Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
To jest ciekawe, że dzikie tłumy były w ostatnie dwa weekendy na GK. Ten weekend na kamerkach wyjątkowo słabo frekwencyjnie.
-
a kogut jest galijski... na nartach zwykle w barwach narodowych
-
dołączę jeszcze foto
-
Cześć Przede wszystkim pilnować aby dłonie były suche!! Już nawilżający krem robi złą robotę a jak jeszcze ktoś ma zwyczaj chuchać w dłonie to na bank je przemrozi. Rękawiczki muszą być absolutnie suche jeżeli już rękawiczki. Druga para delikatnych cienkich rękawiczek itd. oczywiście ale podstawa to sucho. Pozdro
-
No widzisz, a jazda wygląda tak jakby Cię to nie bawiło - stąd pytanie. Jazda na nartach to sport dynamiczny i aktywny a Ty wyglądasz jakby Cię ktoś poztawił na narty i puściła z górki. Pozytywy: - widać odciążenia i dociążenia - masz świadomość tych elementów a to juz coś - skrety prowadzone są po równomiernym łuku - bardzo dobrze - na poczatku widać, że próbujesz lekko podkręcić aby zamknąć skręt - super, później już to się gdzieś zgubiło Negatywy - statyczna martwa sylwetka, zwłaszcza ręce jakby Ci ktoś stalowe druty w rękawy wsadził, stą usztywnienie, zwróc uwage na nadgarstki lekko zwrócone do wewnątrz - to bardzo diagnostyczne dla sztywnych rąk - wisisz na wewnętrznej niestety, podpierasz się nią caly czas bo walczysz o kąt a nie o poprawną sylwetkę - tak sądzę. Tu chyba jest najwięcej do zrobienia. - nie pisz na jakiej narcie jedziesz bo to nie ma znaczenia, ważna jest jazda a nie narta. Wiesz fajnie byłoby jaky to była taka żywa jazda gdzieś na stoku wymuszającym jakąś Twoją aktywność. To mi orzypomina taki pokazowy przejazd jak Ci demonstratorzy bez życia - wiesz o co chodzi. POzdro serdeczne Pozdro
-
A dzisiaj, to pewnie żeś związkowcu nie myty korek na Zakopiance zrobił maszerując tam a siam po przejściu dla pieszych protestując. Też Ci taką pikietę zrobię, jak do roboty na rowerze będziesz jechał. Ale musi być ciepło😀. pozdro
-
Cze Dzisiaj miałem okazję pojeździć na nowych e-race PRO 175cm. Czyli standard długościowy dla tego typu nart. Subiektywne odczucia i pierwsze wrażenie. Ładny niebieski kolor. Waga słuszna, czuć, że miękkiej gry nie będzie. Warun na stoku obłędny, niech każdy sobie przypomni najlepszy sztruks po którym jeździł, to ten z dzisiaj był w chuj lepszy😀. Twardo, równo i kurwa niestety płasko. Ale to urok narciarstwa na Podhalu. Rusin jednak mistrzem jest jeśli chodzi o śnieg. Ludzi mało, de facto jazda na Porche na okrętkę bez stania do 11.30, a jak już było te 3min, to na starym (nowym podobno) krześle pustki total. Do rzeczy, zapiąłem i pierwszy zjazd. Na dole zmieszany, ale nie wstrząśnięty. Kurwa ociężałe w skrętach, jakoś jakby nie chciały współpracować, ciężkie przy zmianie krawędzi, czuć generalnie dużą sztywność wzdłużną (pewnie płyta) ogólnie mówiąc …. chujnia z grzybnią. Wcześniej Dynki GS i było zajebiście. A te kołki jebane nie jadą. Na krześle dumanie, oddać/zostawić? Warun sezonu a ja się pierdolę na jakichś krzokach tracąc czas. Jest decyzja, jeszcze jedna próba, jak nie wyjdzie to do hasioka wyjebujemy te pokraki. Z 30m z łyżwy i ze 2 skręty z przestępowaniem i jazda. Nie te same narty. Dynamiczne, trzymają w skrętach jak Luterska Wiara pod Cieszynem, wszystko idzie łatwo, a wagi nie czuć wcale. W sumie 7 zjazdów było na zasadzie, a to może jeszcze raz😀? Morał: Chyba nowy nie jest taki zły? Na pewno aby to poczuć trzeba na nich jechać i to szybko i z zaangażowaniem, nie żadne pitu-pitu i się wozić, tylko napierdalanka. W przeciwnym razie sprawiają opór. W ciętym na szybkości można zrobić wszystko, zacieśniają skręt bez problemu, można też wydłużyć i nie ma nerwowości żadnej. Na krechę nie jechałem - tu nie wiem, jak ciąg w dół. Ale nogi te 7 zjazdów odczuły. Osobiście bym wybrał bez płyty jako uniwersalną. Do nauki słabe, ja nie polecam. Dla osób już dobrze jeżdżących, jak najbardziej polecam. Dość poważna deska. Nie ma miękkiej gry i takiej nie lubi. Może komuś się ta subiektywna się przyda przy wyborze tej narty. Ale oczywiście to tylko moje odczucia. pozdr
-
Ostatnio doszliśmy do tego samego wniosku. W dzień pochmurno, wisiał smog, nie chciało sie wychodzić. A na wieczornych świetna jazda bez tłoku, a oświetlenie dobre. Będziemy powtarzać ten manewr.
