Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Wczoraj
  2. Właśnie o tej akcji myślałem 🤩 I o twoim treningu na Złotym kiedy albo miało się przygotowane krawędzie albo można było siedzieć w knajpie/jechać do domu. Fajnie pooglądać Żura, brakuje mi go na miejscu odkąd się przeprowadził. Chociaż jego robota jest tak abstrakcyjna w sytuacji którą obecnie mamy na stokach...
  3. No bez przesady, na jednej pewnie jakoś, Ty chyba już przezornie ćwiczyłeś dojazd o własnych siłach do GOPR-ówki. Widziałem😀. pozdro
  4. Ty byś na rekach pojechał swoje więc nie pie…🤪
  5. Kuba, szkoda że tak późno Cię poznałem, ale lepiej późno niż wcale. Wybór miejscówki oczywisty, z prozaicznej przyczyny. Ty i inni sobotni narciarze chciałeś pojeździć, my - dotrwać do wieczora w jako takiej kondycji, bo manewry grupowe to ważna część zlotu. Poza tym jakbym złamał 2 nogi, jaką pomoc bym otrzymał? „Nie pierdol, jedź😀”. Nie liczymy na pobłażliwość. Następnym razem przyjedź w piątek. Zobaczysz, że w sobotę Zwardoń to aż nadto wymagającą górka. pozdro
  6. Chętnie bym wpłacił, ale już wysyłam na dokarmianie 4 słonii i żółwia. Bez nich ziemia się zawali.
  7. filok

    Szwajcaria - Zermatt

    Po jednym dniu można powiedzieć jest nieźle 😄 Jutro Kierunek Cervinia z Zermatt
  8. Estka

    Co się zmieniło?

    No i teraz zaczynam być na bieżąco. 😊 A czy jeszcze wypada jeździć po rozkopanym i zmuldzonym stoku, czy trochę fujka i siara? Bo idąc Twoim tropem czuję, że jako szanująca się panienka powinnam jeździć tylko za ratrakiem, a jak ktoś przejedzie mi drogę i zrobi nieestetyczny ślad - powinnam zawrócić.
  9. Cześć A propos instruktorów i ich kompetencji:
  10. Naostrzone, na smarowanie brakło czasu. Maras świadkiem, sam na nich jechał. Stwerdził: ostre, ale nie jadą. Jego jechały, ale były tępe. Nie wiem co lepsze z dwojga złego. pozdro
  11. Jan

    Szwajcaria - Zermatt

    czyli do tej pory ośrodek spełnił Wasze oczekiwania ?
  12. Jeszcze raz hej, Teraz na spokojniej, wrociłem z nart z rodziną, warun był przedni, mimo, że jakoś ostatnio mam szczęście do wyrobów stokopodobnych.... Taka konstatacja mnie naszła, że patrząc na @Marcos73 i @jurek_h jadących razem to dla mnie najfajniejsze było jak rdzeń techniki od pewnego poziomu jest taki sam. Generalnie jak z obu chłopów zdejmiemy takie "dodatki" związane z indywidualnym stylem czy biomechaniką to byli jak bliźniacy. Fajne. Nie chce rozkminiać dalej, bo znowu zajdziemy w dyskusje i pojawi sie to słowo na "A" co to nie wiem co to jest.... K.
  13. Abstrahując od zlotu 🙃 speciaal voor @Mitek Wysłałem kumplowi z Londynu a jego odp: jak bezpiecznie wszystko wygląda . 🤷‍♂️
  14. filok

    Szwajcaria - Zermatt

    Taka pogoda jeszcze dwa dni a później hehe też będzie a jaka zobaczymy
  15. AdrianW

    Szwajcaria - Zermatt

    Faktycznie, ani jednej chmurki nie widać 🙂
  16. zając

    Szwajcaria - Zermatt

    Czekamy na więcej! Pogoda dopisuje 🙂
  17. Szanse zawsze są, ale aż takim optymistą nie jestem😉 Tymczasem chyba znaleźliśmy przyczynę bólu z boku piszczela. To kapeć z butów Salomona . W tym miejscu gdzie został mocniej okrojony sierpem plastik uciska na piszczel. Śledztwo w toku😆 W drugim jest podobnie ale tam nie boli. Ciężko trafić za kobiecymi dolegliwościami 🫣😅
  18. Q....Jurek jest za szybki.....i jeszcze mnie podenerwował bo u mnie też coś ciągnie do ziela. Ja i młody musimy się podszkolić a zwłaszcza młody któremu na plecy o mało co nie wjechałem.....SKS młody??
  19. One podobno są asymetryczne i były tępe tylko z jednej strony. Że ja k… nie widziałem zanim się wpiąłem…
  20. filok

    Szwajcaria - Zermatt

    Pierwszy dzień za nami 😀 Z racji ze to pierwszy raz w tym miejscu to dziś bardziej turystycznie niż bicie kilometrów 😀 ale co sie odwlecze to nie uciecze 😀 20260105_101815.dng
  21. Cześć Mo bo fajnie by było gdyby Marek wytłumaczył to nam na stoku. Może da się zrobić... Pozdro
  22. filok

    Szwajcaria - Zermatt

    Będziemy po szwajcarskiej w Saas Ground Jak sie dokulamy to będą i fotki 😀
  23. filok

    Szwajcaria - Zermatt

    Będziemy po szwajcarskiej w Saas Ground Jak sie dokulamy to będą i fotki 😀
  24. Michał, to chyba specyfika i inne - jego swoiste, autorskie podejście do jazdy. Jurek mówił, że po 6 skrętach się taką jazdą .... znudził. To z resztą jest na tej krótkiej wrzutce i Marek to dobrze opisał. Tradycyjna jazda to przekraczanie barier, czy tez jazda ponad limitem tego co oferują narty, a jego idea - to dać nartom jechać i zbytnio im w jeździe nie przeszkadzać. Korzystać z ich walorów praktycznie bezwysiłkowo. Stąd też poleca narty mocno taliowane do jazdy jaką promuje. W sumie doszliśmy do wniosku, dla osób które chcą zwiedzać duże ośrodki, czy też jeździć w bezwysiłkowy sposób. Mnie osobiście ten model narciarstwa nie odpowiada, chociaż nigdy tego nie próbowałem i nie mam pojęcia jak się tak jeździ. Na pewno to wygląda inaczej, ale znam to tylko z filmów Marka. Osobiście nie spotkałem nikogo tak jeżdżącego. pozdro
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...