Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ale kto? Policja? Przecież oni sami tego nie wymyślają. Są przecież lepsi na Wiejskiej. pozdro.
-
Dzień Dobry,
-
Jako emeryt napiszę tak - kolejny raz zrobili z siebie debili. Kompletnie przespali zajęcia z prawa administracyjnego, karnego. Zapomnieli o roli "kary" i zasadach jej wymierzania
-
To się liczy najwincyj:
-
Tak dokładnie. pozdro
- Dzisiaj
-
Mówisz o tych Salomonach Lexiego z tęczowymi ślizgami ? Widziałem Go w akcji w nich. Zamiatał odsypy na ruchaczach aż miło było popatrzeć ….
-
Dzięks, a obwód i grubość nart też ma znaczenie?
-
W 2010 roku czy jeszcze nie funkcjonowało dawanie w łapę? Przez co mandatów było mniej? Bo z samego porównania liczb niewiele wynika. Albo ludzie zaczęli jeździć coraz szybciej? Same liczby nie świadczą o przyczynie.
-
To jest właśnie atut wiosennego szurania. Lampa, tanio i mało ludzi 🤗
-
i to się nazywa manipulacja. - w 2010r, w materiale który cytowałem wyżej, policja wystawiła ponad 2,5 mln mandatów - rok 2022: ponad 4,3 mln mandatów - rok 2025: szacunkowo ponad 4,05 mln mandatów interesujące, że cytujesz tylko dla ciebie interesujące fragmenty. obiektywizm poszedł się paść na zielone łąki.
-
Tak było, ja jechałem chyba jako4-ty albo piąty. Za mną jechała zawodniczka. pozdro
-
Jechałem na SL od Piotra a za mną czego nie widziałem podobno wąż się utworzył 😁
-
Damian, bo chłop jechał na trening i to z plecakiem w kapeluszu 🙂 cisnął bez pierdolenia się, co Tobie bardzo pasuje, bo też tak jeździsz. Nie pamiętam czy jechałeś na GS czy SL, w każdym razie jechał dobrze bo ani mu w dupę nie wjechałeś, ani Ci nie uciekł. A co najważniejsze, mimo chwilowego zatłoczenia linia świetna. Wyglądało to super. pozdro
-
O kurczę .. kogo ja widzę. U nas na wsi mówią - popiołem posypać - jak kogoś dawno nie było. Witam. Cieszę się, że wróciłeś.
-
Lepiej bym tego nie ujęła, więc bezwstydnie dołączam się do życzeń 😉🍻⛷️
-
No i weszły konkrety: 2022 - 1,42 mld 2025 - 1,39 mld Drastyczny wzrost według Nieocenionych Źródeł Grimsona. Swoją drogą jeżeli ktoś myśli, że 100 czy 200 mln ma jakiś kluczowy wpływ na budżet... Niezłe. Zbudujemy 3km dróg szybkiego ruchu więcej... no ale już w górach to może pół. 🙂
-
PANOWIE! - zawsze niezawodnej długości, szerokości i sztywności, oraz twardości! 😍 .... - nart i pod nartami życzę z okazji Waszego święta 💋🌹 😉
-
no i dalej lampa
-
Cześć Na szosę to ultra mają z założenia przebiegi dzienne ponad 300km. Wiesz to jest zupełnie inne jeżdżenie w ramach takiej imprezy. Niby jedziesz sam ale cały czas mijasz się z uczestnikami ludzie miejscowi fajnie reagują, kibicują, częstują wodą i posiłkiem. Zajebisty klimat wierz mi. No a jazda na MTB pomimo znacznie mniejszych przebiegów i trudności technicznych wydaje się znacznie mniej uciążliwa niż na szosie. Limity są teraz bardziej wyśrubowane niż kiedyś ale pozwalają na odpoczynek i nawet nocleg pod warunkiem oczywiście, że się go załatwia już jadąc a nie wcześniej. Jak dojechaliśmy z Rybelkiem na metę Pomorskiej to stwierdziliśmy jednogłośni, że to była najfajniejsza rzacz jaką zrobiliśmy razem w życiu. Pozdro
-
Puchnie, bo ludzie jeżdżą nie przepisowo. Na ludzi nie działa żadna inna motywacja jak kara finansowa. Co roku jest w chuj pijanych kierowców, ludzie to maja w dupie bo ich na to stać. Na mandaty także. Jak nie płacisz mandatów, to co w sumie Cie to obchodzi? Ja na dzień dzisiejszy mam 0 punktów i mandatów brak. Ostatni to 30 jurków i to z Austrii. Japierdole jakie problemy masz. Jak zadupcasaz i łamiesz przepisy, to się musisz liczyć z mandatami. Ja jeżdzę szybko dość i w razie mandatu nie dyskutuję tylko go płacę. pozdro
-
koniec końców zapłaciła. miły pan policjant zlitował się, i potraktował lepszą połowę ulgowo. teraz wejdą konkrety. wynika z nich, że budżecik państwa miło puchnie, od wpływów z mandatów:
-
Dobre rano 😎
-
Motywacja sama się pojawiła , jak wczoraj rozkminialem, kto jeszcze ma nocne jazdy w tygodniu, w miarę blisko od mojej pracy (do 250km w jedną stronę).
-
no pięknie- cieszę się że zmotywowałem Cię do wyjazdu na narty
-
Pacz Pan:
