Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 195
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    263

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Głupszego pytania nie można zadać. Nie traktuj kolegi jak idioty bo ci się skończy pozwolenie na pisanie.
  2. A jaki był cel szukania i sprawdzania?
  3. Mitek

    Pasje

    Cześć To jedna z piękniejszych rzek pomorskich. Z bardzo ciekawymi fragmentami oraz sąsiedztwem interesujących rzeczy na brzegach. Niestety... jest to rzeka łatwa i mam wrażenie, że może się dość szybko przeistoczyć w kolejną Drawę czy Krutynię. Zazdroszczę pogody i pustki na wodzie. Pozdro
  4. Poprzednie też miałem sportowe i miałem 20 lat. Nie budujmy jakichkolwiek twierdzeń ogólnych na podstawie jednostkowych przypadków. But sportowy to nie but wyczynowy - to też dobrze wiedzieć.
  5. Hmm chcąc być ścisłym to Rossignol czyli Lange bo to w ten sposób historia zadziałała. Pozdro
  6. Ja mam Lange i nie jestem z nich zadowolony. But jest ciężki i toporny i muszę je zmienić ale teraz tak mało jeżdżę, że nie ma to specjalnego sensu chyba. Prędzej rower w planach. Jak dopinasz na maksa to znaczy, że buty są do zmiany - wytłuczony kapeć. Alltrack to dobra kolekcja i skoro masz pozytywne doświadczenia z tymi butami to bym dalej szedł w tym kierunku tym bardziej, że tu akurat można coś pokombinować. Jaki numer buta nosisz? Pozdro
  7. Cześć To nie jest proste przełożenie szerokości stopy w mm na to co jest napisane na bucie. Ja mam bardzo szeroką stopę - około 110mm z miarki a buta w wersji wide 98 mm i jest OK. Pozdro
  8. Cześć Ja miałem do tej pory pewnie ze 20 par butów z czego jedne miałem chyba około 20 lat (w tym były sezony po 60 i więcej dni na stoku w szkoleniu) i już lepszych miał nie będę a żona, której buty siadają zazwyczaj od razu miała pewnie z 5 czy 6 par z czego sportowe ma po kilkanaście sezonów i działały idealnie od początku do końca. Sportowe buty jak są dobrze dopasowane długo trzymają parametry. Im niższej klasy but (niżej w katalogu) tym szybciej siadają ze względu na gruby i miękki kapeć. Pozdro
  9. Cześć Na tym polega główna różnica pomiędzy butami męskimi a damskimi - przeciętne kobiety, jak słusznie zauważyłeś, mają nieco inaczej wysklepione mięśnie łydki. Zazwyczaj jest to pomijalne bo jeżeli but jest dobrze dobrany rozmiarowo to z łydką też nie ma problemu. Jeżeli but jest dobrze dobrany a łydka się nie mieści - problem z chwyceniem przez ząbki - to trzeba zerknąć czy są otwory do przeniesienia klamer i je przepiąć w serwisie w te drugie otwory. Oczywiście trzeba pamiętać, że wszystko co dotyczy butów należy odnosić do prawidłowej pozycji narciarskiej czyli pięta cofnięta w bucie na maksa nogi lekko ugięte (najprościej) bo inaczej to żaden but nie będzie pasował ani nie będzie wygodny. Pozdro
  10. Mitek

