Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    266

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Cześć Nie wiem o co chodzi zupełnie. Nie chciałbym abyś czuł się czemuś winny. Fischery jak Fischery... Pozdro
  2. Cześć Taka stokowa obserwacja przede wszystkim świadczy o doświadczeniu bo można z niej wyciągnąć wiele wniosków oraz na tej podstawie zbudować sobie taktykę jazdy na dany dzień i stok. Pozdro
  3. Cześć Całkiem porządne amatorskie buty o charakterze nie sportowym. 80 będzie Ci si układała 1 dzień 100 czy 110 pewnie 3 ale będziesz później zadowolony. Pozdro
  4. Odechciewa się pisać, odechciewa się czytać...
  5. Cześć Z cyklu decyzji co do wyboru stoku uwzględniając umiejętności: Proszę znaleźć chociaż jedną osobę, która umie jeździć na czymkolwiek? Pozdro
  6. Mitek

    Sytuacja w UA

    Kosmici mają swoje źródła.
  7. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Chodziło mi o co innego. Długa narta musi mieć dynamikę i szybkość aby była sterowna. Wolno zrobić jest wszystko trudniej, narta jest czuła na teren itd. "Ciężkie śniegi" - to samo, trzeba jechać w dół a nie hamować, narta ma energię i te ciężkie śniegi po prostu rozwali. Bajki o pływaniu na powierzchni dzięki szerokim dechom mogą pisać tylko teoretycy. Pływa się ale w głębokim śniegu, świeżym, bez śladów - żeby była pełna wyporność, a na przygotowanym stoku - jakby nie był zniszczony, tylko ciężka narta idzie dobrze i pewnie. Pozdro
  8. Cześć Nie ma chyba na ten temat publikowanych żadnych badań ale bardzo wiele urazów to przypadki tzw. ostatniego zjazdu. Wiesz jak to jest: - No dobra ostatni zjazd - teraz idę na maksa. - Już jestem zmęczony ale szkoda karnetu - Aplikacja pokazuje że jeszcze tylko 2 km do 100 ... i tym podobne bzdury, leżą bardzo często u podstaw poważnych kontuzji. Ale popatrz, że to samo jest rano czy po ratrakowaniu - syndrom sztruksu i pierwszego śladu. Zawsze mnie to bawi jak się pchają, jak się spieszą, jak później walą w dól bez rozgrzania powiek nawet. A tu nagle lodowa gruda spod ratraka no i bęc i komplecik w kolanku albo dwa żebra i nadgarstek - to Ci na desce. 🙂 Pozdro
  9. Mitek

    Skręt S

    Chcecie uczyć jeździć na nartach Damiana??? No to naprawdę jest nieźle...
  10. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Ta metoda jest nielogiczna Krzysztofie. Pozdro
  11. Cześć Nie obrażaj mnie - albo siebie - zadawaniem takich pytań bo piszę o tym, na tym, i innych forach od kilkunastu lat. Masz rację oczywiście ale napisz uczciwie kto wywołał temat i kto na ten temat - od zawsze - pisze, bo zaczyna mnie to drażnić, jak w kolejnym temacie, poście czytam swoje cytaty. Dobrze, że przyswajacie ale bądźcie choć trochę uczciwi. - to był ogólny wtręt do wszystkich a zwłaszcza paru. Nauczenie się paru czystych skrętów na nartach to zadanie dla mniej kumatej małpy. Narciarstwo jest dlatego tak trudne bo to całe spektrum zachowań od kultury zaczynając a na taktyce bezpiecznego poruszania się, stawania, wybierania pogody czy też pory końca jazdy kończąc. Kto tego nie zrozumie i uczepi się ładnej pozycji czy czystego śladu będzie zawsze tylko zjeżdżał. Pozdro i dzięki (jednak) za temat.
  12. Mitek

    Zwardoń-Ski

    No to trzeba to chyba napisać... Szkoda, że mnie tam nie będzie jutro rano - lubię pomagać... Pozdro
  13. Mitek

