Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Masz rację teraz puch to marzenie 🙂 ale czasami warto sobie pomarzyć 😄
-
Czytaj ze zrozumieniem bo widzę że czepiasz się bez sensu. Rozumie że rodzice oddający pierwszy raz swoje pociechy pod Twoje skrzydła egzaminowały Cię z wiedzy i oczywiście sprawdzały Twoją jazdę z slalomu i giganta?! oke można i tak 👍 Mi ta wiedza na początkowym etapie była totalnie zbędna . W innym wątku Andrzej wstawił film o trzech instruktorach francuskich-jeden prowadzi zajęcia z najmłodszymi i taki instruktor ( pedagig) jest dla mnie wystarczający na takim etapie który ma empatię -wczuwa się w emocje jest uśmiechnięty, miły , ciepły i sympatyczny . Dziecko będzie mu ufało a nie będzie się go bało . To wystarczy . Później szukamy jeżeli dziecko złapie bakcyla i chce więcej fachowca . Wydaje mi się że to oczywista droga .
- Dzisiaj
-
Hmmm. ciekawe. Znam dziesiątki osób spełniających te kryteria. Niestety o nartach i narciarstwie maja pojęcie takie jak ja o rachunku różniczkowym - Ci najlepiej zorientowani. Bycie miłym nie wystarczy aby być fachowcem niestety ale aby pozalewać, że się jest znakomicie działa.
-
załóż taki temat ale po 7 poście może być już dyskusja o pieluchach
-
Cześć A widzisz. Ja też miałem takie wrażenie bo transmisje na Eurosporcie zaczęto z pewnym opóźnieniem - leciały reklamy i weszli jak już praktycznie był na mecie. To by się zgadzało. Pozdrowienia dla Was
-
Bliska Austria - początek marca 2026
SzymQ odpowiedział lubeckim → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Chętnie bym pojechał, ale nie dam rady 😞 -
Bliska Austria - początek marca 2026
brachol odpowiedział lubeckim → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Busiarze jeżdżą pt-wt, poza tym wydaje mi się, że chodzi o znalezienie 4 osób, a nie o wyjazd busem. Mateusz, ja na chwilę obecną nie mogę się określić, 01 marca wracam z wyjazdu z rodziną, a 10 marca wyjeżdżam na kilka dni więc jest dość ciasno, ale pomyślę. pozdro -
Cześć Mitek, moja żona oglądając GS męski stwierdziła, że Brazylijczykowi zaczęli trochę później liczyć czas i stąd ta różnica. Myślę, że jest to jakiś trop. pozdro
-
Empatyczny i sympatyczny. Bez punktów. Na początek wystarczy. PS wątki ewoluują - na szczęście.
- Wczoraj
-
Cześć Na żadnym zdjęciu puchu nie widziałem. Puch to rzadkość - osobiście nigdy nie miałem okazji jeździć w puchu. Dwa razy w życiu w Szczyrku jeździliśmy po naprawdę świeżym opadzie ale nie był to już puch. Spadł pewnie już w innych warunkach, podniosła się lekko temperatura itd. Raczej już nie będę w puchu jeździł bo mam sporo innych fajnych zajęć i mało jeżdżę ale Wam serdecznie puchu życzę chociaż raz. Pozdro
-
Cześć Nie sądziłem, że ten temat ma przyjąć obraz: "Wspominamy początki naszych dzieci/wnuków". Tym bardziej szkoda, że mi trochę chyba nie wypada ich wspominać. W każdym razie pojawił się wątek rozpoznania "dobrych rąk". No i co? Tylko nie piszcie jakichś dyrdymałów jak to był x lat temu. W punktach czym się powinien charakteryzować instruktor, któremu powierzyłbyś dziecko. Pozdro
-
Dostał pełną i uczciwą odpowiedź w 3 poście Naszej Przemiłej Koleżanki Zajączka i... KONIEC. Później posypały się głupoty o kalkulatorach, testowaniu aż odezwał się grimson i temat doradczy padł. Wielokrotnie prosiłem przez lata aby osoby, które nie maja pojęcia się nie odzywały ale to nie działa a jedna solidna i pełna rada koleżanki utonęła w zalewie badziewia. Cóż wypada się tylko przyznać, że sam się do tego badziewia trochę przyczyniłem ale niestety nie potrafię zachować stoicyzmu przy zalewie głupoty.
