Skocz do zawartości

bubol.T

Members
  • Liczba zawartości

    624
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez bubol.T

  1. bubol.T

    Pasje

    Rydze można marynować, zrobić z nich zupę, flaczki, sos, można nawet kisić. Próbowałem wszystkiego poza kiszeniem i jest bardzo smacznie. Jednak najlepsze są tradycyjne z blachy, albo z patelni na maśle. Kiedyś to był dla mnie rarytas, od czasu kiedy mam domek w górach i w październiku rosną jak chwasty, jakoś mi spowszedniały. W zasadzie wystarczy mi to, co wyrośnie na działce, a te w lesie zostawiam dla innych. Chyba , że mam zamówienie od znajomych, to wyniosę wiaderko. Trzeba jeszcze dodać, że to, co nazywamy rydzem, to zazwyczaj różne mleczaje, klasyfikowane według tego pod jakim drzewem wyrosły. Ja mam na działce mleczaje jodłowye, które są delikatnie gorzkawe, co moim zdaniem nie umniejsza ich walorów smakowych. Mleczaj rydz rośnie pod sosnami i jest uważany za najsmaczniejszego. Po uszkodzeniu miąższ robi się zielonkawy, czego nie ma przy mleczajach swierkowych i jodłowych, które zmieniają barwę na ciemniejszą. Z tego co widzę, Andrzej nazbierał tych jodłowych, albo świerkowych.
  2. Na Ślężę wchodziłem od Sobótki przez Wieżycę i od przełęczy Tąpadła, w sumie kilka razy. Spędziłem swego czasu miesiąc na delegacji na zakładzie LG. Świetne tereny, samo miasto Sobótka, które jest jednym z najstarszych miast w Polsce,kamieniołomy, Ślęża,było co robić po pracy. W schronisku pod Wieżycą mają dobre kraftowe piwo.
  3. bubol.T

    Pasje

    Dla mnie grzyby, to forma medytacji. Jakis czas temu to odkryłem. Uspokajam sie, przestaję myśleć o wszystkich problemach, a skupiam się na tym dosłownie przyziemnym zajęciu, które daje mi mnóstwo przyjemności. Podobnie mam z chodzeniem po górach. A połączenie grzybobrania ze spacerem po górach...
  4. bubol.T

    Krajoznawczo po okolicy....

    Połowa tego wiaderka rydzów urosła właśnie na działce, do tego 3 kanie. U mnie rosną już od miesiąca i mam już przesyt. Wiozę je do pracy niech się podzielą .A Borowiki? W górach zawsze jest ich sporo, ja nie widzę specjalnej różnicy z poprzednimi latami. Za to widzę różnicę w ilości ludzi przekopujących las. Ja mam mały koszyczek, jak uzbieram pełny to wychodzę. Nie ma później tyle obrabiania, a w lesie coś zostaję.
  5. bubol.T

    Krajoznawczo po okolicy....

    Kolejny piękny weekend w Beskidach w oczekiwaniu na śnieg.
  6. bubol.T

    Drony

    Krzychu wlej brandy do lodów nie pożałujesz olej skiforum 😁
  7. bubol.T

    Drony

    Do lodów najlepsze jest brandy. Nauczyli mnie tego lata temu jacyś Anglicy na wakacjach 😁
  8. bubol.T

    Drony

    Po co się z koniem kopiesz?
  9. bubol.T

    Drony

    Wczoraj taki " ciapaty" jak pieszczotliwie ich niektórzy nazywają jechał autobusem, chciałem wyjechać z podporzadkowanej i mnie wpuścił. Podziękowałem mu zamiast pokazać środkowy palec. Czy teraz już jestem tęczową świnią, czy raczej lewackim ścierwem? Dla kontrastu taki biały obrońca polskości i patriota miesiąc temu wyzwał mnie od Goebbelsów tylko dla tego, że miałem rejestrację SK i wypakowywałem razem z synem z auta kajak i wiosła, a on musiał zwolnić. To było na parkingu pod ośrodkiem politechniki krakowskiej nad Jeziorem Żywieckim, a obrońca ojczyzny jechał samochodem oznaczonym "wody polskie" tak reprezentuje tą instytucję. Pytam się czy w takim wypadku może powinienem sobie sam spuścić wypierdol, za to że jestem Ślązakiem? Bo to w końcu mniejszość niemiecka i ruch separatystyczny jak to ładnie ujął kiedyś Pan Jakubiak.
  10. bubol.T

