Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 651
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    266

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Cześć O to bardzo ważna rzecz, o której wspomniałeś, żeby zadbać o przywiązanie nart jak ma się w planach zjeżdżać z trasy, bo w głębokim a jeszcze sypki śniegu zgubić bardzo łatwo. Zresztą nawet na trasie gdy jest mocno zmrożone skistoper nie zadziała i czasami trzeba szukać po kilkaset metrów niżej. Kiedyś były paski... i komu to przeszkadzało...? Pozdro
  2. Cześć 13 lat 164 cm 52 kg i juniorska narta??? Chyba po to aby ją z wie4lkim trudem na koniec tego sezonu kupić i liczyć, że się na początku przyszłego sprzeda z zyskiem bo porządna juniorska narta na taki wiek dla nie zawodnika ale jeżdżącego to bardzo ciężki temat. Pozdro
  3. Cześć Dla czego takie krótkie, kurde? Choć może dla Amelki... Jakie tam są płyty? Pozdro
  4. Cześć Krótko mówiąc gdy schodzimy z trasy możemy trafić na warunki/śniegi po których jechać się po prostu nie da i trzeba je jakoś bezpiecznie przebyć. I nie musi to być lodoszreń czy zamarznięte lawinisko. Sztuką jest więc nie tyle przebyć ale unikać takich niebezpiecznych warunków i bez rozpoznania czy też na siłę się nigdzie nie pchać bo można zostać do wiosny. Zwykłe skręcenie nogi, o które bardzo łatwo na zamrożonej koleinie może skończyć się zejściem (nie w dolinę) w zaświaty. Ja swego czasu wpierdoliłem (to adekwatne określenie) w tą taką typową dziurę pod świerkiem ( wiecie o co chodzi). Tam jest takie miejsce gdzie nie ma śniegu a dokoła nasypane/nawiane dużo. no i tak mnie zblokowało, że nie mogłem wyleźć ani odpiąć nart. Co ja się tam nakląłem. A najśmieszniejsze jest to, że był fajny słoneczny dzień a Ondraszek jakieś 50-70 metrów w prostej linii... Pozdro PS W każdym razie dobry temat, żeś Szymek założył.
  5. Cześć No dobra to tak po chłopsku zapytam: A znasz się na tym? Jedyne co możesz wiedzieć a np. Adam nie, że koleżanka chce narty zielone w żółte kropki i koniec. I to jest ważne - ja często dobieram narty na zasadzie która ładniejsza, nic w tym złego. Ale jeżeli takiego imperatywu nie ma to słuchaj Adama. Pozdro
  6. Cześć Nie słyszałem ale to możliwe, że i w ten sposób próbuje się dziewczyny oszukiwać. A to takie proste, wystarczy kupić porządne narty i nauczyć się jeździć. Pozdro
  7. Cześć A umiesz jeździć dobrze!! krokiem łyżwowym? Pozdro
  8. Cześć Wiązania do przodu??? O czym ty piszesz??? Męska 165 cm, damska 155-157 cm i tyle - druga narta SL w katalogu. Na juniorskie już zdecydowanie za późno. Przesuwać wiązania, po co, jeżeli chcesz w ten sposób poprawiać skrętność to powiedz mi co to ma wspólnego z płcią? Błagam Panowie nie powtarzajcie jakichś głupot. Pozdro
  9. Cześć Przestępowanie, czemu nie - trzeba poćwiczyć ale zapewniam Cię, że pracuje. Pozdro
  10. Cześć To są narty startowe Marty Berezik jak była jeszcze 15-letnią juniorką, tak naprawdę. Pozdro
  11. Cześć Ale Adam nie poleca tej narty, poleca drugą SL. Pozdro
  12. Cześć No widzisz. Większość nart jest w miarę wąska pod butem i ma mały promień ale większość z nich to nie slalomki. Liczy się sztywność narty, rozkład tej sztywności, proporcje narty, itd. Sam promień czy szerokość pod butem nie znaczy nic i nic nie mówi o narcie - tak, że musisz zmienić wizje. Rada Adama - jak każda rada Adama jest dobra i ja nawet nie będę próbował jej uzasadniać bo to rada Adam. Jest znakomitym praktykiem i ja - pomimo - prawie 30 lat szkolenia innych na stoku z nim nie dyskutuję. A Ty chcesz podyskutować? Pozdro
  13. Cześć Poczytaj trochę o śniegach ich rodzajach, czym się charakteryzują jak powstają. Warto wiedzieć - zwłaszcza jak lubisz zjechać z trasy a pisanie o tym to robota tytaniczna bo to bardzo szeroki temat. Później można gadać. Przepraszam Cię, to nie jest niechęć czy lenistwo, ale tematyka jest naprawdę szeroka a ciężko się rozmawia jak trzeba tłumaczyć co chwila jakieś podstawowe pojęcia, tym bardziej, że wiesz = coś jest dla mnie oczywiste bo wiem jak wygląda i jak się zachowuje ale opisać mi ciężko - nieźle mi wychodzi pierdolenie o niczym ale syntetycznie już słabo wychodzi. Szreń łamliwa jest rzeczywiście dość rzadka a charakteryzuje się tym, ze ma wierzchnią zmrożona i silnie przewiana warstwę, an której można się utrzymać i nawet momentami jechać - tak jak po zwykłej szreni ale pod tą lodową skorupą jest luźny miękki, nawet często puszysty śnieg. Nie wiesz kiedy pęknie i gdzie wpadniesz. Pozdro
  14. Cześć Epic Joy to nie SL. A dlaczego nie? Pozdro
  15. Cześć Jeżeli chodzi o szreń łamliwą to nie ma na nią recepty. Zakosami, pilnować żeby nie zatrzymało, nawroty na stojąco, może przestępowanie... POzdro
  16. Mitek

