AdrianW Napisano 47 minut temu Udostępnij Napisano 47 minut temu (edytowane) Oczywiście, że nie zachowałem się odpowiednio, jestem świadom. Ja miałem tylko jeden wypadek ze swojej winy, o którym już pisałem. Mnie nikt nie uczył, poza kursem. W domu nie było samochodu. Ogólnie, tak jak czytam Was, np Marcosa to jestem pod wrażeniem wiedzy ogólnej takiej życiowej, której mi nikt nie przekazał... Nie wiem jakim jestem kierowcą ale największą moją wadą jest rozkojarzenie i codzienna rutyna za kierownicą oraz ilość rzeczy i spraw, które pochłaniają skupienie. Myślę też, że im więcej jeździmy, tym większe prawdopodobieństwo błędu, niezależnie jakim kto jest kierowcą. A dużo sytuacji nie zależy tylko od nas samych. Możemy jedynie to prawdopodobieństwo zmniejszyć ale zawsze ono jest. A jak długo Kacper ma prawko? W 21r tak nas spych śnieżny urządził Pozdrowienia Edytowane 37 minut temu przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.