Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. yoss

    Nowości 26/27

    Chyba do nowości najlepiej pasuje. W tym sezonie będą ze mną jeździć takie laleczki: 🤣🤣🤣 Wciąż za 1/3 ceny manufakturowych. I ogłoszenie duszpasterskie: Nastąpiła zmiana kolorystyki opancerzenia łba. Gdyby ktoś ze znajomych mnie szukał na stoku, to kolory jak na profilówce. 😉
  3. Dzisiaj
  4. mig

    Trochę humoru

    Jaki kapitalizm...? Kapitalizm to był z grubsza przez 2 lata. 1989 i 90 potem już psuto konsekwentnie...
  5. grimson

    Trochę humoru

    Polak kombinował za demokracji ludowej, to Polak kombinuje także za kapitalizmu.
  6. grimson

    Trochę humoru

    są tematy ważne i ważniejsze. niech prosty lud dostanie chleba oraz igrzysk, to pierdołami już nie będzie się zajmował.
  7. Niegłupie to produkowanie białego: https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/164662/Na-termometrach-kilkanascie-stopni-a-produkcja-sniegu-juz-ruszyla-Sezon-wystartuje-za-miesiac?utm_source=chatgpt.com "Na początku będzie to dośnieżanie fabrykami śniegu, które mogą produkować śnieg nawet w dodatnich temperaturach. W Zieleńcu są aż trzy takie urządzenia. Nawet jeżeli by nie było przymrozków, jesteśmy w stanie przygotować dwa stoki narciarskie w trochę ponad miesiąc czasu."
  8. Marcos73

    Trochę humoru

    Z tym to się akurat zgadzam, ale to gwałtownie nastąpiło z dekadę wstecz. Jakoś sobie radzimy, ale z roku na rok jest coraz to gorzej. Kombinatoryka na poziomie profesorskim. pozdro
  9. artie40

    Trochę humoru

    Zajmujesz się pierdoletami, najważniejsze, co przypomniało się tęczowej dziuni, gwieździe tej jesieni, sprzed 20 lat. Albo co się jej wydaje, że się jej przypomniało :-))))
  10. grimson

    Trochę humoru

    Nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać:
  11. mlesik

    PŚ 26/27

    Lubię jeździć w Soelden ale zawody co roku tam są takie sobie. Fajnie że początek sezonu ale nuda i z reguły mało śniegu więc degradacja stoku ustawia zawody. Do tego u babeczek pogoda i widoczność zrobiły swoje. Dziwne zawody.
  12. Jak może być Kitzsteinhorn to zapraszam 6.11 - 11.11 z darmowym testem nart 7-8.11
  13. Jan

    Materiały szkoleniowe

    i jaka piękna sceneria
  14. Wczoraj
  15. Post żartobliwy. ABSOLUTNE KURIOZUM. Telemark bezkijkowy. Narciarka łamie najświętsze zasady narciarstwa i całkim nieźle jej to wychodzi. Nawet lepiej niż naszym gibbonom 🙂 https://www.instagram.com/reels/DfDVcmYs93J/
  16. Też chciałbym mieć cmentarz w Chur niedaleko komina😁
  17. Piękne kolory drzew - stanowią idealne tło do naszych fantazyjnych nagrobków, mnie urzekł cmentarz w Chur:
  18. Kilka fotek z krakowskich cmentarzy. Mam aż trzy do obskoczenia. Na jednym z moim miejskim rowerem. 🙂
  19. Jeśli jesteś z Krakowa lub okolic to mam dla Ciebie buty za friko. Używane, ale bez uszkodzeń. Trzeba do nich tylko dokupić wkładki, np. Sidas. Salomon X-wave flex 110.
  20. rok temu w identycznym temacie dostałeś ponad 100 odpowiedzi i dalej jeszcze szukasz ? Wtedy jeszcze chciałeś wydać 2500 a teraz już tylko 1500 - zostań przy butach teścia.
  21. Najbardziej liczy się kształt i rozmiar, a nie flex. But ma pasować do stopy. A flex to już kwestia techniki jazdy i gustu. Już się przekonałeś jak to jest wypożyczać buty. Kwestia szczęścia, że będą mieli akurat coś co będzie ci pasowało. Najpierw szukasz właściwego buta (lub kilku), a potem okazji.
  22. zając