    Sezon 2022/2023

    Cześć Rafał jedzie w sobotę i plan: - sobota TMR wieczór - 89 - niedziela Gopass - 164 - poniedziałek BSA rano - 89 Pozdro
  17. Cześć Tak jak pisałem wierzę, że to porządne narty, chociażby dlatego, że tak twierdzisz. Wiem jak jeździsz więc wiem, że tak jest. Pozdro
  18. Mitek

    Sezon 2022/2023

    Cześć I tego szkoda bo często jest tak, że ludzie, którzy mieszkają koło siebie spotykają się gdzieś daleko od domu. Również żałuję ale z naszego punktu widzenia to wypad bez sensu. Ale naprawdę żałuję. Pozdro
  19. Mitek

    Sezon 2022/2023

    Cześć A wczoraj był u nas brat Rybelka z synem bo dobieraliśmy mu w PM Sporcie buty i narty i zaproponował, żebyśmy pojechali do Szczyrku na sobota-poniedziałek. Propozycja ekstra tym bardziej, że transport i mieszkanie za darmo. Jakieś 20 minut zajęło mi zoptymalizowanie karnetów, sprawdzenie co chodzi, co może chodzić w weekend, jakie warunki, jaka będzie pogoda, jakie obłożenie i podjęliśmy decyzję - napijemy się w weekend z przyjaciółmi na Pradze Południe. (Chociaż mam komórkę Clement Noel do dyspozycji w tym momencie...) Pozdro
  20. Cześć Myślę, że kolega szuka po prostu nowszego modelu. Ale abstrahując od faktu, że to pewnie całkiem niezły sprzęt to przeczytajcie opis narty na SO. Nie wiem dlaczego ale nie mogę go skopiować - chyba Jacek ma jakieś zabezpieczenia. W każdym razie przeczytajcie te bzdury bo warto. Najlepsze, że - jak to zawsze bywało D2 - to panaceum na wszystko i odkrycie stulecia. A gdzie jest teraz D2? Pewnie tam gdzie UVO. 🙂 Pozdro
  21. Cześć Oczywiście, że zjedziesz bo jesteś niezłym narciarzem. Chodzi o zabawę i zdanie obserwatora a w podtekście udowadnia, że narta nie ma żadnego znaczenia przy odpowiednim doborze techniki. Pozdro
  22. Cześć To polecam Ci założyć na jedną nogę starą nartę a na drugą nowoczesną i MUSISZ zjechać tak aby obserwator nie wiedział na której nodze masz którą. Fajna zabawa i edukacyjna. Pozdro
  23. Mitek

    Sezon 2022/2023

    Czyli prawidłowa. Pozdro
  24. Cześć Stawiałem na 8-10 lat. Jak na 8 byłoby mega, jak na 10 z podkładem treningowym jest fajnie i w ogóle świetna dziewczyna a, że styl męski - facet uczył - to męski. Rozgarnianie jest oczywiście absolutnie zbędne przy wolnej jeździe, bo prowadzi do destabilizacji sylwetki - już widać jak się dziewczyna rozkręca, jak jej zaczyna chodzić góra poczynając od głowy a dalsza praktyka tego typu tylko to pogłębi. Po prostu ten ruch nie podporządkowany zbijaniu tyczki zaczyna panować nad jazdą a powinno być zupełnie odwrotnie dlatego ćwiczenia SL należy zaczynać na kolanówkach: Poza tym ruch zbijający jest ruchem ochronnym, krótkim, do przodu i należy unikać długiego wyprowadzenia ręki na boki - typowe razgarnianie - z przytoczonych powyżej powodów. Oczywiście, że ten długi ruch rozgarniający jest charakterystyczny dla osób, które chcą pozować na zawodników a nimi nie są lub są bardzo miernymi bo powoduje to wymierne straty czasowe. A szkoda by było bo dziewczyna uwija się sprawnie i po prostu jest fajna. I jeszcze: patrząc na zawodników jadących SL czasami może to wyglądać jak rozgarnianie ale nie jest inetcjonalne, tylko wynika z tego, że wszystko na dole dzieje się tak szybko, ze góra nie nadąża, ewentualnie związane jest z koniecznością oparcia na kiju - ale to zazwyczaj objaw spóźnienia po błędzie. Pozdrowienia serdeczne
  25. Cześć No to źle zinterpretowałem sytuację - mój błąd -wybacz w takim razie. Ja w Zawoi również nigdy na nartach nie jeździłem (no tak do końca to pewien nie jestem ale przynajmniej tego nie pamiętam). Natomiast co do tego grania... to ja Ci powiem. Tak uczciwie - nic Tobie nie imputując, naprawdę, to wydaje mi się, że każdy człowiek stara się jakoś kształtować rzeczywistość, swoje otoczenie aby lepiej u się żyło, nawet bezwiednie, podświadomie. Wiesz sam, prawdę można przekazać na wiele sposobów... 😉 Na Mosornym tez nigdy nie byłem - to typowy stok Małopolan, że tak powiem. W przyszłym tygodniu można wyskoczyć na dwie trzy godziny do Krajna lub Bałtowa, bo chyba im się uda zrobić, a mnie zostały jeszcze tylko dwa tygodnie. Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...