Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 207
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    276

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Płaskie światło zrobiło swoje. Wolniej jeżdżący zrobili ładne wyniki a faworytom, jadącym na granicy przydarzyły się błędy. Myślę, że warunki śniegowe, może temperatura śniegu się zmienia w trakcie zawodów. Pozdro
  2. Cześć To raczej kwestia, kto uczy, kogo uczy i jakie są oczekiwania uczonego. Nauka jazdy na nartach to proces trwający lata. Ty możesz zaczynać ambitniej ale ważne aby Twoja siłą ci pomagała a nie utrudniała postęp techniczny. Pozdro
  3. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Mnie bardzo cieszy wysokie miejsce Hintermanna. Bardzo dobry zawodnik, który jakoś tak nie może się przebić do tej ścisłej czołówki... Pozdro
  4. Cześć Ja nie. Kacper na 10 Amelka na 9,5. Pozdro
  5. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Zły wybór. Pozdro
  6. Cześć Da - oczywiście da - osobie raczej przeciętnie jeżdżącej a zakładamy, że jest to początek drogi instruktorskiej więc chętni nie powinni być przeciętniakami tylko porządnie jeżdżącymi narciarzami, którym KK poukłada temat pod względem niuansów technicznych nazewnictwa itd. A co do 8 ptk - to bardzo sensowna granica. Dobry amator nawet bez doświadczenia bramkowego pojedzie - i na tym polega selekcja. Osobiście uważam, że KK i te 6 ptk to zły pomysł i tyle. z obozów kadrowych powinno eliminować się leszczy już na tym etapie właśnie. Piotrek nie przecz sam sobie. Pozdro
  7. Cześć Kolego pytający. Na razie jesteś na absolutnym początku narciarskiej drogi. Popełniłeś już trochę błędów więc może przynajmniej unikniesz dalszych. Jedyna rada uczciwa na tym początkującym etapie to: kup sobie najlepsze narty na jakie Cię stać i ucz się jeździć. Ale ja dla Ciebie czytając co napisałeś mam nieco inną. Kup sobie jakiekolwiek narty a resztę środków przeznacz na szkolenie. Jesteś silny sprawny i chętny ale jak nie zrozumiesz, że na każdej narcie można jechać wszystko bo to narciarz jeździ nie narta - będzie słabo. Narty w wypożyczalni najczęściej nie są modelami, których kalkomanie prezentują dlatego takie [porównania sensu nie mają. Ważniejsze jest przygotowanie nart a nie jaka to deska tak naprawdę. Pozdro
  8. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Właśnie zaczęło się Kitzbuhel a Wy... Momentami to śmieszne. POzdro
  9. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Sugeruję popodchodzić na Nosalu. Świetna zabawa i samo piękno naszego ulubionego sportu. Tylko poczekaj na deszcz. Pozdro
  10. Cześć Na kursie uczą Cię poprawnej technicznie jazdy więc można domniemywać, że po kursie jesteś lepszym narciarzem niż przed więc idea jest zupełnie nielogiczna. Oczywiście chodzi o zachęcenie do udziału w kursie, który nic nie daje kiepskich narciarzy aby wzmocnić budżety. Pozdro
  11. Mitek

    Super news na "przebudzenie"

    Cześć Oczywiście, że winny jest system bo zamiast zmuszać ludzi do aktywności zastępuje to rozdawnictwem i rozbuchanym socjalem. Miałem - jako członek rad trzech szkół obserwować np. słynne 500+ i wiem jakie to demoralizujące i wręcz działające na niekorzyść dzieci, dla których te pieniądze niby miały być. Piszę z praktyki i obserwacji a nie na podstawie tego co "powinno być w normalnym świecie", bo ... nie żyjemy w normalnym świecie. A co do osób starszych to ich aktywność warunkuje ich egzystencję i nie ma być to aktywność polegająca na codziennej wizycie na bazarku, tak myślę i obserwacje to potwierdzają. Pozdro
  12. Mitek

    Super news na "przebudzenie"

