Jump to content

2019/2020 Molltaler Gletscher/Ankogel sprytna sezonówka TMR


hollly
 Share

Recommended Posts

Cześć,
Szukam chętnych na wspólne wyjazdy (pewnie najczęściej weekendowe chociaż nie tylko) na austriacki Molltaler Gletscher/Ankogel. Propozycja kierowana głównie do tych, którzy skorzystali z oferty 50 EUR TMR. Jestem z okolic Bielska-Białej. Współdzielenie kosztów podróży (auto mam służbowe ale niestety na takie wyjazdy tankować muszę za swoje:)). Przy 3-4 osobach w aucie plus jeden nocleg 20-30 EUR za osobę, koszty takiego wyjazdu będą niskie. Mogę wyjeżdżać w pt w nocy, sobota i niedziela szusowanie i powrót po nartach w niedzielę do domu.
Link to comment
Share on other sites

Z BB to jakieś 800 km. Z ciekawości sprawdzałem czy ze Szczyrku nie wyskoczyć np na jeden dzień dla urozmaicenia. Uznałem, że to jednak trochę za daleko.

Raczej Chopok bym polecał dla takiego urozmaicenia, ewentualnie Strbske Pleso. Na Chopoku zdecydowanie więcej tras, szybszy dojazd a Pleso bardziej kameralne. Molltek bywa kapryśny, jest mały, mamy tam też sporo trenujących klubów (szczególnie przed sezonem), co dodatkowo ogranicza i tak niewielką ilość tras. Taki ośrodek na 3-4 dni w sezonie. Zaleta - tanie noclegi w okolicy. Na dwa dni, moim zdaniem za daleko w stosunku do tego co oferuje w zamian.  

Link to comment
Share on other sites

Raczej Chopok bym polecał dla takiego urozmaicenia, ewentualnie Strbske Pleso. Na Chopoku zdecydowanie więcej tras, szybszy dojazd a Pleso bardziej kameralne. Molltek bywa kapryśny, jest mały, mamy tam też sporo trenujących klubów (szczególnie przed sezonem), co dodatkowo ogranicza i tak niewielką ilość tras. Taki ośrodek na 3-4 dni w sezonie. Zaleta - tanie noclegi w okolicy. Na dwa dni, moim zdaniem za daleko w stosunku do tego co oferuje w zamian.  

Też doszedłem do tego samego wniosku. Na Chopok to maksymalnie 3 godziny jazdy, można wystartować o 5 i na noc wrócić.

Link to comment
Share on other sites

Na 2 dni w Alpy, do tego 2 noce w podróży to bardzo słaba opcja. Nie rozumiem takich pomysłów, więcej zmęczenia niż warta ta dwudniowa "jazda" na nartach.

Masz rację, sporo zmęczenia. Ale jak kolega pisał dla chcącego... . Ja w zeszłym sezonie z Gdańska na Chopok dokładnie w tym układzie jeździłem ok. 8 razy ( w tym 2 razy sam ). I nie uważam tego czasu za stracony:). A odległość zbliżona. 

Ponieważ właśnie dokupiłem Molka, to zgłaszam swoje zainteresowanie propozycją.

Link to comment
Share on other sites

Cześć,
Szukam chętnych na wspólne wyjazdy (pewnie najczęściej weekendowe chociaż nie tylko) na austriacki Molltaler Gletscher/Ankogel. Propozycja kierowana głównie do tych, którzy skorzystali z oferty 50 EUR TMR. Jestem z okolic Bielska-Białej. Współdzielenie kosztów podróży (auto mam służbowe ale niestety na takie wyjazdy tankować muszę za swoje:)). Przy 3-4 osobach w aucie plus jeden nocleg 20-30 EUR za osobę, koszty takiego wyjazdu będą niskie. Mogę wyjeżdżać w pt w nocy, sobota i niedziela szusowanie i powrót po nartach w niedzielę do domu.

Ja bym się pisał. Daj namiary.

Link to comment
Share on other sites

Ja w sumie wypad weekendowy w Alpy raz przerabiałem https://www.skiforum...einhorn-kaprun/  ale ekipa jeździ co miesiąc na 2 lub 3 dni... lipiec, sierpień, wrzesień... i żyją, ja też to przeżyłem.

Co Cię nie zabije to Cię wzmocni! Jest to realne i do zrealizowania.

Jest śnieg, są "wariaci" jest zarombista zabawa!

Pozdrawiam koledzy! 

PS. jak co będziemy na Molltku od 8 do 11

Link to comment
Share on other sites

Pogoda dzisiaj była idealna, dwie trasy czynne.

Jedna od 8,30, druga od 11,00.

Koło 11 na górze zrobiły się odsypy, ale zajebiście twardo i można by było jechać żeby nie dzikie tłumy, było bardzo tłoczno.

Na drugiej trasie było ze 20 ekip z tyczkami, jak się wynieśli była fajna jazda.

Ogólnie na rozpoczęcie sezonu nie jest źle, tylko za tłoczno.

Link to comment
Share on other sites

Tłoczno to dopiero będzie za tydzień , jak pół Polski ruszy na długi weekend.... W listopadzie zawsze było sporo narciarzy plus teraz tysiące klientów TMR ...

