-
Liczba zawartości
2 451 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
43
Zawartość dodana przez Chertan
-
Jeszcze może kilka słów o samym Nassfeld. Z 3 ośrodków w których byliśmy wybór tras najfajniejszy. Na początku skoczyliśmy na trasy położone wzdłuż krzesła 21 i gondoli 22 i 23, wdłuż każdego jest kilka wariantów, mają nawet ok 3 km i można się kilka razy najeździć zanim dotrą tam ludzie z dolnego parkingu, bardzo szybkie gondole i krzesła, więc obrót zajmuje niewiele czasu. Szerokość tras duża, naprawdę bez problemu rozkłada się całkiem spora liczba osób. Kolejki też mimo ferii wiedeńskich szły szybko, góra kilka minut. Są na pierwszym zdjęciu Centralna góra przede wszystkim zatłoczona. Tu dobrze wspominam trasę 62, 63, 40, na pozostałych sporo szkółek. Tu spędziliśmy mało czasu. Zdecydowanie więcej jazdy było na najdalszej części, przy krzesłach 1,6 i 7, jest tam kilka przyzwoicie długich tras, przy względnie małej liczbie ludzi. Było naprawdę mroźno, a te jako nieliczne nie mają kopułek, ale zapieprzają pod górę szybko, wiec i tu obrót jest. Niestety nie zjechaliśmy trasy nr 1, którą @Marcos73 polecał, szło na górę wolne krzesło i przy tym mrozie (z -15) średnio się chciało. Niestety raz przez pomyłkę skręciliśmy z gondoli w lewo na trasę 80 do dolnego parkingu, jeden żywy lód, więc pominę tę masakrę milczeniem. Na szczęście zdążyliśmy na Millenium Express na samą górę i udało się wrócić na parking na czas. Zatem ten zjazd tylko, jeżeli ktoś musi na dolny parking zjechać. Spokojnie jest to ośrodek na kilka dni jazdy, można sobie urozmaicać na różne sposoby. A widoki bardzo jazdę uprzyjemniają.
-
Himilsbach chyba innego słowa użył, niż głupi. A przynajmniej tak wieść gminna niesie. Dobrze że się na GPS nie znam, można poczytać a nie popisać. A maks prędkości z ostatniego wyjazdu rzędu 70 km wg zegarka. Jeden problem z głowy.
-
Ale że w boksie dachowym?
-
Dokładnie tak, na kupę w pokrowcach i 2 pasy zaciskowe, często od góry jeszcze coś, typu torba z żarciem, albo inna z ciuchami.
-
Spędziliśmy 1 dzień z 6 w Nassfeld, widokowo i trasowo fajnie, infrastruktura nowoczesna. Jednak to kombinat narciarski. Liczba ludzi ogromna, co prawda rozłazi się to jakoś, ale wrażenie tłumów i hałasu pozostaje, zwłaszcza po kameralnym Bad Kleinkirchheim. Dzisiaj też ostatni dzień, w Turracher höhe. Relację napiszę po powrocie na kompie.
-
Ja mam Thule Touring L, długość Boksa 195 cm, deklarowana długość maks to 180, ale bez problemu wchodzą tam moje Stöckli SX 184 w pokrowcu plus drugie 180 cm, łącznie 6 par nart i jeszcze trochę miejsca zostaje.
-
Można zakupić takie podstawkowe, nóżki i pałąk do opierania dłoni. https://www.decathlon.pl/browse/c0-sporty/c1-fitness-silownia/c3-uchwyty-do-pompek/_/N-1lm7l9d. Potem też się przydadzą bo pogłębiają ugięcie rąk.
-
Albo pompki na poręczach, dają radę przy różnych problemach z dłonią, czy nadgarstkiem. Nie trzeba rozciągać paluchów i nadgarstka. Ten paliczek to uwalony na siatce? Bo raczej nie narciarsko.
-
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
Chertan odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Dzisiaj wracając z St Oswald do Bad Kleinkirchheim mieliśmy opcję albo czekać 15 minut do pojedynczego talerzyka żeby podjechać 100, w tym 20 w pionie, albo zasuwać najpierw łyżwą po płaskim i lekko pod górę, a potem już z buta, bo wąsko było, a to trasa przełączkowa i jechali powoli z góry. Co zajęło z 3 minuty. Więc sytuacja czasem wymusza. Młodzież sama z chęcią dawała zamiast stać w kolejce. -
Kurtka, muszę coś kupić last minute, proszę o pomoc!
