Skocz do zawartości

Operatorzy szlifierki kątowej na Zadnim Kościelcu


lubeckim

Rekomendowane odpowiedzi

To, co ostatnio stało się w Tatrach jest tak "niesamowite", że aż brakuje słów, żeby to opisać. Tak w skrócie: Dwóch wspinaczy z pewnego klubu wysokogórskiego z pogranicza Śląska i Małopolski, ponoć będąc pod psychicznym wpływem pewnego znanego, ale skonfliktowanego ze środowiskiem Taternika, wycieli stałe punkty asekuracyjne na 3 drogach na Zadnim Kościelcu w Tatrach. Po prostu wpadli tam z akumulatorowym diaksem i powycinali szpilki gwintowane, kotwy, plakietki itp. Dzielni operatorzy elektronarzędzi dość szybko jurgneli się, że jest przypał i ich dumny post spadł na pewnej grupie na Facebook z rowerka 🤣🤣🤣😂 Jak to jednak bywa w takich przypadkach, w Internetach nic nie ginie a wieść o wyczynach tych dwóch, nieskalanych rozumem twarzy, poniosła się daleeeeko. Aha, bo oni to oczywiście ogłosili Urbi et Orbi pod własnym nazwiskiem. Całą akcję nagrali na GoPro, wrzucili film na YT a wspomnianego posta okrasili dumną samojebką zrobioną po udanej akcji.

Oczywiście ciśnienie w branży jest takie, że gdyby to było tylko powietrze, to nie jedną butle nurkową można było by napełnić. W większości jest to jednak strumień szamba i dowolnie inaczej wyrażanego niezadowolenia 😆 Niektórzy proponują, że aby sprawiedliwości ludowej stało się zadość, to dzielnym szlifierzom należy zrobić symulację lat 90tych. Ba! Ja to bym poszedł krok dalej! Lata 90te w Łodzi, względnie w Katowicach na Załężu! Jak patologia, to na całego 😂😂

https://wspinanie.pl/2025/11/akcja-ze-szlifierka-na-zadnim-koscielcu/

577061558_24926931043676085_7164914528244828336_n.thumb.jpg.bcd8a0ce323072b4b0a8b30bb0f30797.jpg350905225_Screenshot2025-11-28at12-57-06(2)PatologiaTeam-Wzwizkuzzaistniabezprecedensowsytuacj...Facebook.thumb.png.13d22d94b3439881dc74a1d72cf7ce78.png

1599267484_Screenshot2025-11-28at12-59-03(2)Niepopieramysamowolkiani...-KlubWysokogrskiSAKWAFacebook.thumb.png.8459367a3613acbdc4482769be4a264a.png

1943014377_Screenshot2025-11-28at13-00-02(2)Facebook.png.69dc6e09cd3f4a614760da20994a1ad7.png

Screenshot_2025-11-28_12-53-40.png.60583c9ac89ccb984c0bd17898c83820.png

image.png.46f44ce3130314c55b7d9a694d9a3b56.png

image.thumb.png.6cefb29dfacaef4c95da242b02421fc1.png

 

PS. Powyższy screen, kończący się na artykule o kaskach to nie żadna tam tania prowokacja z mojej strony 😛

Edytowane przez lubeckim
  • Confused 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie jest to wszysto takie oczywiste. Część środowiska uznaje że obite drogi powinno być ograniczone do minimum. Zrozumiałem że zrobili to zgodnie z podpisanym jakmś tam porozumieniem tatrzańskim z 2004.

poczytajcie sobie wspinanie.pl i oświadczenie wykonawców od szlifierki kątowej:

https://wspinanie.pl/2025/11/oswiadczenie-zadni-koscielec/

 

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 hours ago, MarioJ said:

Nie jest to wszysto takie oczywiste. Część środowiska uznaje że obite drogi powinno być ograniczone do minimum. Zrozumiałem że zrobili to zgodnie z podpisanym jakmś tam porozumieniem tatrzańskim z 2004.

To porozumienie Tatrzańskie, to tylko jakieś porozumienie dżentelmeńskie napinkowców, a nie ustanowiony regulamin. Najsampierw: Zadni Kościelec jest na terenie TPN i robienie tam czegokolwiek wymaga zgodny TPN. Podaj do teraz formalnie jest obowiązek wpisania się do książki wyjść taternickich, żeby tam w ogóle pójść się wspinać. Cała trójeczka nie konsultowała tego ani z autorami drogi, ani z osobami, którą ją obijały, ani tym bardziej z TPN. Nikt by na coś takiego nie pozwolił i to była kompletna samowolka. 

Żeby to przełożyć na język narciarski. To tak jak by Adam rozstawił tyczki na Rachowcu, a potem jakiś ciul przyszedł, pozabierał te tyczki i powiedział, że tu się nie jeździ na tyczkach bo ja tak mówię. To nie oddaje oczywiście tego nawet w połowie, o tyczki to nie są punkty asekuracyjne chroniące przed upadkiem z wysokości. 

A co do Krakowskiej Komisji ds. Etyki i Czystości Stylu Przejścia. Jak ktoś nie chcę korzystać z obitej asekuracji, to obok może zakładać własną. Jedno drugiemu absolutnie nie wadzi. A, że jest gro ludzi, którzy wolą obitą to cóż. Miałem na kursie wspinaczkę na własnej asekuracji i jest to mocno obciążające psychicznie. Punkty trzeba umieć osadzać, a jak się poleci, to zawsze jest ryzyko, że któryś wyleci.

To, że jest gnój to jedno. To, że cała trójeczka dostanie pewnie grzywny a "instruktor" przestanie być "instruktorem" to drugie. Teraz każdy czeka na to, co zrobi TPN i jak mocno przywali w środowisko. Bo to, że przywali to jest raczej pewne. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, lubeckim napisał:

To, że jest gnój to jedno. To, że cała trójeczka dostanie pewnie grzywny a "instruktor" przestanie być "instruktorem" to drugie. Teraz każdy czeka na to, co zrobi TPN i jak mocno przywali w środowisko. Bo to, że przywali to jest raczej pewne. 

Śmieszy mnie takie Twoje jednoznaczne ferowanie wyroków. 

Oni przecież napisali że te kotwy były już niebezpieczne, bo klej skruszał.

Ale tak to jest, jak na początku ustaliłeś sobie swoją tezę i tak ma być do końca świata. 😉 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...