Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
@star Wielkie dzięki. ŁonaFloyd znakomite. Pani Monika genialna. Teraz o niej poczytałem i okazało się , że z Krakowa 🙂 Gra w Bagateli a to chyba jedyny teatr w którym byłem z 18 lat temu. Wszystkie inne odwiedzamy chętniej. Bardzo zdolna i utalentowana dziewczyna. p.s. niczym Marta Giunti 😉
-
Mitek, nic nie jest proste jak bardziej się w temat zagłębisz i chcesz robić to na poważnie lub profesjonalnie. My pływaliśmy bardziej na wygłupy. Kiedyś ojca wsadziliśmy w taki kajak jednoosobowy hmmm taki wiesz "sportowy"... Byliśmy większą grupą. A że chłop z niego taki "z metra cięty" i grubej kości to ledwo w niego wlazł. Wszyscy mieli śmiechy bo bujało go na początku - jakby nie mógł utrzymać równowagi. Ja miałem dobrego stracha bo gdyby się przekręcił do góry nogami to by go nie wyciągnął z tego kajaka... Muszę w tym roku spróbować jednoosobowego bo tak jak napisałeś - Żaneta się bała sama i musieliśmy brać dwójkę zawsze . Pozdro
-
Myślałem że na wątróbkę 🤪 ale Ty chyba tylko spinning? Ja to wędkarz okazyjny - jak ktoś da połowić 🤣 Na grunt/spławik bym się zanudził ale na spinning kilka razy się zdarzyło i bym się w tym widział, a jeszcze na łódce, cisza, spokój i w taką pogodę jak na tym filmie - marzenie relax 😄 Musisz mieć tam też jakąś kartę żeby wędkować? Ja nie jestem w temacie ale u nas są jakieś okręgi czy coś i tego nie rozumiem. Bo jakbym chciał jechać sobie raz np na mazury to co muszę znowu jakiś inny okręg wykupować? A w dodatku chyba też za ciekawie z rybą u nas nie jest. No chyba że sztuczne komercyjne zbiorniki. Widziałem filmy ze skandynawi to tam co chwilę szczupaki cięli... Nasz Marecki Wujo?😉
- Dzisiaj
-
Nieśmiało mogę powiedzieć że po minionym sezonie - sl jest moją narta numero uno. Odważne oświadczenie jak na mnie, ale tak jest! Przerobiona ostatnio w Alpach od ciapy po totalny beton. Jeszcze mogę dodać - uważam ją za najbardziej uniwersalną narte! A co! 😎
-
Cze Dziewczyna jest świetną narciarką, a przy tym uroczą, bawi się jazdą i terenem. Robi to doskonale, może trochę przeciąga strunę na pokaz, ale ma to znikomy wpływ na jej jazdę. Jeśli by chciała, pojechała by książkowo, ale nie miało by to żadnego sensu w tego rodzaju nagraniu. Ma być luz i jest. Ma się podobać szerokiej widowni, a nie wąskiemu gronu. Ostatni skręt wspomniany przez Tomka i lądowanie na wew. to efekt zmiany planu w ostatniej chwili, czyli przerwanie kontynuacji jazdy. Garby mogła zdusić, ale nie byłoby efektu. To jazda free, więc margines duży, a fajnie to wygląda. Jazda niezwykle lekka i swobodna. Pozazdrościć tylko można umiejętności. Wszystko jest kwestią gustu, mnie się kompletnie nie podoba azjatycki styl jazdy oraz np. Jacobo (nie wiem jak nazwisko - chyba się pawłowi podoba - bo tez w czerwonym jeździ 😉 ), gość żebrami jedzie po śniegu, ekstremalnych kątach, ułożenie ciała jak jogin - do mnie taki styl jazdy nie trafia, ale oczywiście pewnie świetnym narciarzem jest. Wolę jazdę dość dynamiczną, poukładaną z atrybutami przeszłości sportowej (to zawsze można zauważyć). Nicolo, Stefano itp. Mamy Bartka T który bawi się dynamiką nart i świetnie to kontroluje, a z drugiej strony Rado, który ma strzały niekontrolowane i dzięki sprawności fizycznej się potrafi w takich sytuacjach wybronić, czy też jego kolega, który tą dynamikę sztucznie (z resztą Rado także) wymusza podskakując przy wyjściu ze skrętu, co ma dodać efektowności jazdy, a wygląda sztucznie. pozdro
-
https://www.gazzetta.it/active/03-04-2025/marta-giunti-intervista-pronta-per-la-red-bull-ibiza-royale.shtml
-
Fakt, jestem, ale się nie wstydzę zamiłowania do... piękna. 🙂 I myślę, że to normalny i zdrowy odruch. 🙂Nawet u starego ramola. Przypomniał mi się kawał a propos. Dwóch ocalałych z katastrofy morskiej, jeden stary, drugi młody, ląduje na bezludnej wyspie. Ze zdziwieniem zauważaja, że blisko z niej na drugą wyspę, na której widzą młode panienki. Młody spontanicznie woła do starego: "szybko, płyniemy". A stary: "ale po co, przecież stąd też dobrze widać".
