Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Planują. Zaraz będzie odwilż, to plany się jeszcze zmieni. 😉
-
Jak będziecie kiedyś robić zjazd z młodymi, to spróbujemy się wybrać z córką. Spacer po Zwardoniu mnie zachwycił. Obecnie dojazd to petarda.
-
Cześć. Meldujemy się w Saalbach a dokładnie Leogang. Zastała nas mgła, temp w okolicach 0 ale słoneczko zaczyna się powoli przebijać. Pozdro
-
jak oceniasz nachylenie tego żlebu?
- Dzisiaj
-
Cześć Szczerze, trochę tak jest. Na każdej narcie pojeździsz jak jest w miarę przygotowana i tyle. Biorąc pod uwagę Twoje pytanie z pierwszego postu to nie ma nart uniwersalnych - zawsze coś tracisz. Dobra narta to narta sportowa, wyczynowa taka, która nie wybacza błędów i idzie dokładnie tak jak ją prowadzi narciarz. Im narta bardziej popularna tym jest bardziej "zepsuta" - a jej "zepsucie" jest odwrotnie proporcjonalne to poziomu techniki jeżdżącego dla którego jest przeznaczona. Jeżeli jesteś technicznie ogarnięty to na GS FiS też swobodnie pojeździsz z dziećmi im mniej tym będzie trudniej. Takie są powiedzmy najogólniejsze zasady i realia. Twoje propozycje z pierwszego postu nie są złe ale jakby były inne z tej półki mógłbym napisać to samo. Im lepiej jeździsz technicznie tym szybciej zaadaptujesz technikę do narty. To są realnie wybory jak miedzy Peugeotem a Citroenem kupa niuansów ale jeździ się tak samo. Pozdrowienia serdeczne
-
Cześć Tak myślałem - super! Pozdro
-
Lewacka nowomowa, neutralna płciowo, może zdziałać cuda na rynku lektur:
-
Siła nie jest potrzebna amatorom takim jak my ,pewnie że nie widać to na stokach w knajpach te tysiące narciarzy którzy wjechali na stok o 10 a o 12 już siedzą i się opalają bo mają siłę jeździć ale wydali tyle pieniędzy na karnet że wolą posiedzieć 😉 Właśnie jazda z dziećmi to kwintesencja tego co najbardziej mnie jara , mnie nikt nie uczył za dzieciaka jazdy na nartach , pierwszy raz założyłem narty jak miałem 27 lat i od tamtej pory z większym lub mniejszym skutkiem staram się jeździć . A dopóki warunki pozwolą bo przy trójce dzieci to jest dość kosztowny sport dla mnie będę im zaszczepiał tego bakcyla. Tak samo jak nauczyłem je pływać , skakać na główkę czy jeździć na rowerze. Wracając do meritum wątku mam iść do sklepu wydać pieniądze i powiedzieć poproszę byle jakie narty ? Tak to rozumiem z Twojego wpisu bo nie ważne jakie kupię tylko jak je przygotują w serwisie.
-
Marek na tym filmie mówi, żeby kupić buty o dwa numery większe. Wyjątkowa głupota. Możemy dyskutować, czy popularne na tym forum rady, żeby kupować twarde buty mają sens ale dyskusja czy może kupić za duże buty, dwa numery za duże, nie powinna mieć miejsca. Buty powinny być dobrze dopasowane do kształtu stopy i w rozmiarze wynikającym z jej długości i możliwości ewentualnego dopasowania buta. Najlepiej udać się na przymiarkę do fachowca. Jeszcze jedna sprawa: muszą zapewniać komfort cieplny.
-
A to czasem nie Pawcio jedzie rano po bułki? Czerwona kurtka, tylko dresów nie przebrał.
-
Hahaha to miało być dwuznaczne 🙂 Tego co oczyma wyobraźni widziałem ja już nie odzobaczę…. Deska? A nie wiedziałem że miałeś taki etap w życiu. To w takim razie też bardzo żałuję. Z tą zmianą sprzętu to było specyficznie. Najpierw Rafał, bo moda. Bardziej luz i cool się wygląda. Jeździ drugi sezon. Natalka natomiast z nudów. Miałaby co robić jeszcze na nartach ale nie chciała się uczyć więcej tylko zmienić coś diametralnie. No to ma diametralnie. W Zwardoniu to był jej chyba 4 raz na desce w tym drugi w nowych butach. Integracja ? I tak było super a będzie jeszcze lepiej. Daly się namówić na przyjazd, byliśmy razem, komentarze same pozytywne były nawet w kuluarach…. To dużo. Bylebyśmy zdrowi byli.
