Jump to content

Jak to robią najlepsi...


Elosawa
 Share

Recommended Posts

Cześć

Jeżeli można powiedzieć, że jakiejś zawodniczki nie lubię to właśnie jest Petra. Swego rodzaju charakterystyczne napięcie, siłowy styl wynikający z naturalnej bazy. No i kobieco 100% nie mojej bajki.

Co nie zmienia faktu, że jest zawodniczką wybitną po każdym względem znakomitą.

Bardzo jest ciekaw pojedynków Pań Vlhovej i Shiffrin w konkurencjach szybkościowych bo mam wrażenie, że u Shiffrin trening poszedł w tę stronę.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

Jeżeli można powiedzieć, że jakiejś zawodniczki nie lubię to właśnie jest Petra. Swego rodzaju charakterystyczne napięcie, siłowy styl wynikający z naturalnej bazy. No i kobieco 100% nie mojej bajki.

Co nie zmienia faktu, że jest zawodniczką wybitną po każdym względem znakomitą.

Bardzo jest ciekaw pojedynków Pań Vlhovej i Shiffrin w konkurencjach szybkościowych bo mam wrażenie, że u Shiffrin trening poszedł w tę stronę.

Pozdrowienia

Hej,

Ja właśnie lubię taką jazdę jak ta Petry, ona jedzie jak chłop, a nie jak jakaś lalunia 😉

Również czekam na pojedynki tej dwójki.

Pozdro✌️

Link to comment
Share on other sites

Ale po ostatnich zawodach można zauważyć u Petry jakby to określić, nabrała troszkę lekkości w jeździe, wiadomo jest to wysoka babka i nigdy nie będzie ta jazda taka lekka i zgrabna jak u Michael'i czy też jej "podobnych" zawodniczek.

Ale kibicuję Petrze (ciekawa będzie rywalizacja - bo i Ona nie boi się prędkości, jest tak samo uniwersalna alpejką) - bo to sąsiadka zza miedzy, która pokazuje że nie tylko "alpejskie" kraje są godne zaszczytów w  PŚ. Też chyba poniekąd wskazuje kierunek - gdzie my "górale niskopienni" mamy szansę na niezłe wyniki w narciarstwie alpejskim, raczej w konkurencjach stricte technicznych, Maryna zdaje się nas w tym także utwierdzać, a narybek zdolny w naszym kraju jest, tylko nam pozostaje trzymać kciuki i mocno dopingować.

pozdrawiam.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, Marcos73 napisał:

Ale po ostatnich zawodach można zauważyć u Petry jakby to określić, nabrała troszkę lekkości w jeździe, wiadomo jest to wysoka babka i nigdy nie będzie ta jazda taka lekka i zgrabna jak u Michael'i

Jako esteta powiem tak Petra jeździ doskonale ale "Miśka" do tego dodaje niewiarygodny wręcz kobiecy powab. Obu Paniom życzę sukcesów i równie mocno kibicuję.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Adam ..DUCH napisał:

Jako esteta powiem tak Petra jeździ doskonale ale "Miśka" do tego dodaje niewiarygodny wręcz kobiecy powab. Obu Paniom życzę sukcesów i równie mocno kibicuję.

Masz rację, ale co mnie denerwowało u niej to ewidentne (co jest oczywiście prawidłowe) inicjowanie skrętu na zewnętrznej nodze - na filmiku w zwolnionym tempie widać jak unosi nartę wewnętrzną w każdym skręcie. Wcześniej akcentowała to zbyt mocno i brzydko to wyglądało - ponadto mega siłowa jazda była. Ale często oglądam jej przejazdy z synem - bo w jej przypadku można dobrze zaobserwować jak powinna wyglądać sylwetka podczas jazdy sportowej, zauważ przy gigancie jak świetnie widać dociążenie narty przez przechylenie głowy na zewnątrz skrętu. 

pozdrawiam

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
W dniu 1.12.2021 o 17:23, Marcos73 napisał:

Masz rację, ale co mnie denerwowało u niej to ewidentne (co jest oczywiście prawidłowe) inicjowanie skrętu na zewnętrznej nodze - na filmiku w zwolnionym tempie widać jak unosi nartę wewnętrzną w każdym skręcie. Wcześniej akcentowała to zbyt mocno i brzydko to wyglądało - ponadto mega siłowa jazda była. Ale często oglądam jej przejazdy z synem - bo w jej przypadku można dobrze zaobserwować jak powinna wyglądać sylwetka podczas jazdy sportowej, zauważ przy gigancie jak świetnie widać dociążenie narty przez przechylenie głowy na zewnątrz skrętu. 

pozdrawiam

Cześć

Sorry, że się upewnię: piszesz o mega siłowej jeździe Michaeli Schiffrin???

