Jump to content

Plus80
 Share

Recommended Posts

19 godzin temu, Adam ..DUCH napisał:

Nie sądzisz drogi kolego że wystraszy spojrzeć w dół - tak od czasu do czasu. A tak na poważnie - masz rację- A frame to dosyć poważna wada i należy nad nią pracować - podstawą jednak jest umiejętność bezwiednej jazdy na narcie dolnej.

PS wysokim dziewczynom X się wybacza..... 

Ty jesteś pedagog narciarski !  Poleciałem Cię jednemu z kolegów. Masz trzeźwe spojrzenie na całość. Bardzo to cenię.  Też staram się tak robić w praktyce.  Na forum popuszczam wodze fantazji.  W życiu wszystko zaczyna się od marzeń.  Staram się tych marzeń jeszcze nieco w sobie obudzić. A nie być zramolałym "staruszkiem", w wieku kilkudziesięciu lat, stąpającym twardo po ziemi.  I tym się różnię, od niektórych kolegów na forum.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Plus80 napisał:

Ty jesteś pedagog narciarski !  Poleciałem Cię jednemu z kolegów. Masz trzeźwe spojrzenie na całość. Bardzo to cenię.  Też staram się tak robić w praktyce.  Na forum popuszczam wodze fantazji.  W życiu wszystko zaczyna się od marzeń.  Staram się tych marzeń jeszcze nieco w sobie obudzić. A nie być zramolałym "staruszkiem", w wieku kilkudziesięciu lat, stąpającym twardo po ziemi.  I tym się różnię, od niektórych kolegów na forum.

Bardzo ciekawy wpis który daje mi wiele do myślenia - masz rację narciarstwo to umiejętność przełamania własnych ograniczeń - dzisiaj spotkałem na stoku mojego dawnego kursanta - obecnie spokojnie prezentuje poziom PI - wielki chłop 190 wz. ok 140 kg żywej wagi wiek 45lat- stwierdził jednoznacznie - instruktor jak najbardziej tak ale ważniejsze są setki - setki godzin na nartach - świadomej jazdy.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

On 1/23/2022 at 9:35 AM, Plus80 said:

Litera "A" między nogami to prawdziwa zmora.  Jak sobie z tym poradzić, to ilustruje załączony film od 5 min. 20 sek. Przyrząd do tego celu jest bardzo prosty, widać go na filmie. Poleciłem żonie, aby mi kupiła szeroką gumę, do zmajstrowania tego "przyrządu".  Należy skręcając utrzymywać, po inicjacji skrętu, napięcie gumy.  To wszystko. Będę ćwiczył na Mosornym. Na bardzo płaskim miejscu!

https://www.youtube.com/watch?v=jSJR4sqR8pU

Coś mi tu nie pasuje. Mówią o zwiększeniu zakrawedziowania , rozstawie stop i dominacji dolnej narty. 

Link to comment
Share on other sites

On 1/23/2022 at 4:44 PM, Plus80 said:

Na tym filmie, który załączyłem z Debi jest poruszana całkiem poważna sprawa. Aktywność nogi wewnętrznej na początku skrętu. Zwykle to ta noga jest pasywana(np. podniesiona narta). Noga ta powinna być aktywna. Mimo, że jest prawie nie obciążona. Jej kolano powinno się kierować do środka skrętu, pociągając za sobą nogę zewnętrzną.  Spotkałem się gdzieś z określeniem, że narta wewnętrzna nadaje kierunek. Zewnętrzna podąża jej śladem. 

Stąd ta guma między kolanami. Wewnętrzne kolano(i narta niżej) jakby mówią do drugiego i jego narty - podążaj za mną! Pociągamy cię za gumę !

Jeżeli obydwie narty są na krawędzi i zaczynasz skręt , noga wewnętrzna zaczyna się uginać co powoduje jej aktywność i obciążenie. Nie staraj się kierować kolan do środka skrętu przez ruch kolan. To spowoduje przesunięcie biodra w złym kierunku, na zewnątrz a nie do środka. Kolana same skierują się do środka skrętu,jak zrobisz ruch rotacyjny stop do środka. 

Pozdrowienia 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, PSmok napisał:

Jeżeli obydwie narty są na krawędzi i zaczynasz skręt , noga wewnętrzna zaczyna się uginać co powoduje jej aktywność i obciążenie. Nie staraj się kierować kolan do środka skrętu przez ruch kolan. To spowoduje przesunięcie biodra w złym kierunku, na zewnątrz a nie do środka. Kolana same skierują się do środka skrętu,jak zrobisz ruch rotacyjny stop do środka. 

