Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie znam się na nartach (jeszcze 😉 ) skupiłam się na nauce, na nartach, które w 2019 wybrał mi Adaś. @Godryk Trudno mi siebie ocenić, zwłaszcza w forumowej skali i nie wiem jak sklasyfikowane są Trynity (155), ale się kończą. Potrzebuje po prostu nart na następne levele i tyle. Dziękuję za charakterystykę.
-
a jedź do Szczyrku - chętnie pooglądam foty wspominkowo
-
Tak patrzę po kamerkach i nie mogę zdecydować gdzie jechać jutro - wszędzie szaro, buro i ponuro.... rozważam Pilsko, Mosorny albo Szczyrk... macie jakieś typy?..
-
Fiu fiu 👏 🫡
-
Nawróciłem się do przodu. Głównie SL, więc na wstecznym tylko incydentalnie po płaskim. Wygrasz z łatwością. 🙂
-
Jak coś przegapiłem to mnie oświeć 🤔
-
Akurat wg mnie bardzo fajnie śmiga, natomiast gdy tylko jest okazja, to lubi pociągnąć na krawędzi, co daje fajne kombinacje. Co do Addikt Pro, to nie chodziło nawet o zawodniczkę, ale babkę od lat szkoloną w szkółkach, którą ojciec wsadził na juniorską komórkę GS. I ona fajnie na nim jedzie, ale to wiadomo jaka narta. A ma chyba ze 155 cm wzrostu. Wsiadła na Salomona 170 cm (!) , 66 mm pod butem i micha się śmiała, bo nagle i nie trzeba było doginać, męczyć się, wszystko naturalnie szło. Więc Beata może taka nartka? Tylko to lubi kręcić, ale szuranko idzie też jak trzeba.
-
A chcesz Ty mieć konkurencję na wstecznym?bo z Karolem(?) szans nie mam żadnych 😄
-
Ale to nie te dynie 😜 🤦♂️stara wyga a kupił kota w worku 🤣
- Dzisiaj
-
RMU Apostle
-
Nie żeby coś, ale tematem jest wybór nart dla kobiety a tu piszą chłopy 80-100 kg i piszą mam Dynka 157 i gitara... Co do nart dla kobiet wszytko zależy od wzrostu wagi i umiejętności. Jeśli chodzi o wybór nart typu SL i zbliżonych to zasady są dość proste. Narty 157-158 Fis - to sa narty dla wieszosci mastersow facetow i ciezkich silnych kobiet z świetną techniką. Potem odnośnikiem do sztywności wzdłużnej narty jest jej długość. I tu na przykładzie Atomic 155 head 156 fis super jeżdżąca kobieta o wadze pi razy dzwi 50-60 kg da rade, 80-85 kg nawet słabiej jeżdżąca. dalej wersje 150-152 tutaj już jest miejsce dla ambitnych Amatorek z pazurem dalej będzie dynamika dalej świetne trzymanie na krawędzi ale trzeba mieć świadomość ze tutaj już będzie trzeba włożyć siłę. Niżej w nartach Fis nie ma co schodzić tu już wchodzimy w sztywności mocno juniorskie i narty staną sie niestabilne. Dalej... narty sklepowe SL 155 160 w zależności od wagi z gory mowie żeby trzymać sie z daleka od nart typu rossigniol dynastar a w szczegulnosci volkl. na takim Hedzie sklepowym który ma szeroki dziob i szeroką piętkę przy włożeniu odrobiny siły na prawdę łatwo sie posuwać do przodu w kwestii poprawy swojej jazdy. Kolejny rewelacyjny wybór to właśnie wymieniony wyżej Salomon Addikt Pro tylko ze w wersji 66 tutaj celował bym w dlugosci 155 i dłurzsze. Sa to narty wyjątkowe na rynku. maja charakter slalomki bardzo łatwo łapią krawędź sa szybkie ze skretu w skret trzymaja na lodzie a jednocześnie jazda na nich nie wymaga siły. Ustawiasz na nich stopę wchodzisz na krawędź i ciągniesz łuk. W typowych slalomkach sklepowych nie mówiąc już o Fisach wymaga to znacznie lepszej techniki i docisku narty. Co za tym idzie nauka jazdy na krawędzi i ogólna poręczność tych nart jest na prawdę zaskakująca. Minusem jest mniejsza dymanika słasze trzymanie na lodzie czy mniejsza stabilność na twardym stoku.
-
A ładna chociaż? 😉 Nie zamęczy mnie na śmierć?
-
Foki widzę, co to za deseczki?
