-
Liczba zawartości
561 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Zawartość dodana przez bubol.T
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
bubol.T odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Napisz gdzie bedziecie. W sobotę Śląsk zaczyna ferie. W Szczyrku moze być grubo.My będziemy w Zwardoniu, albo w Korbielowie. Z resztą wszedzie będzie tłok. -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
bubol.T odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Tak wiem ten rok wyjątkowo słaby. Nosiłem się juz z wyjazdem w okolicy Bożego Narodzenia, ale było otwarte tylko połowa tras. Teraz pokazuje 12.6 km z 19.2 km tras. Więc tez słabo jak na połowę lutego. W Shladming byłem kilkukrotnie. Mam nawet sprawdzony apartament bardzo blisko stoku w Haus, dosłownie kilka minut spacerem, a przy dobrej zimie zjeżdżasz na nartach pod dom. Ale na dwa dni jazdy coś mniejszego i tańszego zupełnie wystarczy, zwłaszcza z dzieckiem. Zobaczymy, na weekend można jechać na pogodę i na warunki. -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
bubol.T odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Na Hochkar to jakies 550. Czyli przysłowiowy rzut beretem. Gogle mi pokazuje poniżej 6 godzin. Dojazd to nie problem. Można nawet wrócić po nartach i jeszcze zdążyć sie wyspac na poniedziałek do roboty. -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
bubol.T odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Panowie zaczynam sie nakręcać, a zastanawiałem sie czy warto jechac na Hochkar na weekend? No ale wygląda na to, że nawet na jeden dzień warto. -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
bubol.T odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
A to mnie zawiodłeś, myślałem, że na Krupówki, a nie biegówki pojechaliście. Na biegówki to sie nie opłaca. W Warszawie chyba lepsza zima. -
Cos takiego sie ma i nic z tym nie zrobisz. Możesz reagować, albo ignorować.
-
Właśnie tego sie obawiam, jak zobaczyłem to w zwolnionym tempie.
-
Koniec kariery jest oczywisty, ale wiesz to kolano zostało wyrwane i obrócone o 180 stopni, ale jeszcze oby kręgosłup nie był uszkodzony. Delikatnie zahaczyła o bramkę w czasie lotu i to wytrąciło ja z równowagi.
-
Strasznie to wyglądało na powtórkach
-
Strasznie to wyglądało w powtórce
-
Przeglądałem kamerki i tak sobie to wyobrażałem. W sasadzie wszedzie bylo podobnie. W końcu zostałem w domu. Wszystko moze być, ale w deszczu to juz przesada. Zobaczymy może jutro
-
A kto to jest AI w wersji Gemini pro? Bo Adama znam i daje bardzo konkretne i trafne wskazówki, a tego AI to nie znam.
-
Serwisy nart w Szczyrku
bubol.T odpowiedział Robur82 → na temat → Wypożyczalnie nart / Serwisy narciarskie
No mnie też tam w jakimś stopniu ukształtował, a już na pewno podsycił miłość do nart. Chodziłem do podstawówki w której uczyła jego żona. Był obecny na szkolnych zawodach narciarskich, fundował czasem jakieś nagrody i służył radą razem z naszym nauczycielem wf Tomkiem Maśnicą, który jest teraz radnym w Katowicach. Poza tym Tomek nadal uczy w tej samej szkole i jest goprowcem. Stacjonował zawsze na Przegibku. Za moich czasów organizował obozy narciarskie, zawody itd. A jaki świat jest mały przekonałem sie na zlocie skiforum w Zwardoniu, gdzie spotkaliśmy się na stoku. -
Serwisy nart w Szczyrku
bubol.T odpowiedział Robur82 → na temat → Wypożyczalnie nart / Serwisy narciarskie
No co Ty a byłem u Pawła dzień przed jego powrotem, bo miał mały problem z maszyną i cos mu tam podłączałem elektrycznie. Nic wtedy nie mówił, że ojciec miał wypadek. -
Serwisy nart w Szczyrku
bubol.T odpowiedział Robur82 → na temat → Wypożyczalnie nart / Serwisy narciarskie
Nasz serwisant nart z Katowic i wielki pasjonat narciarstwa pan Waldemar, w tym roku, jeśli sie nie mylę kończy 85 albo nawet 86 lat. Teraz serwis prowadzi już jego syn. W zeszłym sezonie jak oddawałem narty mówił mi, że juz nie jeździ. A jak oddawałem narty w tym sezonie w grudniu, to minąłem sie z nim w drzwiach i mówi, ze właśnie wyjeżdża na tydzień do Livigno. Pełen podziw i szacunek. Ale to kwestia mocno indywidualna. -
Najbliższy na Etnie jakies 100 km w linii prostej. Więc nie tak daleko.