Pozdrowienia 

Jednak musisz świadomie rotować też stopę wewnętrznej narty, aby zakrawędziowanie było symetryczne. Nawet bez jej większego obciążania. Ona wtedy rzeczywiście nieco kieruje. Natomiast w czasie aktualnego wyjazdu wielokrotnie się przekonuję, że na twardym śniegu w ostrym łuku zbyt małe obciążenie zewnętrznej narty to uślizg. 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, PSmok napisał:

Jeżeli obydwie narty są na krawędzi i zaczynasz skręt , noga wewnętrzna zaczyna się uginać co powoduje jej aktywność i obciążenie. Nie staraj się kierować kolan do środka skrętu przez ruch kolan. To spowoduje przesunięcie biodra w złym kierunku, na zewnątrz a nie do środka. Kolana same skierują się do środka skrętu,jak zrobisz ruch rotacyjny stop do środka. 

Pozdrowienia 

Nie da się kierować kolan do środka przez ruch kolan, bo kolana nie zginają się w tej płaszczyźnie. Kierowanie kolan do środka przy zgiętym stawie kolanowym a więc nie w pozycji wyprostowanej, ( nie jeździjmy NWN) jest możliwe przez obrót kości udowej w stawie biodrowym, tak i tylko tak. Ruch rotacyjny stopy, stóp to metoda dydaktyczna, sposób na uruchomienie tego mechanizmu u człowieka. Co innego opis anatomiczny a co innego metoda dydaktyczna, choć jestem gotów zgodzić się, że lepiej powiedzieć: staraj się zrotować stopy niż mówić o kierowaniu kolan do środka. Kolana skierowane do środka to widzi instruktor z boku więc zaleca to co widzi nie podając sposobu jak to zrobić. Co ma z tym zrobić kurasant??? Ma jechać obserwując swoje kolana ????

Dobrze jest wyjaśnić sobie co w rzeczywistości robimy i jak to robimy. To zupełnie inne rzeczy.

Opis PSmoka jest poprawny dydaktycznie i to jego zaleta. Ja staram się ogarnąć oba aspekty.

 Wiele osób nie jest zainteresowanych tym co robimy tylko jak robić. 

Edited by Maciej S
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, PSmok napisał:

Jeżeli obydwie narty są na krawędzi i zaczynasz skręt , noga wewnętrzna zaczyna się uginać co powoduje jej aktywność i obciążenie. Nie staraj się kierować kolan do środka skrętu przez ruch kolan. To spowoduje przesunięcie biodra w złym kierunku, na zewnątrz a nie do środka. Kolana same skierują się do środka skrętu,jak zrobisz ruch rotacyjny stop do środka. 

Pozdrowienia 

To jest wieczny dla mnie temat.  Ale w praktyce już sobie to wyjaśniłem chyba do końca, jeśli można mówić o "końcu", w przypadku jakiego wyimagowanego idealnego skrętu na nartach. To coś, jak koniec wszechświata. Coraz bardziej w głąb, by stwierdzić, że coś jeszcze jest. I nie ma płotu wieńczącego kres.

"Córik" do nart.

Jestem na etapie ćwiczeń na własne potrzeby. Polegających, że przy szybkości rzędu 40 km/g, na komórkowych slalomkach. Na równym stoku, średnio stromym. Na śniegu, gdzie krawędzie trzymają mi dobrze. Usiłuję udoskonać pewien skręt.

Kończę poprzedni skręt, ciało przyjmuje pozycję "kibelka".  W tym momencie kijek "dolnej" narty powinien się przesunąć do przodu, gotów do zamarkowania. Nie robię tego.  Natomiast rozluźniam napięcie mięśni nogi dolnej, zewnętrznej. Ja je rozluźniam, to to oczywiste, że ciało musi być podparte na drugiej narcie "górnej".  Ja ciągle jadę do przodu, ponieważ obie narty zrobiły się "płaskie". Ale jakaś "tajemnicza" siła powoduje, że moje ciało jest ciągnięte w dół stoku. Narty zaczynają zmieniać kierunek na bardziej w dół. W tym momecie "myślę"(głowa nie zajęta wcześniej kijkiem) - pchnij jeszcze ten tors do przodu(pchnij, cholera szybciej, ponieważ ci narty uciekają z pod dupy). Pchając tors przypominam sobie o nodze wewnętrznej. Wykrzyw jej  kolano do stoku. Piszą przecież, że zwiększy to twoje wychylenie na krawędzie(a masz słabe i chcesz zacieśnić skręt). To więc go wychylam, by się przyzwyczaiło do wychylania, jak najwcześniej.  Biodro u mnie nie istnieje. Od lat nie istnieje.  Ale jest zawsze na właściwym miejscu.