    Cześć Jakie bulwersuje ??? Kradną Ci pieniądze z kieszeni a Ciebie to bulwersuje? Zajebać złodziei! Sorry ale mnie szlag trafił na takie lamenty nad jakimiś nierobami. Mój ojciec ma 93 lata, rozrusznik serca, niedowład rąk, trudności z poruszaniem się i sporo innych schorzeń związanych z zaawansowanym wiekiem i nadal jest czynny zawodowo wykorzystując swoją wiedzę. Trzeba się było k... uczyć. A teraz dochodzimy do takiej sytuacji, że nawet jaki dzieci i młodzież chcą się uczyć to nie ma nauczycieli bo mają za ciężką pracę, która tworzy przyszłość społeczeństwa tak nędzne pensje, że nie mają jak związać końca z końcem. A miliardy idą do nierobów, dziadków i na pomniki historii. Pozdro
  13. Mitek

    Super news na "przebudzenie"

    Cześć To kwestia podejścia. jednym żal emerytów a innym żal dzieci i młodzieży, niedoinwestowanego systemu edukacji, brak realnej pomocy dla wartościowych naprawdę chcących się uczyć a ubogich itd. To jest patrzenie wstecz a nie przed siebie. W 1991 roku zaczynałem działalność gospodarczą i postulowałem, że jedną z pierwszych decyzji po rozpadzie komuny powinna być całkowita likwidacja ZUSu. Gdyby wtedy nie tysiące ale setki tysięcy przedsiębiorców przestały płacić to system musiałby się załamać i trzeba by było zaczynać od zera. Byłoby trochę płaczu ale nie mielibyśmy wora bez dna u szyi. To jest brachu rozdawnictwo moich pieniędzy i ja powinienem decydować na co i komu mają być przeznaczane - i o to chodzi Gabrikowi. Pozdro
  14. Cześć Nie no jesteś niereformowalny. Może zależało a może nie - szklanka jest do połowy pusta lub pełna. A może to właśnie ta mina, którą zrobiłeś na końcu dała taki efekt... ? Skąd wiesz? Dla mnie po prostu dałeś radę i uratowałeś mamę - szacun. A jak wolisz się modlić do opatrzności.. no weź... 😉 Pozdro
  15. Mitek

