Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. grimson

    Góra Kamieńsk

    w końcu piszesz jak człowiek, zaczynamy powoli nadawać na tych samych falach 💪
  3. zslawek

    Sezon 2025/2026

    Dziś z rana o 8.01 meldujemy się na parkingu Złotego Gronia. Termometr wskazuje +1.5C. Po mniej niż kwadransie jesteśmy już na górze. Śnieg mokry, zbity. Stok wyratrakowany. Pierwsze 45 minut jazdy to doskonałe warunki. Stok trzyma się zadawalającą. Ludzi jak to z rana mało więc jeździmy na okrętkę po sztruksie. Po 9 stok zaczyna się powoli degradować. Światło dość ogranicza kontrast. Po 10 pojawiają się szkółki i stok ulega coraz szybszej degradacji. Coraz więcej mokrych odsypów ciężkiego śniegu co jest przyczyną coraz większej liczby niegroźnych upadków na stoku.. Po 10:30 pojawia się krótkotrwały deszcz co powoduje jeszcze większą degradację stoku. Niektórzy mniej doświadczeni mają problemy ze zjeżdżaniem w takich warunkach. Kolejki do kanapy największe były od 11.00 do 11.30 na max 3 minuty. W pozostałym czasie max 1.5 min a wielokrotnie na bieżąco. "Lepsza Połowa" chyba się nareszcie rozjeździła bo pomimo warunków dawała sobie radę lepiej niż wczoraj. Wyjazd narciarski uważam za całkiem udany. Poprawa jazdy u Żony jaki u mnie zauważalne choć nie tak duże jak bym pragnął. Jutro rano powrót do domu.
  4. Chciałbym tak umieć jak on nie umie 😉 pozdro
  5. Cze Tak trochę jak krowa na rowie - łopatologicznie i prosto mówi. Dla mnie ciekawe Drill 2 i wynikowy Drill 3. Kurwa w sobotę musze spróbować. Też mam Carv i tam wszystko wychodzi ok oprócz kątów zakrawędziowania. Ni chu chu poniżej 70 stopni nie da rady (czasami pojedyncze skręty) - a Ted daje i to w chuj więcej 🙂 , średnia w okolicach 65 stopni. pozdro
  6. Ale gdzie tam, typ nie umi jeździć, każe się pochylać do stoku, pływać łapami zamiast trzymać porządną pozycję. Paaaanie, z czym do ludzi. Herezja jakaś. Będę próbować we Włochach
  7. Dzisiaj
  8. Widziałem to Mareczku, fun z jazdy mega ale tu szkoła podstawowa musi być ukończona żeby wejść na ten level jazdy własnej przyjemności dnia codziennego 😉 ale przede wszystkim trzeba zrozumieć tryby układanki zabawy bez napinki układu własnego ciała które mają się zazębiać a to niestety jest czas który wielu chce ominąć a się nie da- trzeba rzeźbić krok po kroku aż załapiemy 🤷‍♂️ pozdro
  9. Mógłbyś tak na okrągło, a to i tak nie dotrze… te krawędzie to jakaś zaraza narciarska chyba jest
  10. Ted - fajnie opowiada. pozdro
  11. Marcos73

