-
Liczba zawartości
561 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Zawartość dodana przez bubol.T
-
Masz rację, moi towarzysze nie chcą już nawet na Pilsko jechac w sobotę, nie mówiąc o pingwinie 😁 W sobotę ma być Zwardoń Ski, a w niedziele moge sobie jechac na Pilsko.
-
Czy ktoś ma jakieś informacje o co tym razem chodzi? Na stronie korbielow.net jest taka informacja. Jeżeli dojdzie do porozumienia , to ratraki wyjadą na górne partie Pilska. Znów jakiś problem z dzierżawa, czy z ekologami? Ten ośrodek z jednego z największych w kraju zaraz po Szczyrku, ograniczył się juz do dwóch tras. Buczynki i Soliska. Rok temu wyłączyli kolej Baba na trasie stoją płoty. Tależyk przy Goprówce nie działa, zniknął z map razem z niebieską trasą nr 6. Reszta tras czeka na snieg a jak w końcu spadło go metr, to czekają na jakieś porozumienie żeby wpuścić ratraki. Cena karnetów to jedyne 170 zl za dzień, a za 5 godzin dla naszej 3 osobowej rodziny muszę zapłacić 455 zl. Plus parking 20 zł. Za tyle mozna pojeździć cały dzień w Austrii z karnetem 2+1.
-
Nie jechałem na noc do Ślemienia, bo wiedziałem co nadchodzi. Po nartach wróciliśmy do Katowic. Sąsiad pojechał i zostaje do wtorku. Sytuacja na tą chwilę wygląda tak, że nasypało pół metra i dalej sypie. We wtorek ma troche dołożyć. Niestety w weekend zaczynają sie ferie i chyba Mazowsze idzie na pierwszy ogień? Tak czy inaczej za tydzień już pojedziemy na dwa dni z noclegami. Łopatę wożę w samochodzie. Nie mamy podjazdu pod samą działkę i te 70 metrow przejścia pod górkę trzeba najpierw odśnieżyć, moze sie odechcieć nawet nart 😁
-
Zwardoń. W ciągu dnia było za ciepło, więc pojechaliśmy na wieczorne. -15 minęliśmy sie z Adamem na schodach, wyglądał jakby trochę zmarznięty. Wytrzymaliśmy 4 godziny, ale co kilka zjazdów przerwa na herbatę w karczmie, a na koniec flaczki Cioci Jadzi w Swojskich. Udany wieczór.
-
A to czasem nie Pawcio jedzie rano po bułki? Czerwona kurtka, tylko dresów nie przebrał.
-
W sumie jak to pisałem, to z myślą, że Marek sie uruchomi 😁 Ale on może mi towarzyszyć jak chce, chyba tez ma jakieś pingwinpassy.
-
Mówię przed chwilą jedziemy jutro do Wisły? Trzeba wykorzystać karnety na pingwina. Justyna mówi moge jechać, ale do Zwardonia. Nikodem na to, mi to obojętne, ale też chcę do Zwardonia...😁 Będę klepać sam tego pingwina 😅
-
Miałem przyjemność jeździć z Markiem na Czarnym Groniu podczas zlotu X lat temu. Muszę sie pochwalić, powiedział wtedy, że widzi, że zrozumiałem o co mu chodzi. Zaczęliśmy właśnie od odpięcia butów narciarskich. To było świetne doświadczenie. Nie wiem czy chciałbym tak jeździć na codzień, raczej nie. Ale czasem tego próbuje, niestety nie mam nikogo,żeby mi powiedział czy to tak ma wyglądać.
-
Bardzo możliwe, ze pojadę we wtorekna 3 godziny rano. Mam o 13 sprawę do załatwienia w Ślemieniu, a żal robić puste przebiegi.
-
Jeździsz przez przełęcz Kocierską? Może kiedyś uskutecznimy ten oldscholowy tależyk, o którym rozmawialiśmy? Tak choćby na dwie godziny i później spacer na Potrójną. Ale tam musi porządnie sypnąć. Mają chyba jedna armatkę 😄 Jeździliśmy tam dwa lata temu. Odkopałem jakies zdjęcia stamtąd. Jak jedziesz pod górkę, to miejscami podrywa jak Ci sie trafi krótka lina.
-
@Lexi jak działa ten szlaban? Mam karnety na pingwina i muszę pojechać tam albo na Skolnity. Chyba w sobotę sie wybiorę. Może bardziej na Skolnity, bo obydwie trasy otwarte i twardo, co tam jest rzadkością. Trza skorzystać.
-
W sobotę widziałem kilku takich.
-
To bądź optymistką i zrób po feriach 2026 😁 jest szansa, że śnieg jeszcze będzie. A wiosenna jazda na Pilsku należy do najlepszych doświadczeń w Beskidach.
-
Nowy właściciel gdyby zaczął podbierać klientów innym ośrodkom z regionu, pewnie szybko zobaczyłby płot na trasie narciarskiej.
