Skocz do zawartości

Sezon 2025/2026


grimson

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, AdrianW napisał:

Nie mam pytań 🙂

Jak na warunki polskie to jest spory ośrodek z fajnymi trasami. Jakby jeszcze dołożyli naśnieżanie na Procy i z jedną trasę z Czarnej Góry i tłumy by się zmniejszyły. Jakbys miał okazję to moim zdaniem warto odwiedzić, ale poza feriami.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, brachol napisał:

Jak na warunki polskie to jest spory ośrodek z fajnymi trasami. Jakby jeszcze dołożyli naśnieżanie na Procy i z jedną trasę z Czarnej Góry i tłumy by się zmniejszyły. Jakbys miał okazję to moim zdaniem warto odwiedzić, ale poza feriami.

Myślę , że pewnie odwiedzę. Ale to pewnie na spontanie czatując na pogodę. Rodzinka tam jeździ na święta ale oni to tak żeby tylko coś zaliczyć/odhaczyć. Braciak też był raz i powiedział że słabo, ciężko mu się zjeżdżało ... i właśnie dlatego mnie ten ON kusi bo on bardzo słabo jeździ więc nadzieja że takich jak on będzie mało 😆

Pozdro 

Edytowane przez AdrianW
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, AdrianW napisał:

Myślę , że pewnie odwiedzę. Ale to pewnie na spontanie czatując na pogodę. Rodzinka tam jeździ na święta ale oni to tak żeby tylko coś zaliczyć/odhaczyć. Braciak też był raz i powiedział że słabo, ciężko mu się zjeżdżało ... i właśnie dlatego mnie ten ON kusi bo on bardzo słabo jeździ więc nadzieja że takich jak on będzie mało 😆

Pozdro 

Można by się tam spiknąć, na jakiś łikendzik, w jakimś przedsezonowym środku tygodnia 

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, .Beata. napisał:

Można by się tam spiknąć, na jakiś łikendzik, w jakimś przedsezonowym środku tygodnia 

"łikendzik w środku tygodnia"........🫪🤣 No kto bogatemu zabroni 😆

Beata, chętnie! Ale to może szczegóły dogadamy później 😉 Warunek jeden - musi być tam śnieg skoro przed sezonem.

PS Daleko tam od Ciebie?

Edytowane przez AdrianW
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, AdrianW napisał:

"łikendzik w środku tygodnia"........🫪🤣 No kto bogatemu zabroni 😆

Beata, chętnie! Ale to może szczegóły dogadamy później 😉 Warunek jeden - musi być tam śnieg skoro przed sezonem.

PS Daleko tam od Ciebie?

No właśnie, gdybym była bogata mój drogi, nie certoliłabym się z czymkolwiek… bajlando ewryłer 😉 Mamy wśród nas Monitoringów i to dwóch, więc będziemy na bieżąco. Tam jakby zaczynałam i z chęcią przebrnę te trzy godzinki z haczykiem, a Ela też nie odpuści, więc si ju w Montenegro 😉 

ps. Fajnie sobie poczynacie na narciorach:)

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, .Beata. napisał:

No właśnie, gdybym była bogata mój drogi, nie certoliłabym się z czymkolwiek… bajlando ewryłer 😉 Mamy wśród nas Monitoringów i to dwóch, więc będziemy na bieżąco. Tam jakby zaczynałam i z chęcią przebrnę te trzy godzinki z haczykiem, a Ela też nie odpuści, więc si ju w Montenegro 😉 

ps. Fajnie sobie poczynacie na narciorach:)

Hehe kto by tak nie chciał 😉 Mi pokazuje 6h🙄😆 ale czego się nie robi dla dobrego towarzystwa 👌 Obczaiłem mapkę Ośrodka i przeważnie czerwono tam - podoba mi się. Chyba 15km tras więc też nienajgorzej. Cóż - tylko śniegu wypatrywać 😁 A przecież jeszcze Vratna w planach była ... Ale może zostawmy jako koło ratunkowe 🙂Dobrze Ci wychodzi organizacja zlotów więc liczę na inicjatywę i tym razem🙂 