Chertan odpowiedział Matmiz123 → na temat → Ubrania i akcesoria
Tak jak pisze @zając, będziesz mieć fajną bieliznę, teraz kolejne warstwy zależnie od temperatury, np bluza polarowa cienka, bluza grubsza, na to (albo zamiast) puchówka (naturalna lub sztuczna, co jednak zaburza oddychalność) i na to hardshell z dobrym laminatem. W tej kasie jak za descente spokojnie się wyrobisz. Na przykład dzisiaj przy od -8 na górze do -1 na dole jeżdżę w bieliźnie UYN, puchówka cienka i na to hardshell i jest super. Gdyby piździło to jeszcze pod puchówkę cienka bluza. Jeżeli chcesz typową narciarską kurtkę to się rozejrzyj za polską JMP. -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
Chertan odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Ja nie mam kompetencji czy umiejętności aby wam coś doradzać. W przypadku Natalii droga po prostu długa i wiele dni jeżdżenia szkoleniowego przed nią. A Twój śmig coś tam zaczyna przypominać, jakiś rytm, jakieś odciążanie, będzie dobrze. Ćwiczyć. -
Rozumiem argumentację, jednak w wielu miejscach akcje ratownicze są płatne, a leczenie po wypadku nie, jak również rak u palacza nie. Więc jakoś to pogodzić się da. Inna sprawa, że z wypowiedzi ludzi z TOPR, baliby się dochodzenia od ubezpieczycieli czy samych ratowanych, bo w naszym państwie z papieru łatwo jest tylko tym u koryta. Wolą finansowanie takie jakie jest.
-
W Tatrach 4 stopień i szlaki zamknięte, a ponoć na forach sporo ludzi twierdzi, że to pieprzenie i szlaki w Tatrach są bezpieczne. Zawsze się znajdą kandydaci do nagrody Darwina, tylko potem ratownicy muszą po nich iść i się narażać.
-
Szybko poszedł, fajna kasa była
-
Narty dla początkującego/sredniozaawansowanego do 1500
Chertan odpowiedział krzysiek92 → na temat → Dobór NART
Dubel -
Narty dla początkującego/sredniozaawansowanego do 1500
Chertan odpowiedział krzysiek92 → na temat → Dobór NART
5 cm nie zrobi różnicy, dogadaj się z Brunerem, ja mam od niego 3 pary nart. W bardzo dobrym stanie znajomi też brali ze 3. I inni z forum. Różnicę wydasz na szkolenie i będzie wypas. Będzie Pan zadowolony. -
Narty dla początkującego/sredniozaawansowanego do 1500
Chertan odpowiedział krzysiek92 → na temat → Dobór NART
Który to już raz? -
Nie miałem okazji porządnie zjeździć, bo sporo było jeszcze pozamykanych. Na samym Passo Tonale zwłaszcza. Lodowiec w sumie taki sobie, ale widokowo fajny, natomiast te kilka otwartych tras w Ponte do Legno było bardzo fajnych. Żadna to Białka, porządna jazda zapewniona w różnorodnych warunkach.
-
Narty dla początkującego/sredniozaawansowanego do 1500
Chertan odpowiedział krzysiek92 → na temat → Dobór NART
Na tę chwilę nie, bo była pod butem, w innej chwili inna będzie królować. A coś koledze zaproponujesz? Masz ostatnio fajny wybór. -
Head Super Joy vs. Volkl Flair 76 elite czy jeszcze coś innego?
Chertan odpowiedział Monika_sztos → na temat → Dobór NART
@Bruner79 miał ostatnio sporo nart, ale nie typowo damskich. Jeżeli to nie problem to trzeba do niego napisać. -
Ty Króliczek, dogonić Ciebie to się trzeba postarać, gonić można patrząc na powiększający się dystans.
-
@mig Michale, czemu Cię to smuci? Tego typu rozkminy spokojnie można znaleźć w podręcznikach np. LeMastera, czy w analizach narciarzy z pucharu świata, krytyka pojawia się, gdy ktoś na tych tyłach został. Faza w skręcie po prostu jest. A tu pełna zgoda, często się nabijamy z różnych rozważań. On jedzie i się nie zastanawia. A ja swoją drogą nie przyglądałem się aż takim niuansom. Z resztą nie ma czemu od pewnego momentu, gdyż to się ma w nogach. Ale z ciekawości jak będziemy w marcu razem to przyglądnę się i temu aspektowi. Całkiem możliwe że nic nie wypatrzę, bo go nie dogonię😁.
-
Ale przecież dokładnie się to robi, żeby kopnęła, cała w tym frajda, nie chodzi o pójście w kibel, ale właśnie odpuszczenie przodów i takie chwilowe pójście na tyły, żeby wejść w nowy skręt. Na bank sam to robisz, ale już nieświadomie. I przez bardzo krótki czas.
-
@Adam ..DUCH ale to już tak jest, że piszemy jak umiemy na podstawie tego jak jeździmy i co nam się wydaje. Dlatego bardzo cenię Twoje wpisy, bo masz oko, wiedzę i zapał. A słabości nasze trza wybaczyć. Jak to Marek pisze, on prosty człowiek jest, ja w sumie też. Ego na kołku dawno zawieszone.
-
No, już w zasadzie menopauza, a skąd wiesz takie rzeczy? Spałem z Damianem 🤭. Nawet nie cisnę mocno na piszczele, takie jakieś wrażliwe są. W czasach kick boksu każde walnięcie piszczelem to od razu buła na nodze. Głowy kości śródstopia, chyba nie ma potocznej nazwy. I takie ruchy są powodem, dlaczego po nartach czuć mięśnie łydek.