    Auta Forumowiczów

    Cześć Czyli norma dla tego typu samochodów w takiej konfiguracji. Pozdro
  16. Cześć Zasada jest taka - na głupoty nie reagujemy, szkoda czasu i nerwów. Pozdro
  17. Cześć Kończąc temat (bo to jednak ma być o butach): Albo nie przemyślałeś posta albo siebie nie doceniasz. Determinacja - to jest właśnie właściwa postawa. Jak możesz coś zrobić - działasz. I Ty działałeś - do końca i dało to efekt. To nie fart - to Twoja konsekwencja i determinacja w działaniu. Fart to byłby jakbyś już sobie odpuścił i dostał jakiś cud na talerzu a tu działałeś. To jest solidna wartość - walczyć do końca i dać radę. Ale oczywiście można nazywać to fartem - tylko po to aby zbijać czyjeś argumenty. W tym też przejawiasz niezłą determinację ale bez przesady. Warto sukcesy prezentować jako sukcesy a nie fart - dobrze robi na psychikę. Pozdro serdeczne
  18. Cześć To nie jest fart to jest (cyt.): "rozsądne jest jednak poświęcenie trochę więcej czasu na w miarę dokładna diagnozę najlepiej z kilku jednak źródeł i dokładniejsze oszacowanie ryzyko. To nie strach to rozsądek" Zgadzam się w zupełności. nie każdy jednak umie prawidłowo oceniać i bierze pod uwagę przypadkowe kryteria. Taka prawda. Pozdro
  19. Cześć To jest bardzo cenny post bo zwraca uwagę na fakt wielkości próby na jakiej opieramy publikowane sądy. Ja - jeżeli coś publikuję - to piszę na podstawie solidnej próby - ZAWSZE - i dlatego tak emocjonalnie i nerwowo reaguję na argumentacje ludzi, których sądy oparte są na pojedynczym doświadczeniu. Mowa była o medycynie - tu swoje zdanie opieram na 5 swoich przypadkach oraz kilkudziesięciu (dokładnie to jest chyba 37 czy 38 przypadków operacji ortopedycznych, które są mi dokładnie znane - tzn - znam pacjenta, znam lekarza wiem co było robione, jak itd. Teraz na te - w sumie ponad 40 przypadków znam jeden - gdy operacja wymagała powtórzenia z przyczyn związanych z samym zabiegiem, nierzetelnością jego wykonania czy powikłaniami mogącymi mieć związek z operacją (co ciekawe zabieg robił lekarz lekarzowi - kolega koledze i go zwyczajnie spartolił przez niestaranność. Czyli to daje mniej więcej 2,5% - to dużo czy mało? Znam również wiele przypadków - w części się nakładają ale tych jest więcej, gdy usilne zabiegi rehabilitacyjne nic nie dały lub dawały krótkotrwałą poprawę a w końcu i tak trzeba było "część wymienić" - tylko... Ta wymian następowała parę lat później, gdy pacjent był już w złym stanie fizycznym, ze spowodowanymi długotrwałą chorobą czy bóle zmianami i powrót do zdrowia był ciężki. Paranoiczny strach przed zabiegiem, który jest zakorzeniony w kimś bo... coś tam, zazwyczaj prowadzi do powikłań, dodatkowych schorzeń itd. Czy jest sens? Pozdro
  20. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć He he, gdzie Wy macie tą śnieżną zimę Koledzy? Dzisiaj jak jechałem po przyjeździe do pracy pomimo solidnych błotników byłem w błocie cały a przejechałem po terenie nieutwardzonym kostką czy asfaltem jakieś 200 może 300 metrów. Taki szaro-brązowy śnieg... 🙂 Pozdro
  21. Cześć Tu nie ma lodu. Tu jest nasypany zdarty wierzch na twardym. Nie za bardzo wiem na czym tu miałby polegać problem - przy siatkach jedziesz po śniegu, prawda? Pozdro
  22. Cześć No o tym piszę. Jak narta ostra to idziesz trawersem jak nie w skręcie ale ześlizg to loteria nawet przy dobrym czuciu narty. Pozdro
  23. Cześć 1. Akurat ja a zwłaszcza Krzycho mamy dość pancerną budowę - stąd mały żarcik. 2. Nie zgadzam się i mam na to sporo przykładów ale najbardziej jaskrawy to szkolenie karateków. Goście silni i ponadprzeciętnie sprawni i tymi elementami załatwiali sprawę a nie techniką - przekaz bardzo utrudniony - wierz mi. Poza tym u sportowców występują różne "wdrukowane" schematy ruchowe a czasami np. ograniczenia fizyczne związane z rozwojem pewnych grup mięśni. Sprawdzone. Pozdro
  24. Cześć Czyli ześlizg boczny. Wiesz - tak jak pisałem - na śniegu ześlizg boczny fajnie pracuje (jeżeli oczywiście jadący wie o co chodzi) bo jest możliwość płynnej kontroli prędkości poprzez delikatne ruchy kolan. Na lodzie jest trochę zerojedynkowo - nagle trzyma - bo gruda, albo lecisz bo szklana - nie polecam, zwłaszcza jak ktoś ma tendencje do regulowania nacisku na narty przez przesadne ruchy tułowia. Pozdro
  25. Mitek

    filmy fajnie zrobione

    Cześć Bartek jesteś mądry wiesz co robisz ale uważaj bo przy stylu jazdy, którym jeździsz kolana są narażone na kontuzje. Zadbaj o zaleczenie jednej bo jak Ci pójdzie całość to już z tego nie wyjdziesz - wiem co mówię. Jak jedziesz teraz to jeździj na pól gwizdka i zajmij się szkoleniem - powaga. Jakbyś potrzebował jakiejś pomocy lekarsko konsultacyjnej wal jak w dym na priv czy tel. Telefon masz? Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...