Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Jaki napaleniec??? Przecież tu chodzi wyłącznie o to aby napisać parę postów w sieci, zdjęcie wkleić albo filmik itd. Tylko i wyłącznie.
- Dzisiaj
-
Tyle km na to aby spędzić 2 dni w upale, zastanawiam się dlaczego taki narciarski napaleniec tylko raz w roku jedzie na narty w Alpy
-
Cześć Kultowych miejsc już nie ma. Zostały zabite przez koleżeńskie przekazy a później internetowe publikacje i zyskały status miejsca gdzie każdy musi się pokazać albo rzeczy, którą wypada gdzieś zrobić. Najlepiej jeszcze nagrać filmik i pokazać go w sieci. Wszędzie i wszystko co robi się popularne traci kultowość dewaluowane przez chamów. Pozdro
-
I cyk, już w domu:
-
Byłam w pandemii, „u cioci” jakieś 😂, także było pusto. A Samotnia była wówczas zawsze pełna, łącznie z podłogą, i chyba nie ważne kiedy, aczkolwiek nie spałam tam zimą.
-
Niestety wakacje to nie jest dobry czas na odwiedzanie takich miejsc, ale już październik w środku tygodnia to zupełnie inna sytuacja...
-
40 lat temu wśród młodzieży, chyba generalnie, takim miejscem była Samotnia. Uwielbiałam to schronisko. Sokolica i jej sosenka też jest kultowa, teraz stoisz w kolejce, żeby sobie foto strzelić….
-
Szukałam tego filmu, często jeździ na jednej narcie.
-
To już zmienił zdanie, "tory były złe" https://brd24.pl/spoleczenstwo/sprawca-tragedii-w-krakowie-zeznal-ze-wpadl-w-poslizg-przez-nierowna-droge/
-
Cze Szwagier naszego przedstawiciela jest strażakiem i był na miejscu tuż po zdarzeniu. Podobno miazga. Z informacji, chłopak jechał z narzeczoną i parą znajomych, samochód odebrał miesiąc temu z salonu. Nie opanował samochodu, zbyt duża moc i zbyt małe umiejętności. Tak domniemuję. Tam nie ma się gdzie rozpędzić, przed zakrętem jest skrzyżowanie i raptem 50m drogi prostej i jest łuk. Droga taka sobie, jak widać. To akurat wylot z Nadwiślańskiej, a to ulica, gdzie lansują się osoby w sportowych furach - nie wiem o co kaman, ale syn swego czasu chodził tam na carspotting, sam osobiście tam zrobiłem zdjęcie Alfie 4c - której nigdy wcześniej i później na żywo nie widziałem. Szkoda zabitych rodziców (dziecko chyba walczy o życie), ale też i tego kierowcy, jeszcze nie zaczął życia, a już je sobie spierdolił. Nie wiem co było przyczyną, więc nie oceniam, z relacji szwagra tłumaczył się, że się schylił, bo coś mu upadło. Nie są to potwierdzone informacje, raczej przekaz świadka ze straży. pozdro
-
Zawrat. przy okazji książkę Antoniego Kroha polecam - siostra ciśnie na Świnicę jak na załączonej fotce... tyle, że granią i bez nart...
-
To jeszcze kilka. 🙂 Pręgierz w Szydłowcu, gdzie przywiązywano i bito niewierne żony. Miejsce objawień Matki Boskiej w Gitrzwałdzie i dwa zdjęcia z Elbląga. Ten wędkarz jest kultowy. 🙂
-
Kultowe miejsce
-
Znam takiego który potrafi zademonstrować 😉 nawet sam nagrywałem 😂 Swoich wygibasów nie będę pokazywał 😜
-
W tym wypadku muszę się zgodzić absolutnie. Jeżeli jest go choć troszkę to zawsze da radę.
-
I ta złota myśl powinna być mottem każdego prawdziwego narciarza
-
masz tyle fajnych własnych filmików że nie potrzebujesz wklejać obcych
- Wczoraj
-
Mario, niestety zawsze tak jest, jak kierowca zawierzy w 100% możliwościom samochodu. Nawet Golf R potrzebuje kierowcy, nie ameby. pozdro ps. Młoda para z pobliskiego osiedla ma identyczny, mam nadzieję, że to nie oni.
-
Ja tam bez konieczności na jednej narcie nie jeżdżę. Raz wyrwałem wiązanie i nie było wyboru. No i w terenie czasem wymaga tego sytuacja, nawet dość często, o dziwo. Ale żeby tak sam z nieprzymuszonej woli?
-
To Madonna była upadła a cyc wielki;-)
-
polecają ale jak widać sami zademonstrować nie chcą
-
i to do wyciągu, który robi 180 m przewyższenia
-
Komentarz zbędny 🤷♂️ 🥱
-
Spacerkiem do COS idę 5 minut. To już jestem rozgrzany 😉. Mogę jeździć od otwarcia do zamknięcia, jak jeździmy z kolegą, ale jak jestem z rodziną to kończymy jak kobiety zdecydują, albo jak kolejka do kanapy przekracza akceptowalny czas.
-
Oczywiście co kto lubi ale mi osobiście nie chciało by się czterech ruszyć jakbym miał gdzieś jechać na dwie godziny żeby pojeździć no chyba że inwestycja i przeprowadzka na lokalsa to zmienia postać rzeczy . A tak to 8/8.30-10 rozgrzewka coś w ten klimat 10-12 jazda bez trzymanki 12-13.30 można luzować gacie 13.30-14.15 jedzonko i dalej do końca już lajtowo ot takie kilka wyjazdów 4/5 w sezonie to ja rozumie 😉😜
