Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/22/2021 in all areas

  1. To FIS SL - narty raczej do niezbyt delikatnej jazdy, ważniejszy jest górny zakres wiązania. Mysle że "zwykły" SL byłby dla Anity właściwszy. Cena jeszcze akceptowalna.
    2 points
  2. Narty które wybaczają błędy są dla tych którym nie zależy na robieniu postępów. Nie przekazują sygnałów o popełnionych błędach i nie wiemy , że coś w naszej jeździe jest nie tak.
    2 points
  3. Paczajcie! IMG_3358.MP4
    1 point
  4. Ja bym tak jechał, nawet pomimo A5 do granicy w AT.
    1 point
  5. cena dobra, plyta jest i wiazania tez sa odpowiednie SPX 12. Taka sklepowa SL plus 😄 https://skirace.pl/strona-glowna/1251-8479-narty-rossignol-hero-elite-st-ti-r22.html#/81-dlugosc-157_cm
    1 point
  6. Cześć Wiemy o co chodzi. Na Twoim miejscu brałbym to co będzie najtańsze po prostu. SL pierwszy katalog czy komórka. A jak ceny będą podobne no to oczywiście tą która Ci się bardziej podoba. Ja tak "dobieram" narty już od lat i się nigdy nie zawiodłem. Próbowanie nic Ci nie da bo zbyt wiele zmiennych wpływa na odczucia z jazdy a idealnych warunków testowych nie masz szansy osiągnąć. Narty w obrębie grupy specjalnie się nie różnią (jak ktoś opowiada dyrdymały od tych różnicach a nie jest zawodowym testerem to od razu wiadomo, że nie wie o co chodzi a chce zaistnieć) a jesteś osobą z doświadczeniem i szybko się zaadaptujesz do każdej deski. Pozdrowienia serdeczne
    1 point
  7. Cześć Czysty carving Piotrek to występuje w takiej konkurencji jak DH, a takiej konkurencji nie pojedzie żaden amator. Przy ewentualnych próbach najszybciej pozabijaliby się Ci co tylko na maksa (jak bez żony bo z żoną to wolno - wiecie o co chodzi) i tylko po czarnych. A co do SL czy GS to tam carving masz na odcinkach płaskich jedynie a reszta to urozmaicona i najbardziej zaawansowana technika narciarska - ale nie jest to z pewnością carving. Pozdrowienia
    1 point
  8. Te badania były robione w Stanach Zjednoczonych stąd taki podział. Badano te dwie grupy dając im bardzo określone zadania. Były specyficzne, wywoływały frustrację i spory kłopot z wykonaniem. Okazało się, że podczas jego realizacji uaktywniały się inne obszary mózgu. Kompletnie inne. Inne też były końcowe satysfakcje. To nie są drobne różnice bo mózg to szereg wyspecjalizowanych obwodów i zasadniczo pracuje podobnie u ludzi (w sensie używanych struktur). Co do podziałów to się mylisz bo psychologia od dawna wyróżnia cechy osobowości i charakteru. Te pierwsze są mocno stałe i obejmują takie aspekty jak otwartość wobec świata, stabilność/niestabilność emocjonalna, ekstrawersja-introwersja, sumienność. Nie chce mi się zaglądać do Golemana co jeszcze. Jest sporo modeli osobowości. Jeden z nich wyróżnia cztery zasadnicze typy osobowości. Niedużo. Nie jest przypadkiem, że w Polsce w elektoracie lewicowym chęć zaszczepienia deklarowało 90%, w KO około 88%. Na drugim biegunie była Konfederacja 44% (badanie z maja). Szczególnie do myślenia powinno Ci dać, że młode kobiety zasadniczo mają poglądy lewicowe a młodzi faceci są zwolennikami Konfederacji. Podział jest tu po płci a nie środowiskach jak sugerowałeś. Ale oczywiście rodzina i grupy społeczne mają istotną rolę w procesie socjalizacji. A czasem po prostu wywierają presję na takie a nie inne zachowania. Nie ulega wątpliwości, że bardzo się różnimy w różnych kluczowych kwestiach. Osobowość otwarta z definicji będzie wrażliwa na innych i ich prawa (na przykład LGBT oraz innych słabszych grup). A to z automatu lokuje ją wśród zwolenników KO czy Lewicy. Można by tak iść po innych cechach. Wracając do meritum naukowcy amerykańscy udowodnili, że mózgi konserwatystów i liberałów inaczej pracują w sytuacji stresu. Poczekamy parę lat i po ewentualnym potwierdzeniu przeczytamy o tym w kolejnym podręczniku o funkcjonowaniu naszej jednostki centralnej.
    1 point
  9. Zobacz jeszcze te narty, bardzo fajna narta, dobrze zrobiona, dla dobrze jeżdżącej. Dobre wiązania, cena też dość atrakcyjna (choć bywały już tańsze). https://ski24.pl/narty-meskie/23617-16676-narty-dynastar-speed-world-cup-fis-sl-look-spx-15-rockerace.html#/34-dlugosc_cm-157
    1 point
  10. Moją byłem namówiłem na SL-ki po 2 sezonach jazdy. Też miała wątpliwości, a po pierwszym dniu, już nawet nie chciała spojrzeć na poprzednie allround. Kupuj i jeździj, nie ma na co czekać. A jak zauważysz że wybaczają błędy, to sprzedaj i weź SL FIS. 🙂