-
Szczególnie jak jesteś starym zgrzybiałym ramolem;-) Kobiety wolałyby chyba super narciarzy ale nie upieram się więc może niekoniecznie wszak idziemy z postępem na ustach… ps znałem kiedyś pewnego portiera który tak adresował studentki co miało pewien oldskulowy czar ale też mogło budzić kontrowersje tak czy owak zwolniono go niekoniecznie przez tego typu odnoszenie się do młodych kobiet
-
Coś w trawie piszczy 😂 bo nawet patrol rycerzy po wsi już jeździ 🤪
-
Podobnie oblałby Hirscher jadąc tak jak w podanym wyżej przez mnie filmiku Reilly'ego. 🙂 Hirscher robi 6 poważnych błędów. Warto ten filmik obejrzeć (po krakowsku mówimy oglądnąć :)), a przede wszystkim wysłuchać komentarza Reilly'ego. Mówi w odniesieniu do takiej jazdy o poezji w narciarstwie o funie, o tym, że nie ma sensu doszukiwać się i oceniać "błędów" w swobodnej jeździe takich narciarzy. Bo te są tylko odstępstwami od bieżących norm, które wymyśliła grupa ludzi. To samo można odnieść do przejazdy Marty. Do tego, nawiązując do panienek Stara, o wiele przyjemniej ogląda się taki przejazd ładnej, zgrabnej dziewczyny niż jakikolwiek przejazd super narciarza. 🙂
-
Pewny jesteś? Co do przedwojennych czasów nie mam wątpliwości;-) ps chciałem być zrozumiany przez społeczność.
-
Chłopaki to u szewca przed wojną drewniane ćwieki w zębach prostowali, tu są mężczyźni 🤣.
-
Zgadza się, niedaleko Łochowa, jest tam MEW.
-
Cześć, zimą śniegu trochę było, ale wiosna bardzo sucha praktycznie w cały kraju jak nie będzie padać to kiepskie plony się szykują, a i pożary pewnie będą częste. pozdro
-
Weźcie odpuśćcie sobie chłopaki z tymi panienkami… skąd wam się to bierze? Z Polski szlacheckiej?
-
Mój nick nie pochodzi od gwiazdorstwa głąbie. Autoironii nie ogarniasz. Klepiesz się po udach rubasznie się śmiejąc przy żartach Pietrzaka więc mnie to szczególnie nie dziwi. Jesteś jak bohater grany przez Pieczkę w Ziemi Obiecanej zresztą Mueller
-
Panienka nie jedzie na unifikację tylko dla funu i w tej kategorii nienajgorzej jej to wychodzi.. A już porównywanie prze Mitka jej jazdy, do Hermana na zawodach, gdzie idzie o setne części sekundy, to kompletne nieporozumienie.
-
Rozumiem, że młodzieżowa mistrzyni Włoch to jakiś wielki autorytet niby jest???? Nie oceniam dziewczyny, tylko jej wygłupy na stoku. P.S. Grałem swego czasu w kadrze juniorów w brydża sportowego. Nie oceniam tego okresu, jako takiego którym chciałbym się chwalić - patrząc z dzisiejszej perspektywy nie miałem wtedy pojęcia o co w tej grze chodzi. Dalej zresztą uważam, że nie mam pojęcia, porównując się do zawodników polskiej reprezentacji. Przemyślałbym stawiany benchmark.
-
faktycznie, nawet jeden taki gwiazdor królem się ogłosił a teraz jeszcze lwem
-
Pokora na forum? Przedni żart, że zacytuję: Oto jest legowisko lwa: Zamaskowana dywanem podłoga, Klubowe fotele dwa, Na ścianie reprodukcja Van Gogha; Pod Van Goghiem ciężarki i hantle, Których widok drze się wielkim głosem, Że ten lew, czyli że pan ten, Jest sportsmenem, kulturystą i herosem… https://waligorski.art/liryka.php?litera=l&nazwa=115
-
Cześć To jest sporo ale można zrobić więcej - zależy od wielu rzeczy. W pływaniu kajakiem po rzekach chodzi o to aby trzymać się w nurcie wtedy jest najszybciej i najbardziej ekonomicznie. Szybciej płynąć się po prostu nie da bo wystarczy, że dziób wyjdzie Ci z nurtu 15-10 cm i już jest obrót albo albo brzeg. Dwójką o to znacznie łatwiej bo jest dłuższa i ma znacznie większą bezwładność. Dlatego ręce odpadały bo się miotaliście trochę bezsensownie z założenia. Technika samego wiosłowania wcale nie jest prosta a do tego dochodzi powiązane z nią czytanie wody. Najprościej mówiąc trzeba się odpychać od wody a nie przepychać ją. To trochę podobnie jak na rowerze - jeżeli czujesz opór na pedałach to znaczy, że źle kręcisz. Zresztą wiesz... mówi się, że pływanie dwójkami to nie pływanie i trochę tak jest. Robimy dużo spływów i nikt kto raz wsiadł do jedynki nie chciał już później płynąć w dwójce a wierz mi, że niektóre dziewczyny broniły się dobrych parę lat. Ale zrobiłem spływ na którym było zapowiedziane - tylko jedynka albo w ogóle - i od tej pory wszyscy pływają jedynkami, nawet dziewczyna, która nie umie pływać i boi się wody. Pozdro
-
Marta Giunti była zawodniczką narciarstwa alpejskiego z Włoch. Startowała w zawodach FIS i Pucharze Europy, głównie w slalomie gigancie, supergigancie i zjeździe. � fis-ski.com + 1 Miała opinię dużego talentu — zdobyła też młodzieżowe mistrzostwo Włoch w gigancie w 2017 roku. � gonews.it Później jej karierę mocno zatrzymały kontuzje i problemy zdrowotne, dlatego nie przebiła się do ścisłej światowej czołówki typu Puchar Świata. Według FIS ma obecnie status „not active”, czyli nieaktywna zawodniczka. https://www.fis-ski.com/DB/general/athlete-biography.html?sectorcode=al&competitorid=187492 Więcej pokory, bo kim Ty jesteś w narciarskim świecie, by oceniać młodzieżową mistrzynię Włoch?
- Wczoraj
-
minimum 300
