Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 211
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    276

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Klińcu - czyżbyśmy żyli w innych światach? Della Vite...
  2. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Jakiej idei???? Chcesz być garbikiem??? Tu nie ma żadnej idei. Mam tłumaczyć jak chodzi się po różnych nawierzchniach..???
  3. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Chodź na palcach. Pozdro
  4. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Świetny post. Czucie śniegu - klucz do dobrej jazdy. Onanizujący się skrętem ciętym przeciętni amatorzy - są śmieszni. POzdrol
  5. Mitek

    Zamiast nart, na poligon.

    Cześć Piotrek, nie przejmuj się debilami, spokojnie. Pozdrowienia
  6. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć No wiesz, ale żeby było kopniak z narty to trzeba dynamiki... Pozdro
  7. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć No to powiem Ci Nikon, że - moim zdaniem - masz zadatki na zdecydowanie lepszą jazdę niż wzór, który zaprezentowałeś. Ten gość jedzie skrętem "wyuczonym". Ładnie, czysto ale pasywnie i bez dynamiki. Ty nie dokręcasz tak jak on ale jedziesz dynamicznie z reakcją na teren - jak człowiek a nie jak robot - jeżeli rozumiesz co mam na myśli. Poza tym gość jest asymetryczny, lewy skręt ciągnie trochę z ciała i moim zdaniem jest na granicy prawidłowego balansu. Ty trochę lecisz - brak wykończenia sterowania powoduje solidne rozpędzanie się, które pewnie czasami musisz dusić przeciągnięciem lub lekkim wrzuceniem w ześlizg ale to jest żywa jazda. Pozdrowienia
  8. Cześć 1. Pamiętajcie, żadnych operacyjnych zabiegów. 2. Jak szukacie wody to tylko przy pomocy wróżbitów, różdżkarzy i tego typu dróg. Nigdy nie opierajcie się na naukowych postawach albo sugestiach. Tylko YT i własne widzimisię dają radę. Słowo! POzdro
  9. Cześć Dwie warstwy, czyszczenie... że też Ci się chce... podziwiam. W takim razie pozostają niestety umiejętności jazdy, nabierania i utrzymywania szybkości, delikatna jazda, dokładna świadomość kiedy narta idzie czysto a kiedy skrobie. Na płaskim czystość śladu ma decydujące znaczenie. No i odwaga. Ja jeżdżę technicznie czysto ale bojaźliwie i choć jestem dość ciężki - ponad 90kg. To córka nie mówiąc o synu kładą mi pewnie z 0,1 s na bramkę albo lepiej. No może inaczej - obydwoje już jeżdżą ode mnie w tej chwili lepiej. I o to w życiu chodzi. Pozdro
  10. Cześć Dla mnie Twoja przewaga jest oczywista. Wiem jak jeździsz. Pozdro
  11. Idź do lekarza. Masz kłopoty z krążeniem. Pozdro
  12. Całkowita nieprawda niestety. Sprawdzone setki razy w trakcie szkolenia na stoku. Pozdro
  13. Posmaruj narty jak należy. Pozdro
  14. Cześć Skoro miałoby być tak jak piszesz to podaj przykład szkoły narodowej w której śmig jest uczony przed pełnym skrętem. Pozdrowienia
  15. Cześć No bo nie ma nart szybkich czy wolnych. Są - tak jak piszesz - narty umożliwiające szybszą jazdę niż inne ale to czy są szybkie zależy od sposobu ich przygotowania. Jazda na krechę to duża umiejętność. Narta taliowana zwiększa znacznie ryzyko jazdy na wprost. Pozdro