I mam temat do ćwiczeń na Mosornym. Temat, który nigdy nie będzie skończony. Może być chwilowo opuszczony, na rzecz innego tematu. NW.  Albo jak mówią - "olany"

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, PSmok napisał:

Coś mi tu nie pasuje. Mówią o zwiększeniu zakrawedziowania , rozstawie stop i dominacji dolnej narty. 

Tak mówią. Oczywiście. Tylko jak się ma "A". To jak to się widzi z tyłu na filmie, szczególnie gdy jeździ się bardziej wąsko. Widzi się wewnetrzne kolano wciśnięte w zewnętrzne. Jakby blokowało większe wychylenie zewnętrznego. Jeśli teraz będziemy usiłowali sztucznie wychylać wewnętrzne kolano do wnętrza skrętu, to "pociągnie" za soba zewnętrzne. I zwiększy się zakrawędziowanie narty zewnętrznej, o które mi głównie chodzi.

W czasie jazdy zupełnie się nie czuje małego "A". Nie czuje się równoległości łydek. To u wielu osób jest abstrakcja. Ale  wystarczy się postarać o  poprawny skręt równoległy, by temat się pojawił. Temat, który jest jeszcze ważniejszy przy jeździe na krawędziach.

Nie będę ćwiczył z gumą.  To niebezpieczne. To tylko chwilowy impuls. Ja staram się przy jeździe przypominać sobie czasem, w czasie skrętu, wychyl to wewnętrzne kolano. To jest ten "phantom move" u Harolda Harba.  Idealnie równoległe łydki to piękna jazda. To piękne łuki. I to można robić długo w życiu. To robi dziadek Debi Amstrong.

Link to comment
Share on other sites

3 hours ago, Plus80 said:

ię przyzwyczaiło do wychylania, jak najwcześniej.  Biodro u mnie nie istnieje. Od lat nie istnieje.  Ale jest zawsze na właściwym miejscu

To Debi Armstrong ma te biodra i szerokie...

Mój znajomy opisał to tak:3B3ED2DB-07EB-4418-A7BA-BEAD304C0844.thumb.jpeg.1ada732ebe3fad347a67b5642d7c18eb.jpeg

Przy szerokich biodrach trzeba obniżyć pozycje.... uhmmm

... to przy Twoim braku bioder pewnie możesz wstać z kibelka! 

Ciekawi mnie co z tymi biodrami.... tzn. na czym polega jego „wkładanie”. 
Bardzo lubię te filmy które wynajdujesz.... czekam na te dedykowane biodrom.

Link to comment
Share on other sites

Wiesz co ?  Skupmy się może na butach(narciarskich). I na rozpoczęciu skrętu od kostek.  Temat jest na tyle szeroki, że spokojnie na lata wystarczy, zanim przesuniemy się wyżej. Temat nogi, biodra, jak sama wiesz, jest w pewnym okolicznościach, jak to mówią - śliski. Tak jak polityka, czy wyznanie.

A co do filmów(narciarskich) poświęconym biodrom, to jest na forum spora grupa ich zwolenników.  Mnie akurat nie interesują te narciarskie biodra i takich filmów nie oglądam.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Joanna Sm napisał:

To Debi Armstrong ma te biodra i szerokie...

Mój znajomy opisał to tak:3B3ED2DB-07EB-4418-A7BA-BEAD304C0844.thumb.jpeg.1ada732ebe3fad347a67b5642d7c18eb.jpeg

Przy szerokich biodrach trzeba obniżyć pozycje.... uhmmm

... to przy Twoim braku bioder pewnie możesz wstać z kibelka! 

Ciekawi mnie co z tymi biodrami.... tzn. na czym polega jego „wkładanie”. 
Bardzo lubię te filmy które wynajdujesz.... czekam na te dedykowane biodrom.

Voila

 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

22 hours ago, Chertan said:

Jednak musisz świadomie rotować też stopę wewnętrznej narty, aby zakrawędziowanie było symetryczne. Nawet bez jej większego obciążania. Ona wtedy rzeczywiście nieco kieruje. Natomiast w czasie aktualnego wyjazdu wielokrotnie się przekonuję, że na twardym śniegu w ostrym łuku zbyt małe obciążenie zewnętrznej narty to uślizg. 

