Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.12.2025 w Odpowiedzi
-
12 punktów
-
9 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Proszę o wyrozumiałość... To jest przed szkoleniem. Pomijając różne błędy i naganne zachowania, największy problem stanowi na chwilę obecną brak odciążenia. Skutek - zajechane nogi. Dzisiaj dwa symboliczne zjazdy z Adamem i omówienie błędów. Zobaczymy jakie ma plany na jutro. POZDRO6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Przepraszam jeśli komuś nie odpisałem ale sami rozumiecie...🙂 Dzisiaj jest sztos. Na czerwonej poległem, nogi palą. Elę gdzieś zgubiłem 🫣 Były zjazdy z Mistrzem, bardzo pozytywnie 😉 Pozdro dla wszystkich 🙂4 punkty
-
4 punkty
-
Nie za bardzo zgadzam się na szufladkowanie kogokolwiek. Nazwać kogoś tak czy inaczej jest bardzo łatwo, a nie dla wszystkich jest to przyjęcia. Obraza zazwyczaj wynika z niezrozumiałości i przyjmowania do siebie sobie przez siebie wytłumaczonej, źle zinterpretowanej definicji. Dlatego nie używam takich określeń, tylko staram się zrozumieć co myśli druga strona, rozmawiać, nie przekonywać, i jak się da, próbować pokazać inne punkty widzenia. Równie dobrze to „my” możemy tkwić w jakiejś norze. I czasem się okazuje jednak, i łapie się na tym, że w niektórych aspektach mam lekko wyprany mózg, i dzięki temu weryfikuję, sprawdzam, drążę i wyciągam wnioski. W sprawie przymusu kasków z Mateuszem się nie zgodzę, jest bardzo dużo „przymusów” a i tak ludzie od tego nie mądrzeją, a wręcz odwrotnie, natomiast „cały pozostały Mateusz” jest do rozkminienia, ale nie na forum. I jeszcze jedno, bardzo sobie cenię ludzi z innymi poglądami niż moje, mam takich sporo wśród znajomych i są to fantastyczni ludzie. Nie wypowiem się na temat gospodarzenia Poznaniem, bo szkoda czasu. Znam kilku radnych z różnych okolicznych rad, ewidentnych społeczników i się wystarczająco nasłucham.3 punkty
-
Cześć No to do boju. Miłej zabawy życzę. I jeszcze... sugeruję, jak zakładacie buty narciarskie, dobrze je założyć - w sensie ułożenia nogi i kapcia i lekko zapiąć wszystkie klamry - tylko przyłapać. Noga wtedy jest ułożona w bucie i się nie rusza tak jak w rozpiętym, kapeć wewnątrz się nie wyciera i nie deformuje a skorupa się dobrze układa. No i klamry się nie niszczą podczas chodzenia a jednocześnie chodzicie od razu prawidłowo, na lekko ugiętych nogach. Po zdjęciu buta i wstępnym osuszeniu, również zapinamy klamry. Pozdro3 punkty
-
Przeciwnie. Otwartość na zmiany, chęć poznania innych bardzo dobrze świadczą o Tobie i Twojej inteligencji. Po drugiej stronie masz ortodoksów z betonową wizją świata i niezdolnych do zmian myślenia. Z reguły mają dwubiegunowy, podzielony świat (na swoich i szeroką resztą: lewaków, pedalarzy, czerwonych, różowych, zielonych itd). Plują mową nienawiści. Tkwią w swojej króliczej norze po uszy. Niestety daleko ich nie trzeba szukać...3 punkty
-
