Skocz do zawartości

star

Members
  • Liczba zawartości

    10 853
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Zawartość dodana przez star

  1. Ale ja nie dokręcam aż tak skrętów jak Ty;-) ps byłeś w Karkonoszach?
  2. star

    Ku przestrodze

    Wspinanie.pl https://wspinanie.pl/2026/02/tragedia-w-tatrach-w-lawinie-zgineli-ali-olszanski-i-marek-patola/ wygląda na to, że zmienili cel.
  3. star

    Ku przestrodze

    Tak. Nie osobiście. Olszanski wsławił się z próby zjazdu z Nangi z Krzyżowskim szli. https://wspinanie.pl/2023/06/nanga-parbat-krzyzowski-i-olszanski-wyruszyli-do-ataku-szczytowego/ wrzuce jeszcze jeden link choć pewno się nie spodoba https://www.fakt.pl/wydarzenia/lawina-zeszla-w-tatrach-wysokich-nie-zyja-znani-freetourowcy-z-polski/y740fjl
  4. star

    Ku przestrodze

    Ali Olszański zjeżdżał nim już udanie np w 2020 http://taternik.eu/wp-content/uploads/2018/03/Grań-Baszt-CZERWONY-ŻLEB.jpg ekspozycja wschodnia raczej niż południowa więc słońce zajrzało z rana ale słabsze Tego dnia spadła lawina z Koziego. Samoczynna bez ofiar. Tekst z fb ironiczny o testowaniu przekrojów lawinowych aut. Aliego okazał się proroczy, niestety… https://www.facebook.com/stories/1651052531589880/UzpfSVNDOjg2NDg1ODc5OTkzMzgzNA==?view_single=false drugim Marek Patola ech…
  5. Z Krakowa wieści https://krakow.tvp.pl/91788840/tatry-wysokie-dwoch-polakow-zginelo-w-lawinie-w-dolinie-mieguszowieckiej
  6. star

    Ku przestrodze

    https://krakow.tvp.pl/91788840/tatry-wysokie-dwoch-polakow-zginelo-w-lawinie-w-dolinie-mieguszowieckiej oraz https://tatromaniak.pl/aktualnosci/wielka-tragedia-w-tatrach-dwie-osoby-zginely-pod-lawina/?fbclid=IwY2xjawQMSxdleHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZAwzNTA2ODU1MzE3MjgAAR51rNqwZDdxqNkBLQjg394qDcM4XQA6dp8DwX0XwV_1Wd2bzhDYqUCe5rRoIw_aem_7_p485wP9iA4jsEPq9LcVQ info ze skionline od Geralda cytat Coraz częściej dostaje pytanie czy jeszcze czuje strach,czy jest coś czego się boje i czy za bardzo nie ryzykuje... Otóż ja PRAWIE ZAWSZE przy takich akcjach się boję ale to daje adrenalinę, od której chyba jestem uzależniony. Oczywiście jestem świadomy i z tyłu głowy wiem co będzie jeśli spadne☠️ zabierze mnie lawina lub coś pójdzie nie tak🧑‍🦽‍➡️ Ale jestem też optymistą więc zakładam ze wszystko będzie ok 😉 jakby było inaczej nie próbowałbym. https://www.instagram.com/reel/DOdXsGhCnNR/ ps nie chce się mądrzyć bo sam głupi byłem i dokładnie w podobnych warunkach podciąłem lawinę ze Szpiglasowej, tym razem była trójka, godziny popołudniowe, ekspozycja południowa choć mroczny ten zleb więc jak tam słońce operuje tego nie wiem... tak czy owak wyrazy współczucia... cóż rzec? Postać bez dwóch zdań wybitna.
  7. Pacz pan white out kojarzyłem, a białej ciemności nie. Coś w tym jest jak zacząłem zjeżdżać to nie wiedziałem czy jadę w dół, pod górę czy się zatrzymałem czy ciągle jadę. Dzięki za info https://polskieradio24.pl/artykul/3652655,biala-ciemnosc-w-karkonoszach-w-przeszlosci-doprowadzila-do-smierci wiem, że kucharz szedł z Lucni do Śląskiego i najpierw zgubił buty potem spadł ale tu mogła to być pomroczność jasna, bo Lucni to dobry browar. Zmieniamy wysokość i atmosferę...
  8. Myślałem, że w lucernie, ale jak mówisz, że w burakach to ci wierzę;-) ps w międzyczasie dorzuciłem fotkę gratis, też niewyraźna - jak całe moje narciarstwo
  9. Taki był cel. Krk. Może film pomoże... https://www.skionline.pl/forum/topic/44592-w-góry-na-skitury-20252026/?do=findComment&comment=421149 uwaga możesz zostać przekierowany na inną potencjalnie niebiezpieczną stronę;-)
  10. Wracając do dzeciaków taki mi się napatoczył film, autor zrobił inny, ale to już było... Jest i follow up znaczy kontynuacja - tyczki, skitury... https://www.facebook.com/mikrowyprawymarianki/ cyt Może nie wiecie, ale kocham narty zjazdowe!
  11. Kocham Narty. Jan był adminem.
  12. Używam, żeby się zorientować gdzie jestem. Mapy.cz ściągnięte offline. Ja Karkonoszy nie znam za bardzo, znam kilka miejsc i tyle. Kiedyś więcej łazikowałem, teraz trzymam się utartych szlaków. Bywało, że kręciłem się w kółko. Myliły mi się kierunki. Wtedy jakiś lokalizator pomocny. Co chwilę sprawdzałem, czy podążam w zamierzonym kierunku. Sstare czasy...
  13. Ciężko powiedzieć. Ale troszkę dalej niż ty ostatnio na skiturach;-) kondycja ok.
  14. Jesteś spóźniony. Jestem już we Wrocku.
  15. U nich nie ma masła. Jest smalec. Masło to Wersal. Widać ci się na obczyźnie w d… głowie poprzewracało. PS u nas na wsi smarujemy avocado
  16. licytujesz się? z 10 będzie.
  17. To co poszło nie tak, że nie zwekslowałeś w skitury? Przecież te wyciągi to patologia i lenistwo;-)
  18. Moja mama nauczycielka powszechnie lubiana i szanowana zawsze mówiła, że sztuką jest nauczyć najsłabszych, a dobrym należy znaleźć jakieś zajęcie - aby się nie nudzili. W szkołach są różne kółka i zajęcia pozalekcyjne. Ciągle dziamgam?
  19. star