Dlatego napisałem, 

obydwie narty,

ruch rotacyjny stop 

Pozdrowienia 

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, PSmok napisał:

Dlatego napisałem, 

obydwie narty,

ruch rotacyjny stop 

Pozdrowienia 

Cześć
Ja mam taką propozycję dla wszystkich:

Przestańcie budować piętrowe nocniki - wystarczy czytać co pisze kolega Piotr Smok i koniec. W innym temacie jest mowa o tzw. "samodzielnym myśleniu", narciarstwa też to dotyczy. Warto korzystać z rad najlepszych fachowców, skoro jest taka możliwość.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

21 hours ago, Maciej S said:

Nie da się kierować kolan do środka przez ruch kolan, bo kolana nie zginają się w tej płaszczyźnie. Kierowanie kolan do środka przy zgiętym stawie kolanowym a więc nie w pozycji wyprostowanej, ( nie jeździjmy NWN) jest możliwe przez obrót kości udowej w stawie biodrowym, tak i tylko tak. Ruch rotacyjny stopy, stóp to metoda dydaktyczna, sposób na uruchomienie tego mechanizmu u człowieka. Co innego opis anatomiczny a co innego metoda dydaktyczna, choć jestem gotów zgodzić się, że lepiej powiedzieć: staraj się zrotować stopy niż mówić o kierowaniu kolan do środka. Kolana skierowane do środka to widzi instruktor z boku więc zaleca to co widzi nie podając sposobu jak to zrobić. Co ma z tym zrobić kurasant??? Ma jechać obserwując swoje kolana ????

Dobrze jest wyjaśnić sobie co w rzeczywistości robimy i jak to robimy. To zupełnie inne rzeczy.

Opis PSmoka jest poprawny dydaktycznie i to jego zaleta. Ja staram się ogarnąć oba aspekty.

 Wiele osób nie jest zainteresowanych tym co robimy tylko jak robić. 

 

Napisałem jak to robić , od ciebie zależy czy to zastosujesz czy nie . Co ma zrobić kursant ? Dokładnie to co napisałem .

Poniżej moja jazda , gdzie zaczynam skręt rotacyjnym ruchem stop, a to zaczyna łańcuch kinetyczny

 

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć
Ja mam taką propozycję dla wszystkich:

Przestańcie budować piętrowe nocniki - wystarczy czytać co pisze kolega Piotr Smok i koniec. W innym temacie jest mowa o tzw. "samodzielnym myśleniu", narciarstwa też to dotyczy. Warto korzystać z rad najlepszych fachowców, skoro jest taka możliwość.

Pozdro

Samodzielne myślenie nieuchronnie prowadzi do dyskusji, zwłaszcza na forum, taka jest jego istota.  Nie rozumiem, dlaczego przeszkadza Ci dyskusja do której to treści dyskusji nie odnosisz się. 

proponuje ad rem  a nie ad personam

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

19 hours ago, star said:

Czy to trasa z Citadel Peak z wyciągiem Continental Divide? Masz filmik z Dellirium Dive?

DDDB5EFC-53B1-44E0-9A97-246312B6DF64.jpeg

Trasa jest z Lookout Mnt. Tak to jest ten wyciąg. Dive, zjeżdżałem kilka krotnie ale nie mam żadnych filmów. Podejrzewam ze jest dużo w internecie. 

Link to comment
Share on other sites

On 1/27/2022 at 11:09 PM, Maciej S said:

Nie da się kierować kolan do środka przez ruch kolan, bo kolana nie zginają się w tej płaszczyźnie. Kierowanie kolan do środka przy zgiętym stawie kolanowym a więc nie w pozycji wyprostowanej, ( nie jeździjmy NWN) jest możliwe przez obrót kości udowej w stawie biodrowym, tak i tylko tak. Ruch rotacyjny stopy, stóp to metoda dydaktyczna, sposób na uruchomienie tego mechanizmu u człowieka. Co innego opis anatomiczny a co innego metoda dydaktyczna, choć jestem gotów zgodzić się, że lepiej powiedzieć: staraj się zrotować stopy niż mówić o kierowaniu kolan do środka. Kolana skierowane do środka to widzi instruktor z boku więc zaleca to co widzi nie podając sposobu jak to zrobić. Co ma z tym zrobić kurasant??? Ma jechać obserwując swoje kolana ????

Dobrze jest wyjaśnić sobie co w rzeczywistości robimy i jak to robimy. To zupełnie inne rzeczy.

Opis PSmoka jest poprawny dydaktycznie i to jego zaleta. Ja staram się ogarnąć oba aspekty.

 Wiele osób nie jest zainteresowanych tym co robimy tylko jak robić. 

Tutaj masz wyjaśnione jak to robimy. Może uwierzysz temu autorytetowi.

Może pokaż swój film , to zobaczymy jak ty to robisz.  

