Skocz do zawartości

Chertan

Members
  • Liczba zawartości

    2 450
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    43

Zawartość dodana przez Chertan

  1. Jeżeli kilka lat, to raczej już warto.
  2. Bielenie ślizgu to chyba kwestia jego utlenienia się, bywały porady, aby taką warstwę nieco zetrzeć na maszynie, co oczywiście zawsze zmniejsza grubość ślizgu. Smar i tak będzie się trzymał względnie krótko. Czy utlenienie ślizgu zmniejsza szybkość? Tego nie wiem. Brak struktury może powodować większe łapanie mokrego śniegu. Na ogół bez znaczenia przy amatorskiej jeździe.
  3. Jak zwał, tak zwał, chodzi o to, aby się rozumieć (pokazałeś skręt NW, a dyskutujemy o WN, to wolałbym tak, ale jeżeli właśnie chodzi o ową kompensację [kto wymyślił nazwę to już mniej istotne] to przynajmniej czaję bazę o co chodzi). Dużo oglądałem filmików z "karwingiem", wielokrotnie zwracając uwagę na różnice w prowadzeniu nart przy odciążeniu górnym lub dolnym i szczerze, to u dobrych narciarzy uruchomienie krawędzi następuje w podobnym momencie (a bardzo wielu z nich odciąża w górę). To są niuanse może istotne na poziomie eksperckim, ale dla nas tu mają mniejsze znaczenie. W obu przypadkach po przejściu nart pod środkiem ciężkości zaczyna się nowy skręt na nowej krawędzi. Na to staram się sam zwracać uwagę, bo wtedy prowadzenie krawędzi jest płynniejsze, ale jeszcze trochę przede mną.
  4. Chyba je wyciągała jak drut. 265 cm to konkretną długość. Rzeczywiście coś się jej musiało pojebać.
  5. Czyli po prostu tzw. odciążenie dolne/kompensacja? Osobiście je mieszam zależnie od stoku/rodzaju skrętu. W skręcie ciętym wręcz dominuje odciążenie dolne, jest też szybsze i w sumie dla mnie prostsze i bardziej intuicyjne.
  6. Chertan

    Narty vólki

    Akurat Deacon/Peregrine właśnie przydałby się w granicach 170 cm a nawet na wzrost, wtedy pokaże co ma najlepszego
  7. Mi się zdarza przejechać prawidłem, gdy mam poczucie, że coś jest podszczerbione. Ponadto bywa z jakiegoś powodu, że narta haczy przy ześlizgu i wtedy zabawa w podwieszenie potrafi to poprawić. Nie jest to jakieś wielkie podwieszanie krawędzi, ot raczej poprawa tego, co zastane.
  8. Nie, to jest wariant czarno-czerwony zjazdu z Col Margherita w San Pellegrino, dla mnie najfajniejszy Tak, to dość świadome ruchy zgodne z tym, co opisujesz, natomiast może jest wrażenie pewnej przesady w ześlizgowym. To co najbardziej pomaga w wejściu na krawędź na tak stromej ściance, to konkretna angulacja, w czym pomaga wbijanie kija poniżej albo nawet ciągniecie tego dolnego kija po stoku do przodu, kiedyś to było ćwiczenie, teraz już jest odruchowe, plus delikatny ruch stóp w przód. W średnim ciętym lekka kontra w istocie pomaga. Tu zawsze trzeba wyważyć, aby nie dominowało jednak wysunięcie nogi z takową inicjacją. I niestety zdarza mi się za duże obciążenie górnej narty, co łatwo od razu wyczuć po słabszym trzymaniu krawędzi, wtedy zaraz musi nastąpić korekta.
  9. Tak, coś z rotacją jest nie tak w niektórych skrętach. Pracy łapami przy szuraniu nie widać mocno, ale ona jest i nawet coraz bardziej mam wrażenie, że w niektórych rodzajach skrętów strasznie pomaga. Właśnie na takich stromych stokach robi ogromną różnicę, a jak się okazało w ostatnim dniu, również w kartoflisku z miękkiego śniegu.
  10. Można i to cały dzień, a zdarzały się naprawdę gęste kręcenia. Ale jak widać i szuranko i bujanko może odchodzić.
  11. W materiałach szkoleniowych mają być wzory do naśladowania, a nie takie kaleki 🙃
  12. Dawanie filmików ze swojej jazdy mało tu popularne, bo nikt nie lubi ocen na swój temat, ale w sumie mam wywalone. Młody nakręcił to i wklejam. Trochę expectations vs reality się rozmywa. Bo poczucie było, że jadę jednak nieco niżej, a jednak jeszcze sporo zostało. Jazda wąska, ale to u mnie normalne. Szuranko na komórkach całkiem wykonalne, ścianka czarna, więc i tak jak na mnie to spokojna jazda, chociaż ten pierwszy zamiot mógłby być bardziej stopniowy, co potem się udaje niżej. Później wypłaszczenie i spokojny carving, na końcu nieco zagęszczony. Wtedy największa frajda. Widzę do poprawy sylwetkę, zgięcie tułowia (angulacja) i nieco większe zakrawędziowanie doda dynamiki. Powoli ale do celu. Jeszcze starałem się szerzej trzymać łapska, na co zawsze zwracali uwagę Filip i ostatnio Marek, ale wyszło jak wyszło. Inne odczucia niż postrzeganie po raz drugi. Dlatego warto się kręcić. VID-20250221-WA0002.mp4
  13. Te Dynki od Ciebie na 87 i 0,5 bardzo fajnie szurają i nie szukają skrętu, całkiem dobrze na wprost idzie. Na razie tak zostawię, w drodze kątownik 87, bo trzeba delikatnie je posmyrać.
  14. Dubel, czy też jak to @Lexiokreślił, jąkanie.
  15. Ależ szampany często są nierocznikowe, toż taka specyfika, ma smakować podobnie co roku w danym domu szampańskim, za rocznikowego już się trzeba bardziej wykosztować. Choć sam fanem szampanów nie jestem. W ramach promocji polskich win musujących napiszę o 2, jedno to Gostart z winnicy Gostchorze, drugie to musiaki winnicy Aris, obie w okolicach Krosna Odrzańskiego, cena znacznie niższa od szampana, a wg mnie dużo lepsze niż przeciętny szampan. Co do Bordoka to na nartach lepszego nie trzeba, i tak ulecą aromaty. Na nartach najlepsze wino to jest to co w kieliszku, podobnie jak najlepsze narty są te co pod butem.
  16. Chertan

