-
Liczba zawartości
2 450 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
43
Zawartość dodana przez Chertan
-
Harnas, nie znasz mnie i gówno o mnie wiesz, a oceniasz, więc przede wszystkim się odpierdol od mojej osoby internetowy krasomówco i ekspercie. Mam twoje poglądy w dupie i moje również możesz mieć w dupie. Mogę dyskutować ale nie ad personam. Tak samo dzwonili do gości od hydroksychlorochiny, peany na całym świecie, twity Trumpa i wyszło jedno wielkie nic. Historia medycyny zna wielu, którym się wydawało, że pomagają, wiedza mnóstwo rzeczy zweryfikowała. A najlepiej się leczy choroby, które ustępują w większości same. A taką jest COVID. Amantadyna to eksperyment i tyle.
-
Amantadynę należy po prostu poddać normalnej procedurze badania klinicznego jak wszystkie inne dotychczasowe cudowne leki. Bo takie opinie dotyczyły hydroksychlorochiny (która per saldo okazuje się szkodliwa), remdesiwiru (który daje ci najwyżej umiarkowany efekt w pewnych grupach), osocza ozdrowieńców (badania pokazują jego w zasadzie nieskuteczność). Można jeszcze wymieniać. Super, że przyjmuje pacjentów. Robi po swojemu, jego odpowiedzialność. Ale naprawdę może się okazać, że lek zaszkodził większej liczbie osób niż pomógł. Ja swoim pacjentom na pewno nie zalecę tego leku, bo to eksperyment.
-
Śmiertelność (wskaźnik śmiertelności) jest miarą ciężkości infekcji czyli odsetek zgonów wśród osób które chorują na daną chorobę. Nie można jej oszacować nie znając rzeczywistej liczby chorych. Umieralność to liczba zgonów na daną chorobę w populacji ogólnej, przede wszystkim jest ona zależna od liczby zachorowań i oczywiście od śmiertelności. W przypadku diamond princess mieliśmy wyraźne izolowaną populację od pewnego momentu, dlatego trudno ją porównywać do ogólnej populacji. Zachorowało o ile pamiętam 700 osób. Przy aktualnie dostępnych wybiórczy danych mówić o śmiertelności możemy tylko bardzo szacunkowo, przy czym każdy sobie bierze takie założenia jakie mu pasują.
-
Śpiochu, śmiertelność COVID na Diamond Princess to prawie 2%. Puszczenie na żywioł zdecydowanie zwiększyłoby na krótką metę liczbę zgonów chorych diagnozowanych na nowotwory, cukrzycę czy choroby serca bo po prostu pozarażaliby się COVID w placówkach medycznych, a jako grupa zwiększonego ryzyka mieliby dużo większą śmiertelność w przebiegu COVID, zwłaszcza wobec blokady stanowisk tlenowych. Trzeba też brać pod uwagę, że przy tak dużej liczbie zgonów jeszcze więcej ludzi nie zgłaszałoby się do lekarzy ze strachu, co teraz jak najbardziej na miejsce. Skutek odległy jest teraz nieznany. Aczkolwiek liczba zgonów z powodu opóźnień lub braku innych rozpoznań będzie zapewne większa.
-
To nasze Myślenice już nie będą taką enklawą spokoju? O ile w ogóle ruszą? Bo i bez COVID warunki sanitarne były spełnione. Ciekawe w którą stronę pójdzie.
-
Tak Kuba, bo Twój post w przeciwieństwie do sstara to czysty pokój z białym gołąbkiem i wieńcem laurowym.
-
A dużo tych powtórnych? Jeżeli będą już chorowali łagodnie to spoko, zaprzyjaźnimy się z wirusem i będziemy egzystować. Pewnie podobnie po szczepieniu. Oby te powtórne nie były ciężkie.
-
„Podróż za jeden uśmiech 11” ***** ZINAL ***** 20 - 27 marca 2021
Chertan odpowiedział Szabir → na temat → Wyjazdy zagraniczne
Musi się odbyć. Stöckli SX od Brunera w drodze. Przecież nie kupiłem żeby leżały. A sok można zawsze zabrać ojczysty. -
Jeszcze przed ogłoszeniem ostatnie podrygi. Nieco bardziej górzyste niż w Hameryce
-
Jest natomiast świetna pogoda do chodzenia po Tatrach. Chodzisz ponad morzem chmur w pełnym słońcu. I tak od kilku dni. Jedynie szron na kamieniach nie topnieje i bywa ślisko.