-
Jeszcze tam nie byliśmy, ale kierunek wydaje mi sie ok na zimę, takie łażenie po mieście. Na wakacje letnie nie chciałbym tam lecieć.
-
Ja bede 21-28 w Saint Pauls Bay. Ale tam wszędzie blisko, możemy sie na jakąś kawę w Valetta spotkać, pewnie ze dwa dni tam spędzimy 😁
-
U mnie w tym roku jest taki układ, że jeździmy wszystkie weekendy i całą przerwę od Świąt do 3 Króli. Dodatkowo jak mam ochote jechać sam, to jadę i nikt mi nie marudzi. W zamian za to ja grzecznie wsiadam do samolotu w ostatni tydzien lutego i wysiadam na Malcie i to nie tej poznańskiej 😁 a po powrocie jeżdżę wszystkie kolejne weekendy do końca sezonu i dalej nikt mi nie marudzi. Póki co układ jest dotrzymany i nie wyjdę na nim wcale tak źle. Jedyna strata to dwa weekendy w lutym. Ale ferie śląskie i tak nie nadają sie do jazdy w Beskidach. Poza małymi stacjami w Słowacji i Czechach.
-
To juz ich sprawa. 24 h na dobę też niezdrowo 😁
-
Serwisy nart w Szczyrku
bubol.T odpowiedział Robur82 → na temat → Wypożyczalnie nart / Serwisy narciarskie
Andrzej a jakiś fajny hotel, pensjonat z dobrym jedzeniem i dowozem do stoku gdzie w kraju? To też dobra opcja, nie musisz jezdzic samochodem, gotować. Jakiś basen, grota solna,kapela góralska etc. To odmładza mentalnie. Moim rodzicom tez sie nie chciało, a kiedyś pojechali z nami na takie ferie i do dzisiaj wspominają. -
Tutaj musze sie pokłonić mojej małżonce, która nauczyła sie jeździć. Wiedziała jakie to dla mnie ważne i ile czasu spędzam każdego roku na stoku. Oczywiście czesto słyszę, że mam przestać juz gadać o nartach i przeglądać kamerki ze stoków. Że wszystkich zniechęcę, ze mam sie leczyć i nie tylko nartami człowiek żyje. Ale to i tak nieźle 😂
-
Takich tu już było sporo.
-
Ja mam podobnie, pomaga mi bliskość Beskidów. Często jadę sam, zazwyczaj w niedzielę jak reszta śpi. W Zwardoniu tez byłem jeden dzień sam, a drugi z rodziną. Moja żona kocha narty, ale musi być słońce i pusty stok, czyli sytuacja zdarzająca sie raz w sezonie na naszych stokach. Moja nadzieja w Nikodemie i póki co wyrasta mi kompan na każde warunki. Już dzisiaj jak go odprowadzałem do szkoły, pytał czy jedziemy w góry na weekend? Bo chciałby jechać. Zawsze mozesz wziąć chłopa na weekend, w górach jest co robić także poza nartami. Wyskoczysz rano na 3-4 godziny, a resztę dnia macie do dyspozycji. Szkoda czekać do marca. Pozdrawiam
-
Przecież napisali "Szczyrk jest lepszy na rowerze" 😅
