Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 207
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    276

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Cześć Anglicy - tradycja. Weź pod uwagę, że Anglia jest członkiem założycielem Fis. Ale np Belgowie - Marchand a ostatnio Swietny występ Maes.a - dla mnie zagadka, choć tłumaczę to sobie popularnością narciarstwa w Holandii - działali tam zresztą Polscy trenerzy. Wynik w sporcie bierze się z pracy i talentu a le przede wszystkim z pasji. W Polskim narciarstwie nie ma pasji (poza absolutnymi jednostkami). Jest szpanerstwo - bo fajnie mieć dziecko w klubie narciarskim - to takie elitarne. A później kiedy nakłady stają się już solidne nie ma systemu a Ci, którzy cieszyli się tym, że "mój synek kładł nawet zakopiańczykom" już się znudzili i im nie zależy choć kasa jest. Pozdro
  2. Mitek

    Pomóżcie z nartami

    Cześć Adam "nie ma" to znaczy "nie ma" i niech ludzie oprzytomnieją bo niedługo katalogi będą składały się wyłącznie z nart sportowych. Tu nie ma nic do zrozumienia tylko są fakty. Pozdro
  3. Mitek

    Pomóżcie z nartami

    Cześć Ja zawsze staram się pisać prosto i w temacie, czasami być może ostro i/lub zerojedynkowo ale tak już mam. Nie chodzi o czepienie się tylko o porządne ustalenie faktów. A to co napisałem, napisałem właśnie dlatego, że na stoku spędziłem ponad 25 lat i coś tam mi się czasami roi. Również to, że na nartach GS - zaznaczam GS, a nie ala GS - spędziłem większość narciarskiego życia ma tu jakieś znaczenie, bo wiem co i jak można na takich nartach zrobić. Na każdej narcie, nawet DH, można w wypadku tłoku lub niemożności jazdy pełnym skrętem przejść do śmigu i przejechać nim korytarzem 3m wszędzie. Co do nart to na każdej narcie można pojechać szybko - w rozumieniu amatorskiej jazdy szybkiej na ogólnie dostępnym stoku. Na SL też pojedziesz te 70km/h w skręcie i będzie super bezpiecznie pod warunkiem, że umiesz zejść z krawędzi oraz masz automatyzm w zmianie śladu cięty ślizgowy i odwrotnie. 8 gs to narta o promieniu pewnie koło 17-18 metrów i sztywności dziobu oraz piętki oraz profilu zupełnie innych niż GS a skoro na takiej hybrydzie dobrze Ci się jeździło to takiej szukaj. Śmig w miękkim czy kopnym śniegu zawsze będzie wymagał trochę więcej kondycji bo często nartę trzeba wyrywać ale i delikatności aby nie orać tylko jechać po powierzchni - wtedy angażuje to mniej energii. Jeżeli palą Cię uda to jednoznacznie wskazuje na jazdę nie do końca miękką, siłową i (zazwyczaj) w lekkim odchyleniu co sprzyja prędkości ale nie sprzyja sterowności oraz szybkości reakcji. Jeżeli lubisz Rossignola to kup sobie MT - uniwersalna narta o małym promieniu, na tyle miękka aby poruszać się sprawnie skrętem krótkim a terenie nierównym bo ładnie wybiera ale też na tyle sztywna, ze umożliwia przyłożenie gdy są warunki. A rada o kupnie GS była ściśle związana z jej dalszym wykorzystaniem w kursie jazdy sportowej na zamkniętym stoku. Polecam jako element niezwykle edukacyjny, połączony z konkretną adrenaliną. Pozdrowienia
  4. Mitek

    Pomóżcie z nartami

    Cześć To nie surowość tylko realizm. Ilość opisów własnej jazdy jakie czytałem czy słyszałem idzie już pewnie w tysiące i mam wrażenie, że nauczyłem się w nich odróżniać to co ważne od tego co jest imaginacją. Pozdro
  5. Mitek

