigdy nie rozsypał, a tymbardziej łańcuch a głównie mam pod górkę. Generalnie mam większe zużycie napędu, bo żeby zjechać muszę podjechać. A czasami gdzie się nie da to wchodzi kolejna opcja napędu 😉 Cześć Grzesiu ale Ty użytkujesz rower głównie w górach a ja spędzam dużo czasu na nizinach i potrzebne mi w jednym rowerze przełożenia górskie i przełożenia szosowe, te drugie nawet bardziej bo np, na ultra często lepiej podejść niż się mordować dla zasady a po 10 czy 12 h bez przerwy na rowerze takie podchodzenie naprawdę pomaga. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 34 minuty temu, Bruner79 napisał: Ok, skrobnę jak wrócę do domu, bo właśnie jestem w Górkach 😉 Dzięki. No widać widać 😄 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 8 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Nooo. Panowie szacun naprawdę. W teoretyzowaniu sprzętowym osiągnęliście poziom nieogranialny dla mnie zupełnie. Mam pytanie do doświadczonych osób, które maja objeżdżone różne modele. Na przyszły sezon planuję zakup nowego roweru. Obecny jest absolutnie OK, jeszcze, ale stopień wyeksploatowania jest już duży a i widzę, że muszę zmienić rodzaj napędu bo obecne 3x9 ma sporo wad. I teraz - docelowo ma być napęd 2x10 czy 2x11 z dość dużą różnicą między tarczami z przodu. Kierunek geometryczny to coś pomiędzy terenowym gravelem a MTB. Podstawową cechą ma być bezawaryjność mechanizmów. A więc żadne cienkie łańcuchy i papierowe szprychy w grę nie wchodzą. No i żadne bzdury typu serwis co 100h nie wchodzą w rachubę. Raczej będę się kierował w Scotta bo tam mam przetarte szlaki i bardzo korzystne układy ale może ktoś ma jaki,ś fajny pomysł? Pozdro Na Twoim miejscu kupowalbym napęd 2x11. Jak wybierzesz gravela no to standard czyli 46x30 z przodu a z tyłu kaseta 11-34, ewentualnie można później zmienić jak Ci będzie brakowało najlżejszych przełożeń. Taki napęd w płaskim terenie na asfaltach i twardych szutrach da Ci całkiem dobre, ciasne zestopniowanie, jednocześnie będziesz miał do dyspozycji też w miarę lekkie biegi górskie/terenowe. Taki napęd mam w swoim gravela (w szosie przód mam kompakt czyli 50x34) i bardzo sobie chwalę. Dodatkowo wymiana całego napędu po zuzyciu (korba, kaseta łańcuch) nie zabija cenowo bo zmieścisz się w 600-700pln z grx600 i kaseta CS hg 700. Testowałem kiedys różne opcje jeżdżenia(częsta wymiana łańcuchów, metoda dwóch łańcuchów co 1tys km) i generalnie podsumowując koszty cenowo wychodziły podobnie jak dojeżdżanie na amen napędu na jednym lanuchu i wymiana wszystkiego na raz, a bez zbędnego pierdzielenia z tymi wymianami. W szosie zazwyczaj zmieniam napęd co 12-14 tys. Km, w gravelu nie wiem bo niewiele jeszcze nim przejechałem, coś koło 5 tys. Pewnie będzie częściej bo warunki pracy gorsze:-) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) Cześć Wiesz wiem, że musi być napęd 2 a ile z tyłu to mniej ważne. W tej chwili używam praktycznie tylko dużej tarczy z przodu a z tyłu 3 koronek, a 5 starczyłoby mi w zupełności na całe Mazowsze. Natomiast na góry dobrze mieć coś jak drugi komplet napędu i dlatego skok pomiędzy tarczami z przodu musi być duży. Czy 46? Obecnie mam 42 ale myślałem o tym aby spróbować nieco większej tarczy. Wiesz ja mam taką awersję do wszelkiego grzebania i kombinowania, że jak coś dobrze pracuje to po co to zmieniać. Mnie napędy starczają na długo a jeżdżę na jakichś podstawowych komponentach (nie mam pojęcia jakich) i robię podobnie jak Ty - jak już wszystko przeskakuje i nie da się jeździć to robię duży serwis - płacę zazwyczaj