Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ale to kijki do tego jak znalazł bo i oprzeć się i podeprzeć przy wstawaniu.
-
Jak to co się zmieniło? Najważniejsze. Moda na stoku.
-
Ja miałem 3 czy 4 lata pod rząd podejścia do szklarskiej w okolicach Trzech Króli. Za pierwszym razem śnieg był, mróz był i były pieruńskie kolejki. W następnych latach, śniegu brak. Także jechaliśmy niby do Szklarskiej a kończyliśmy tak że nocleg Szklarska a na narty na czeską stronę.
-
@Estka Marek w młodości był podobny do Kopernika, być może stąd Twoja pomyłka...
-
Bruner nast razem instruktor będzie na 100%. Na chwilę obecną zajebałem focha. Ulało mi się już tymi nartami... Ale spokojnie, za dwa dni mi przejdzie 😉
-
Dokładnie to miałem napisać. Skuteczne i wypróbowane.
-
Szukam dla znajomej, początkującej narciarki która dołączyła do naszej ekipy na wyjazd do Kitz polskojęzycznego instruktora ( uparła się, że takiego by chciała a nie Austriaka) Macie może namiar na jakąś polską szkółkę w tym rejonie? Ewentualnie Kaprun/Zell albo Wildkogel. Sam bym z nią pojeździł ale za bardzo będę Streifem pochłonięty:)
-
O ile ma jeszcze jakieś krawędzie, z góry słabo widać.
-
Jestem świeżo po 3 dniowym szkoleniu z Markiem na Złotym Groniu – technika punktowa i kompensacyjna. Powiem tak – zaciekawiło mnie to. Czułem frajdę z jazdy, odpoczynek na nartach, czucie ciała, nowe doznania, odpoczynek. Fakt, gdy w pierwszy dzień Marek kazał nam poluzować buty pomyślałem zwariował, jak będę czuł nartę, przejście w skrętu w skręt itd. Przecież w luźnych butach będzie spóźniona reakcja. Nic takiego nie było. Przez 3 dni jeździliśmy w poluzowanych butach i w ogóle mi to nie przeszkadzało. Być może to styl jazdy. Być może praca poszczególnymi częściami ciała – nie wiem. Paputki sprawowały się super i nie czułem żadnego dyskomfortu. Jeżdżę jakieś 30 lat tradycyjnie i nie wyobrażam sobie tej jazdy w poluzowanych, a nawet w miękkich butach – a tu się dało. Ktoś poruszał kwestię jazdy na stromych i szybszych stokach – też Marek mówił jak to mamy robić, nie jest to już czysty styl, który promuje, ale da się i jeździ się inaczej niż dotychczas. Teraz czeka mnie „ciężka” praca, żeby tę technikę lepiej poznać, nauczyć się jej i nie łączyć ze starą – może to być trudne wyzwanie, ale spróbuję. Jazda „na luzie” którą Marek promuje jest mega relaksacyjna, swobodna, bez walki z nartami, ze stokiem, z butami. Jeszcze sam nie jeździłem po szkoleniu, jutro poćwiczę już z głowy – napiszę jak wyszło.
-
To przez moją łagodność i naturalny wdzięk....oraz urok osobisty.. dużo by pisać
-
Fischer CURV gt 80 czy Volkl Peregrine 80? Chyba, że innego AM zaproponujecie.
Lexi odpowiedział sakus → na temat → Dobór NART
Już Pawełku historia.. ale polecam - narty czołg.. czyli im gorszy warun tym większy banan na gębie... - Dzisiaj
-
To jak masz/używasz narty z wiązaniami nie dostosowanymi do GripWalk to pozostajesz na zwykłych podkładkach, one są "kompatybilne" i z takimi i z takimi wiązaniami. Odwrotnie to już nie działa.
-
To akurat żaden argument bo zwykłe podkładki też są wymienne w większości, pomijając pewnie jakieś sportowe modele.
-
Renia, Adriano już wybrał, tylko wybraniec się nie udziela zbyt okazale
-
@AdrianW - masz za dużo doradców, wybierz jednego i postaw na niego.
-
moloo obserwuje zawartość → KOMPENSACJA - technika przyszłości i Buty narciarskie - inne spojrzenie
-
Widzę że carving uber alles 🙂 porywasz się na ćwiczenie doskonalące dla osoby która już jeździ na krawędzi. Ty nie jeździsz. Weź instruktora. Poważnie. Bez żadnych aluzji.
-
-
a gdzie ten wątek o kapciuszkach ? nie mogę znaleźć
-
A ja sobie pozwoliłam rozkminić powód takiego się noszenia kasków, a właściwie to 3 powodów - panie mogły wyjść prosto od fryzjera, tudzież mozolnie ją układały od świtu, i pomyślały, że kask im te fryzury pogniecie a czapka jest miękka przecież…/ lub miały smalec na włosach i nie chciały robić siary - wyobraziły sobie skład biologiczny znajdujący się na wyściółce kasku, i postanowiły założyć izolator w postaci czapki - nikt ich nie poinstruował lub założyły bo musiały a że to tylko na chwilę więc po co zdejmować czapkę i za chwilę czapkę zakładać… 😉
-
No wreszcie jakaś opinia, bo same teorie tworzyliśmy. Mógłbyś to wkleić w wątku o za dużych kapciuszkach i napisać coś więcej?
-
Rozumiem, taki prosty przekaz do mnie trafia.👍 Stok pusty był... Teraz trochę się zagęściło ale będziemy próbować 💪 Dzięki, pozdro🙂
-
„Z pewną dozą nieśmiałości” podchodziłem do szkolenia, które prowadzi Marek. Jeżdżę 30 lat metodą tradycyjną i nagle mam zmienić na technikę punktową i kompensacyjną. Ale już po pierwszych godzinach wiedziałem, że jest to coś nowego, coś co mnie zainteresowało, coś co daje komfort jazdy, luz na nartach, mógłbym nawet napisać odpoczynek. Zajęcia są prowadzone w sposób przejrzysty, czytelny, każda część naszego ciała jest rozkładana na czynniki pierwsze po czym łączona w jedną całość, która daje nam niesamowite doznania podczas jazdy. Wszystkie „opowieści” o miękkich butach (kapciuszkach), swobodzie jazdy, czucia swojego ciała sprawdzają się w 100%. Gorąco polecam szkolenie z Techniki Punktowej i Kompensacji prowadzonej przez Marka. Teraz wdrażać w życie i czekać na efekty, które za jakiś czas oceni nasz instruktor. Rafał
-
Cześć Adrianie to ćwiczenie służy wypracowaniu prawidłowej pozycji w skręcie a Ty tutaj praktycznie nie jedziesz w skręcie. Inicjujesz i ... koniec, przechodzisz do następnej inicjacji skrętu w drugą stronę. To jest dość pusty i fajny stok. Zrób na nim powiedzmy 8 max 10 skrętów ale każdy ma być pełniejszy a narty w każdym mają dojechać praktycznie do momentu gdy są w poprzek stoku i wtedy dopiero inicjujesz następny skręt. Jazda w skręcie ma być cały czas po równomiernym łuku. Ślad jest nieważny ale ma być równomierny łuk. Pozdro
-
Przyjemne z pożytecznym 👍
-
Fischer CURV gt 80 czy Volkl Peregrine 80? Chyba, że innego AM zaproponujecie.
Victor odpowiedział sakus → na temat → Dobór NART
Cześć Kolega @Lexi ma Bolty 80 pod butem w długości 177 jak dobrze pamiętam chyba,że już sprzedał 🤷♂️ ida jak po szynie 😉 pozdro
