-
Liczba zawartości
18 004 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
267
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć Pechowego sezonu do zapomnienia ciąg dalszy: Sophia Goggia - upadek na treningu złamanie obu kości podudzia. Trening GSa w Temu. Naprawdę niech już przyjdzie wiosna. Pozdro
-
Cześć No to już niech nam tu wieje a Wy tam miejcie spokój. Pozdro
-
Cześć No to ja dzisiaj objechałem na rowerze kawałek Warszawy ze świtem. Choć troszkę padało to aż tak nie było. A wieje? Pozdro
-
Cześć Zmiany zmiany zmiany - kiedyś ważyłem 100kg a wydolność była znacznie słabsza. Cykliny się przydadzą w tym tygodniu bardzo! Pozdrowienia
-
Cześć Przecież odpowiadasz na post adresowany do kolegi Edwina ochłoń. A w którym momencie Cię znieważyłem bo jakoś nie widzę? Tym, że napisałem że narta 177 cm to damski rozmiar? Aha chciałem jeszcze zaznaczyć, że przez lata jeździłem zawsze na damskim GS - swego czasu jeszcze 24metry - super narta. A i teraz jeszcze jedną takową - niestety już 30 m posiadamy. Pozdro
-
Cześć Hehe niektórzy od tego uciekają a ja wiosenne warunki po prostu uwielbiam. Tak jak piszesz, wtedy jest zabawa. Pozdrowienia serdeczne
-
Cześć Napisałeś GS więc oceniam jak GS i tyle. Narta wydaje się idealnym GS dla mojej żony, która jest dość drobnej budowy, stąd taka a nie inna opinia i nie ma co się unosić. Pozdrowienia
-
Cześć Swego czasu byłem na jakimś dużym wyjeździe i trafił mi się w grupie taki mały Marcin. Dziwiłem się bo gość zażyczył sobie w wypożyczalni Rossi GS 182 cm. Już po tym jak niesie narty i jak chodzi w butach było widać, że gość jest zorientowany ale jak ruszył z góry wszystko stało się jasne. Na dole podjechałem do niego i powiedziałem mu, że niby miałem go szkolić ale mam taką prośbę, że jak się zgodzi pokazać mi parę rzeczy to cały wyjazd będę za nim nosiła narty. A było co nosić bo chłopak przy 165cm zmienił sobie na 188cm bo mówił, że brakowało mu pewnego oparcia. To oczywiście raczej zabawna dygteryjka, natomiast ja nie spotkałem jeszcze w życiu narty nie sportowej, która nie wydawała by mi się nadskrętna i przez to niestabilna, zwłaszcza w gorszych warunkach. Podejrzewam, że ... po pierwsze ja mam 180cm i ważę 92-93kg i nie jest to waga wiszącego bębna od browaru. Ale druga sprawa to charakter mojej techniki i jej historia. Gdy przez 30 lat jeździsz wyłącznie rotacyjnie, głównie śmigami a pojęcie ratrak czy sztruks znane jest jedynie z opowiadań. Mulda to jest mulda - czyli lodowy dól o głębokości pól metra a nie drobny odsyp z kaszy a narta pod butem ma w najlepszym razie 205cm i te 7 cm na całej długości to naprawdę nawet późniejsze 20 lat jazdy nie pozbawi mnie pewnych odczuć i oczekiwań co do sprzętu. To chyba głównie to. Pozdro
-
Cześć A dlaczego nie jeździsz na 80+ allroundzie, przecież znakomite są... 😉 A co do Atomica ... syn miał juniorskiego GSa. Krawędzie wypadły po paru jazdach. Z reklamacją nie było żadnych problemów. Pozdro
-
Cześć Ależ Panowie ja to rozumiem i jest dla mnie oczywiste. Tłumaczę się tylko z pierwotnej mojej oceny, że to narta juniorska.... bo raczej juniorska. 😉 Pozdro
-
Cześć Długość - jedyny parametr jaki był przez kolegę pierwotnie podany -177cm. Minimalna długość narty GS to 188 cm dla mężczyzn i 183 cm dla kobiet - to normy dla zawodów FIS - w WC są jeszcze dłuższe. Dla juniorów maksymalna dopuszczalna długość to 188cm. Takie przepisy obowiązują nawet w Azji. Wniosek jest raczej prosty i oczywisty - jeżeli ma to być narta GS. W innym wypadku jest to narta oparta na narcie GS. Pozdro
-
Cześć A to jakaś forma tańca jest...? POzdro
-
Cześć A po co ma się wracać Marek? Do czego Marku? POzdrpo
-
A dlaczego kolego? Długość jest jednym z podstawowych parametrów (a przy zdefiniowaniu typu jedynym) narty. Podałeś długość więc się odniosłem. Przez wiele lat na formach nauczyłem się natychmiastowo wyróżniać i demaskować pytania od leszczy. Trzymaj się serdecznie synku.
-
No właśnie bo można by zauważyć jakiś postęp...
-
Rybelek zobaczył zdjęcie i puścił farbę - Marek jest zajebisty. A co to za przemiłe buzie z Tobą na zdjęciu? Pozdro
-
Akurat ten post jest dla mnie obraźliwy. Bardzo proszę tak nie pisać z tego pseudonimu.
-
Cześć A dlaczego? To diagnoza na podstawie przekazanych informacji. Narta dla juniorki, która rokuje, się orientuje to 183/188. Długość przeraża jedynie leszczy. Pozdro
-
Cześć Brachu za miesiąc możemy tam pojechać nawet w kąpielówkach... albo nie. 😉 To miesiąc!!! W ciągu jednego dnia potrafi napadań metr. Wyluzuj. Pozdro
-
Cześć W kwestii czego pytasz - początku marca...? Pozdro
-
Cześć Czyli oceniam, że warunki idealne. Daj zdjęcie z najgorszego Twoim zdaniem miejsca Witoldzie. Oczywiście miłego nartowania życzymy. Pozdro
-
Nikon nie ma co rozkminiać. Długość - bo geometrii nie znamy całościowo - to narta dla juniorów lub lekkiej dziewczynki, chyba się zgodzisz. Pozdro
-
Cześć Prawie 3h czyściłem napędy w naszych rowerach po zimowej jeździe. Dzisiaj szkoda mi było jechać do lasu więc po ścieżkach rowerowych i uliczkach. Momentami z wiatrem = 35-36km/h bez wysiłku, albo pod wiatr 30 to już czułem na sercu... Ale 25 km ze średnią ponad 26km/h udało się pojechać. Fajnie, bo jazda zupełnie wiosenna, bez tych cholernych gaci, jakichś kurtek itd. Wiatr 9m/s momentami przestawiał trochę, ale napęd chodzi jak zegarek - uwzględniając brak serwisu przez 10000km. 🙂 Pozdro
-
Cześć Sądząc z długości to juniorski GS. Pozdro
-
Cześć Swoją drogą ja tam nigdy wcześniej o jakiejś szufladzie nie słyszałem. Już Adasiowi pisałem, żeby sobie tą szufladę wsadził. Może to jest jakiś pomysł... 😉 Pozdro