    Góra Kamieńsk

    A ja wolę po ciemku i lekko zawiany, bo jest mi wszystko jedno wówczas, tłoku ni ma, a jak jest to i tak nic nie widać. pozdro
  12. To był tamtejszy rocznik czyli jakieś 2018 chyba, właśnie polecone przez zawodnika 🙂 więc chyba coś z tym jest (tylko to było dosyć dawno temu, nie wiem czy nie była to inna narta, podobna do niej). A jak się jeździ na tych atomicach w porównaniu z elanami? Co do modelu to myślałam o 16 (albo 14, zależy co będzie- to i tak byłyby narty na cały dzień na 1-2 sezony, potem do zmiany na lżejszą jazdę po południu)
  13. No mnie też tam w jakimś stopniu ukształtował, a już na pewno podsycił miłość do nart. Chodziłem do podstawówki w której uczyła jego żona. Był obecny na szkolnych zawodach narciarskich, fundował czasem jakieś nagrody i służył radą razem z naszym nauczycielem wf Tomkiem Maśnicą, który jest teraz radnym w Katowicach. Poza tym Tomek nadal uczy w tej samej szkole i jest goprowcem. Stacjonował zawsze na Przegibku. Za moich czasów organizował obozy narciarskie, zawody itd. A jaki świat jest mały przekonałem sie na zlocie skiforum w Zwardoniu, gdzie spotkaliśmy się na stoku.
  14. Jednak jest na YT nasz As 💪 testuje włoską markę Carpani👌 A tu coś z produkcji nart Carpani Czas oczekiwania od zamówienia do wysłania to 3 tyg z tego co pamiętam i chyba jak coś nie pomieszałem na dziś tylko niecałe 900 par tych nart powstaje rocznie . Drewno wyselekcjonowane z dość długim okresem naturalnego schnięcia. Qzwa kupie jeden z ich modeli bo to MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO SZURANIA 😜
  15. Cześć Co Wy ludzie z tymi krawędziami do cholery? Najpierw trzeba w ogóle nauczyć się kontrolować prędkość w śladzie ślizgowym, nauczyć się stać na nartach prawidłowo aby cały czas kontrolować balans, nauczyć się odciążać i dociążać narty ze świadomością tych ruchów, nauczyć się sterować po łuku, skrętów łączonych w różnych warunkach i konfiguracjach, ześlizgów, kontroli ześlizgów, kontroli śladu i przejścia ze śladu ślizgowego w cięty i odwrotnie w różnych warunkach i na różnych śniegach itd. A jak już to wszystko będzie opanowane można przechodzić do jazdy szybkiej i ćwiczeń jazdy ciętej najpierw na płaskim z później stromiej i jak stok pozwala. Masz fajny stok do jazdy, pusty to dobre miejsce do zabawy na nartach połączonej z nauką. Pozdro
  16. Niestety miał Dziadzia Lechowicz ma także jakiś tam malutki pośredni udział w Skiforum bo kilka lat temu zagadałem się na zlocie w Zwardoniu z Ademem i okazało się że Waldek uczył go jeździć na nartach. Kopalnia Wujek robiła wyjazdy a Dziadzia bardzo dobry instruktor szkolił górników w Szczyrku.
  17. Jan

    Góra Kamieńsk

    ja lubię np. jak jest pełnia księżyca i nie ma żadnych lamp
  18. No co Ty a byłem u Pawła dzień przed jego powrotem, bo miał mały problem z maszyną i cos mu tam podłączałem elektrycznie. Nic wtedy nie mówił, że ojciec miał wypadek.
  19. Hej, czy znacie dobry sklep z butami w Poznaniu? W którym nie tylko sprzedadzą ale też pomogą dobrze wybrać? No i ... Czy zakup butów przez internet to dobry pomysł?
  20. No i Pan Waldek zwany przez nas Dziadzia,mamy bliską znajomość, został w tym Livigno w grudniu trafiony z góry przez kogoś nie wiadomo kogo bo odjechał i ma złamane biodro 😕 był transport medyczny i wszystko co potrzebne teraz się kuruje w domu. Zobaczymy czy jeszcze zapnie narty ale Waldek zawsze był twardy 💪
  21. Marcos73

    Góra Kamieńsk

    Ja wolę nocna jazdę niż mgłę, czy bardzo płaskie światło, wystarczy jak jest trochę kontrastu, a w sztucznym jest. pozdro
  22. Jan

    Góra Kamieńsk

    ostatnio nocą zjeżdżałem 1 stycznia i napiszę szczerze że z pewnym strachem dobrowolnie bym tego nie zrobił ale wnucia mnie przekonała dobrze że księżyc jarał to było trochę lepiej widać
  23. Nasz serwisant nart z Katowic i wielki pasjonat narciarstwa pan Waldemar, w tym roku, jeśli sie nie mylę kończy 85 albo nawet 86 lat. Teraz serwis prowadzi już jego syn. W zeszłym sezonie jak oddawałem narty mówił mi, że juz nie jeździ. A jak oddawałem narty w tym sezonie w grudniu, to minąłem sie z nim w drzwiach i mówi, ze właśnie wyjeżdża na tydzień do Livigno. Pełen podziw i szacunek. Ale to kwestia mocno indywidualna.
  24. jeszcze taka ciekawostka z planety Bootfiterów
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...