około 600pln i mam z głowy na sezon. Pozdro Edytowane 2 godziny temu przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu ja zdecydowanie wolę mieć uniwersalny napęd czyli jeden i na góry i na płaskie, właśnie żeby uniknąć zbędnego grzebania. I większa Ilość rzędów z tyłu na to pozwala. Niby to zazwyczaj tylko wymiana kasety, bo wymiana korby to już trochę więcej roboty(dochodzi konieczności regulacji przerzutek,zwłaszcza przedniej) ale i przy samej kasecie trezba zazwyczaj coś jeszcze lekko podregulowac itp itd. Dodatkowo u mnie wyjazd gdzie to zazwyczaj spontan i jazda tam gdzie pogoda najładniejsza 😀 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) 4 godziny temu, AdrianW napisał: Cześć. Czy mógłbyś napisać kilka słów o Twojej zajawce rowerowej? Jak to dokładnie wygląda? Jaki masz rower itp? Pamiętam że niedawno gdzieś już wcześniej o tym wspominałeś i trochę mnie to zaciekawiło. Bo rozumiem, że cały fun dostarcza zjazd z "górki" ale oczywiście trzeba się jakoś na nią dostać 🙂 Pozdro Głównie siedzę na traskach na tę chwilę enduro. Ale też na singlach typu flow, czyli jakieś tam bandki, dodatkowo kamorki korzenie itd. Mam szczęście bo 5min od domu samochodem mam górkę z mega potencjałem, gdzie oprócz tego że są normalne tam ścieżki typu flow czy naturale - enduro - to także z lokalesami coś tam działamy i robimy nowe linie. Zawsze jeździłem na rowerze enduro, bo czasem też wyskakiwałem na bike parki których koło mnie jest kilka. Ale ostatecznie wolę już jeździć głównie na traskach w stylu enduro. To tak jakby przenieść się z tras przygotowanych narciarskich na poza trasy ;). W rowerach przez ostatnią dekadę wiele się zmieniło - od kilku sezonów praktycznie już nic. Mam na myśli geometrię ram. W amortyzacji ciągle coś kombinują z nowymi tłumikami itd ale to inna historia. Rower enduro miał łączyć dwie grupy - trail i dh. Mogłeś na nim podjeżdżać jak i zjeżdżać na trasach typowo dh. Dzisiejsze zawody mistrzostw świata enduro czy nawet lokalne zawody enduro często przeplatają się z trasami dh. Różnią się od dh - że czasem trzeba dopedalowac. Tak wiec były rowery enduro, później zrobili super enduro - jeszcze więcej skoku - więcej masy itd. Też taki miałem. Ale od zeszłego sezonu wszedłem na tzw agresywną trailowke. Trailowka to rower o skoku zazwyczaj 160/150 lub 150/140. Mój obecnie ma 170/150. Czym się wyróżnia na tle enduro. No więc tym że dużo lepiej podjeżdża a w zjeździe jest szybszy i żwawszy. W specialized w teamie w pucharze świata charles muray na trailowce naparza gości na enduro. To samo widzę w treku. Lokalni zawodnicy nagle ze slasha(enduro w treku) wsiadają na fuela lx - czyli trailowke. Co ciekawe w trailowkach czasem jest stary zawias - tzw czterozawias - który nie jest tak komfortowy jak w enduro np high pivot - ale rower jest szybszy 😉 i wisienka - ja na mojej trailowce nie czuję różnicy do enduro w komforcie jazdy - za to lepiej mi się jeździ ogólnie - czy na flow czy w lesie/ ale to też zasługa amortyzacji jaką dobrałem pod siebie. Mój bike to specialized stumpjumper evo 2024 w opcji Mullet czyli 29/27,5 koło. Idealne rozwiązanie dla mnie. Przód wybiera pięknie nierówności - tył podkręca - rower zwinniejszy i sekretniejszy. W zawodach enduro jeżdżą na 2 x 29 - jest szybciej . Skok jak pisałem 170/150. Stampi ma mega sztywną ramę - a to też jest w tej zajawce ważne. Reasumując - nowa nisza - agresywna trailowka na sterydach jest dla mnie idealnym wyborem na tę chwilę. Jest mięciutko, jest sztywniutko. Oczywiście pozostaje kwestia doboru zawieszenia, ciśnienia w oponach, wkładki w oponach, ciśnienia sag itd itd. Żeby to ogarnąć czasem sezonu nie starczy. Mam nadzieję że jakoś to napisałem w miarę składnię 😉 Edytowane 2 godziny temu przez Bruner79 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Tu mam jakiś filmik z mojej miejscówki sprzed 3 lat jakoś. 