Pozdrowienia 

 

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, PSmok napisał:

Trasa jest z Lookout Mnt. Tak to jest ten wyciąg. Dive, zjeżdżałem kilka krotnie ale nie mam żadnych filmów. Podejrzewam ze jest dużo w internecie. 

Jasne, coś pomyliłem z tymi szczytami. Jak wrażenia z tego Dive? Sentyment mam do tamtych stron stad podpytuje. PS nawet łydki na fotce widać…

66F5E04C-E6A0-4ADC-B9E6-66F96FB8154F.jpeg

3D515EE1-8234-4320-8929-68D4B8ED975D.jpeg

Edited by star
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, PSmok napisał:

Tutaj masz wyjaśnione jak to robimy. Może uwierzysz temu autorytetowi.

Może pokaż swój film , to zobaczymy jak ty to robisz.  

Pozdrowienia 

 

 

Piotrze, ale piszecie o tym samym. Właśnie Reilly mówi o rotowaniu stóp, a nie wsadzaniu kolan. Efekt zewnętrzny to ruch kolan, to widzi narciarz, a zaczyna się od stóp. Chyba o to Wam obu chodziło. Film bardzo wymowny. Natomiast anatomicznie ruch kolan jest skutkiem rotacji głowy kości udowej w stawie biodrowym i wskutek tego rotacji uda w osi długiej. Nie widzę sprzeczności w Waszych wypowiedziach 

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, PSmok napisał:

Tutaj masz wyjaśnione jak to robimy. Może uwierzysz temu autorytetowi.

Może pokaż swój film , to zobaczymy jak ty to robisz.  

Pozdrowienia 

 

 

Dziękuje za film, wiele wyjaśnia. Zwłaszcza to co dzieje się z biodrami.

Nie mam swoich filmów, może jakieś selfi z kija narciarskiego.

Pewnie od wtorku będę w  czeskim Pecu na nartach.

Pewnie nie wpadniesz 🙂

Pozdrawiam

Edited by Maciej S
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Chertan napisał:

Piotrze, ale piszecie o tym samym. Właśnie Reilly mówi o rotowaniu stóp, a nie wsadzaniu kolan. Efekt zewnętrzny to ruch kolan, to widzi narciarz, a zaczyna się od stóp. Chyba o to Wam obu chodziło. Film bardzo wymowny. Natomiast anatomicznie ruch kolan jest skutkiem rotacji głowy kości udowej w stawie biodrowym i wskutek tego rotacji uda w osi długiej. Nie widzę sprzeczności w Waszych wypowiedziach 

Pozwoliłem sobie komentować wypowiedz Piotra nie ze względu na kolana ale na następujący fragment:

Nie staraj się kierować kolan do środka skrętu przez ruch kolan. To spowoduje przesunięcie biodra w złym kierunku, na zewnątrz a nie do środka.

Zupełnie nie wiedziałem o co chodzi. Konta czy bez kontry itd.

Film jest jednoznaczny w tym zakresie. 

 

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Maciej S napisał:

Pozwoliłem sobie komentować wypowiedz Piotra nie ze względu na kolana ale na następujący fragment:

Nie staraj się kierować kolan do środka skrętu przez ruch kolan. To spowoduje przesunięcie biodra w złym kierunku, na zewnątrz a nie do środka.

Zupełnie nie wiedziałem o co chodzi. Konta czy bez kontry itd.

Film jest jednoznaczny w tym zakresie. 

 

Trudno wypowiedzieć się za Piotra, ale ja rozumiem to tak, że jeżeli robisz aktywny ruch kolan mięśniami do tego przeznaczonymi, czyli przyczepionymi do miednicy i ud, to biodra muszą się ruszyć w drugą stronę dla równowagi sił i przez to idą na zewnątrz skrętu (nie są do niczego przyczepione). Jeżeli robisz to przez ruch stóp, to tego efektu nie ma, gdyż stopy są ufiksowane na śniegu dzięki krawędzi.

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Maciej S napisał:

Pozwoliłem sobie komentować wypowiedz Piotra nie ze względu na kolana ale na następujący fragment:

Nie staraj się kierować kolan do środka skrętu przez ruch kolan. To spowoduje przesunięcie biodra w złym kierunku, na zewnątrz a nie do środka.

Zupełnie nie wiedziałem o co chodzi. Konta czy bez kontry itd.

Film jest jednoznaczny w tym zakresie. 

 

Cześć

Bo nie uczysz. Jakbyś uczył to to zdanie byłoby dla Ciebie oczywiste. Wypróbuj na jakimś laiku narciarskim to zobaczysz.

Pozro

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...