Victor Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 42 minuty temu, grimson napisał: Dziś i jutro wejdzie jednak Deacon 7.6 175cm R 17.2m Najdłuższe w wypożyczalni. SRC okazały się w być w nikczemnej długości 165cm; zrezygnowałem. Czy to nie jest taki trabant porównując do motoryzacji ? 1 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 10 minut temu, Victor napisał: Czy to nie jest taki trabant porównując do motoryzacji ? Ja bym nie obrażała trabanta 🙃 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 49 minut temu, grimson napisał: No bez szału. Całego towaru mieli na oko z 30 par. Zobaczymy czy te dechy będą mocniejsze od RIP Kastle. Chińska podróba Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 4 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 4 godziny temu 23 minuty temu, zając napisał: Oddaj to badziewie, sensu nie ma na tym jeździć - uderz do innej wypożyczalni. Wagowo ten shit z wypożyczalni jest cięższy od pazdzierzowatych RIP Kastli, więc może być obiecująco. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 4 minuty temu, grimson napisał: Wagowo ten shit z wypożyczalni jest cięższy od pazdzierzowatych RIP Kastli, więc może być obiecująco. Realnie, ponieważ kręcisz się wkoło komina to wyprowadź GS na 3 godz. z rana, przebij się na trasy oznaczone chmurką - wystarczy zjechać 10-tką, wciągnąć się Genzianną i zjechać niebieskimi trasami do samego końca pod wyciąg 5 Laghi: Potem sobie wrócisz, weźmiesz dziewczyny i byle jakie narty i będziecie czilować na słonku 😉 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu Aha, ponieważ jest ciepło, to warto ruszyć 4 koła na Pejo 3000 albo Passo Tonale z Preseną - tam Twoje dziewczyny pojeżdżą na niebieskich, a Ty sobie wyskoczysz gdzieś wyżej. P.S. Wjazd na lodowiec sam w sobie też jest atrakcją a skipassy macie chyba na cały rejon? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu No dobra ja też dziś odwiedziłem 2 wypożyczalnie, wybór był, tylko nie akurat to co sobie wymyśliłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 5 minut temu, cappo napisał: No dobra ja też dziś odwiedziłem 2 wypożyczalnie, wybór był, tylko nie akurat to co sobie wymyśliłem. A co wymyśliłeś i czy coś wziąłeś? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 8 minut temu, zając napisał: Realnie, ponieważ kręcisz się wkoło komina to wyprowadź GS na 3 godz. z rana, przebij się na trasy oznaczone chmurką - wystarczy zjechać 10-tką, wciągnąć się Genzianną i zjechać niebieskimi trasami do samego końca pod wyciąg 5 Laghi: Potem sobie wrócisz, weźmiesz dziewczyny i byle jakie narty i będziecie czilować na słonku 😉 Cześć Realnie Teresa to jest tak, że na każdej narcie można fajnie pojeździć wszędzie. Na narcie GS prze wiele lat nie tylko jeździłem wszędzie ale również prowadziłem szkolenia i do głowy mi nawet nie przyszło aby się zastanawiać nad jakimś żonglowaniem sprzętem. Stoją narty bierzesz, patrzysz czy przygotowane i jak tak, to jeździsz i się dobrze bawisz a jak nie to... przygotowujesz i... jeździsz i się dobrze bawisz. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 30 minut temu, grimson napisał: Wagowo ten shit z wypożyczalni jest cięższy od pazdzierzowatych RIP Kastli, więc może być obiecująco. daj córce telefon i niech nakręci jak jedziesz na tym badziewiu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 21 minut temu, zając napisał: Aha, ponieważ jest ciepło, to warto ruszyć 4 koła na Pejo 3000 albo Passo Tonale z Preseną - tam Twoje dziewczyny pojeżdżą na niebieskich, a Ty sobie wyskoczysz gdzieś wyżej. P.S. Wjazd na lodowiec sam w sobie też jest atrakcją a skipassy macie chyba na cały rejon? mieszkająć pod wyciągiem dużego ośrodka i jechać autem do innego to dla mnie taka trochę paranoja, co innego jak by mieszkał gdzieś w dolinie i musiał wszędzie dojeżdżać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 4 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 4 godziny temu (edytowane) 3 minuty temu, Jan napisał: mieszkająć pod wyciągiem dużego ośrodka i jechać autem do innego to dla mnie taka trochę paranoja, co innego jak by mieszkał gdzieś w dolinie i musiał wszędzie dojeżdżać Nie każdy zjedzie po czymś takim, po godz 10: Edytowane 4 godziny temu przez grimson Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 17 minut temu, zając napisał: A co wymyśliłeś i czy coś wziąłeś? A człowiek się naczyta to potem chce spróbować, Rossi Master R22 ewentualnie Forze 70 Master, ale nie mieli, zostałem przy swoich. Dziś piękne słońce a pod narta twardo, nawet bardzo więc trzeba korzystać ile mozna. