-
Liczba zawartości
18 771 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
286
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć Panowie... widać, że po nierównym rzadko jeździcie... Zwróćcie uwagę na rodzaj tych garbików jaka jest pogoda i rodzaj śniegu oraz elementy techniczne jazdy i sprzęt wykorzystywany. To bardzo prosta wbrew pozorom zagadka... Pozdro
-
Wiem, że nie zgadnę ale zajebiste jest. Pozdro
-
Cześć Instruktorzy niestety są na bardzo różnym poziomie od momentu gdy organizacje specjalistyczne wypuściły monopol na szkolenie w imię idei wolnego dostępu do zawodu. Widziałem już na stoku takich kolesi (dziewczyny jakoś zawsze trzymają poziom), że nie dał bym mu nawet kaktusów pod opiekę. Pozdro
-
Siedziba Oakley?
-
To więzadło, którego nie mam? Nie to nie przeszkadza. Próbuj dalej. 🙂 Ale poważnie, styl jest bardzo przeciętny, brak dynamiki przede wszystkim ale... widać o co chodzi w takiej jeździe, w sensie idei i miękkości. Pozdro
-
To niezgodne z wieloletnią tradycją niestety i zapewniam, że się nie przyjmie. Tu nie chodzi o chlejących i jeżdżących kosmitów - śmieci się wyrzuca. Ale w krajach alpejskich jest cała tradycja drinkowa. Nam nieco obca bo mamy wypaczony obraz alkoholu i picia. Pozdro
-
Cześć Jadący z góry zawsze jest winien. Z Twojego opisu wynika, że po prostu zostałeś uderzony przez jakiegoś kmiota, który na dodatek nie zatrzymał się by pomóc, czy chociaż zainteresować sytuacją - trafiłeś niestety na zwykłego stokowego śmiecia. Życie, współczuję, fajnie, że nic się nie stało. Ty możesz bardzo wiele zrobić aby praktycznie uniknąć możliwości bycia uderzonym ale najpierw musisz umieć porządnie jeździć. Pozdro
-
Cześć A co wszczepili Ci go między palce u stóp? Pozdro
-
Cześć Każdy kto bawił się domorosłym serwisem kiedyś coś spieprzył - nie przejmuj się, nauka kosztuje. Też kiedyś przegrzałem aż były bąble bo myślałem ze w ten sposób lepiej załatam dziury. A nie będę nawet próbował opisywać jak "trzymały" narty, które pierwszy raz samodzielnie naostrzyłem...
-
Sorry ale nic nie rozumiem z postów kol. Drozd. Czy można bardziej po polsku?
-
Cześć He he, w życiu bym nie wpadł. Stymulator to stymulator normalny sprzęt - mój ojciec miał lat 12 - zmarł niedawno w wieku 94 lat. Ale żeby to nazwać pacemaker??? Andrzej gratuluje nowego sprzętu w takim razie, masz na 10 lat spokój. Pozdro
-
Cześć Całkiem poważnie. Pacemaker kojarzy mi się jedynie z jakimś rewolwerem ale nie sądzę, żeby tak rozsądny i pokojowo nastawiony człowiek jak Andrzej chwalił się jazdą z giwerą. Mówił o sprzęcie musi narty albo coś do nich ale nie wiem co. Pozdro
-
Cześć To ja dla odmiany własny filmik z jazdy po muldkach bo to nie są muldy a przyjemne muldki ale trochę widać na czym polega sprawa. I pytanie: "Czego nie mam" - na końcu filmu? Dodam, że ściśle dotyczy jazdy po muldach. Pozdro
-
Cześć A co to za narty bo nazwa mi nieznana? A warun powiedziałbym zacny... Pozdro
-
Cześć No Marek postawiono Cię do pionu. Nie wyszedł Ci ten niechlujny przejazd, oj nie wyszedł... Ale nie martw się brachu Hirscherowi też się oberwało swego czasu od kolegi więc... Pozdro
-
Dlaczego nie powinieneś uczyć jeździć na nartach jak nie jesteś instruktorem
Mitek odpowiedział lubeckim → na temat → Nauka jazdy
Cześć Dlatego właśnie nie instruktor nie powinien uczyć. 😉 POzdro -
Cześć Ale on daje show przy równoległych zawsze. Sprawia wrażenie jakby komentował zawody z Marsa. Pozdro
-
Dlaczego nie powinieneś uczyć jeździć na nartach jak nie jesteś instruktorem
Mitek odpowiedział lubeckim → na temat → Nauka jazdy
Cześć Dokładnie jak Michał pisze - tak mają wszyscy. W wypadku sportów walki, czy też w ogóle wytrenowanych sportowców mamy do czynienia z paroma problemami: - nabyte i wyuczone schematy ruchowe z innych dyscyplin - dysproporcje w rozwoju pewnych grup mięśni - brak elastyczności - pokonywanie siłą i sprawnością elementów technicznych - brak strachu i nadmierna wiara we własną nieśmiertelność - skłonność do podejmowania decyzji ryzykownych, nieadekwatnych do sytuacji - nadmierna wiara w swoją wiedzę dotyczącą schematów ruchowych, zasad treningowych itd. często zupełnie nieprzekładalnych na techniczny trening narciarski Za to zazwyczaj są to osoby zdyscyplinowane tylko trzeba tą dyscyplinę zaprowadzić. To tak w skrócie. Pozdro -
Karty i cztery osoby macie?
-
Dlaczego nie powinieneś uczyć jeździć na nartach jak nie jesteś instruktorem
Mitek odpowiedział lubeckim → na temat → Nauka jazdy
Cześć Z takimi osobami wbrew pozorom jest trudniej niż z "normlanymi". Uczyłem parę lat na obozach karate i są specyficzne problemy. Pozdrowienia -
Tak, można na krócej, Tak dojazd we własnym zakresie bo my jedziemy z Wawy i nie zbaczamy. Ekipa przyjaciół moich. Rybelek jedzie i dzieci moje też. Masz tej na priv - daj sygnał to Zadzwonię dzisiaj do południa i Ci wszystko powiem. Pozdro
-
Stary uważasz, że moją ambicją jest sprowadzanie do mojego poziomu (jaki by nie był) gościa, który jeździ świniakiem na gnojówkę? To jest zabawa - jak z dzieckiem. Jak masz ochotę to możesz się przyłączyć ale chyba nie Twój poziom ten świniak...
-
Widzisz, mówi do sąsiadów w ich języku. To fajna sprawa. A'propos a wnusia chociaż "dziadek" powie czy tylko Opa?
-
A Saalbach pierwsze medale już rozdane. Loteryjne zawody... Swoją drogą ciekawe w jakiej konkurencji Szwajcaria nie zdobędzie anie jednego medalu...? Pozdro
-
Cześć Bo część narciarzy to artyści. Tworzą komórki samą własną decyzją jak Marcel Duchamp Fontannę. Pozdro