-
Cena nie zawiera gruntów pod wyciągiem i trasami sprawdziłem na groportalu. Są stare budynki ratrak I wyciag i kilka działek poza tymi najważniejszymi Kompleks narciarski Stożek Wisła https://www.otodom.pl/pl/oferta/kompleks-narciarski-stozek-wisla-ID4yQa6?utm_campaign=share_button_1767694287997
-
Stożek kończy działalność. Moje całe lata młodzieńcze spędziłem na tym stoku. Spaliśmy zawsze u Babci mojego kolegi w Łabajowie. Codziennie rano pieszo z nartami pod wyciąg. Miejsce wyjątkowe, śnieg leży tam wiele dłużej niż w innych częściach Wisły, a opady są bardziej intensywne. Położony na uboczu, na końcu długiej doliny, północny stok z wymagającymi trasami. https://bielskobiala.naszemiasto.pl/smutna-wiadomosc-dla-narciarzy-w-beskidach-zamknieto-legendarny-osrodek-narciarski-stozek-jest-na-sprzedaz-tam-byla-pierwsza-kanapa/ar/c1p2-28318987
-
Mitek w kolejce w knajpie zacząłem Ci opowiadać pewną historię dotyczącą tego Johny Walkera, który sam wskoczył na rachunek, ale nie dokończyłem. Otóż na kawalerskim mojego przyjaciela w Wiśle, które trochę przypominało kac Vegas, jeden z chłopaków obudził sie rano w Bielsku na dworcu. A my niedopici w nocy zajechaliśmy taksówką na stację po browary. Na drugi dzień okazało się, że na rachunku poza piwami był Jack Daniels za 200 zł i "Miś Zabawka " za kolejne 299 zł 🤣 Koledzy Jack i miś zabawka gdzieś zwiali i są poszukiwani do dziś, nikt ich nie widział, a 500 z konta zniknęło.
-
Nikodem akurat bardzo lubi starszych kumpli, zwłaszcza jesli mogą go czegoś sensownego nauczyć. Wiesz to taki element psychologiczny, brak rodzeństwa, a tutaj ma wzór do naśladowania, starszy autorytet itd. Widziałem też po nim, nawet nic nie musiał mówić, że ogromne wrażenie zrobił na nim Adam. Swoim zdecydowaniem, bardzo konkretnymi i prostymi wskazówkami, które do niego dotarły, a to wszystko połączone z otwartością na człowieka. Dla mnie Adaś jesteś mistrzem! Tak jak Ci powiedziałem z pewnością będziemy w Zwardoniu częstymi gośćmi. Dojazd z wioski mamy bardzo dobry, górka fajna, a przybicie piątki z Tobą to zaszczyt. 💪 Chciałem tu jeszcze wspomnieć o Wiktorze, który jest bardzo fajnym otwartym chłopakiem , jeździliśmy często razem wyciągu i zarówno Justyna i ja złapaliśmy z nim kontakt. Nikodem potrzebowałby spotkania poza stokiem, ale na pewno by sie szybko dogadali.
-
Ja mam jeszcze pytanie, kto jeździł w tej nakładce na kask z uszami, warkoczami, zwał jak zwał ? Chyba Sebastian? Nie zamieniliśmy ani słowa, poza tym, że się minęliśmy jak wyjeżdżałem z parkingu, a Ty chyba szedłeś z Pawłem. Następnym razem musimy przyjechać na nocleg z wami, tylko ja słaby zawodnik jestem 😄
-
My właśnie wróciliśmy do Katowic. Rano był jeszcze pomysł, żeby zajechać do Zwardonia,ale już z kamerki było widać pełny parking i kolejkę. Skończyło sie na spacerze po jednym z aż dwóch dostępnych szlaków w naszej okolicy. Z Ślemienia w kierunku Pewli żółtym szlakiem, po drodze widoki od północy na Beskid Mały i rezerwat Madahora, a od południa na Beskid Żywiecki z Pilskiem i Babią. @Mitek nie takie byle gdzie jak Ci sie wydaje stary 😁 Wracajcie szczęśliwie. Pozdrawiamy
-
Teraz tak przeglądam to zdjęcie i jest mistrz drugiego planu, ktoś sie tam wypiął na nasz zlot. Myślicie, ze to przypadek ?😆
-
Jak wydarzenie rodzinne, to jak w rodzinie. Chyba musiałem stać z boku, bo mnie wycięli ze zdjęcia😄 A tak na serio to widzialem Mitka i Marka w kolejce do wyciągu, wiec pojechaliśmy za nimi do góry, ale zanim się skulałem na dół z Niko, to było juz po zdjęciu, a towarzystwo sie rozproszyło. Kurde dzięki, było na prawdę miło.
-
Wielkie dzięki dla wszystkich za świetnie spędzone dwa dni na stoku. Wyjeździłem sie pięknie w dobrym towarzystwie. Dzisiaj o 17 miałem już dosyć, a Justyna z Nikodemem chcieli jeszcze dokupić zjazdy, bo nam się karnet skończył. Zazwyczaj działa to w drugą stronę. @Adam ..DUCH jeszcze raz dziękuję za cenne wskazówki, bedziemy cwiczyć z Nikodemem. Pozdrowienia bawcie sie dobrze.💪
-
Dzisiaj po nartach pojechaliśmy ze znajomymi na Górę Żar. Narty w tym miejscu można już chyba uznać za przeszłość. Aż żal było patrzeć na ten kawał dobrej trasy. Jedyne co zostało naśnieżone, to kawałek górnej polany, powstaje tam jakiś tor do zjazdu na dmuchanych kołach, czy coś w tym stylu. Na szczycie knajpa, kilka świecidełek i biznes sie kręci. W Dolnej części ratraki i armatki stoją i czekają