-
To ta o którą chyba nawet Ciebie pytałem tylko nie wiem w którym wątku - przy której są resztki orczyka Brhliská - Derešský Kotol. Edit: to było w tym wątku 13 grudnia 🙂
- Wczoraj
-
I dokładnie tak było.
-
Kontynuuję bo Cię szanuję bardzo. Harnaś. Zastanów się nad tym akapitem powyżej co napisałeś i ... zupełnie tego nie rozumiem. Nie wiem jakie masz doświadczenie w edukacji ale moje jest jednoznaczne i zgodne z np. włoskim programem, ale przede wszystkim z doświadczeniem na stoku. Zawsze jest od początku parcie "na krawędź" ale nie ma żadnych podstaw. Zresztą .... uzgodnijmy terminy bo ja nie umiem w ogóle jeździć jakimkolwiek skrętem ciętym a Ty umiesz? (ostatnio koledzy powiedzieli, że jednak umiem ale czy to ma jakieś znaczenie...?
-
Można by przyjąć, że Hirscher jeździł siłowo a Shiffrin technicznie. Niby oboje top a jednak inaczej to wygląda.
-
Która to trasa była/czy jest? Pozdro
-
OK. Siła na nartach jest potrzebna... zawodnikom. Dla naszej amatorskiej jazdy wystarczy technika. Chcesz - ufaj, nie chcesz - ufaj grimsonom. Długo pracowałem na stoku a jeszcze dłużej musiałem szybko, na podstawie deklaracji oceniać poziom narciarza. Sugeruję pojeździć z dziećmi nie traktując tego jako ujmę ale jako zaszczyt a przede wszystkim przyjemność. Zawsze chętnie doradzę i z przyjemnością poprowadzę, tzn. sprzedam sugestię, może kontakty itd. zapraszam np. na priv ale mówię...:nie bądź wyśmiewanym zapierdalającym na zabicie klocem na stoku. To jest karykatura narciarstwa. I zapewniam, nic nie zależy od nart w sensie modelu czy typu albo firmy, przygotowanie narty... ok. tu warto wydać te 15 E na serwis. Pozdro
-
Uczę się od 15 lat 😎 a dzieci daje pod opiekę bardziej wykwalifikowanym instruktorom i od 3 sezonów jak jeździmy to one w dzień chodzą do szkółki narciarskiej a ja z nimi ślizgam się na wieczornej jeździe .
-
To jeszcze na koniec dnia Dievčenský žľab i zwiedzanie nieistniejące trasy 4 Rodinná, nieistniejacej naprawdę bo całkiem spore drzewa już tam rosną. Noo, na taką zimę czekałem, śniegu miejscami po pas.
-
no i pięknie, silne nogi to podstawa. do tego dodaj jeszcze rower i przygotowanie pod sezon narciarski gotowe.
-
Cześć Czyli jest Pan, Panie Leonidas solidnym zagrożeniem na stoku. Umiejętności zerowe, ambicje wysokie, z opisu - wybacz kolego - głupota solidna. Z dzieciakami pojeździsz nawet na marcie DH al... musisz umieć. Czy chcesz się nauczyć jeździć i sprzedawać dzieciom fajne wzorce czy nadal wolisz odpierdalać niekontrolowaną manianę. Pomogę z przyjemnością ale - decyzja należy do Ciebie. Pozdro
-
Byłem dziś w sklepie i akurat mieli dwa wyżej wymienione modele Forza 70 master 181 cm z tego sezonu Pelegrini 76 master 176 cm z poprzedniego sezonu Pomacałem, pocmokałem pogadałem trochę ale magiel taki w sklepie że postanowiłem jeszcze wrócić do domu i przemyśleć. Oczywiście chciałbym rozmiar 181 cm i obie narty w tym rozmiarze występują ale jest tylko jedna para Volklôw w Pl w tym rozmiarze i przyzwoitej cenie . To zacząłem szukać w EU i trafiłem na wyprzedaż nowych Rosiniolów 23/24 za ok 2400pln z wysyłką i chyba mój „Januszowy” rozum na nie się zdecyduje. Co do siłowej jazdy to określenie które pasuje mi i tak nazywam swoją jazdę szczególnie w trudniejszych warunkach, gdzie narty stawiam na krawędzie (obracam) bardziej siłą nóg a nie technicznym balansem ciała . Wydaje mi się że nogi mam silne ( nie mam problemu ze zrobieniem 10 siadów ze 100 kg na sztandze) a technika jeszcze mocno kuleje i dlatego taki styl jazdy .
