Jump to content

Dlaczego nie podnosimy się w skręcie - nowy filmik Morgana


a_senior
 Share

Recommended Posts

Wort to po co w to wchodisz. W dynamicznej jezdzie nawet na plaskim rownym stoku narty "chodza" niezaleznie i rozne bledy sytuacyjne na krotko bywaja. Idac za Mitkiem w ciagu kilku skretow one zanikaja, pojawiaja sie inne. Stopklatki to wylapia jak ich producent tego chce i o tym wiemy. Uwiez tez, zd wielu z nas przejedzie stok bez V-ki, bez a-frame, bez oporu dziobem itd. Ja na zyczenie moglbym to zrobic tylko to nie bedzie juz moja lubiana jazda.

 

attachicon.gifHelmissimo 2014.jpg

 

Sa tu bledy?

 

Jest tutaj gdzieś wątek z jazdą Śpiocha na slalomie, w którym jeden z instruktorów zarzucał Śpiochow pojawiający się układ nart V czyli rozjeżdżanie się nart, nikt w tym wątku z wyjątkiem mnie :lol: jakoś nie przeciwstawił się zarzutom skądinąd znanego instruktora.

Prosiłbym również, żebyś nie ekstrapolował swoich wyobrażeń na treści, których nie napisałem.

 

 

 pogłębiając pozycje robisz nożyce ,myślę że i wewnętrznej tak nie zakrawędziujesz .

 

Skręty Tyrposa i ustawienie nart są biegunowo odległe od skrętu nożycowego czy "pozycji nożyc",

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 699
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Jest tutaj gdzieś wątek z jazdą Śpiocha na slalomie, w którym jeden z instruktorów zarzucał Śpiochow pojawiający się układ nart V czyli rozjeżdżanie się nart, nikt w tym wątku z wyjątkiem mnie :lol: jakoś nie przeciwstawił się zarzutom skądinąd znanego instruktora.
Prosiłbym również, żebyś nie ekstrapolował swoich wyobrażeń na treści, których nie napisałem.



Skręty Tyrposa i ustawienie nart są biegunowo odległe od skrętu nożycowego czy "pozycji nożyc",

Nie znam Spiocha i nie wiem o czym piszesz. Nie wiem jak jezdzi bo te 10 zygzakow w stopce to za malo. Co to za instruktor(znany) moze da sie na nim polegac. Nie krytykuje jazdy ponizej 5 skretow a bledy robimy wszyscy. Krytyczny jestem w stopklatkach bo bledy zaczynaja sie w momencie startu/rozpoczecia jazdy.
Link to comment
Share on other sites

Nie znam Spiocha i nie wiem o czym piszesz. Nie wiem jak jezdzi bo te 10 zygzakow w stopce to za malo. Co to za instruktor(znany) moze da sie na nim polegac. Nie krytykuje jazdy ponizej 5 skretow a bledy robimy wszyscy. Krytyczny jestem w stopklatkach bo bledy zaczynaja sie w momencie startu/rozpoczecia jazdy.

 

I ja też nie krytykuje samej jazdy!  W jednym z postów do Psmoka  napisałem wyraźnie "nie piszę przecież że jeździsz tak w ogóle." 

 

Stopklatki są używane do narciarskich analiz co najmniej od kilkudziesięciu lat, nie znam książki, w której by ich nie było. Czy to, że nie znasz gościa, który jest  prezentowany,

coś zmienia w danej konkretnej sytuacji, która jest przedmiotem analizy w książce? Jeszcze raz powtarzam stopklatki nie służą do oceny jazdy w ogóle ale do oceny konkretnej sytuacji, która miała miejsce.

Czy uważasz, że wszyscy autorzy książek narciarskich błądzą bo umieszczają analizy stopklatek narciarzy, których nie znasz?

 

Moim zdaniem takie analizy są więcej warte niż pisząc za Tyrposem "masturbacje narciarskie" :lol: o wysokim stopniu ogólności dające możliwości niczym nieograniczonych interpretacji.

 

Analizy stopklatkowe są również integralną częścią szkolenia sportowego i odbywają się niemal po każdym treningu, z tego co ostatnio widzę proponowane są również

doszkalającym się amatorom.

Nie wiem czy kiedykolwiek widziałeś trening FIS zawodników, czasami wygląda to jak plan zdjęciowy do jakiegoś filmu jak wszyscy trenerzy coś "kręcą"

 

 

Ps

Moja konstatacja z analizy stopklatkek  w/w skrętu rzeczonego Psmoka jest następująca: Jazda śladem ciętym na miękkich śniegach ma swoje ograniczenia.