    Carpani Ski

    Nie no, chodzę po nocy, ale nie zjeżdżam, staram się zjeżdżać o świcie, z wielu powodów. Tak w ogóle to nie lubię zjeżdżać bez widoczności, z jakichkolwiek powodów, choć mam latarkę i zdarza się.
  20. pomiędzy twoim przypadkiem a mamusią jest przestrzeń; nie jest też tak, że każde zapędy sportowe ojca muszą się dzieciakowi podobać, znaczy się podobają, ale muszą; tak więc patologia może być po obydwu stronach - zarówno sadyści się zdarzają jak i nadopiekuńczy rodzice; nie ma też co gloryfikować tego co nas nie złamało... inni nie mieli tyle szczęścia... to tak na marginesie; pisz dalej wszak wychowałeś narciarskie pokolenia; ten makijaż oznacza, żeby skręt długi był długi?
  21. star

    Carpani Ski

    A gdyby wewnętrzną hańbą była utrata kontroli nad słowem na forum... z ewentualną decyzją zaniechania pisania? Wszak słowo częstokroć bardziej rani niż kolizja. Za dużo akceptacji dla inwektyw... tak sobie tylko dywaguję...
  22. star

    Pięcistawy

    Jak już padły nazwiska Oppenheima i Zaruskiego https://muzeumtatrzanskie.pl/mariusz-zaruski-czlowiek-morza-i-gor-wspomnienie-w-80-ta-rocznice-smierci/ w watku o bezpieczeństwie zwanym to warto przypomnieć ich zjazdy narciarskie (gdyby Zaruski nie wyhamował czekanem na Kościelcu to jego bon mot o hańbie nabrałby przewrotnego znaczenia, daleko nie było) https://www.facebook.com/VintageSkiinginPoland/videos/panie-pan-pierwszy-raz-na-nartach/1971686703084331/?locale=pl_PL generated by AI: Obaj narciarze mieli na swoim koncie zjazdy, które w tamtych czasach (i przy ówczesnym sprzęcie!) budziły ogromny podziw i często stanowiły absolutne rekordy taternictwa zimowego. Oto zestawienie ich najbardziej legendarnych zjazdów i wyryp narciarskich w Tatrach: Mariusz Zaruski – pionierskie zjazdy ekstremalne Zaruski przecierał szlaki. Jako pierwszy odważył się zjeżdżać z tatrzańskich olbrzymów, a jego wyczyny nierzadko ocierały się o narciarstwo ekstremalne, co przy użyciu drewnianych nart i jednego długiego kija (alpenstocka) wymagało niesamowitej odwagi. 1. Zjazd z Kościelca (18 marca 1911 r.) To absolutnie najważniejszy zjazd w karierze Zaruskiego i początek narciarstwa ekstremalnego w Polsce. Dokonał go wraz ze Stanisławem Zdybem z okazji zakończenia kursu dla przewodników tatrzańskich. Zjeżdżali północnymi zboczami Kościelca. W trakcie zjazdu Zaruski zaliczył groźny upadek i obsunął się po lodzie – przed śmiercią uratował go tylko refleks i hamowanie czekanem, o którym pisał później: "Czekan szarpał się i zgrzytał po lodzie, czułem jednak, że jestem panem sytuacji". 