Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Nasze deski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
168 odpowiedzi w tym temacie

#21 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2434 postów
  • Na forum od: 01.2017
906
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 20 grudzień 2018 - 21:33

Możliwe, ja takiego dojścia nie mam by Blizzardy FIS SL wyrwać za 2000 zł. Za SRC na wyprzedaży rocznika trzeba było zapłacić ponad 2000 i to bez płyty piston.
Możliwe, że jestem jeleniem ;)


A jaka długość?

#22 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 20 grudzień 2018 - 21:38

A jaka długość?


165 cm - klasyczne ;)

#23 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13012 postów
  • Na forum od: 11.2007
7921
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 21 grudzień 2018 - 10:41

Możliwe, ja takiego dojścia nie mam by Blizzardy FIS SL wyrwać za 2000 zł. Za SRC na wyprzedaży rocznika trzeba było zapłacić ponad 2000 i to bez płyty piston.
Możliwe, że jestem jeleniem ;)

Cześć

To nie jest moje stwierdzenie tylko cytat. Przeszacowanie cen sprzętu jest coraz bardziej odczuwalne niestety.

Wczoraj odebrałem narty dla żony. Narta typu Master - czyli najpopularniejsza i najdroższa obecnie grupa nart - 1800pln.

 

Pozdrowienia



#24 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6579 postów
  • Na forum od: 02.2008
4782
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 21 grudzień 2018 - 10:48

Możliwe, ja takiego dojścia nie mam by Blizzardy FIS SL wyrwać za 2000 zł. Za SRC na wyprzedaży rocznika trzeba było zapłacić ponad 2000 i to bez płyty piston.
Możliwe, że jestem jeleniem ;)

Szukać, szukać.... znacznie łatwiej jeśli nie zablokujemy się na jedną markę. Voelkl slr (fis) ok 400€ z przesyłką. Sprzed 2 sezonów. Okazję się zdarzają...


#25 CaperSKI

CaperSKI

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 444 postów
  • Na forum od: 02.2013
207
  • Umiejętności: 2
  • Wolne Miasto Gdańsk

Napisano 21 grudzień 2018 - 10:59

Cześć
To nie jest moje stwierdzenie tylko cytat. Przeszacowanie cen sprzętu jest coraz bardziej odczuwalne niestety.
Wczoraj odebrałem narty dla żony. Narta typu Master - czyli najpopularniejsza i najdroższa obecnie grupa nart - 1800pln.

Pozdrowienia

Jakoś tak już jest, że produceni nastawieni są na skubanie narciarzy. Dla przykładu ceny rękawic na motocykl firmy dainese są ok. dwa razy niższe niż narciarskich. Produkt bardzo podobny, cały ze skóry, także i cenę można porównać. Podobnie z firmą Reusch i rękawicami bramkarskimi, które w porównaniu z narciarskimi można kupić za grosze. Przeszacowanie to wręcz mało powiedziane...

Wysłane z mojego TA-1004 przy użyciu Tapatalka


#26 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 21 grudzień 2018 - 11:51

Cześć
To nie jest moje stwierdzenie tylko cytat. Przeszacowanie cen sprzętu jest coraz bardziej odczuwalne niestety.
Wczoraj odebrałem narty dla żony. Narta typu Master - czyli najpopularniejsza i najdroższa obecnie grupa nart - 1800pln.

Pozdrowienia

Te mastery to model z tego roku??

Inna sprawa, że nie wydaje mi się by mastery to była najczęściej poszukiwana, kupowana i najdroższa grupa nart.
Widać to chociażby na stokach w Alpach, bo o naszych stokach to nawet nie ma co mówić.

Kuzyn chciał kupić konkretnie Blizzardy FIS SL i to z tego sezonu, dlatego zapłacił jak za zboże, cóż jego cyrk i jego małpy. Mnie tylko dziwią ceny nart z tego sezonu Blizzardów i tyle.

Każdy ma swoje preferencje, ja wolę dopłacić kilka stów za Blizzardy SRC niż kupić SL-ki Heada, Atomica czy Salomona, ale każdy może mieć inne zdanie w tym temacie.

