Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
To jest narta którą chce/potrzebuje na przyszłość ⛷️ WOW WOW WOW !!!! MEGA ZAJEBISTA !!! 🔥🧨
-
tu masz rozkminę AI + analiza opon zimowych w Passacie:
-
Kup opony zimowe. Tak ludzie robią.
- Dzisiaj
-
czas na opisanie dojazdu na CG: Podjazd od Stronia Śląskiego już słaby, bo na ośnieżonej drodze mogłem jechać max 30km/godz, powyżej tej prędkości kaganiec odłączał napęd. Wstyd przyznać, ale za mną utworzył się mały korek na parę aut. No i czas na creme de la creme. Ostatni stromy podjazd, około 300 metrów, przy ośrodku narciarskim Czarna Góra. Na pierwszych metrach zwyczajnie utknąłem w miejscu. Wyłączyłem ESP, dałem awaryjne, auto dalej mieli kołami w miejscu. Zacząłem przerzucać biegi manualnie - dalej czarne 4 litery. Obroty max 1500 / min, a koła mielą w miejscu. No to jakimś cudem zjechałem na bok, i przepuściłem auta, bo zakorkowałem drogę. Patrzę, co tu dziarsko idzie po tym śniegu jak dzika świnia w kartofle? Szło wszystko, FWD, RDW, 4x4, auta nowe i stare. Aż się zagotowałem. No to została ostatnia opcja. Jazda tyłem do przodu. Jak to nie wypali, to czeka mnie podejście do hotelu dobre 400m, z bagażami, na kilka razy. Zapięte w DSG "R", ESP off i o dziwo Passat zaczął się gramolić pod górę. Dalej na awaryjnych, ale kruca bomba jakoś jadę. W ten zacny sposób jakoś się dokulałem do hotelu. Oczywiście po drodze wyprzedzały mnie ośki FWD oraz RWD. Masakra.
-
Idzie ocieplenie, jak ktoś chce pojeździć po betonie na GK to niech się lepiej spieszy. Na razie GK mocno kusi warunkami, R30 czekają na pozwolenie na start:
-
CG po 4 dniach postoju Luxa i 2 dniach postoju Żmiji z powodu wiatru, dziś w końcu ruszyła. Słabo to wyszło dla narciarzy, którzy z karnetami 6 dniowymi wbili na CG w tym tyg na narty -> takie komentarze były na FB.
-
Dobre, tak sobie myślę, przy tych 2 kiblach na 8 chłopa, obmyślanie planu jak objechać 3V mogłoby spowodować zaparcie.
-
phi… 😉
-
Dziś kolejna nowość nowość AR-K Dzien dobry 🌞
-
Taka jedna stopklatka 🙃 c.d.n
-
Cześć Akurat wiatr ma duże znaczenie przy śnieżeniu i nie chodzi o silny wiatr, który powoduje wyłączenie kolei tylko po prostu wiatr. Na Chopoku zawsze wieje wiało i wiać będzie. Nie wiem jakie są systemy śnieżenie na Chopoku - odkąd stał się kombinatem tam nie bywam - ale, jeżeli np. mają na trasie lance to sposób naśnieżania jest stały i bardzo zależny od wiatru i często jego włączanie może być bez sensu bo śnieg i tak zwieje w las i nie ma go jak stamtąd wydobyć. Jeżeli jest lodowo tzn. że jest tylko podkład a nie dało się zrobić śniegu do jazdy zamykają trasę i czekają. To normalne. Wiele też zależy od wilgotności i dobowych zmian temperatur ale trzeba wiedzieć kiedy i jak reagować żeby śnieg na stoku utrzymać. Nawet idealnie przygotowany stok może być zamknięty żeby śnieg związał bo inaczej zostanie wydarty natychmiast i cała praca na nic. Ludzie, którzy na takie zamknięte stoki wjeżdżają łamią prawo i tyle. Pozdro
-
Niestety, ale na to wygląda.
-
W grudniu jednak sporo wiało. Ile tego śniegu spadło to widać poza trasą. Ale trasy w Jasnej są dobrze dośnieżone.
-
Ja już dziś od samego rana siedzę w lucernie, wokół same krowy, żadnego barana.
-
Bardzo ciekawa konwersacja... Trzymam kciuki za Wasze spotkanie 👌 🤣🤣🫣😂😂
-
A jak o wszystkim to wybornie. Na pewno ktoś przyjdzie. Siedź pan i czekaj...
- Wczoraj
-
Czytam każdą kolejną wiadomość z coraz szerszym uśmiechem 😄 Co za głupi ludzie tam pracują i co noc bez sensu przepalają tysiące litrów oleju napędowego kompletnie nie mając pojęcia o tym co robią 😄😄😄 Pozdrawiam.
-
Z prostego powodu, nie dociążyli go od góry sztucznym i nie wymiksowali. Naprawdę nie jest to wiedza tajemna. Nie dziwię się, że poszło z wiatrem, skoro zostawili tak jak Pan Bóg stworzył.
-
Taki specjalista a nie wiesz, że sztuczny śnieg słabo wiąże? To co tam jest to właśnie ubite to co było śnieżone a było dzień i noc, to co było luźne na wierzchu poszło z wiatrem.
-
Wystarczy, korzystając z mrozu, dosypać kolejne pół metra, a następnie porządnie przejechać (kilka razy) ratrakiem. Nie jest to jakaś specjalnie wyrafinowana filozofia, nawet niespecjalnie lotni Austriacy dawno ją opanowali. Słowacy w tym czasie uczyli się jedynie jak podnosić ceny.
-
O wszystkim. To kawiarnia hotelowa - będę o 11, 3 stolik po lewej stronie przy oknie
-
To musi być "defekt muzgó" nie ma innej opcji.
-
Tych kwiatów jest wiecej. Pekin, Wietnam, Kaufhaus itd. Moja siostra miała kiedyś chłopaka z Lipin i gość był super, w ogóle mieszkali tam bardzo życzliwi ludzie.
-
Budzę się rano świat stoi na głowie a kładąc się wszystko wporzadeczku były cła teraz ni ma 😜 z dedykacją dla Trampka 😁
-
Ja i Hugo w Siemcach
