-
Liczba zawartości
10 542 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez star
-
Kulig jechał około 40km/h ponoć choć tam był jednak "niby" strzeżony, za wolno?
-
Właśnie zwoziłeś się i czujność straciłeś, zlekceważyłeś przeciwnika, co miał być sprzymierzeńcem.
-
To tak to jest. Znam dwa takie przypadki. Na pustej trasie syn z ojcem się zderzyli. A ja kiedyś prawie z lski w Cortinie. Na szczęście on ogarnięty więc nic się nie stało. W obydwu przypadkach wrażenie pustego stoku i zbyt bliska jazda dwóch osób. Ps no i jeszcze w dolni Morava na czarnej bardziej nachylonej części w jakiejś kurniawie za pewnie się poczułem i nie zauważyłem jakiejś grudy, a nastawy miałem za miękkie zapewne, tak czy owak wypięło dwie narty i dwie trzecie przejechałem na dupie, plecach, aż się porządna kurtka i spodnie od sztruksu rozgrzała, a manchester był lodowy, hamowałem kijkami, butami, rękami bez skutku. Na dole obróciłem się normalnie bo i w doł głową jechałem i walnąłem w paliki. Kilka wyrwałem. Za wcześnie się zerwałem bo podjechała Holka z moimi nartami i rzekła dlouha jizda czy coś w twym stylu.
-
Które „loga” , „nazwy” firm narciarskich do Was przemawiają i dlaczego?
star odpowiedział jurek_h → na temat → Dobór NART
wiesz są dwie szkoły Hindusi twierdzą, że my Europejczycy stawiamy gorący czajnik na zimną blachę, a oni odwrotnie czyli zimny czajnik na gorącą kuchnię. -
Które „loga” , „nazwy” firm narciarskich do Was przemawiają i dlaczego?
star odpowiedział jurek_h → na temat → Dobór NART
Mam takie, więc po dobrej stronie mocy się opowiadam, choć szutrówki BMX i 88 pod butem więc pewno się nie liczy;-) -
Które „loga” , „nazwy” firm narciarskich do Was przemawiają i dlaczego?
star odpowiedział jurek_h → na temat → Dobór NART
Jak tak to Armada, jako marka. Zag, też mi się cni. Generalnie dużo jest fajnie pomalowanych nart freerajdowych. Ciekaw jest też tych Hendrixow co Kurdziel o nich nawija znaczy PX chyba. Porównywał któreś Scotty, te mam przynajmniej i coś tam pojeździłem. No i te Heitzowe Pure, znaczy nie Heitzowe ale zwykłe. Jak Mitek Rossi 7S to ja au rebours S7 w starej szacie. -
Które „loga” , „nazwy” firm narciarskich do Was przemawiają i dlaczego?
star odpowiedział jurek_h → na temat → Dobór NART
Niektórzy intensywnie zajmują się swoim hobby, jedni bardziej sprzętowo, drudzy mniej. Gabrik bardziej, nie ma tu dla mnie żadnych tajemnic. To pisałem ja fan marki Rossignol/Dynastar. Mógłbym napisać kilka słów o innych markach, ale to były incydentalne próby z konkretnymi modelami. Zaraz by ktoś życzliwy się przyczepił, że generalizuje, zmyślam i tal naprawdę g… wiem. -
Trzeba mieć jaja. I nie być dupą.
-
I bardzo dobrze. Wyznawcy sami ponoszą koszty leczenia urazów głowy. Dobry krok. PS chyba, że warunkiem przyjęcia jest bycie po urazie, to by zresztą wiele tłumaczyło, przepraszam, ale złośliwy jestem;-) to jest właśnie ta różnica, jedno to prywatne zdanie, stosowane do samego siebie, drugie to promowanie takich postaw. Guru się nie myli.
-
Zazdroszczę. Chciałem iść na jej koncert… ale cóż ja mogę… idziemy na Korteza;-)
-
Pewno jak z jazdą off piste, że kusi - zwykle przy trasowe, a nie na środku, ale ja tam go rozumiem…
-
Jasne czyli rutyna plus fantazja. Na skiturach człek cały czas czujnie.
-
Teraz mniej śniegu, więc widać lepiej aby omijać z daleka, wtedy można było się łudzić. PS dzięki za wizję lokalną.
-
Kilka razy zdarzyło mi się tamtędy jeździć. Wszak to wjazd do Wa-wy od strony Skierniewic.
-
Konotopa powiadasz i buspas;-)
-
Fakt. U mnie się jakoś ubiły, choć nigdy nie były mega wygodne, ale trzymanie w miarę ok. Znaczy kierowcy się tak ubił, pasażera spoko. Też chyba mam Comfortline, 170KM, 350NM, w sumie zadowolony jestem. PS. Choć silnik drugi a właściciel trzeci. Panewki się obróciły.
-
Też mam taki cel w swoim passacie - na razie 444 tak z grubsza. Więc półtora roku i jak dobrze pójdzie będzie pińćset.
-
Wiesz jak jest, w kapeluszu nikt normalny nie chodzi przecież. ps. Stirlitz szedł ulicami Berlina, coś jednak zdradzało w nim szpiega: może czapka-uszanka, może walonki, a może ciągnący się za nim spadochron?
-
Kiedyś adminowi doniósł, na SkiOnline. Admin napisał mi kto. Ma to we krwi.
-
Widzisz a u nas na dzielni chłopaki nie garażują i się nie cackają...
-
Ty też tym Volvo nie dowozisz, ale w garażu masz, takie bezpieczne. Zaistniałeś, fakt. PS. Tak tylko przestrzegam kolegów, że z donosicielem nigdy nic nie wiadomo.
-
Aż dziw, że jeszcze nie doniosłeś władzom, na razie podkreślasz i zbierasz kwity? PS. Jacy inni? Tu sami swoi.
-
A temat się nie zmienił? Ciągle te buspasy? Też jeździsz?
-
Żartujemy to może jeszcze taki: jak wybiera pas to na całe życie, jej córka też będzie nim jeździła.