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) @Bruner79 dzięki, bardzo składnie i zrozumiale👍 Choć jako kompletny laik musiałem troszkę posiłkować się wyszukiwarką 😉 Fajna zajawka, podoba mi się!😋 Choć jak i w przypadku narciarstwa masz tą przewagę/przywilej, że góry masz pod nosem... Chyba w zeszłym roku oglądałem filmy ze zjazdów w Szczyrk Bike Park. Miałem chęć żeby się wybrać i spróbować. Bardzo przemawiał do mnie fakt, iż rowery wwozi się na wyciągu. Ale jak poczytałem opinie to jakoś mi odeszło. Jako osoba zupełnie niezwiązana z tematem rowerowym najbardziej szokują mnie ceny rowerów... Najbardziej interesują mnie takie sprawy banalne(pewnie dla Ciebie): Trasy flow czyli przygotowane? Ale też po nich podjeżdżasz? Bo rozumiem że trasy enduro są bardziej hardkorowe i tam już nie podjedzie? Chociaż piszę chyba głupoty bo czy w ogóle na trasach wolno poruszać się w obydwu kierunkach? Jak ta sprawa wygląda? Ile takich podjazdów/podejść i zjazdów robisz na jednej takiej wyprawie? Ile zrobiłeś dzisiaj? Sory za głupie pytania. Pozdro Edit : Są takie rowery "trailówki" elektryczne? Bo to by była super sprawa 😁 Wcześniej coś pisałeś o elektrykach sterowanych z telefonu... Edytowane 1 godzinę temu przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 15 minut temu Udostępnij Napisano 15 minut temu 51 minut temu, AdrianW napisał: @Bruner79 dzięki, bardzo składnie i zrozumiale👍 Choć jako kompletny laik musiałem troszkę posiłkować się wyszukiwarką 😉 Fajna zajawka, podoba mi się!😋 Choć jak i w przypadku narciarstwa masz tą przewagę/przywilej, że góry masz pod nosem... Chyba w zeszłym roku oglądałem filmy ze zjazdów w Szczyrk Bike Park. Miałem chęć żeby się wybrać i spróbować. Bardzo przemawiał do mnie fakt, iż rowery wwozi się na wyciągu. Ale jak poczytałem opinie to jakoś mi odeszło. Jako osoba zupełnie niezwiązana z tematem rowerowym najbardziej szokują mnie ceny rowerów... Najbardziej interesują mnie takie sprawy banalne(pewnie dla Ciebie): Trasy flow czyli przygotowane? Ale też po nich podjeżdżasz? Bo rozumiem że trasy enduro są bardziej hardkorowe i tam już nie podjedzie? Chociaż piszę chyba głupoty bo czy w ogóle na trasach wolno poruszać się w obydwu kierunkach? Jak ta sprawa wygląda? Ile takich podjazdów/podejść i zjazdów robisz na jednej takiej wyprawie? Ile zrobiłeś dzisiaj? Sory za głupie pytania. Pozdro Edit : Są takie rowery "trailówki" elektryczne? Bo to by była super sprawa 😁 Wcześniej coś pisałeś o elektrykach sterowanych z telefonu... Traski są tak obecnie budowane - że zawsze idzie osobno podjazdowka. Trasami zjazdowymi jest zakaz podjeżdżać ze zrozumiałych przyczyn. Aczkolwiek zdarza się trafić na grzybiarzy hehe Ja w sezonie jestem 4/5 razy w tyg na bajku i z reguły robię robotę godziną dwie i spadam. Jeden lub dwa podjazdy lub trzy - ale łącze to różnymi trasami zjazdowymi - żeby się po prostu dobrze zmęczyć 😉 dlatego czasem muszę też rower na plecy i ogień z buta. Trasy flow to przygotowane traski tak skonstruowane żeby je pokonać nie dopedalowywujac - bandki, hopki, stoliki itd. A trailowki ebike już są - np pivot shutle lub santa cruz vala lub chiński m-flow który daje radę 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.