Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
… i pozamiatane 😂
-
Jo jaada... ale kto będzie mierzył? Bo to robi różnicę 😜
-
Nie wiem jakie są, ale są wystarczające żeby ją określić najbardziej czarną z czarnych w kraju... Pomijam Kasprowy.
-
Obecnie opad białego w FR konkret
-
będzie warun na CG na koniec marca? bezpieczniej będzie w połowie.
-
lineup na Palenicy wygląda tak [jakie są przewyższenia na Palenica I oraz Palenica II?] lineup na CG wygląda tak:
-
Szkoda, że siodło zamknięte. Zjazd z samej góry, to chyba najdłuższa trasa w promieniu 400 kilometrów z południowej Polski. Taki alpejski charakter trasy z przewyższeniem okolo 1300 metrów i najwyżej położona trasa w Tatrach.
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
No to wezmę może jakieś narty. Pozdro -
U nas była wielka ewolucja narciarza, i to w różnych kierunkach. Syn zaczynał jako 5-latek. Pierwsze lata tylko z instruktorem, bo nie było nikogo, z kim mógłby jeździć. Potem instruktor od czasu do czasu, dla przypomnienia, brał też lekcje snowboardu, ale skończyło się na jednym sezonie. Jako nastolatek traktował narty, nie jako sport, ale jako odpoczynek od sportu. Trenował piłkę nożną, więc wyjazdy na narty były dla niego czystym relaksem. Technikę miał taką, że niejeden z Was by płakał 🤪. Było widać, że jedzie człowiek, który ma na wszystko wywalone. Poprosił o narty GS "bo nie chce mu się skręcać". Cieszyłam się, że ma kijki, bo inaczej chyba trzymałby ręce w kieszeniach 😉. Kiedyś na stoku spotkał trzech kolegów ze szkoły - też sportowców. Razem grali w piłkę, ale też reprezentowali szkołę m.in. w ręczną i w koszykówkę. Jeździli przez kilka dni na tych nartach jak dzikusy, z daleka było słychać ich śmiech, ale chyba żaden się nie wywrócił i nie stworzyli żadnej niebezpiecznej sytuacji na stoku. A potem - kontuzja kolana podczas meczu, dużo się wydarzyło, dużo pozmieniało, również w sferze zainteresowań sportowych. Od tamtej pory nie miał ochoty na narty. Chociaż ostatnio, po raz pierwszy od kilku lat powiedział: "No, może kiedyś..."😊 Z moich tipów, kiedy jeszcze synuś słuchał, co mamusia ma do powiedzenia: Nie umiał przyjąć właściwej pozycji narciarskiej, więc w domu, przed dużym lustrem wsadziłam go w narty i buty ubranego w same slipki. Oczywiście był bokiem do lustra. W kilka sekund zrozumiał, o co chodzi.
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Marcos73 odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Się widzimy😀. Kurła będę, w paszczę lwa się rzucę. pozdro -
Jest ojciec to widzę i dzieci 😉
-
Widzę że się ma swoich ludzi gdzie trzeba...😆 Jesteśmy na łączu 💪😎
-
Stety tę nagrodę mam gdzieś, bo jestem niepijącym alkoholikiem, także chętnie ją Ci przekażę jak się grimson zgodzi 😉
-
Polecane są też 4 dniówki z ogłoszeń, MaciejS był i chwalił. To tak na przyszłość narciarską … naszą 😉
-
Gdzie Ty tu widzisz jakieś dzieci??
-
moloo obserwuje zawartość → Val Thorens
-
Niektórych chyba już od kołyski szkolą...😉 Fajnie się ich ogląda 😃 Już chyba wiem jak powinien wyglądać luz i zabawa na nartach. Tylko lata już nie te i zawiasy skrzypią hehe😅 Pozdrawiam
- Dzisiaj
-
No i cyk, dziś było szybciej niż zwykle w ramach doskonalenia jazdy na wprost. Pekla bariera „7” przy Vmax. Były liczne próby przy pustym stoku. Sports Tracker wypluł w totalu 2 godz 0 min, dystans total 21,46km, v max 72,2km/godz.
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Cześć Amelka pojechała wewnętrzny egzamin na dychach i zapisała się do Białki - dostała potwierdzenie - więc my będziemy w sobotę w Suchem a w niedziele w Białce... bez nart. Pozdro -
Jedno drugiemu nie przeszkadza. Ja mam wstępnie klepnięty koniec marca.
-
Proponuję się umówić na koniec marca na drodze przemytników.. 🙂
-
Cześć Bardzo trudny SG. Ustawienie z wieloma zaskakującymi wybiciami i ślepymi bramkami. Przy tym świetle bardzo trudne do przejechania czysto. Bardzo rozsądny i bardzo dobry przejazd Panny Maryny. Uwzględniając, że ona nie za bardzo umie walczyć o szybkość to to jest naprawdę wartościowy wynik i dobre przetarcie przed GS. Ja się balem przed startem. Jak już jechała to było widać, że nie ma tam żadnego szaleństwa tylko czysty pragmatyzm - za tą taktyczna dorosłość piątka z plusem. Ciekawe, że po stosunkowo łatwym i szybkim SG Panów spodziewałem się czegoś podobnego dla Pań a tu im zafundowano naprawdę solidne schody. Brignone, moja ulubiona zawodniczka, przyznam się szczerze, że nie wierzyłem ale po tym jak przeszła ten długi lewy z wybiciem do podkręconej sekcji z pierwszym prawym... To było widać, że wie, że to jest SG pod nią. Super sprawa. Żałuję Emmy Aicher bo to kolejna z moich faworytek a byłby trzeci medal... Pozdro
-
Dziś znowu trochę odmiany od Chopoka - Tatrzańska Łomnica i jarná lyžovačka, gdybym nie wiedział jaki jest dziś dzień to bym powiedział, że to początek marca 😄 Siodło pewnie kolejny rok nie ruszy...
-
Co wywinęła? Mam nadzieję że nic poważnego…
-
Potrafisz się ustawić - oczywiście Pozdrawiamy Kasię serdecznie...
-
Masz wyłączność - tylko Ty masz jedynie słuszny rozmiar skorupy - nie trzeba odkręcać.