-
Beatko Jeździsz do Tadzia, a wiesz jaka On nartę preferuje do szkoleń. Jak coś to mam na wylocie komórkę SL junior 156cm po 1 sezonie użytkowania. Na tej samej narcie jeździ córka i sobie chwali, parametry podobne do Ciebie ino ciut młodsza. pozdro
-
Dzięki Damian - rozwiałeś moje wątpliwości - moje narty muszą wzorowo iść w śmigu... trzeba będzie dołożyć kasy jednak 🙂
-
Warto kolekcjonować różne doświadczenia. Potem można świadomie wybierać na czym ostatecznie chce się jeździć. Żebyś miała pełnię obrazu, to teraz niezbyt szerokie twintipy 90-100mm albo coś w stylu @grimson R30. Ostatecznie z pełnym przekonaniem wylądujesz na SL 🙂
-
Niezmiennie: najlepsze na jakie Cię stać 😎 ja nie wiem jak jeździsz, zapytaj Tadeo o poradę.
-
Andrzeju, z góry przepraszam za off, ale nie chce zakładać nowego wątku. Większość z Was wie jak się poruszam na nartach i wie, że będę dalej goniła króliczka. A jako że, okazyjnie zupełnie, na moje fischerki zerknął spec z Milówki i stwierdził, iż narty są na wykończeniu, to zaczęłam myśleć o nowych, i zaczęłam Was czytać odnośnie doboru i wyboru. No i leżę i kwiczę. Co byście kupiliście? 😉
-
Cze No to opinię użytkowników znasz, a jak prześledzisz wypowiedzi Godryka (chyba jeszcze dość aktywnego zawodnika) to masz już dość dobry obraz która z tych dość dobrych nart serwisowych jest przyjazna dla przeciętnego dość dobrze jeżdżącego amatora. Jeszcze była wzmianka o Elanie - która jest podobna w swoim zachowaniu. Ale kiedyś, dość nie dawno Pieter wspominał o zachwycie zawodniczki nad nartą Salomon Addict Pro (niestety nie wiem czy 66 czy 76), która się na stoku przesiadła na ta nartę z narty zawodniczej. Nie wiem czy córka dopuszcza zmianę długości narty. Może to być ciekawa alternatywa. Warto spróbować. Bo jednak umówmy się, narty dla amatora to narty do całodziennej jazdy a nie 3h rąbania na treningu. pozdro
-
Z tą metodyką, to też różnie bywa. Nie będę doświadczeń z koszykówki opisywał, ale zacytuję Piotra: "Kilka lat temu, udało mi się dołączyć do unifikacji polskich instruktorów w Austri. Jeździłem tylko z nimi jeden dzień i zapłacić za całe szkolenie. Chciałem tylko zobaczyć jak to wyglada. Starszy wódz prowadził zajęcia ale mu za bardzo nie szło i z jazda i z szkoleniem. Narzekał ze nowy materiał i sam go za bardzo nie rozumie wiec tłumaczy sobie po swojemu i przekazywał to kursantom". Natomiast i w koszu i narciarstwie (sporcie ogólnie) jest dużo ideowców, młodszych, starszych, ale chętnych zapaleńców i to wszystko może zbyt wolno, ale idzie do przodu i beton skruszeje.
-
no to sobie chyba też kupię nie wiem tylko czy można do nich zamontować wiązania GW. Zna może jakieś tanie źródła zakupu?
-
Czyli masz teraz narty na wzrost.
-
dalej sypie, czas przetestować nowe nary
-
Zdecydowanie uroku im ten niebieski kolor dodał, to teraz najładniejsze narty w mojej stajni (wraz z GS Master, szata taka sama) i fakt, że mocno wszechstronne, można się i wozić i cisnąć. Niestety ważą konkretnie, wyraz twarzy postronnych, gdy mówię, żeby narty podnieśli, jest obłędny. Całkiem jak gości podnoszących 32 kg mopa Schmodenki (https://www.facebook.com/therealanatoly).
-
W Zwardoniu mówiłem że uwielbiam dynki od Piotra od pierwszego zjazdu rok temu się zakochałem. Trafiły się te same to kupiłem i jestem ciekawy czy będę miał te same odczucia czy serwis może zmienić moje zdanie. W każdym razie polecam Denastara SL FIS dla każdego dobrze jeżdżącego amatora, nawet cały dzień na nich mnie nie zmęczył, bardzo łatwo wchodzą na krawędź, bardzo dynamiczne i natychmiastowa reakcja na to co chce się zrobić, trzymanie na twardym to kosmos.Jedynie do czego mogę mieć zastrzeżenia to niechętnie ten egzemplarz współpracował w śmigu, ciekawość mnie zżera ,byle do niedzieli.