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 1 minutę temu, grimson napisał: Nie każdy zjedzie po czymś takim jak nie - moja 4 letnia wnusia już take muldy łykała Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 17 minut temu, Mitek napisał: Cześć Realnie Teresa to jest tak, że na każdej narcie można fajnie pojeździć wszędzie. Na narcie GS prze wiele lat nie tylko jeździłem wszędzie ale również prowadziłem szkolenia i do głowy mi nawet nie przyszło aby się zastanawiać nad jakimś żonglowaniem sprzętem. Stoją narty bierzesz, patrzysz czy przygotowane i jak tak, to jeździsz i się dobrze bawisz a jak nie to... przygotowujesz i... jeździsz i się dobrze bawisz. Pozdro Zdaję sobie z tego sprawę, ale osobiście obawiam się, że mogłabym się męczyć cały dzień na GS (za małe umiejętności) - chciałam to zresztą sprawdzić w minionym tygodniu narciarskim, ale coś mi się stało z kolanem i wolałam wybrać inne narty które miałam ze sobą (też dobre), bo wiedziałam że i tak nie pojeżdżę tak jakbym chciała... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 5 minut temu, Jan napisał: mieszkająć pod wyciągiem dużego ośrodka i jechać autem do innego to dla mnie taka trochę paranoja, co innego jak by mieszkał gdzieś w dolinie i musiał wszędzie dojeżdżać Miałam taki przypadek mieszkając w tym rejonie co @grimson - osoba początkująca ogłosiła protest związany ze zjazdem czerwoną 10-tką i chcąc jeździć wspólnie (nie przez cały okres pobytu) raz jechaliśmy pod Groste autem. Dlatego rozumiem i wiem ze skoro i tak żeby dostać się w ciekawsze rejony ośrodka ruszą samochód, proponuję pół godzinną wycieczkę w miejsca gdzie jeździ się wyżej stąd warunki powinny być lepsze. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 2 minuty temu, zając napisał: Zdaję sobie z tego sprawę, ale osobiście obawiam się, że mogłabym się męczyć cały dzień na GS (za małe umiejętności) - chciałam to zresztą sprawdzić w minionym tygodniu narciarskim, ale coś mi się stało z kolanem i wolałam wybrać inne narty które miałam ze sobą (też dobre), bo wiedziałam że i tak nie pojeżdżę tak jakbym chciała... prawdopodobieństwo poważniejszego uszkodzenia jest na GS jeszcze większe (słusznie zrobiłaś) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu 7 minut temu, Jan napisał: jak nie - moja 4 letnia wnusia już take muldy łykała Wczoraj na trasie jak niżej jechało pługiem na oko 3 letnie dziecko: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu Teraz, grimson napisał: Wczoraj na trasie jak niżej jechało pługiem na oko 3 letnie dziecko: a pługiem jeździć nie potraficie ? czekam na filmik 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artie40 Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 22 godziny temu, grimson napisał: Zaliczona czarna Little Grizly. Pierwsze 500m budzi szacunek. Jechał przede mną ostro jeden starszy wiekiem już Włoch, doszedłem go w połowie trasy. Darł się z radości jak dziecko. O to chłodzi w narciarstwie. Ponizej foty tej trasy, nachylenie max porównywalne do wczorajszego Spinale. Fajna traska, chociaż niedługa. Zostaw coś dla innych 🙂, będę od 21 marca. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artie40 Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 1 godzinę temu, Jan napisał: mieszkająć pod wyciągiem dużego ośrodka i jechać autem do innego to dla mnie taka trochę paranoja, co innego jak by mieszkał gdzieś w dolinie i musiał wszędzie dojeżdżać Akurat do Pejo i na Presenę warto się ruszyć. Właściwie to obowiązek 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 18 minut temu, artie40 napisał: Akurat do Pejo i na Presenę warto się ruszyć. Właściwie to obowiązek 🙂 to zostawił sobie @grimson na następny sezon Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 2 godziny temu, zając napisał: Miałam taki przypadek mieszkając w tym rejonie co @grimson - osoba początkująca ogłosiła protest związany ze zjazdem czerwoną 10-tką i chcąc jeździć wspólnie (nie przez cały okres pobytu) raz jechaliśmy pod Groste autem. Dlatego rozumiem i wiem ze skoro i tak żeby dostać się w ciekawsze rejony ośrodka ruszą samochód, proponuję pół godzinną wycieczkę w miejsca gdzie jeździ się wyżej stąd warunki powinny być lepsze. Cze My też jak byliśmy na wiosnę, spaliśmy w Pinzolo. Tylko raz jechaliśmy gondolkami do Madonny. Potem codziennie samochodem na parking w Carlo Mango Campo. Dojazd gondolkami nie był problematyczny, powrót już tak. W pierwszy dzień Żona oświadczyła, że nie jedzie, bo już nie ma siły, czasu było na styk i trzeba było cisnąć. Tak czy siak musiałem po nią wrócić. Czyli strata czasu i bezsens, bo de facto przejazd to większość w gondolkach/na krzesłach jest, nie miało znaczenia czy pojadę samochodem. Ponadto dłużej można było jeździć, bo czas tak nie naglił. Generalnie to chyba byłem nawet szybciej w centrum ośrodka. Generalnie to byłem jeden z pierwszych na parkingu. pozdro 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 2 godziny temu, Jan napisał: a pługiem jeździć nie potraficie ? czekam na filmik 🙂 Uczę się pługów, za rok zostanę expertem. Tymczasem kruca bomba: 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 2 godziny temu, grimson napisał: Nie każdy zjedzie po czymś takim, po godz 10: Każdy kto choć trochę umie jeździć zjedzie. Miękki śnieg czytelne odsypy dużo miejsca. Fajna zabawa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.