2. Kozi Wierch i Szeroki Żleb Zaruski (również w towarzystwie Zdyba) zdobył Kozi Wierch (2291 m n.p.m.), a następnie panowie dokonali brawurowego zjazdu stromym Szerokim Żlebem wprost do Doliny Pięciu Stawów Polskich (na zamarzniętą taflę Wielkiego Stawu). 3. Trawersowanie stromizn Siwych Turni i zjazd z Błyszcza Zaruski nie bał się ekspozycji. Znany był z tego, że potrafił trawersować niezwykle strome, zlodowaciałe zbocza (m.in. w masywie Błyszcza i Bystrej), nie odpinając nart tam, gdzie inni woleli schodzić na piechotę w rakach. Józef Oppenheim ("Opcio") – król długich wyryp i stromych żlebów Oppenheim wyznaczał nowe standardy. Zamiast pojedynczych zjazdów, preferował łączenie wielu dolin i przełęczy w gigantyczne, kilkunastogodzinne łańcuchy (tzw. "wyrypy"). Jako jeden z pierwszych szukał na wiosnę legendarnego, twardego śniegu (firnu). 1. Zjazd żlebem "Babie Nogi" z Kamienistej Oppenheim był absolutnym miłośnikiem Hali Pysznej (dziś to ścisły rezerwat w Dolinie Kościeliskiej). Często podchodził stamtąd na szczyt Kamienistej, skąd prowadził stromy, sięgający 40 stopni nachylenia zjazd skalnym żlebem "Babie Nogi". Opcio zjeżdżał tam na wiosnę, wykorzystując wspaniałe warunki firnowe. 2. Pierwszy zjazd narciarski z Niefcyrki (14 kwietnia 1914 r.) Wiosną 1914 roku, podczas wielkiej tatrzańskiej tury z Józefem Lesieckim (zdobyli m.in. Kaczy Szczyt i Furkot), Oppenheim dokonał dziewiczego zjazdu na nartach do Doliny Niefcyrki na Słowacji. Byli to pierwsi ludzie, którzy zostawili tam ślady nart. 3. Starorobociański Wierch Oppenheim w swoim kultowym przewodniku z 1936 roku opisał i spopularyzował fantastyczny zjazd ze Starorobociańskiego Wierchu (2176 m n.p.m.). Proponowana przez niego trasa zakładała m.in. zjazd pod kątem prostym prosto z grani w stronę Doliny Raczkowej lub długi na 8 kilometrów zjazd przez Dolinę Jarząbczą na Polanę Huciska (ponad 1200 metrów przewyższenia!). 4. Wielka Kopa Koprowa (1921 r.) W marcu 1921 r. Oppenheim wraz z grupą narciarzy dokonał pierwszego wejścia i spektakularnego zjazdu narciarskiego z Wielkiej Kopy Koprowej w słowackich Tatrach, przecierając nowe szlaki dla polskiego skituringu. Kto miał lepsze zjazdy? Zjazdy Zaruskiego (jak ten z Kościelca) miały charakter przełamywania barier psychologicznych i sprzętowych – to była walka o życie i udowadnianie, że "się da". Zjazdy Oppenheima (Kamienista, Niefcyrka, Starorobociański) to już dojrzałe, czysto narciarskie wyzwania z ogromnymi przewyższeniami, do dziś uważane za wspaniałe (i trudne) klasyki skiturowe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...