    Narty vólki

    Krzychu, na pewno dobrze jeżeli chodzi o model, a ile masz wzrostu? Bo 158 cm to narty raczej dla kobiety. Dla Ciebie powinny być kilka cm poniżej wzrostu.
  17. Chertan

    Narty vólki

    Krzychu, na pewno dobrze jeżeli chodzi o model, a ile masz wzrostu? Bo 158 cm to narty raczej dla kobiety. Dla Ciebie powinny być kilka cm poniżej wzrostu.
  18. Chertan

    Sezon 2024/2025

    W istocie spotkanie na stacji było nieoczekiwanie, stoję sobie spokojnie, a tu nagle mnie jakiś obcy człek zaczepia. Już miałem prać, ale ten mówi, że mu Andrzej, no to się wstrzymałem, i to był ten Andrzej. Góra z górą..
  19. Chertan

    Sezon 2024/2025

    Ale jak się zrobi cieplej to przestaniemy jeździć. A ten przejściowy okres już długi nie będzie.
  20. No proste, łatwiej zgiąć nogę w stawie skokowym, od razu plus 5 do stylu.
  21. Chertan

    Sezon 2024/2025

    Trzeba kiedyś uskutecznić wspólne jeżdżenie. W weekend był się wybrał jeżeli pogoda pozwoli. Protestuję, owszem zwalniają, ale spokojnie da się zrobić 16 w tym czasie, a nawet 18, a zapierdalaczem nie jestem
  22. Zarówno we Francji jak i ostatnio we Włochach w zasadzie narciarza bez kijków widziałem sporadycznie, praktycznie wszyscy mają, choć tylko część je wykorzystuje, zatem zgodnie z moimi doświadczeniami to margines narciarzy, a już od maluchów zajęcia były z kijkami, we wszystkich grupach wiekowych.
  23. A jest sens sprowadzać temat do absurdu? Jak to jest, że każdy z nas chcąc mieć dobrze dobrany but szedł do sklepu i przymierzał? A sporo po przymiarkach jeszcze je dopasowywało do swojej stopy? Mało tego, dla wielu dopiero 2 czy 3 but był dobrze dobrany? Jak się to ma do doboru kasku czy kijów? Więc zamiast się zrzymać zdaj sobie sprawę z indywidualności każdej stopy.
  24. @Bruner79 bardzo polecał Czecha https://bootfitter.cz/ w akcie rozpaczy i tam się da. Ale jest w Polsce kilka dobrych miejsc. Inna sprawa, że ucisk na podbicie może być przy mocnym dopięciu buta. O dziwo może pomóc podpiętek albo wyższa wkładka, wtedy buta dopina się znacznie mniej i nie ma tego ucisku.
  25. Chertan

    Sezon 2024/2025

    Ostatni dzień San Pellegrino, obłędnie ciepły, lampa non stop, trzeba się było rozbierać. Do 10 twardo, potem zaczęło mięknąć, w niektórych miejscach wręcz kartofliska. Kilka nowych umiejętności bardzo pomogły w tych kartofliskach i to znowu na SL FIS, można i ciąć odsypy, ale i można po wierzchu. Bardzo polecam tiramisu na szczycie Col Margherita, świetna kompozycja. Z ciekawostek, jeździli goście w samych bokserkach. Co prawda nie mam ich zdjęć, tylko Brytole bez koszulek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...