Kilkanaście dni wcześniej jechałem pond trzy godzinną trasę . W samochodzie raczej nie słucham muzyki. Mogę w aucie słuchać radia Trzy, pięć, siedem , Nowego Świata ale już jakiś czas temu złapałem się na tym, że najchętniej znów słucham Trójki. Muzycznej poczty UKF nie znoszę i przełączam na inne rozgłośnie. Poza tym jest całkiem OK. Lubię jak gadają mądrzy ludzie. Ale. Była późno wieczorna audycja z dwoma Panami na temat organizacji ruchu drogowego w Polsce. Właściwie oni chcieli zatrzymać ruch pojazdów 😉 Za mało radarów, za mało odcinkowych pomiarów prędkości, za niskie mandaty. Coś potwornego. Z biegiem minut Panowie zaczęli przedstawiać rzetelne badania, statystyki. Powoływali się na doświadczenia krajów skandynawskich i innych. Dlaczego o tym piszę? Po pierwszych 15-stu minutach chciałem zadzwonić i wyzwać ich od ekstremistów. Po dwudziestu, słuchałem z zainteresowaniem a po pięćdziesięciu przyjąłem ich sposób myślenia. Czy wiecie np. dlaczego w miastach jeździmy 50 km/h a nie 60 lub 30 ? Pomiędzy 30 a 50 różnice w skutkach wypadków są znikome. 60 km/h skutkuje drastycznym wzrostem dramatycznych efektów wypadków. Naprawdę od tej pory staram się dla własnego komfortu nie przekraczać 50km/h w mieście. Przykładów i argumentów było mnóstwo. Jeżdżenie autostradą na zderzaku powinno być zagrożone utratą prawa jazdy. Czas reakcji przeciętnego kierowcy wynosi ok. 1 sek ( Mistrz świata F1, Louis Hamilton - 0,456 setnych sekundy) Zatem zanim po dostrzeżeniu zagrożenia dotkniemy pedału hamulca nasz samochód przy prędkości 140 km/h pokona blisko 40m . Czterdzieści metrów zanim zareagujemy na sytuację na drodze a potem nie jest wcale lepiej. Dużo by o tym pisać. Jeszcze raz. Lubię jak dyskusja poparta jest rzetelnymi argumentami i nie mam problemu z weryfikacją mojego zdania. To nie dotyczy nart bo tu jestem najmundrzejszy 🤪 😉 p.s. Panowie nie denerwujcie się 😉 Panie są naprawdę bezpieczniejszymi kierowcami. Można przyjąć różne modele badań i zawsze wychodzi tak samo. Jeśli przyjmiemy ludzkie życie za najwyższą wartość to nie da się z tym polemizować. Są lepszymi kierowcami.2 punkty
-
2 punkty
-
Żaden kierunek obecnie nie przebije ofert cenowych Francji. My wzięliśmy również większą opcję mieszkalną choć jedziemy we dwóch i tańsze studio wystarczyło by w zupełności ale przy tych cenach na osobę ten apartament wyjdzie 90€ za tydzień bo sam skipass kosztuje 330 € SuperD mieliśmy za 170€ tydzień gdzie sam skipass 220€ 🤷♂️2 punkty
-
2 punkty
-
Kiedyś odwiedzę bankowo to miejsce teraz widziałem kilka ciekawych ofert z tego kierunku ale udało mi/nam się zrobić zamianę oferty z tego SuperD na końcu świata z lekką dopłatą na coś wyżej bo zapowiada się wiosenna pogoda więc będzie zdecydowanie wyżej choć sama kwatera chyba na 1250 plus gondola pod nosem na 3330 🕺za 420€ ze skipasem czyli całe 250 trzeba było dopłacić 🤣2 punkty
-
trochę zdjęć z narciarstwa nad morzem Hala, na tle różnych innych Dubajskich budowli, wygląda dosyć niepozornie choć budynek ma prawie 100 metrów wysokości nA a w środku muszę przyznać że w porównaniu z halami europejskimi (tymi, które odwiedziłem) jest naprawdę bardzo ciekawie, przełamania terenu, rampy, skrzyżowanie tras, zakręty, zmienne choć krótkie stromizny temperatura - 3 stopnie2 punkty
-
Adrian 🥳 klepiemy szkołę podstawową . Fachowca masz na miejscu . Powodzenia . W wolnym czasie gdy fachowiec zajęty proponuje znaleźć spokojny stok gdzie tłumów brak i samemu ćwiczyć2 punkty
-
Masz rację, taki był plan. Dorwałem się do tej trasy jak Reksio do szynki. Taka jazda nie ma sensu bo raz, że słaby ze mnie zawodnik i stwarzam zagrożenie a dwa bo mięśnie nie wytrzymują. Ale jaka za to radocha...🫣🙂 Na czerwonych trasach jednak poległem. I wtedy się lampka zapaliła że coś tu nie gra... Pozdrawiam2 punkty
