tomkly
Members-
Liczba zawartości
2 028 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
19
Zawartość dodana przez tomkly
-
Mam jakiegoś ajfona, to mi zainstalujecie i będziemy się bawić. Polubiłem te nowinki od czasu jak mi whats appa zainstalowali, po śmierci mojej 11-letniej Nokii. Jeszcze mi Piter zegarek dobierze i będzie cool... 😃
-
Nie wiem Marek, mnie się wydaje, że można jeździć cały dzień bez najmniejszego zmęczenia, tylko warunki muszą być dobre, choćby takie jak w Ischgl. Czyli twardo i równo. Jeżdżę na przemian na kilku parach nart i faktycznie najlepsze na cały dzień są takie jak Majesty Adventure, pod warunkiem że nie ma lodu. W twardym Ischgl, na czarnych trasach, tylko komórka SL i .... będziesz Pan zadowolony. Nie jest to oczywiście jazda na ekstremalnie głębokiej krawędzi, gdyż taka to Cię zamęczy po pół godziny, ale bardzo szybkie zapierdzielanie przez cały dzień (przebieg powyżej 70 km).
-
Czwarta patrząc od góry katalogu slalomka. Dobra narta do nauki technicznej jazdy, ale nic ponadto.
-
Te narty to może dla dziewczyny. Dla faceta o wiele zbyt słabe, chodzi o wytrzymałość mechaniczną.
-
Jeśli Ci się nie spieszy, to poczekaj jeszcze kilka tygodni. Akurat z Head e-SL FIS może być ciężko, bo one schodzą na pniu jak ciepłe bułeczki, natomiast być może trafisz na coś z innej marki.
-
e-SL FIS jeździ wyraźnie lepiej aniżeli e-SL Pro oraz baaaardzo duuuużo lepiej aniżeli e-SL. Nie ma alternatywy dla komórki. Nie wiem jak jest we wszystkich innych markach, ale podejrzewam że identycznie.
-
Nie znam marki Carpani, ale nie sądzę, abym był jakoś specjalnie tym poszkodowany. Klasyczny snake oil, marketingowa wydmuszka. Gdyby to jeszcze było szwajcarskie, ale włoska proweniencja zapala we mnie wszystkie możliwe sygnały ostrzegawcze.
-
Wygląda na to, że wzorowali się na branży audio, a szczególnie okablowania. Tam zakup za 20% katalogowej wartości oznacza 50% stratę. 😃 W przypadku tych nart realna wartość, rozumiana przez pryzmat posezonowej wyprzedaży, to góra 50% katalogu w tych tańszych, a 33% w tych po blisko 2k Euro.
-
Ale wszędzie musi jeździć dookoła. Dlatego tyle to trwa... 😃
-
Sygnalizacja świetlna? 😃
-
Ale Ty w kolorach oblatany.... Fuksja, róż bengalski czy indyjski? 😃
-
Myślałem, że miałeś okazję porównać 1:1 narty SL Dynastar vs. Salomon --> o takie porównanie mi chodziło. W takim razie zostawimy te testy do wyjazdu za 2 tygodnie. To znaczy Ty będziesz testować, bo ja już to uczyniłem, ale nie będę Ci psuć zabawy opisem swoich wrażeń. 🙂
-
SL.
-
Marek, jak oceniasz różnice pomiędzy Dynastarem a Salomonem? Pytam o Twoje odczucia, bo chcę skorelować z własnymi. Powiem tylko, że uważam każde z nich za świetne, ale zauważalnie inne. Twoje zdanie?
-
Jak to leciało? Złote, a skromne... 🙂
-
Swoją drogą to świetna reklama tej marki nart... Udało się im przeżyć. Na pewno nie były to Atomiki. 😉
-
Narty starczają mu chyba na jeden zjazd, albo nawet niecały....
-
Nic nie pobije różowych e-Race. Nie wiem kto takie metroseksualne paskudztwo był w stanie wymyślić... 😡
-
Dziura w budżecie aż krzyczy, więc się chuje chwytają wszystkich sposobów, żeby ją zapchać. Pytanie, kto kiedy ich w końcu raz na zawsze pogoni. Jednych i drugich złodziei...
-
Gdyby nie ten kolor to byłyby w 100% zajebiste. A tak to jedynie dobrze jeżdżą. Testowałem i super mi się jeździło, pod warunkiem, że patrzyłem daleko do przodu, żeby tego paskudztwa nie widzieć. 😄
-
Sądzę, że tam świetne warunki śniegowe będą się utrzymywać do maja, więc możesz spokojnie przedłużyć sezon przynajmniej o miesiąc. Na górze pokrywa śniegu ma ze 3 metry.
-
Do zakończenia sezonu to pozostało jeszcze ze 2 miesiące...
-
Teraz są genialne warunki. Oczywiście w Austrii oraz Szwajcarii. 🙂
-
Uważam dokładnie tak samo.
-
Armady miałem na nogach, źle mi je naostrzyli w Gurglach, no ale nie miałem tydzień wcześniej wyjścia, bo bym się zabił, bo było twardo, a krawędzi zero. Generalnie austriacy nie potrafią ostrzyć nart, a już szczególnie takich szerokości jak Armada. Przy jeździe na wprost nogi dosłownie chce rozerwać i to na filmie ewidentnie widać. Wczoraj jeździłem cały dzień na Majesty Adventure 82 i takich "efektów specjalnych" już nie było. Absolutnie genialne narty, zakochałem się.