    Drony

    Czytałem że około 300 tysięcy euro za pocisk, plus uruchomienie całej procedury
  11. bubol.T

    Drony

    Tak wiem, a Covid nie istnieje, ludzie umierali tylko od szczepionek.
  12. bubol.T

    Drony

    Było oglądać programy informacyjne, w późnych godzinach wieczornych to tłumaczyli. Wszystkiego Ci nie powiedzą
  13. bubol.T

    Drony

    Proponuję przeczytać, krótko ale bardzo konkretnie powiedziane. Widzę dokładnie taką samą zależność. Ludzie, którzy czują się pokrzywdzeni przez system, szukają alternatywnych źródeł informacji, opcji politycznych, teorii spiakowych itd. Nie szukają tylko tego, co można dać od siebie. Od dobrobytu się już pierdoli w dupach niestety. Ja jeszcze pamiętam czasy gdy najniższa krajowa to było 600 zł ,wynajęcie mieszkania 1000 zł, a za czesne na studiach trzeba było dać ponad połowę z tego. Niektórzy chcą się na siłę przekonać jak to jest. https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/specjalista-od-dezinformacji-spelnia-sie-marzenie-putina-bez-wystrzalu/krwtkxm,79cfc278
  14. Mnie bardziej interesuje kiedy otworzą cały odcinek z Myslowic do Bielska. Zdarzało mi się i 3 godziny wracać z wioski, a w niedzielę każdy wynik poniżej 2 h jest dobry. Odległość to całe 100 kilometrów
  15. Tak mi się jeszcze przypomniało. KSU też kiedyś było na naszym amfiteatrze.
  16. I jeszcze w kilku innych kapelach. Najbardziej czekam na reaktywację KNŻ
  17. Ja idę do Spodka w Grudniu.
  18. Moje też. Ja będę z rodziną w piątek na Proletaryacie i Luxtorpedzie, jak coś, to numer masz, możemy wypić jakieś forumowe piwo🍻
  19. Wpadnij na Amfirock festiwal. W pierszy weekend wrzesnia, jest kilka fajnych kapel, wstęp wolny. Jestem co roku, mój 7 letni syn co roku ogląda ten gnój. https://amfirockfestiwal.pl/
  20. bubol.T

    Sezon 2025/2026

    Poprzednią meganke miałem 8 lat, a kupiłem jako 6 letnią. Była tak zajebista, że żal było sprzedawać. Poza naprawami typowo eksploatacyjnych części nie zepsuło się nic, a wersją była bogata i mnóstwo elektroniki. Jak ją wystawiłem na otomoto za cenę rynkową, to za 4 godziny była sprzedana, telefonów miałem kilkadziesiąt. Później żałowałem,że nie dałem wyższej. Nie ma reguły.
  21. Jest tu jeszcze jakiś admin, żeby usunąć prowokacje?
  22. bubol.T

    Sezon 2025/2026

    Widziałem go, stoi dumnie, kawał auta, teraz czekać na ogłoszenia, "wyjazdy busem do Austrii i Włoch " 😄
  23. bubol.T

    Sezon 2025/2026

    Jak będę wracał z roboty, to rzucę okiem przez płot 😄 Jestem wierny tej marce.
  24. bubol.T

    Lido di Jesolo

    Jadłem tam wiele razy w trakcie delegacji w Warszawie, moja ulubiona pozycja to golonka gotowana i flaczki. Z tego co pamiętam, to chyba we wtorki piwko litrowe było w cenie normalnego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...