-
Cześć Oba GS oglądałem w samochodzie, z czego jeden prowadząc na odcinku Kielce-Kraków. Musieliśmy jechać ale Rybelek wszystko tak fajnie zorganizował w samochodzie, że była wizja i fonia, choć ciężko było przy 120km/h wyłapać niuanse. 🙂 Braaten zabił - nie wiem na czym polegała magia jego pierwszego przejazdu. Akurat dobrze znam ten stok bo w Bormio byłem wiele razy o różnych porach i.. nie mam pojęcia czym zrobił taka przewagę. W każdym razie najfajniejsze rozwiązanie z możliwych a obserwowanie męczarni takich gości jak Tumler, Schwarz czy nawet Odermatt było nawet zabawne. Fajnie, że Verdu tak wyraźnie zaznaczył swoją obecność. Co do Pań to mamy podobną sytuację ale ta jest zupełnie wytłumaczalna i oczywista. Geniusz taktyczny Brignone, jej umiejętność przełożenia oglądu trasy na jazdę jest po prostu fenomenalne. To od lat moja ulubiona zawodniczka, zupełnie wyjątkowa, bardzo brzydko jeżdżąca w sensie odbioru wizualnego damskiej jazdy ale jednocześnie po kobiecemu - to nie Goggia. Włochy o tej porze to jest już przedwiośnie w dolinach. Nie wiem czym utwardzali stok ale w zależności od tego jak to robią trzeba inaczej jechać. do tego na górze było twardo a na dole miękko, co jest częste ale tylko dla jednej zawodniczki było to wszystko oczywiste. Moje faworytki tego sezonu czyli Panny Scheib i Aicher niestety były tłem z czego Scheib bliższym a Emma (w GS) załapała się gdzieś w okolicach samej krawędzi ramy jako nieistotny szczegół. Dawno nie było takich czytelnych zawodów - że można było w bramce startowej powiedzieć jak pojedzie dana zawodniczka i to w obu ustawieniach. Na tym tle Maryna jawi się znakomicie. W pierwszym powinna dostać sekundę od dziewczyn jeżdżących szybkie - myślę, że poszłą na maksa. No właściwie tyle było tylko część tych dziewczyn sobie nie poradziła. Skąd tam się wzięła Lena Duerr to nie wiem. Jak ktoś wie to niech napisze - Jurek Ty jeździsz SL i GS - może masz jakąś koncepcję jak to się stało, że ona była druga po pierwszym? Schiffrin ma małe szanse zdobyć medal w SL - klątwa IO wisi nad nią i nad Odermattem jak widać. Dawno nie widziałem tego genialnego narciarza poruszającego się momentami jak betonowy kloc na nartach. Pozdro
-
Szkoda kurcze tych kilkunastu setnych, ale cóż...
-
Może kiedyś będzie okazja.
-
Maryna mogła zaryzykować wszystko w jakimś szaleńczym ataku. Tak działają igrzyska i tacy zwyciężają. Tym bardziej, że jej standardowe miejsce w PŚ jest wysoko ale jednak nie na pudle. Jedynie powyższa taktyka dawała szansę na medal.
-
Bliska Austria - początek marca 2026
terespl odpowiedział lubeckim → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Szukaj na facebookowych grupach typu "wyjazdy w Alpy". Jest przynajmniej kilku busiarzy jeżdżących w takiej formule. -
Jeszcze nie startowali
-
Spoko, zwykle jak wyjeżdżamy to akurat jest śnieg tak żeby np. dało radę skiturowo na Pilsko się wybrać, a jak wracamy to kiedy moglibyśmy weekendowo się wybrać, to już jest pozamiatane 😂
-
Już mam 😛
-
Oj tam, to prawie bliźniaki, super się siory zgadały 😄. Tak czy siak, dwóch naraz - będziesz miał wesoło
-
Normalnie telepata 😄 jako że już mnie choróbsko odpuszcza to już szłapy mnie zaczynają swędzieć 😄 i Tatrzańska Łomnica lub Strske Pleso jakoś mi się uwidziało 😛 wysoko a i może wreszcie by szło coś szerszego odkurzyć 😄
-
terespl obserwuje zawartość → Quasi gigantka 80-90 pod butem...?
-
Bliska Austria - początek marca 2026
moloo odpowiedział lubeckim → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Każdy by się chciał podpiąć - nic nie zrobić, ale jechać. Poszukaj w necie pełno jest takich - kasę zapłacisz i nic Cię nie obchodzi ... Wygodnie ... -
Bliska Austria - początek marca 2026
Robur82 odpowiedział lubeckim → na temat → Wyjazdy / Szukam ludzi
Na facebook grupa Narciarze Tyolscy, tam chłopaki organizują wyjazdy Karyntie regularnie robi JurekByd, polecam chłopa