    Ku przestrodze

    Jest. Normalny człowiek.
  11. A Jarocin o rzut beretem... obraza boska...
  12. Cześć Wiesz jak jako miłośnik klasycznego rocka, metalu i solówek gitarowych nie mam specjalnych wymagań odsłuchowych. 🙂 Do Floydów to co mam też wystarcza ale może nie mam porównania albo - co równie prawdopodobne - jestem lekko głuchy. Ale swego czasu byłem dość przypadkowo w show roomie Sony Polska i słyszałem jaka jest różnica w nośnikach CD, czyli chyba coś słyszę. Natomiast znam się na nartach i pierwotna X9 była znakomitą konstrukcyjnie nartą - co było widać na pierwszy rzut oka. Kolejną edycję oglądaliśmy, chyba nawet z Jurkiem, na jakichś targach i była to zupełnie inna narta. Po prostu spierdolona totalnie, ale za to lżejsza. 🙂 Pozdro Pozdro
  13. Cześć Trudno mi się do tego odnieść bo się na technologiach akustycznych absolutnie nie znam. Ale... jak coś na ten temat pisze Jurek H. to jest święte bo jest w temacie specjalistą i dla mnie to nie podlega dyskusji. Wiesz może tu nie chodzi o taki czy inny koszt i krojenie januszy tylko są inne technologiczne czy projektowe uzasadnienia - nie wiem. Pozdro
  14. Cześć No tak ale co to tak naprawdę znaczy to ja nie wiem. Nie zauważam takich rzeczy raczej a jeżeli to jako element negatywny w reklamie. Pozdro
  15. Cześć Brnę, bo nazwałeś mnie/nas Januszem/ami choć o taka ocenę nie prosiłem ani nie uważam aby była w jakikolwiek sposób uprawniona ale jak widzę jesteś wysoce przekonany o swojej racji więc - zgodnie z sugestią kończę ten temat. A co do marek to myślę, że warto rozróżniać premium od tego co chce uchodzić za premium. Wiesz dla mnie to w ogóle jakiś dziwny temat - sama nazwa marka premium już mnie jakoś odstrasza. Chętnie pogadam o rowerach lub nartach za to. Pozdro
  16. Cześć Nie. Nie jestem żadnym januszem bo nie biorę się za to na czym się nie znam.W wyjaśnieniach fachowca odniosłeś się tylko do "nutki szydery", która w tej sytuacji jest oczywista. Chciałeś się przyczepić i przy tym wielokierunkowo pochwalić - nie wyszło. Błąd w założeniach i nauczka na przyszłość. Ja zawsze piszę prosto z mostu więc wybacz. Opinia dotyczy tylko tej i wyłącznie tej wymiany zdań. Pozdro
  17. Cześć To Ciebie walnęło po kieszeni a nie - nas. Ja nie należę do Januszy i ...koniec. Ostatni post bardzo fajny - szacun, bo bez niego... Pozdro
  18. Mitek

    Rowerem po Austrii

    Cześć Rower to rower a rower elektryczny czy dopędzany to nie rower. To motorower po prostu, tylko z silnikiem elektrycznym ale ładniej nazwany - dla leszczy chcących być eko. Dzięki za odpowiedź. Dziwiłem się bo promocja elektryków jest tak nachalna, że może przyjmować skrajne formy. Pozdro serdeczne
  19. Mitek

    Rowerem po Austrii

    Cześć Pracuję poza miastem a mieszkam na wylocie tylko po drugiej stronie Wisły. Niestety do ominięcia jest jeszcze lotnisko. Trasa jest rzeczywiście przelotowa o szybka. Dzisiaj średnia z jazdy wyszła mi 26.8 a brutto to nie wiem ale byłem dokładnie w 1h7min. Samochodem jednak jadę znacznie szybciej ale to uwarunkowania miejsc. Pozdro
  20. Mitek

    Rowerem po Austrii

    Cześć Victor żartujesz, powaga..??? Jak przesiadasz się na normalny rower to nie masz takiej formy kredytowania a jak na elektryka to masz? Coś źle zrozumiałem czy rzeczywiście tak jest? Ja mam do pracy 28 km rowerem jadę trochę ponad godzinę. Samochodem jadę 33 km około około 35-40 minut ale powrót bywa i 50-55 minut czyli czas całkiem porównywalny a rower normalny. Ale jakby to było w centrum to już czasami na rowerze byłoby szybciej. Pozdro
  21. Mitek

    Rowerem po Austrii

    Cześć Ale o czym??? Bo nie do końca rozumiem. Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...