Z tym naszym poczynaniem to wiesz - jakoś tam na farcie nam się udaje zwożenie z górki 😆

Pozdro 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No cóż sytuacja operacyjna wymaga na pewne podsumowanie: Czy sie komuś to podoba czy też nie to był najlepszy sezon w moim życiu: grudzień Livigno i mega jazda: mała czarna z Elą z rana, kapryśna Żaneta i ambitny Adrian....bajka.....szybka przesiadka w Czechach i Turracher Hohe....pruski twardziel z 11 letnim "pociskiem" - w piz....i na gaz. Po powrocie ZW ski jak bym młotkiem w głowę dostał ale na szczęście ratuje mnie Grzesiu Janota i 5 dni spędzam w Szczyrku prowadząc kurs instruktorski. Zlot SF !!! najważniejsze dla mnie wydarzenie sezonu - nic więcej pisać nie zamierzam w tym temacie. Do "mazowieckich" ZW Ski i nie ma o czym gadać....Mazowieckie to 2 tygodnie w Val di Sole....bajka..super dziecaki i super jazda + spełnienie marzeń - stoję tam gdzie "miśka" nocny SL zaczyna - kolana robią się nieco miękkie. Powrót do ZW Ski i znowu młotkiem po głowie tym razem metalowym...Końcówka nie zapowiadała się optymistycznie.. znaczy koniec w granicach lutego a tu Karo dzwoni - tato ty musisz jechać....tydzien w 3 zinen i super przygoda z Mateuszem - szczerze nie było łatwo - super zajęcia z super narciarzem (moim zdaniem Mateusz Was i mnie pozamiata) i narciarkami...poważnie nie było miękkiej gry...i tu może bym skonczył ale Adrian (ja chyba mam jakaś słabość do niego) robi rezerwację. 5 dni Chopok w tym 1 dzień Tatrzańska Łomnica a w zestawie Marek na osłodę....Bardzo wam dziękuję za ten wyjazd. Generalnie na tym bym zakonczył ale.....no właśnie tak sobie myslę że te "ale" zrobiło sezon......nosz q....mać Adrian - zrobić 1000 km aby na nartach pojeździć??? ty poważny jesteś? ty rodzinę chcesz zakładać - patologia. Małe rezime - popierdółki alpejske są niczym wobec klimatu Rochaczy zwłaszcza jeżeli jest tam się w dobrym towarzystwie a towarzystwo było wybitne. Czego brakło w tym sezonie ...no bo nie m tak że wszystko jest galanto.....tyczki...no tego mi brakowało - KOS (klub onanizatorów słlomowych) zwiędł...ja osobście tylko dwa treningi....coś tam dwa razy GS przejechałem ale nie na pełnej piź.....ie tylko tak sobie. Jedne pożal się boże zawody - w generalce 4 w kategorii 1 - dupa zbita i do poprawy. Na koniec, niestety pojawia się SKS i trzeba popracować z mięśniami w obręczy biodrowej - jazda tyłem nie jest wskazana.

Kochani wszystkich Was serdecznie pozdrawiam i życzę udanego kolejnego sezonu narciarskiego....ja nic nie planuję ....jak mówi mój kolega z OSP Rajcza - woda naprzód ....a co ugasimy się okaże....

  • Like 4
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, Adam ..DUCH napisał:

nosz q....mać Adrian - zrobić 1000 km aby na nartach pojeździć

tutaj @AdrianWokazuje się całkiem zdrowym szaleńcem, do tej pory robiłem w ciągu dnia 600km, żeby pojechać do roboty, z roboty na narty na nocne, z nart na nocleg. Ale jak widać poprzeczka została zawieszona znacznie wyżej.

Edytowane przez grimson
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...