    Sezon 2026/2027

    Masz jakieś złe doświadczenia z podróżowania po Europie zachodniej? Bo ja wręcz przeciwnie, żadnego z naszych pojazdów z rej. PL nigdy nikt się nie czepiał, jak były kontrole na granicy z Niemcami w zeszłym roku jadąc na narty - brali innych, nas przepuszczali.
  23. Ja kupiem rok temu na Vinted mało używane Head Raptor z flexem 140. Ze zdjęć wynikało, że buty są prawie jak nowe -> skorupa bez zadrapań, spód buta bez śladów chodzenia po glebie, przód/tył buta bez śladów wpinania się w wiązania. Środek też wyglądał perfekt. Więc o ile nie ważysz 70kg, to używany but z flexem 100-120 ma sens. Z jedną uwagą: but ma być bardzo dobrze dobrany do stopy.
  24. Bazując na pierwszym odcinku serialu z września 2025, to spokojnie "flex 120". A co do modelu, to idź do dobrego sklepu i najlepszego do jakiego możesz. Tam wybierzesz (wraz z doświadczonym sprzedawcą) model najbliższy Twojej biomechanice oraz budowie i kupisz w tym sklepie, lub będziesz szukał gdzie mają taniej.
  25. Cześć, W przyszłym roku szykuje mi się wyjazd na narty i tym razem dostałem „zadanie”, żeby w końcu kupić sobie własne buty narciarskie. W tym roku niestety nie udało mi się pojechać, a dwa lata temu byłem na dwóch wyjazdach, więc mój poprzedni temat trochę stracił rację bytu. Teraz wracam do tematu, ale chciałbym podejść do zakupu na spokojnie i z głową. Nie jestem zaawansowanym narciarzem. Jeżdżę raczej rekreacyjnie i na ten moment mówimy prawdopodobnie o jednym wyjeździe w roku. Z tego względu średnio widzę sens wydawania 1000–1500+ zł na buty, które przez większość czasu będą leżały w szafie. Z drugiej strony wiem, że akurat na butach niekoniecznie warto oszczędzać za wszelką cenę, bo źle dobrane potrafią skutecznie zepsuć cały dzień na stoku. Do tej pory miałem okazję jeździć m.in. w Rossignolach (chyba speed?) z flexem 100 lub 120 i wspominam je naprawdę dobrze. Były wygodne, trzymały nogę tak jak trzeba i ogólnie jeździło mi się w nich bardzo przyjemnie. Nie pamiętam niestety dokładnego modelu. Dla kontrastu innym razem dostałem z wypożyczalni jakieś starsze K2 i, delikatnie mówiąc, była to tragedia. Nie wiem, na ile wynikało to z samego buta, a na ile z jego wieku, zużycia czy po prostu złego dopasowania, ale komfort i kontrola były nieporównywalnie gorsze. To doświadczenie trochę przekonało mnie do pomysłu posiadania własnych, dobrze lub lepiej dopasowanych butów. Narty mam pożyczone od teścia. Z tego, co pamiętam, są to Blizzard Firebird. Gabarytowo jesteśmy praktycznie 1:1, więc pod tym względem zestaw mi odpowiada, jeżdziłem na nich w Białce oraz w Madonna'ie. I teraz pytanie do Was, bardziej doświadczonych: w którą stronę najlepiej pójść? Czy przy moim poziomie - swoją drogą niewielkim i częstotliwości jazdy warto szukać własnych butów, np. czegoś z okolic flex 100-120, Czy może lepiej nie sugerować się flexem z poprzednich Rossignoli i po prostu pojechać do porządnego sklepu, poprzymierzać kilka modeli i dopiero wtedy szukać okazji? Budżet chciałbym zachować możliwie rozsądny (niski). Nie potrzebuję najnowszego modelu ani topowego sprzętu. Bardziej interesuje mnie coś sprawdzonego z dobrym stosunkiem ceny do jakości, ewentualnie model z poprzedniego sezonu, outlet czy dobra promocja, nawet używane buty. A może przy jednym wyjeździe rocznie nadal rozsądniejszą opcją jest wypożyczalnia, tylko po prostu jakaś lepsza, oferująca nowsze i sensownie dopasowane buty? Rozmiar buta na co dzień to 44,5–45, chociaż z tego, co zdążyłem wyczytać, przy butach narciarskich sam rozmiar „europejski” niewiele mówi i ważniejsze będzie właściwe dobranie skorupy do długości i szerokości stopy. Będę wdzięczny za podpowiedzi: czego szukać, czego unikać, jaki flex mniej więcej brać pod uwagę i gdzie warto polować na sensowne ceny. Dzięki z góry za pomoc!
  26. grimson

    Sezon 2026/2027

    Bo nie masz na aucie, na tablicy rejestracyjnej "PL".
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...