-
Gadają, ale nie o tym kto na jakim forum pisze i jaki ma nick, były ciekawsze tematy.
-
U nas to masz jeszcze w miarę spokojnie do 13 lutego. Wtedy zacznie sie armagedon na większości stoków głównie w Wiśle, Ustroniu i Szczyrku. Ale Zwardoń Istebna i Korbielów też będą zawalone. Brenna ze swoją jedna trasą tak samo.
-
Patentów jeszcze kilka jest, rękawice jednopalczaste zamiast pieciopalczastych (albo łączone 2 lub 3 palce), są też ogrzewane elektrycznie. A patent z WC znany i lubiany, nawet jak chwilę postoją na kaloryferze otworem w dół, też nabierają fajnego ciepełka. A z takich doraźnych, na krzesełku łapy między uda, paluchy się podgrzeją, można se nawet pogmerać jak ktoś lubi.
-
No no...😲 Mega foty Ci wyszły 👌
-
Coś w tym, co napisał Mitek, jest, bo frajdy z jechania tu nie widać, może się bardzo starałeś dla filmu. Co do prowadzenia nart, ogólnie nóg, to jak dla mnie spoko, stabilnie, równolegle, i przy takim stoku i wolnej jeździe wielokroć więcej się nie krzesa, natomiast całokształt bardzo statyczny, co nie przystoi takiej narcie, bardzo sztywny tułów, brak pracy rękami, włączenie dynamiki dałoby sporo frajdy i zabawy z promieniem, odbiciem. A o ew. wskazówkach niech się lepsi wypowiedzą. Natomiast bez jazdy z kimś, kto na bieżąco będzie dawał zadaniówkę, albo w bardzo zmiennych warunkach terenowych trudno więcej o jeździe powiedzieć.
-
Chyba potrzeba większego tłoku. Tylko Puchatek. Nigdzie indziej nie ma szans 🙂
-
No to dziś bez kwękania. Pozdro 😀
-
Ferie już mają teraz, nie wiem, czy są tłumy. Szrenica też wchodzi w grę, chociaż na CG mam karnet kupiony w Black Friday, rozważam środę (w tym tygodniu mogę tylko na jeden dzień jechać). Grimsona to w tygodniu pewnie łatwiej pogonisz w Kamieńsku
-
Jakby mnie nie bawiło to by mnie tam nie było.
-
Ale oni też z feriami ruszają, nie? I jak Dolny Śląsk to czy nie lepiej wtedy Grimsona wyprzedzić na Puchatku? Edit: A Ty pomyśl o Śląsku. Jak @bubol.T foty z ZW wkleja... jeździłbym! serio!
-
Wbijaj na Dolny Śląsk do Czarnej Góry.
- Dzisiaj
-
Pal licho to krzesło. Grimsonowe zdjęcia jakoś bardziej zachęcały. Może zajrzę na nocne w tym tygodniu, choć korci mnie też Śląsk...
-
Szymek, chyba Łódź ruszyła gdzie indziej, bo tłoku nie było, ale z desperacją trafiłeś 🙃 rejestracje: Bełchatów. Warszawa, Pabianice...5 minut max stania do krzesła było
-
Przez te internety pierniczone ludzie już ze sobą nie gadaj? Wczoraj kumple mnie wyciągnęli na wieczorną w Myślenicach, naśnieżone w opór, zmrożona kaszka, ale był wypas, ino -11, przez co gęba zamarzała w czasie jazdy, a krzesło wolne i brak słońca, więc nie było się gdzie ogrzać. Odtajaliśmy w knajpie przy herbatce zimowej i szarlotce. Tak se myślę, że wieczorem lepiej się jeździ przy lampach niż w ciągu dnia przy zachmurzonym niebie. Lepiej się trasę odczytuje.
-
No to ani dużo, a też nie mało. Chociaż pogoda się udała. pozdro
-
nie psuj koledze radości z nartowania
-
A OK, to trochę zmienia optykę.