Może Kitzek odetchnie w "polskie weekendy" ;) Wiadomo że od jakiś 8-9 lat na Molltku nie byłem ale tam był zawsze w miarę luz, poza weekendem w okolicach 17.11 (święto CZ + SK) - wyraźnie lepiej i fajniej niż na Kitzku. Inna sprawa, kiedyś tam świetnie naśnieżali, w okolicach 11.11 na ogół chodziło prawie wszystko, teraz mam obawy czy "Słowak" będzie równie hojny. Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Nie będę zakładał nowego tematu bo myślę, że pasuje do relacji z wyjazdów na Molltka jak ulał (tylko dział nie za bardzo) 

Obiecałem relację to coś naskrobie.

Stęskniłem się za śniegiem i pojechałem na Molltka rozpocząć sezon 2019/2020. Znałem go tylko z opisów i opowieści moich kolegów a więc relacja to moje subiektywne pierwsze spojrzenie na ten ośrodek.

Podjazd pod parkingi może być w sezonie trudny. Te 8 km wąskiej, krętej, dość stromej dróżki zimą może być dla mniej doświadczonych kierowców nie lada wyzwaniem. Miejmy nadzieje, że TMR zadba o odśnieżanie.

start.jpg

Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne a jeszcze większe robi kolej podziemna, która w kilka minut wywozi nas o tysiąc metrów wyżej na 2234m.

trasa (9).jpg   

Po wyjściu z górnego peronu widok bardziej przypomina Wysokie Tatry niż Alpy. Tak jakoś mi się skojarzyło ;) Może to efekt małej jeszcze ilości śniegu (około 1 – 1,5) i wystających gołych skał na stromych ścianach ale widok piękny. Wyjeżdżając na szczyt to już typowo alpejskie panoramy z Grossglocknerem w tle.

Ale do rzeczy. Jak na razie to oficjalnie otwartymi trasami były tylko 3 szczytowe: 1,2,3 ale najlepsza zabawa na zamkniętej uratrakowanej 9 i czarnej 10. No i tam zdecydowanie mniej ludzi :)

 trasa (3).jpg  trasa (4).jpg  trasa (6).jpg  trasa (8).jpg  

To co działo się na trasach w niedziele przy przepięknej słonecznej, mroźnej pogodzie przeszło moją wyobraźnie. Trasa 2 i 3 przypominała mrowisko a po godzinie 11 przeryte były jak przez dziki, muldy po kolana.

trasa (1).jpg trasa (2).jpg  

Nasza ekipa przyjechała na szerokiej narcie z nastawieniem na jazdę po freerid’zie a tam jakby ludzi mniej. Poza trasami trzeba było bardzo uważać bo skały przykryte są niewielką ilością śniegu. Półtorej metra to tam zdecydowanie za mało. (ale właśnie dosypało a w tym tygodniu ma dosypać kolejny metr).

free (1).jpg  free (2).jpg  free (3).jpg  free (4).jpg  free (6).jpg free (7).jpg  free (9).jpg  free (10).jpg  free (11).jpg  free (12).jpg  free (13).jpg

Molltek to zdecydowanie jazda poza trasowa. Trasy takie sobie ale tereny free boskie :)

Jeszcze dwa metry i będzie się działo. Kolejny wyjazd już nie długo.

Pozdrawiam

PS. Po obecnym opadzie, nie wyobrażam sobie zjazdu po terenach freeridowych bez plecaka antylawinowego.  

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

No i znów z ekipą odwiedziliśmy Molltka. 

Jest coraz lepiej. Warun na trasach miodzio, warun na free coraz ciekawszy. Ta górka ma potencjał. Tereny do free cudowne! niestety ogranicza je niekiedy pogoda i własna psychika. Potęga gór  budzi respekt. Ale do rzeczy, jeździ cały Molltaler. Nareszcie miałem możliwość poznać Alteck'a i Schwarzkopf'a. Bardzo fajne urozmaicone trasy dają dużo satysfakcji a rodzaj śniegu boski bo naturalny  :D

Piątek można pozostawić bez komentarza. Szaro,płaskie światło, bardziej dupowożenie jak jazda ale daliśmy radę.

Za to w sobotę matka natura oddała to co zabrała... widoki i światło  :D i cudowny warun. Puszysta warstwa 30 -50 cm była rewelacyjna. Niestety pod koniec dnia zerwał się wiatr i trzeba było zakończyć tą nierówną walkę z naturą. 

Drugi dzień był ciężki poza trasami. Wiatr wywiał lub ubił śnieg a cienka warstwa szreni zepsuła zabawę. Ale nawet na 118 po trasach jazda była przednia. 

Na koniec kilka fotek:

IMG_20191214_114003.jpg IMG_20191214_114006.jpg  IMG_20191214_114126.jpg  IMG_20191214_114610.jpg  IMG_20191214_144600.jpg  IMG_20191214_144638.jpg  IMG_20191214_145344.jpg IMG_20191214_190619.jpg  IMG_20191215_122445.jpg  IMG_20191215_122622.jpg  IMG_20191215_122445.jpg  IMG_20191215_122622.jpg  IMG_20191215_122626.jpg  IMG_20191215_122627.jpg  IMG_20191215_123827.jpg  

 

Ale wybierając się poza trasy pamiętajcie o ABC, detektorach i plecakach antylawinowych. W sobotę mieliśmy nieprzyjemność wzywania pomocy dla jakiegoś Słowaka (lądował helikopter) a na Chopku lawina zasypała 23 latka  :(

Jeździjmy z głową. Pozdrawiam i do zobaczenia na stoku.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...