Co jak sądze PSmok potwierdza prezentując w odpowiedzi jazdę po śniegu ubitym. Moja interpretacja może być błędna i bardzo chętnie

wysłucham innej argumentacji.

Link to comment
Share on other sites

Popatrz u fredowskiego na zdjęciu  na zepchnięte biodro . Ty masz je zablokowane i pogłębiając pozycje robisz nożyce ,myślę że i wewnętrznej tak nie zakrawędziujesz .

Jeżeli poczułeś się urażony moim poprzednim wpisem to przepraszam. Coś mi tam odbiło i zamiast zwyczajowo wyjaśnić sprawę obszernym wpisem pokusiłem się i jedno zdaniówki.

Moim zdaniem kolega z nartami SL robi dokładnie to co powinien z nimi robić narciarz amator - pełen fun - wycinać pełne skręty w technice ciętej, cieszyć się pełnym przeciążeniem, dużą siłą odśrodkową, energią która oddaje narta i robi to dobrze (chociaż już wcześniej wspomniałem jest pewna maniera).

Oczywiście ważnym elementem jest profil trasy i rodzaj nawierzchni - a w zamieszczonym filmie nie jest ciekawie. Trasa jest wprawdzie maszynowo przygotowana, twarda ale jej nachylenie jest słabiutkie i to właśnie ten czynnik powoduje iż technika jest taka a nie inna.

Z ww. powodów demonstrator stosuje odciążenie górne ale nie po to aby zrealizować "funkcję odciążenia" ale aby zapewnić sobie silne dociążenie które z kolei zapewni mu "gaz" w fazie sterowania, z tego także powodu faza przejścia jest nieco wydłużona albowiem musi "wciągnąć" zewnętrzną nartę aby równo wejść w kolejny skręt.

Na koniec to co podkreślasz w swojej wypowiedzi. Pogłębiona sylwetka dośrodkowa oczywiście jest tyle tylko że narciarz w trakcie skrętu pozostaje w ustawieniu frontalnym co zapewnia mu wykluczenie w momencie odciążenia bezwiednej rotacji stóp która to z kolei skutkowała by ześlizgiem nart w pierwszej fazie sterowania a do czego nie chce dopuścić demonstrator, w tym układzie angulacja jest mniej widoczna a sam narciarz jest postrzegany jak by kładł się na stok.

Na podsumowanie - polecam zabawę z nartami SL - nie ścinać skrętu ale bawić się krawędzią.

PS Pozostaje jedynie ostatnie pytanie czy Nasz bohater robi to celowo czy też jest to jedyna technika którą oferuje

Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam za mój poprzedni beznadziejny wpis.  

Link to comment
Share on other sites

Mógłbyś mi to narysować na tym zdjęciu w którym miejscu jest biodro zablokowane? 

Nim zaczną się "masturbacje" :D pozwól, że napiszę

 

Biodro masz dobrze ustawione, tzn część wewnętrzna bardziej z przodu tutaj nie ma wątpliwości, można by było takie mieć gdybyś narty miał prawie równo

ale przy takim ustawieniu nart "biodro wewnętrzne" musi być z przodu inaczej jest to niewykonalne.

 

Natomiast jeśli bardzo byś chciał ale nie musisz bo nie wiem czy będzie tak ładnie :lol: można ustawić ramiona tak ja ta instruktorka na stopklatkach.

Link to comment
Share on other sites

Nim zaczną się "masturbacje" :D pozwól, że napiszę

Biodro masz dobrze ustawione, tzn część wewnętrzna bardziej z przodu tutaj nie ma wątpliwości, można by było takie mieć gdybyś narty miał prawie równo
ale przy takim ustawieniu nart "biodro wewnętrzne" musi być z przodu inaczej jest to niewykonalne.

Natomiast jeśli bardzo byś chciał ale nie musisz bo nie wiem czy będzie tak ładnie :lol: można ustawić ramiona tak ja ta instruktorka na stopklatkach.

Jak ustawić ramiona bez bioder, magia...
To może ja z innej bajki
Link to comment
Share on other sites

Separacja powiadasz... jakbym to już gdzieś w tym wątku słyszał. Czyżbyś zaczął doradzać to co PSmok? Z innego:
https://www.skiforum...deo-francuskie/

Zasadniczo inna jest diagnoza, PSmok napisał, że w końcowej fazie skrętu Tyrpos ma biodra równoległe do nart i w tym upatruje przyczyny odchylenia.

Ja tego nie widzę bo w końcowej fazie skrętu narta zewnętrzna dojeżdża już do wewnętrznej i wtedy biodra są już ustawione mniej lub bardziej ale z pewnością prostopadle do nart. Dokładnie tak samo to wygląda u tej amerykańskiej instruktorki, której stopklatki umieściłem pod stopklatkami Tyrposa, u niej właśnie widać,

że w końcowej fazie skrętu ramiona są ustawione bardziej dostokowo niż u Tyrposa.