    Zwardoń-Ski

    Cześć Nie do końca wiem o co chodzi ale... umiem czytać po prostu. Strona ośrodka dział bardzo sprawnie, wszystko napisane i objaśnione... Niech się inni od Zwardoniaków uczą polityki informacyjnej może... Pozdro
  14. Cześć Pierdolenie Krzysztofie. Boisz się zmieniających się warunków, zwracasz na nie zbyt wielką uwagę a nie jeździsz. Nic więcej nie napiszę. Jak chcesz to dzwoń bo Twój telefon zawsze będzie dla m,nie przyjemnością ale tylko psychika jest odpowiedzialna za powstanie tego wątku. Pozdro
  15. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Wiem, że nie robiłeś bo wiem jak to się robi i czytałem opis, ale nie o to chodzi tak naprawdę. Myślę, że idea, którą wywołałeś jest słuszna i fajna - jeżeli dobrze zrozumiałem zamiary. Narciarstwo wolne, jego najprostsze elementy są znakomitym i jednocześnie zabawnym i sprawiającym wiele frajdy ćwiczeniem przygotowującym, szlifującym wiele narciarskich umiejętności. Właśnie jazda na jednaj narcie, właśnie obroty - zawsze symetryczne, najpierw w jedną a później w drugą stronę - kształtują znacznie więcej potrzebnych w realnej, praktycznej jeździe umiejętności niż dziesiątki godzin onanizmu przy filmikach z Glaschanem. Krótko mówiąc polecam tą drogę rozwoju i jednoczę się z Tobę w idei. Pozdro
  16. Mitek

    Słotwiny

    Cześć Widziałem kiedyś chłopca, który twarzą uderzył w wiązania nart leżących na śniegu... Pozdro
  17. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Panowie spokojnie. Rozgraniczmy znowu dwie rzeczy. Idea jazdy ekonomicznej - nazwijmy tak w skrócie cały problem - jest bardzo dobra i zgodna z praktyką. Natomiast to, że facet w ogóle nie umie tego jak należy pokazać, czy też pokazuje przesadnie, co natychmiast spowoduje lawinę błędów u jeżdżących - to inna sprawa. Myślę, że: - aby pokazywać trzeba nie tylko wiedzieć co i jak, ale jeszcze trzeba mieć dobry ubiór dostosowany do pokazu a nie jakiś czerwony worek. - to jest przykład na omawiane przez Adama ćwiczenia kontrastowe, tylko, że w tym wypadku zbyt wiele się traci, głównie poprzez robienie wody z mózgu szkolonym. Pozdro
  18. Mitek

    Skręt S

    Cześć Ja w ogóle się staram nie mówić, a raczej mówić ale tylko w celu nawiązania dobrego kontaktu, rozładowania stresu - to bardzo ważne, itd. To o co chodzi lepiej pokazywać albo nawet - co często robię - ustawiać gościa w odpowiednich pozycjach - jeżeli to oczywiście jest możliwe statycznie. Pozdro
  19. Mitek

    Słotwiny

    Cześć Jak ja widzę takie porozrzucane narty na stoku to mnie po prostu krew zalewa. Pozdro
  20. Mitek

    Zwardoń-Ski

    Cześć Zawody w piątek 25.02 do 13.00. Pozdro
  21. Mitek

    Skręt S

    Cześć Tak, rozumiem, sam kwestii co jest wychylone a co odchylone czy też co jest strzałkowe a co czołowe, musiałem się po prostu nauczyć i np. na stoku przeciętnemu kursantowi możesz opowiadać o wychyleniu długo i namiętnie po czym warto zobaczyć co będzie robił. 🙂 Pozdro
  22. Mitek

    Elan SCX od roku 2020

    Cześć Wiesz ja w pewnym momencie zorientowałem się, że mam w rodzinie 16 czy 17 par nart, w tym moich było chyba 6, żony 4 itd. Pozbyłem się sprzedając lub rozdając mniej więcej połowy. Zostawiłem sobie baletki - bo to narta, której w tej chwili się już nie dostanie nigdzie, podobnie jak kije do baletu - resztę albo rozdaliśmy albo jeszcze stoi gdzieś w pracy. Pomijam egzemplarze, które już są zabytkami jak np. nowe wiązania Salomon 555 w wersji DEMO, nowe biegówki Polsport z nabitą datą produkcji 1977 + oryginalne wiązania w pudełeczku czy pierwsze polskie Copmpacty ze słynnymi Rotomatami. Oooo zapomniałem jeszcze o biegówkach - te mamy własne. Jakbym więcej jeździł to bym kupił ale na dwa czy trzy tygodnie... Wiesz ja chronicznie nienawidzę zakupów. 🙂 Pozdrowienia
  23. Mitek

    Skręt S

    Cześć W kwestii formalnej: Taka pozycja nazywa się wychylona. Pochylenie jest stosowane raczej w odniesieniu do części sylwetki jak podudzia, tułów itd. Pozdrowienia
  24. Mitek

    Elan SCX od roku 2020

    Cześć Jasne. Żona kupuje narty bo lubi mieć swoje. Za nowego damskiego Mastera zapłaciłem 1860pln w dobie największej popularności tego typu narty. Tak jak piszesz, po sezonie, starszy model, inne wiązanie itd. i można kupić dobrą nartę w cenie byle czego. Pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...