Co rozumiesz przez: dociążenie narty przez pochylenie głowy do wewnątrz skrętu, który to moment?

Pozdro

 

Edited by Mitek
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Mitek napisał:

Cześć

Sorry, że się upewnię: piszesz o mega siłowej jeździe Michaeli Schiffrin???

Pozdro

Cześć

No oczywiście że nie Miki tylko Petry. Miki jeździ z finezją aczkolwiek bardzo pewnie.

Petra wg. mnie jest doskonałym przykładem jak powinno się jeździć, ze względu na wzrost, wszystko jest mocno przerysowane i podczas oglądania jej przejazdów można zauważyć lepiej niż u innych zawodniczek takie kanony narciarstwa, jak choćby inicjację skrętu, zawsze, choćby na płaskim delikatnie unosi nogę (co doskonale widać) przed wykonaniem każdego skrętu, jasne że jest to top zawodniczka i my zjadacze chleba tak naprawdę nie powinniśmy się sugerować jej jazdą, jak pisałeś i podkreślasz, ma być skuteczna nie ładna, ale można wychwycić pewne podstawowe elementy które obowiązują tak de facto wszystkich. 

pozdrawiam

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

47 minut temu, Marcos73 napisał:

Cześć

No oczywiście że nie Miki tylko Petry. Miki jeździ z finezją aczkolwiek bardzo pewnie.

Petra wg. mnie jest doskonałym przykładem jak powinno się jeździć, ze względu na wzrost, wszystko jest mocno przerysowane i podczas oglądania jej przejazdów można zauważyć lepiej niż u innych zawodniczek takie kanony narciarstwa, jak choćby inicjację skrętu, zawsze, choćby na płaskim delikatnie unosi nogę (co doskonale widać) przed wykonaniem każdego skrętu, jasne że jest to top zawodniczka i my zjadacze chleba tak naprawdę nie powinniśmy się sugerować jej jazdą, jak pisałeś i podkreślasz, ma być skuteczna nie ładna, ale można wychwycić pewne podstawowe elementy które obowiązują tak de facto wszystkich. 

pozdrawiam

Cześć

No właśnie coś mi się nie zgadzało - dzięki. Ten wzrost, jej wielkość, że tak to nieładnie napiszę i to, że tak wszystko widać w połączeniu z tym pancernie siłowym stylem mnie właśnie nie odpowiada.

Z drugiej strony ciężko konkurować w kwestii stylu (no bo wiadomo, że to taka trochę dyskusja o kolorach 🙂) z Shiffrin bo jest naturalnym talentem, nie da się pewnych rzeczy nauczyć, właśnie tych, które stają się elementami stylu jazdy danego zawodnika.

Mój ulubiony przykład w tym temacie to Cuche. Jak on brzydko jeździł, jak wszystkim machał, jakie miał przerysowane i takie jakieś nienaturalne ruchy, stał na nartach jakby był tramwajem... i jak niesamowicie skutecznie jeździł.

Pozdrowienia

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Sorry, że się upewnię: piszesz o mega siłowej jeździe Michaeli Schiffrin???

Co rozumiesz przez: dociążenie narty przez pochylenie głowy do wewnątrz skrętu, który to moment?

Pozdro

 

Cześć

Pewnie pomyliłem pojęcia, narta zew i wew (zależy w którym momencie na stoku), tak sorry za nieprecyzyjne pojęcia, powinniście nas poprawiać - inicjacja na wewnętrznej (która później jest zewnętrzną - dla mnie noga na której zaczynam skręt jest zawsze zewnętrzna - chociaż tak nie jest, dopiero jak czytałem wypowiedzi to po zastanowieniu się macie rację 🙂), przesunięcie głowy w stronę w tym przypadku już chyba zew. narty etc. jak poniżej

pozdrawiam

42391964_Obraz13_12.2021godz_11_33.thumb.jpeg.13b8ba41c6ff0ca0d261bbf2538161ec.jpeg1609026755_Obraz13_12.2021godz_11_57.thumb.jpeg.ce898083576f7976719511731b2a0943.jpeg

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Dzięki. No właśnie chciałem to uściślić bo nie jestem mistrzem analityki ale głowa wydaje się bardzo ważna bo ciągnie korpus i ciało i ten ruch gdy jest zbyt późny, czy niedobrze zsynchronizowany prowadzi do silnej rotacji. Teraz już mi się wszystko zgadza.