 

 

Niestety inaczej niż na stopklatkach zobaczyć tego nie można. :lol:

 

Poniżej widać to ustawienie u zawodnika(skręt na dużej tyczce) tzn najpierw "biodro wewnętrzne" z przodu potem cofnięta narta zewnętrzna dojeżdża do wewnętrznej

tak że pod koniec skrętu biodra już są b. prostopadle nad nartami. Jest to  bardzo trudno dostrzec jak się o tym nie wie, nawet na żywo bo wszystko

dzieje się błyskawicznie. Ja tego nie wymyśliłem, mi to powiedziano i dopiero wtedy zobaczyłem, że tak jest w istocie.

 

https://www.facebook...860648314029422

 

 

Ps.

Czy ja tak umiem jeździć? Napiszę szczerze, że średnio mi to wychodzi ale przynajmniej wiem czego nie umiem :lol: , w moim wypadku

już trochę za późno na takie nauki.

 

U zawodnika ustawienie biodra to sprawa podstawowa dopiero później na tej bazie możemy budować całą resztę,

właśnie głównie dlatego ośmieliłem się porównać jazdę Tyrposa z jazdą zawodniczą.

Link to comment
Share on other sites

Paniusia nic więcej nie pokazuje ponadto co napisałem wcześniej czyli "wewnętrzne biodro" do przodu, nic więcej z biodrami nie kombinujcie

chyba, że chcecie wyglądać jak ta pani z mojego filmi

Już ci napisałem nie rozumiesz. Dasz do przodu masz zablokowane. ćwiczenia w których kijkiem naciskasz przy ruszaniu udo narty wewnętrznej powodują właśnie prawidłowe zepchnięcie biodra.

Link to comment
Share on other sites

Już ci napisałem nie rozumiesz. Dasz do przodu masz zablokowane. ćwiczenia w których kijkiem naciskasz przy ruszaniu udo narty wewnętrznej powodują właśnie prawidłowe zepchnięcie biodra.

 

Tutaj masz przykład ustawienia biodra tak jak napisałem, naprawdę uważasz, że  ich coś  blokuje?

 

b1.PNG b2.PNG

 

 

 

b3.PNG

 

Link to comment
Share on other sites

Jak myślisz że oni jeżdżą tak jak pisałeś ,to się grubo mylisz. Veteran pisał w wątku cytowanym przez Sstara że ,,całe życie szukał " także wszystko przed tobą. Pozdrówka.

Oni tak jeżdżą, tak jeździ 100% zawodników na treningach na lodowcu, wiem bo widziałem na własne oczy nie jeden i nie dwa razy.

 

 

Ps.

Natomiast jeśli w proponowanym układzie zbytnio dociążysz wewnętrzną, wtedy rzeczywiście będziesz zblokowany i odchylony na wewnętrznej i to jest najczęściej spotykany

błąd ale to nie jest poziom jazdy, o którym tutaj piszę.

Link to comment
Share on other sites

Nie. Pogłębianie pozycji dośrodkowej jest zależne tylko i wyłącznie od siły z jakæ chcesz skompensować siłę odśrodkową, ramiona/korpus ustawiasz tak jak chcesz/musisz wykonać skręt. W skrócie - im bardziej chcesz skrócić skręt tym bardziej przyjmujesz ukkład kontrrotacyjny (i widać to biodro o którym ciągle piszesz) ale niestety wprowadzisz narty w ześlizg. Kompromis między jednym a drugim lub skrajne ryzyko robi mistrza.

Piszesz tak jak jeździsz , to rozumiem .Niestety się nie rozumiemy. Ja separacji i angulacji nie wymyśliłem. Napiszę to co wortowi, Veteran ,,całe życie szukał" Pozdrówka 

Link to comment
Share on other sites

Oni tak jeżdżą, tak jeździ 100% zawodników na treningach na lodowcu, wiem bo widziałem na własne oczy nie jeden i nie dwa razy.

 

 

Ps.

Natomiast jeśli w proponowanym układzie zbytnio dociążysz wewnętrzną, wtedy rzeczywiście będziesz zblokowany i odchylony na wewnętrznej i to jest najczęściej spotykany

błąd ale to nie jest poziom jazdy, o którym tutaj piszę.

 Wewnętrznej nie dociążasz, spychasz biodro ,kolana zanim dasz do środka skrętu musisz dać ciut w bok i do przodu. Widzisz ty widziałeś a ja w tym stylu pojadę dlatego na zrozumienie nie liczę. Pozdrówka.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...