Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 993
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    267

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Tak, muszę Ci powiedzieć, że nasze odczucia były podobne. Jeden za fajniejszych dni na nartach. Ja ci zresztą powiem, ze najfajniejsze dni na nartach to jest zdecydowanie Polska.
  2. To ty jeździj na krawędzi w takich warunkach a my sobie pojedziemy tak jak na filmie aby nie mieć nawet ryski. Wióry z nart potrafi zrobić każdy dureń. Nie jest tez lekko pojechać na krawędzi po pasku szerokości niecałych dwóch metrów. Ty jesteś absolutnym laikiem i możesz o takich rzeczach nie wiedzieć więc piszę. Jak czegoś nie wiesz, nie rozumiesz, to po prostu pytaj, chętnie pomożemy.
  3. Właśnie o to chodzi, że tak nie jest. Łatwo jest na każdej.
  4. Ale nie ma co zaprzeczać, czy też dyskutować bo sam tak jeździsz. Na każdych nartach. Wprawdzie tutaj bardziej nie było śniegu niż był ale jak był to narzucony łopatą w postaci lodowych brył a miedzy nimi kamienie. Narty akurat miałeś TE ale na innych by było tak samo. VID_20240301_124732.mp4
  5. Cześć Ale co mu ma mówić? Jeżeli śnieg jest sypki czy nawet gomulasty ale mokry czy tez inny poddający się to problemu nie ma ale: - musi zdać sobie sprawę z roli dynamiki w jeździe - musi umieć ocenić nawierzchnię - musi się czuć na tyle pewnie żeby jechać szybko To raczej jest związane z umiejętnościami i/albo doświadczeniem. POzdro
  6. Cześć Przecież to jest oczywiste i wielokrotnie było wałkowane - przynajmniej przeze mnie. Wiadomo, że każdy kto zadaje pytanie jakie narty na zniszczone stoki to: 1. nie umie za bardzo jeździć 2, zniszczonego stoku to tak naprawdę w życiu nie widział Staram się w ogóle nie odpowiadać na takie bezsensowne pytania. Pozdro
  7. Mitek

    Ku przestrodze

    Cześć Miałem coś tam uzasadniać itd. ale, po prostu zapewniam Cię, że nie i naprawdę nie chce mi się tego uzasadniać. Nie poczytuj tego jako brak szacunku, chyba nie ma sensu. To trochę tak jak mi piszą, że niemożliwe jest zabezpieczenie się przed trafieniem przez kogoś na nartach. Przepisy są dla statystycznych kierowców i dlatego nie powinny być łamane, a KAŻDE stwierdzone ich złamanie powinno skutkować mandatem lub inną karą. Natomiast to nie znaczy, że nie ma kierowców, którzy są w stanie jeździć np. trzy razy szybciej niż przepisy mówią z pełna kontrolą. POzdro
  8. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Jakbyś spalił hamulce na zjeździe... 100%, że się rozbudzisz. POzdro
  9. Mitek

    Ku przestrodze

    Cześć Ja na szczęście nie mam tego wszystkiego a do tego umiem naprawdę dobrze parkować więc mam spokój. POzdro
  10. Mitek

    Ku przestrodze

    Cześć Mam zasadę nie mrugać, nie trąbić nic zwracać uwagi dopóki kierowca nie łamie przepisów. Wiesz to trochę tak jak z jazdą na rowerze - nie używam dzwonka bo jest większe prawdopodobieństwo, że reakcja na dzwonek spowoduje niebezpieczną sytuację niż brak jego użycia. A samozwańczy ormowcy z kamerkami - tak to również mój ulubiony typ Marek. Pozdro
  11. Mitek