    1 point
  11. Mitek z tym wybaczeniem błędów to wiem… wstyd używać tego określenia. Bije się w pierś😉 i dzieki za radę.
    1 point
  12. Sądzę, że podział szczepionkowi/nieszczepionkowi przebiega po linii zdolności przystosowania się do zmian. Siła tego będzie równie silna jak tradycyjny podział konserwatyści/liberałowie. Wiesz, że niedawno wykazano bardzo duże różnice w funkcjonowaniu mózgu tych dwóch grup? To są różnice na poziomie BUDOWY MÓZGU a konkretnie uaktywniania się układu nagrody w odpowiedzi na podejmowane ryzyko. To pokazuje, że rzeczywiście dogadanie się może być o wiele trudniejsze jakby się wydawało. Obrazowo rzecz biorąc przenosząc to na zewnętrzną metaforę - jedni mają trzecią rękę a inni trzecią nogę. Dwa plemiona. Elastyczność to dla mnie kluczowa sprawa. Weźmy nasze hobby narciarskie. Trudno mi zrozumieć płakanie co niektórych jaka to strata, że pozamykano stoki. Dla mnie to po prostu tylko techniczna sprawa: jak inaczej zagospodarować czas. Nawet ciekawe wyzwanie, bo mogę: - zobaczyć jak się jeździ na rowerze w prawdziwie zimowych warunkach (może przymierzyć się do FAT-a) - pójść na basen i odświeżyć pływanie - połazić z buta - poczytać kilkadziesiąt leżących na półkach pozycji, które czekają czasem po parę lat - odświeżyć kontakty - skorzystać mocniej z kultury (tak bądź inaczej) - wymyśleć coś innego Kocham freeride i skitury ale... mogę je porzucić w jednej chwili. Bez cienia żalu, za to z bagażem wspaniałych wspomnień. Dotyczy to każdego aspektu mojego życia. Człowiek wolny to ten co panuje nad swoimi "uzależnieniami". Drugim aspektem jest stosunek do czasu. Widzę, że tutaj sporo osób używa argumentów typu "miała działać dłużej", "mówili tak a jest tak". Coś sobie zapamiętali i konfrontują to z realiami wywołując frustrację. Mają pretensje ale do kogo i dlaczego? Dla mnie pojawiły się nowe okoliczności a w tych nowych okolicznościach liczy się przyszłość a nie przeszłość. Mogę co najwyżej wysnuć z tego wnioski co do skuteczności (wątpliwej) heurystyk. Bez wątpienia świat strasznie przyspieszył. Kluczowe jest, że dynamiki różnych zmian mogą gwałtownie interferować lub działać wygaszająco. Na przykład covid przyspieszył w niebywałym stopniu e-gospodarkę, był zbawienny np dla InPostu, firm informatycznych ale jednocześnie przerwał łańcuchy tradycyjnych dostaw. A na przykład kłopoty z metalami ziem rzadkich zahamowały produkcję półprzewodników. Bardzo trudno jest wnioskować co z tych koincydencji wyjdzie. Tym bardziej warto być elastycznym i nie przywiązywać się do tego co jest. Codziennie jestem gotów walnąć młotkiem w "zestaw moich poglądów i wizji świata" i przekuć go na nowy, lepiej dopasowany do rzeczywistości. Po prawdzie to przecież sami się zmieniamy poprzez proces starzenia czy jak wolicie dojrzewania więc nie powinno być problemu z tym ciągłym formowaniem. Czyli wracamy do elastyczności o czym tak celnie wspomniał @Dany de Vino
    1 point
  13. A czy gdzieś tak napisałem? Firma farmaceutyczna to biznes i ma zarabiać. W przypadku szczepionek, czy w ogóle szerzej leków, ich stosowanie jest uzasadnione, jeżeli przynoszą korzyści netto, a że forma na tym zarobić to jest naturalne. Czym się różni od producenta traktorów? Korupcja istnieje, aczkolwiek sam pracując w medycynie od ponad 20 lat nie doznałem jej wymiernych skutków bo mam to gdzieś. Trudno lekarza jest namówić, aby przepisywał szkodliwe lub neutralne coś, jeżeli nie jest przekonany. To że się zdarza, nie zmienia reguły. Mnie interesuje korzystny skutek, nie przewidywanie czegoś na wiele lat do przodu, jeżeli nie mam sensownych przesłanek, a szklanej kuli nie mam. W tej chwili najwięcej przesłanek jest za dużą korzyścią szczepionek i takie decyzje należy podejmować. Reszta to wymówki, żeby tego nie robić.
    1 point
  14. To żadne bzdury, apropo naukowego czasopisma, rok temu podawałem na forum przykład na ich wiarygodność (wolną chwilą może odnajdę). Jeśli chodzi o przykłady, to żadne tam znajomi znajomych....przez rok bywałem na oiom minimum raz na tydzień, a pacjentów w stanie agonni nosiłem na własnych rękach. I nie pisz w stylu " chluby nam nie przynosi", akurat próba wywierania wrażenia, że ciemnogród jest antyszczepionkowy, to typowy zwrot " ślepego" intelektualnego megalomana. Dziś otrzymałem SMS, przyjmij 3 dawkę, to paszport covid przedłużymy Ci o rok. Obciachowe przesłanie. Takie samo jak Austriaków, zaszczep się bo nie zjesz w knajpie, nie pojeździsz na nartach itd. Żyjemy w świecie, w którym nie ma już ideowych zasad, jest ściema dla władzy i kasy. Warto zdawać sobie z tego sprawę.
    1 point
  15. Koniecznie musi być do tej gumy plastron z numerem startowym. Jaki lans na stoku. Nawet nart nie trzeba przypinać, siedząc na dole w knajpie.
    1 point
×
×
  • Create New...