    Pomóżcie z nartami

    Cześć Potwierdzam, że sposób postawienia pytania, opisu jest dość... dziwny. Niekonsekwentny żeby nie powiedzieć nieprawdziwy. Prawda jest taka, że kolega jeździ słabo i trudno mu się do tego przyznać. 8 gs to zwykła narta a po 12 latach to sztacheta, która pewnie ledwo trzyma kierunek. W tym wszystkim szybka brzmi jak - kiedyś waliłem na pałę a teraz jestem starszy i słabszy więc się zacząłem bać. Pomyśl co chcesz tak naprawdę uzyskać a jeżeli chcesz sobie szybko pojeździć to kup sobie sportowego GS i pojedź parę razy do Ptaka albo do innego specjalisty od jazdy sportowej. Pozdro
  6. Cześć No właśnie muszę wypróbować ten model bo jest dość uniwersalny i ogranicza ilość ciuchów - można się narciarskich pozbyć. Pozdro
  7. Cześć No wiesz rowerowe są przeróżne. Sam - z racji tego, że jeżdżę cały rok - mam chyba cztery podobnie funkcjonalne stroje na nogi o różnej grubości, tak aby można było konfigurować od + 15 do -15. Pozdro
  8. Cześć A czy wszyscy używacie zawsze dolnej bielizny termicznej? Pytam bo mnie się to zdarza niezwykle rzadko, chyba nawet jakichś porządnych gatek nie mam... Swego czasu Ewka w jakimś używańcu kupiła mi właśnie takie elastyczne gacie za kolana i są znakomite na rower w chłodniejsze dni. Na nartach jednak od razu byłbym spocony strasznie. Wolę nawet lekki chłód niż nawet minimalne przegrzanie, bo chłód łatwo nadrobić większą intensywnością ruchu. Pozdro
  9. Cześć No pisałeś, że tam u Ciebie pogoda nie rozpieszcza... Ale spojrzyj na to też tak - poruszałeś się, warunki trudne i z pewnością coś tam zostanie w głowie jak tu nie zginąć na wywianym lodzie. U nas niestety tylko biegówki zostają ale też jest fajnie a kontrola kierunku i prędkości podczas zjeżdżania na ubitym lekko zlodzonym i nierównym też jest niezłą zabawą i wyzwaniem. Trzymaj się.
  10. Cześć Dlatego może wolę oglądać Panie. Jazda mężczyzn, zwłaszcza w GS stała się siłowa i ... po prostu nieładna. Poza tym co to za zabawa jak wszyscy się zwijają na granicy a i tak wiadomo, że Szwajcar o ujmującym dziecięcym uśmiechu wygra... Poza tym w konkurencjach szybkościowych to (o czym wspomniałeś) - lawirowanie na cienkiej niteczce, wyda czy nie wyda.. a jak nie wyda? To można po prostu zginąć... Pozdro
  11. Cześć Dobry narciarz nie upada. Pozdrowienia
  12. Cześć Jeżeli kask jest "z pianki" to to nie jest kask tylko sztywna czapka. Jeżeli rzeczywiście zależy Ci na bezpieczeństwie to tylko porządny model z linii sportowej. Reszta to kaski, które chronią gdy uderzysz głową w krzesełko. Pozdrowienia
  13. Cześć Po co? - pytam bo widziałem film z Twoją jazdą i to raczej Ty jesteś/powinieneś być celem przysiadania się, w opisanym przypadku. Ale przysiadanie się... 🙂 wiesz dla mnie jazda na nartach samemu po prostu nie ma sensu więc w 100% Cię rozumiem i jestem taki sam. Ja... jeżdżę dość przeciętnie a ostatnio po prostu bardzo mało i (niestety) muszę jeździć bardzo zachowawczo. Zachowuję jednak poprawność techniczną i wiem z detalami jak dobra jazda powinna wyglądać. Filmików jest dość sporo ale są albo stare albo słabe. Wolę - w Twoim przypadku chyba jest trochę podobnie - oglądać swoje dzieci. Raz, że jeżdżą lepiej. agresywniej, nowocześniej. Dwa - że to moje twory w sensie narciarskim. Pozdrowienia
  14. Cześć Nie, sprint kobiet. Ćwierćfinały z Davos. Pozdro
  15. Cześć He he... to taka Mała Świąteczna Prowokacyjka była. Akurat Ty wiesz jak odróżnić jeżdżącego od takiego, który jeżdżącym się wydaje ale to potrafi może 3, max 5 % jeżdżących. Pozdro
  16. Cześć Czyli nie jeżdżą bardzo dobrze. Pozdro
  17. Mitek

    filmy fajnie zrobione

    Cześć W życiu nie widziałem tego filmiku. Jedynie stamtąd zjeżdżałem. Pozdro
  18. Cześć Zalecenia mogą być bardzo różne w zależności od charakteru uszkodzeń i typu rekonstrukcji więc nie ma co się dziwić. Orteza ma chronić i poprawiać stabilność ale również odciąża i to jej wada. Kluczem jest dbałość o mięśnie otulające kolano i sprawność. Jeżeli to jest w porządku to można jeździć nawet bez więzadeł. Pozdro
  19. Cześć Cytuję post Antonello Droga bo tu masz wszystko na tacy. Kolega Adam jest porządnym fachowcem i praktykiem szkoleniowym. Szukaj takich nart lub podobnych. Też nie polecam na tym etapie nart szerszych czy o charakterze FF. Jak będzie chciał to trzeba kupić drugie - używka za parę stówek do zabawy. Co do FISJr to sam wiesz Adamie, że różnie bywa - trzeba zobaczyć na stoku i będzie od razu wiadomo. Pozdro
  20. Cześć Nie wiem dlaczego akurat ma być merino jeżeli chodzi o zapachy. Używam sporej ilości technicznej odzieży na rower gdzie kwestia pocenia się zaczyna się po 10 minutach aktywności i jest obecna cały czas. Nazw firm ani modeli nie znam bo wszystko (poza jedną pancerną koszulką firmy Bruebeck) są to ciuchy kupione w szmateksach za 5pln. od sztuki. W komplecie mogę jeździć nawet 5 dni pod rząd i nic nie capi. Piorę w zwykłym proszku - chyba Persil. Polecam takie rozwiązanie dla ludzi, którzy są aktywni ale nie lubią wyrzucać pieniędzy w błoto. Na rowerze pocenie się jest nieuniknione - jak się jedzie a nie przemieszcza oczywiście - natomiast na nartach to zazwyczaj kwestia zbyt grubego, źle dobranego ubioru. Typowy przykład to kurtka z jakąś ociepliną - w Polsce - jeżeli nie stoisz na stoku godzinami - praktycznie nieprzydatna. Tylko lekka kurtka albo - i to polecam hardshell - jak to się teraz mówi. W ogóle polecam ubrania narciarskie z kolekcji sportowych - są przygotowane na jazdę interwałową - a nie po to żeby świecić w oczy parametrami i elegancko wyglądać. Pozdro
  21. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Klińcu - czyżbyśmy żyli w innych światach? Della Vite...
  22. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Jakiej idei???? Chcesz być garbikiem??? Tu nie ma żadnej idei. Mam tłumaczyć jak chodzi się po różnych nawierzchniach..???
  23. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Chodź na palcach. Pozdro
  24. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Świetny post. Czucie śniegu - klucz do dobrej jazdy. Onanizujący się skrętem ciętym przeciętni amatorzy - są śmieszni. POzdrol
×
×
  • Dodaj nową pozycję...