    Włochy - Livigno

    Każ im jeździć wolniej. Co za problem. Przecież to Ty jesteś szefem. Ja bym od razu pogonił takie bezhołowie. A jak nie psuje to narty na kołeczek i do pokoju pić. Pozdro
  12. Cześć Od razu mi się skojarzyło, że mogłoby być równie dobrze: bawołoże Równie fajne słowo a na dodatek jest podtekst. Pozdro
  13. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Cześć Stosuję regularnie i zawsze działa znakomicie i nie traci się czasu. Dla mnie zatrzymywanie się, wysiadanie z samochodu itd. to duży problem. Zawsze jeżdżę dość skoncentrowany i dość długo trwa osiągnięcie tego stanu, jak również trochę, jak to się mówi - schodzi. Zatrzymując się i tak nie odpoczywam tylko pilnuję koncentracji. Pozdro
  14. Mitek

    Włochy - Livigno

    Wiadomo. Na nartach taliowanych czysto na wprost raczej się nie jeździ - chyba tylko zawodnicy na rzadkich odcinkach szusu. Pozdro
  15. Mitek

    Włochy - Livigno

    No to dzisiaj najbardziej boli - przynajmniej ja tak mam. Swego czasu na podobnym wyjeździe - w sensie terminu i też pierwszy w sezonie - trzeciego dnia nie mogłem zejść po schodach do knajpy na kolację... Czyli - jak chodzi to forma jest! A co do jazdy technicznej... wiem Adam, przecież widzę po zdjęciach Adriana. W takich kiepskich warunkach się po prostu technicznie nie da. 🙂 Pozdro
  16. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Cześć Niekoniecznie. Dwa pierwsze z brzegu: 1. Musisz przez parę minut pojechać troszkę szybciej - mniej więcej tak aby mieć odczucie, ze jadący te 120 stoją. 2. Zorientować teren i wcisnąć hebel, kontrolnie, żeby łupnęło ale żeby nie zablokować kół. Tłumaczysz później, że sarna była albo coś... - po tym numerze nie tylko nikt nie śpi ale raczej atmosfera w samochodzie jest napięta do końca podróży. Drugi jest zdecydowanie skuteczniejszy no i działa na wszystkich uczestników podróży a poza tym sprawdzasz systemy bezpieczeństwa. Pozdro
  17. To jest oczywiste - grawitacja Ziemi zakrzywia światło, jasna sprawa a w zimie Ziemia się kurczy bo jest zimno. Mnie chodzi mi o kierunki i zarysy oraz wysokości względne szczytów w rejonie Skrzycznego.
  18. Mitek

    Włochy - Livigno

    Dokładnie i zazwyczaj puste.
  19. Mitek

    Włochy - Livigno

    Bo trzeba jeździć technicznie a nie siłowo... 😉 A który to Twój dzień na nartach w tym sezonie?
  20. Coś nie za bardzo mi to pasuje.
  21. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Cześć Jest parę niezawodnych sposobów na autostradowe usypianie... dość głupie ale u mnie działają zawsze.. Pozdro
  22. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Jesteście Panowie trochę śmieszni z tymi rekordami - macie tego świadomość? Pozdro
  23. Mitek

    Ku przestrodze

    Cześć Ja staram się na temat jazdy - jako takiej - nie wypowiadać, mogę mieć trochę inną perspektywę. Dobrym kierowcą to jest Kalle Rovanpera a nie Pan czy Pani na podwarszawskiej obwodnicy. Jazda po autostradach - zwłaszcza obecnie - to nudna konieczność i bym sobie tego do portfolio nie wliczał, chyba, że ktoś wali non stop ponad 200km/h - wtedy OK. Tendencja do coraz większej autonomiczności samochodów połączona z coraz większą dostępnością powoduje znaczący spadek umiejętności - oczywiste, tak jak w każdej dziedzinie. Jazda samochodem wymaga w każdej formie skupienia i koncentracji - tu jest bardzo wiele analogii a nartami - jeżeli ktoś traktuje takie działanie bez odpowiedniego zaangażowania wcześniej czy później coś się stanie. Pozdro
  24. Cześć Nie wiem co tam Ci Adaś mówi - z pewnością mówi dobrze i zobaczysz, że efekt będzie. Ja bym tylko powiedział: zapomnij, że istnieje coś takiego jak skręt cięty i jazda na krawędzi taliowanej narty - dopóki Ci Adam nie powie, żebyś sobie przypomniał. Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...