-
Chciałbym, ale jaskółek coś nie widać u mnie. Nie mam na kim potrenować. Nie mówiąc już o braku instruktora. Witek i Kuba za daleko.
-
Nawet nie wiedziałem, że to się nazywa tomahawk, ale trafnie.
-
Nie bardzo wiem jak się do treningu zabrać. Ktoś? Coś? Jakieś wstępne sugestie?
-
Niesamowite jest jak wychodzą przytomni z tylu "koziołków" i bez złamań.
-
A Śląsk Górny czy Dolny? Choć raczej celuję w późniejszy tydzień.
-
A gdzie są w Szwajcarii? Może mają fajny namiar na nocleg? W booking Jak coś znajdę, się co polecenie to polecenie.
-
E tam, jesteśmy praktycznie równolatkami, teraz druga młodość. Nie z żadnym SKS mi tu wyskakiwać. Mi kolana na przykład dokuczają coraz mniej, a kiedyś brzękło jak cholera. Uraz się może każdemu trafić.
-
Koszty w Szwajcarii pewnie większe niż Włochy i Austria
-
Myślimy z kumplem o czymś we Włoszech pod koniec listopada. Ktoś wie jak wygląda sprawa na granicach z Czechami, Austrią w ostatnim czasie? Jakieś długie czekanie?
-
W jakim mechanizmie? Ograniczenie zgięcia jest? Tzn taki wręcz blok? Miałem coś takiego w wieku 16 lat. Wtedy nie było endoskopii i rezonansu. Łąkotka pęknięta, ale się zrosła, co pokazał niedawny rezonans.
-
Twoja ironia, ja raczej nawiązywałem do treści cytowanego artykułu.
-
A to akurat jest dziwny wniosek. Wystarczy dobra kwalifikacja, czyli robienie testów osobom z objawami i odsetek jest duży. Jeżeli będzie się robić przesiew to odsetek dodatnich będzie mały. Jak to się ma do wniosku o opanowaniu pandemii?
-
No tak, ale czułość ocenia się w stosunku do PCR, które ma podobną wartość. Test zaczyna być traktowany jako równoważny PCR i chyba słusznie. Co do powikłań po COVID, to sporo rzeczy jest oczywistych, zespół zmęczenia, rekonwalescencja, zaburzenia ciśnienia czy rytmu serca lub zakrzepowe. Po pierwsze infekcja lekka nie jest, po drugie daje stres spory, wielu pacjentów leży długo. Trudno przypisać objawy bezpośrednio temu wirusowi na tę chwilę. Ponadto do kardiologa trafia wybrana grupa, przez co trudno uogólniać wyniki. Wymaga obserwacji dłuższej
-
Panowie, jak w przedszkolu. Ty jesteś małpa, nie no, ty jesteś małpa, a ty jesteś przygłupi, no co ty, przecież ty jesteś przygłupi. Naprawdę? Dorośli faceci? Znaczenie poziomu przeciwciał jest różne w różnych chorobach i nie da się ekstrapolować z jednej na drugą. Aktualny szczep wirusa też jest inny niż wiosną. Więc nie znamy ryzyka ponownego zachorowania oraz jego przebiegu. Mamy choroby, które przy kolejnym zachorowaniu przebiegają ciężej, inne przy kolejnym przebiegają lżej, a jeszcze inne mogą przebiegać podobnie. Lepsze informacje rzeczywiście wymagają kilku lat obserwacji. W przypadku koronawirusa przyczyny ciężkich zachorowań i zgonów są różne. Może to być ciężkie zapalenie płuc, zaostrzenie chorób przewlekłych, zmiany zakrzepowe, ciężki uogólniony stan zapalny. Jakie znaczenie ma obecność przeciwciał dla tych różnych ciężkich przebiegów też nie wiemy.
-
Brak wykrywalnych przeciwciał nie oznacza braku odporności.