-
Dawaj śmiało, u nas wiosennie to się przynajmniej napatrzeć można na białe krajobrazy.2 punkty
-
2 punkty
-
Brawo Wy 💪 Wczoraj odbębniłem ostatni dzionek w robocie w 25 i poszedłem na zasłużony miesięczny odpoczynek 🕺🥳 Co do nart to wstawiłem większość w net 😅jednych juz się pozbyłem,zostały jeszcze dwie pary -za twoje juniorskie oferują 50/60 jurków i chyba pogonie to, to będzie gdzieś po drodze na obiad 🤣 ( jak wystarczy😂) pozdro2 punkty
-
Miałem identyczną sytuację w lutym. Zauważyłem dopiero przy zsiadaniu z kanapy, a że miałem jasną kurtkę i spodnie to wyglądało koszmarnie. Jednak po zjeździe pod następną kolejkę wszystko spłynęło na całe szczęście.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Przez brak kasku masz braki w gramatyce zdaje się… 😉 dobrego dnia postrófki2 punkty
-
2 punkty
-
Ja przeciwnie. To znaczy mam poglądy ale uczestniczę w forum dlatego aby poczytać być może mądrzejszych. Często zdarzają się argumenty na które bym sam nie wpadł i przekonuję się do nich. Inaczej pisanie nie miało by dla mnie sensu. Może jestem po prostu głupi ?2 punkty
-
Ja dziś otwarcie sezonu w Wiśle stacja Stok. O dziwo warunki bardzo fajne, mimo plusu na termometrze nie było źle. Ludzi mało, także spokojne rozjeżdżenie. Dzieci zadowolone a to najważniejsze. Jednak tak jak w przypadku Szczyrku, przy całym tygodniu takich temperatur niestety spłynie.2 punkty
-
Kiedyś było 60km/h potem 50km/h teraz Mario promuje 30km/h, niedługo będzie 10km/h Statystycznie im wolniej tym bezpieczniej a w teorie że akurat x a nie y jest optymalne nie wierzę, bo jest zbyt dużo zmiennych. Maluch jadący 70km/h ma mniejsza energię niż modny suv jadący 50km/h. Dlaczego wszystkie auta nie sa maksymalnie lekkie i obłożone materacami? Też by było bezpieczniej? Choć rozwijające się strefy zgniotu też już coś wnoszą. Błędne jest też założenie, że jak jedziesz z prędkośćią x to zderzenie też nastąpi z prędkością x. To założenie sugeruje debilnych lub ślepych uczestników ruchu. Czy jadąc w pełni skupionym 70km/h jesteś większym zgrożeniem niż blondi poprawiajca makijaz przy 40km/h?1 punkt
-
Na nartach też już tylko szurasz? Jak wprowadzisz regulacje by każdy pojazd miał silnik o maksymalnej mocy 0,02 KM/kg to na drogach prawie nikt nie będzie ginął. Do tego zmierzasz? Żyjemy też w świecie, gdzie życie i zdrowie ludzkie nie jest priorytetowe. Jedynie wypada tak mówić. Poruszanie się po drogach od zawsze jest pewnym kompromisem pomiedzy szybkoscią i bezpieczenstwem. Wystraszone lewactwo po prostu popada w paranoję. Co do porównania kobiet i mężczyzn to jest oczywiste, że statystycznie panie mają dużo niższe umiejętności. Panowie niestety częściej popisują się głupotą. Wypadków kobiety powodują mniej bo jeżdżą dużo mniej a przy tym wolniej. Jak nigdy nie wyprzedzasz to nie zgniesz w czasie wyprzedzania, ale trudno powiedzieć, że ktoś kto wlecze sie za ciągnikiem jest dobrym kierowcą.1 punkt
-
6 dni skipas 3V i 7 noclegów w 5 osobowym apartamencie, mogło być trochę taniej w 4 osobowym studio1 punkt
-
A ja myślałem że Ty też na szkolenie...🤣🤣🤣 Po mnie ratrak musi dwa razy kursować... i to nie dlatego że się wywracam😆 Eee no to zdjęcie w kombozonie pożądane 😎👌1 punkt
-