Pozdrowienia serdeczne

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...
1 godzinę temu, Gabrik napisał:

Słyszałem, że Mitek jeździ lekko i miękko...ale nie widziałem. Ten koleś też ma mega zawieszenie, pierdzielony, lepsze niż w S klasie Mercedesa....

 

Cześć

W sensie miękkości i reakcji na teren jedzie tak jak każdy jeżdżący narciarz powinien.

To co jest tu wyjątkowe to szybkość z jaką to robi oraz długość sekwencji. Tu już trzeba mieć jak to się mówi parę.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Gabrik napisał:

Słyszałem, że Mitek jeździ lekko i miękko...ale nie widziałem. Ten koleś też ma mega zawieszenie, pierdzielony, lepsze niż w S klasie Mercedesa....

 

To nie jest żaden cyrk!  Tylko normalna jazda na takim stoku jak na filmie. Ciągła kontrola nart, wyczuwanie podłoża(śniegu). Żadnych skoków, uderzeń, ponieważ to wszystko dodatkowo męczy i ogranicza przejechany bez przerwy odcinek. Trzeba być bardzo szybkim w reakcjach,  super szybkim. W dodatku narty tu są prowadzone bardzo płasko.  

W wydaniu "zawodniczym"(jazda po muldach) jest dla mnie osobiście nudna. Stąd być może dołożono skoki i akrobacje, by nie być znudzonym monotonią idealnych ruchów.  Ale na rzeczywistym stoku nie jest nudno. Tym bardziej, że podłoże może być o różnej twardości i "kopce" mogą być o różnej wysokości. Nawet monstrualnych.  Najgorzej mnie się jeździ, gdy są  wysokie odsypy(kopce) i mocno wyślizgane doliny(muldy). Facet na filmie ma fajny stok. Niezbyt duże zróżnicowanie terenu(mulda, "kopiec"), miękki śnieg i sobie po tym pomyka, wykorzystując "przełęcze" między "kopcami".

Taka jazda to coś zupełnie przeciwnego, niż typowy "karwing" na twardym sztruksie. "Wejście" na krawędź, długi łuk i spid.  I jest o wiele trudniejsza do przynajmniej pobieżnego opanowania. Mogę służyć za instruktora. Jak kogoś to interesuje. Nawet z pokazem. Na pięć skrętów się może jeszcze zmobilizuję.

Słowniczek, dla początkujących narciarzy

- "kopiec", mikrogórka(odsyp) która powstaje na stoku na skutek obracania nart w skręcie,

- mulda(dołek) miejsce, z którego narty, wydrapując śnieg,  usypują "górkę".

W rezultacie stok przypomina miniaturowe Beskidy. Dawniej opady śniegu, wiatr, odwilże niwelowały te góry. Dzisiaj czynią to maszyny.

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, mig napisał:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Olivier_Allamand

 

To jazda mistrza w tej dyscyplinie. Do normalności tu daleko (w górę). 

W jego umiejętności nie wątpię. Pokazuje elementy techniki, które się powinno stosować na takim stoku. Ogólnie na muldach. Rozwój maszyn do ubijania stoków. Stoki coraz szersze spowodowały, że ludzie nie mieli potrzeby ćwiczyć jazdy po muldach. Które dawno temu były codziennością w Szczyrku, czy na Kasprowym. Jak się trafił osobnik, którego ambicją było jak nalepsze pokonywanie takich garbów do dochodził do pewnej biegłości. Ja miałem takie ambicje.

Będąc w 1993 po raz pierwszy w Alpach, w Ziellertal i jeżdżąc min. na Hintertuxie już wtedy zauważyłem, że miejsca gdzie trasy były zmuldzone, to były puste. Tylko jakieś pojedyńcze osobniki próbowały tam sił.  Taka jazda była uważana za coś wyższego.

"Karwing" dalej to pogłębił.  Jest bardzo trudno się tego nauczyć(w pewnym wieku nie ma szans), gdy rozpoczęło się naukę jazdy na równym stoku. I ciągle tą naukę się na takim stoku kontynuje. Zwracając uwagę tylko na "idealne" prowadzenie krawędzi.  Co ciekawsze oglądałem nieraz przejazdy instruktorów na muldach(Internet, USA). Daleko im było do tego gościa z filmu. Sztuką jest tu trzymanie nart cały czas na śniegu. Przy szybkiej jeździe i coraz większych garbach jest to prawie niemożliwe.

Jazda na muldach, strając się "wybierać" każdą nie równość uczy bardzo miękkości jazdy.  Mikroruchów stopami, kolanami.  Wyczuwania śniegu, nawet malutkich nierówności.   

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...