  16. Cześć No właśnie o to mi chodzi. Odnosząc się do Twojego porównania to DH czy GS to Kombi czy Van a SQ czy Q7 to takie G9 czy RSX - równie dobrze mogłoby być 911. Dlatego też ja nie mam zielonego pojęcia jak się dane modele nazywają - ważny jest typ narty a to czym charakteryzuje się dany model to niuanse nie mające specjalnego znaczenia dla amatora. Pozdrowienia
  17. Cześć Jasne. Ale koledze chyba chodziło o generalne rozróżnienie tych skrótów/symboli. SC, G7, X9 czy RSX tak naprawdę nic nie znaczy w sensie ogólnym - to symbol modelu. DH,SG,GS,SL - to konkrety. Pozdro
  18. Cześć Ale żeście skomplikowali: DH, SG, GS, SL - to skróty nazw konkurencji narciarstwa zjazdowego (zjazd, supergigant, gigant i slalom) a także potocznie, sprzętu do nich używanego. Jest jeszcze FR - czyli freeride oraz FF czyli freestyle z odpowiednimi specjalistycznymi nartami. Pozostałe skróty to po prostu nazwy modeli nart mówiące coś tam ale już w języku poszczególnych firm - podobnie jak literki w nazwach samochodów. I tyle. Pozdro
  19. Cześć Sorry w takim razie. Moją intencją nie było sianie złośliwości tylko stwierdzenie faktów - zresztą powszechnie wiadomych. Ja już niestety tak piszę i wypowiadam się - wprost. Tak, że wybacz jeszcze raz. Zwróć uwagę, że w kolejnym poście znowu skupiasz się na długości narty a nie na typie narty. A to bardzo ważne bo od wyboru typu narty zaczynamy a długość - dobór długości, jest funkcją typu narty. Jeżeli ma być to narta GS to powinna być minimum do wzrostu, jeżeli zaś będzie to narta SL lub w typie SL to będzie 10 czy nawet 15 cm krótsza. Osobiście uważam, że na tym etapie wybór narty typu GS (co nie znaczy, że ma być to narta stricte sportowa) jest lepszy, bardziej edukacyjny. Dzięki za filmik. nawet po tej króciutkiej sekwencji widać, że dziewczyna wie o co chodzi. Tylko musi przesunąć środek ciężkości do przodu. Ręce trochę wyżej i przed siebie ale swobodnie nie jakby wiozła szybę i to już być może wystarczy. Pozdrowienia
  20. Cześć A więc ( 😉 ) nie. Długość jest funkcją typu narty a nie samą w sobie wartością - to po pierwsze. Jeżeli - a takie są sugestie i wynika to z Twojego opisu - córa jest dobrą, wyszkoloną narciarką, lubiącą szybką jazdę, to narta GS jest dla niej. Tym bardziej, że jest to zbieżne z tendencjami szkoleniowymi. Jeżeli zaś narta GS, to długość do wzrostu+5cm to jest minimum. Kupując nartę GS o długości wzrost -10cm postąpiłbyś jak człowiek kupujący Porsche z kołami od malucha. Jeżeli Ty boisz się długości narty, co (wybacz) jest jedynie objawem niewiedzy to przynajmniej nie przekładaj tego na córkę bo Ona ma jeszcze szanse. Więc - dobry GS juniorski koło 160 cm i doszkolenie - jedyna sensowna droga. Jeżeli nie - to kup jej cokolwiek. Pozdro Jeżeli nie to kup jej np. Twintipy - idealna narta do wszystkiego a przede wszystkim zabawy ale też równą wzrostowi.
  21. Cześć Określenie IDIOTA było użyte z pełną premedytacją i wiedzą, synku. Nie próbuj być mądrzejszy niż wskazuje na to Twój avatar, OK? Pozdrowienia
  22. Cześć Uściślając - to wiedzą ile narciarz wazy jak na nich stoi ale jak jedzie i jakie generuje przy tym siły to już inna sprawa. Dlatego rady z cyklu: Kup sobie najdłuższego GSa bo jesteś wysoki i ciężki - są równie trafione jak: Kup sobie nartę juniorską bo jesteś mały i lekki. Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...