Pamiętaj,że dzień jest długi a kto rano wstaje temu … tak wiec można wygospodarować godzinę/dwie żeby samemu spokojnie poćwiczyć. Reszta to szkolenie i zwiedzanie tarasowe które przecież też uczy . pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
A ok. Kolorystyka stonowana w takich przypadkach daje większy komfort psychiczny. Nic na to nie poradzisz. Lepiej się czujesz gdy nie widać gdy jesteś ujebawszy 🙂1 punkt
-
1 punkt
-
Miny coś nietęgie 😄 mam nadzieję że wyjazd będzie owocny szkoleniowo i jednak ośrodek zyska przy bliższym poznaniu i okaże się lepszy od Białki 😉 (a ciekawa jestem opinii bo nie byłam).1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Tylko z niewieloma uwagami sie zgadzam. Nadmierna, często na granicy patologii, zabudowa. Fakt, choć to sprawa bardzo złożona. Właściwie tylko z tym. Smogu wiele nie ma, bo piece polikwidowane. Trochę go produkują krakowskie obwarzanki, czyli przyległe gminy, gdzie zakaz palenia w piecach nie obowiązuje. Kraków leży w niecce co nie pomaga. A i tak jest lepiej niż np. w mojej górskiej wiosce Szczawie w zimie, gdzie ludzie palą w piecach bóg wie czym. 🙂 Utrudnienia dla kierowców, fakt. I bardzo dobrze. Chodzi o jak największe ogranicznie ruchu samochodowego w mieście. Wiadomo, im więcej ułatwień dla kierowców tym wiecej jeździ samochodów, tym więcej korków, ruchu i smrodu. Pomimo tych trudności i tak wciaż jeździ za dużo samochodów. Niektórzy muszą, ale niektórzy to jak dla mnie są masochistami. Problem dotyczy wszystkich dużych miast i ciągnie się od wielu lat. Nie ma dobrych rozwiązań, które satysfakcjonowałyby wszystkich. Te które się wciela w Krakowie, czyli utrudnienia dla kierowców w samym Krakowie, ale budowa parkingów Park&Ride na obrzeżu i poprawa komunikacji zbiorowej, tudzież infrastruktury rowerowej, wydają się słuszne. A jacy są mieszkańcy Krakowa nie mnie oceniać. Ja spotykam się na ogół z osobami sympatycznymi i życzliwymi. Zadufania nie widzę, przecież nie jesteśmy stolicą. 🙂1 punkt
-
Moja żona uczyła się śmig-u. Jurgów - ścianka na czarnej z instruktorem. Tak zabijała ten kijek, że zrobiła salto i zbiła sobie bark. Obyło się bez większych strat. Ów instruktor, następnego dnia, pokazywał kolegom, jak ona to zrobiła. Odtworzył to 1:1, było tak realistycznie, że złamał rękę i połamał żebra. p.s. Dorabiał sobie jako akordeonista - grając na weselach. Przez chwilę głupoty, możesz stracić dwa źródła zarobkowania.1 punkt
-
Trochę nie o nartach. My ( lotnicy Aeroklubu BB) wyrywaliśmy panny inaczej. Sporo z nich opalało się po południu na zachodnim zboczu pomiędzy Szyndzielnią a Klimczokiem. Braliśmy dwumiejscowy szybowiec Bocian i przelatywaliśmy tak nisko jak się tylko dało. Kolega z drugiej kabiny nawoływał przez megafon dziewczyny do spotkania wieczorem na "Pigalu" ( kto z BB ten wie ) DZIAŁAŁO właściwie 100% 🙂1 punkt
-
Patrząc na moje przygody na nartach to teraz oceniam że to zawsze była moją wina, przeszacowanie sowich umiejętności 😕1 punkt
-
W mojej najbliższej rodzinie ze mną włącznie to kilka zerwanych więzadeł uszkodzonych i szytych łąkotek, złamania obojczyków piszczeli ,kości strzałkowej nadgarstków żeber i jeszcze wiele innych😕 jeszcze złamanie miednicy i odgryziony język na szczęście przyszyty. Wstrząśnienia mózgu i wylew podpajenczynowy mojej córki a i jeszcze otwarte złamania nosa 😁 Golgotą była czerwona.1 punkt