O komórkach jako takich nawet nie chce mi się pisać, bo dla mnie to przy takim tam amatorskim jeżdżeniu to jest to przerost formy nad treścią i tyle.
Inna sprawa, że Blizzardy WRC są zaliczane do grupy master a jest to niby zwykła drugą giganta tej marki, więc jak widać każda marka ma inne podejście do "dojenia" swoich klientów.
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#27 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13012 postów
  • Na forum od: 11.2007
7921
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 21 grudzień 2018 - 12:38

Te mastery to model z tego roku??

Inna sprawa, że nie wydaje mi się by mastery to była najczęściej poszukiwana, kupowana i najdroższa grupa nart.
Widać to chociażby na stokach w Alpach, bo o naszych stokach to nawet nie ma co mówić.

Kuzyn chciał kupić konkretnie Blizzardy FIS SL i to z tego sezonu, dlatego zapłacił jak za zboże, cóż jego cyrk i jego małpy. Mnie tylko dziwią ceny nart z tego sezonu Blizzardów i tyle.

Każdy ma swoje preferencje, ja wolę dopłacić kilka stów za Blizzardy SRC niż kupić SL-ki Heada, Atomica czy Salomona, ale każdy może mieć inne zdanie w tym temacie.

O komórkach jako takich nawet nie chce mi się pisać, bo dla mnie to przy takim tam amatorskim jeżdżeniu to jest to przerost formy nad treścią i tyle.
Inna sprawa, że Blizzardy WRC są zaliczane do grupy master a jest to niby zwykła drugą giganta tej marki, więc jak widać każda marka ma inne podejście do "dojenia" swoich klientów.

Cześć

Nie, no coś Ty. Jeżeli narta nie zmienia się konstrukcyjnie kupowanie modelu aktualnego mija się z celem bo płacisz połowę ceny za aktualność, która z punktu widzenia rozwiązań technicznych a przede wszystkim jakość jazdy nic nie zmienia.

Co do Mastera - jako grupy nart - to on Ciągnie w górę resztę porównywalnych nart a co za tym idzie pozostałe.

Pozdrowienia



#28 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 21 grudzień 2018 - 13:34

Cześć
Nie, no coś Ty. Jeżeli narta nie zmienia się konstrukcyjnie kupowanie modelu aktualnego mija się z celem bo płacisz połowę ceny za aktualność, która z punktu widzenia rozwiązań technicznych a przede wszystkim jakość jazdy nic nie zmienia.
Co do Mastera - jako grupy nart - to on Ciągnie w górę resztę porównywalnych nart a co za tym idzie pozostałe.
Pozdrowienia


A to się zgodzę, za ok 2000 można spokojnie kupić bardzo fajne GS lub SL z poprzedniego sezonu, ja tak kupiłem moje Blizzardy, kuzyna "stać na więcej" to sobie kupił tegoroczne. Choć akurat Blizzard ponoć w tym roku coś pozmieniał.

#29 Gabrik

Gabrik

    Użytkownik

  • PipPip
  • 229 postów
  • Na forum od: 02.2018
40
  • Umiejętności: 2
  • Okolice stolicy

Napisano 21 grudzień 2018 - 15:58

Jak widać człowiek przywiązuje się do marek...ale pytanie takie mam. Czytałem jakiś wątek o nartach "master" ale jakoś tak został pokręcony, że trudno było wyłowić sedno. Możecie jednym zdaniem napisać jaka to niby narta?



#30 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2434 postów
  • Na forum od: 01.2017
906
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 21 grudzień 2018 - 16:40

Jak widać człowiek przywiązuje się do marek...ale pytanie takie mam. Czytałem jakiś wątek o nartach "master" ale jakoś tak został pokręcony, że trudno było wyłowić sedno. Możecie jednym zdaniem napisać jaka to niby narta?

Przeczytaj pierwszy wpis Harpii:
http://www.skiforum....cegsx-20142015/
Cyt.: "Master to gigantowe narty o konstrukcji komórkowej ale z "ludzkim" promieniem skrętu."

Ew. czytaj dalej:
http://www.skiforum....rty-gs-masters/
http://www.skiforum....premium-master/

#31 master32

master32

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 571 postów
  • Na forum od: 09.2009
298
  • Umiejętności: 1
  • Ząbkowice Śląskie

Napisano 21 grudzień 2018 - 18:36

Jak widać człowiek przywiązuje się do marek...ale pytanie takie mam. Czytałem jakiś wątek o nartach "master" ale jakoś tak został pokręcony, że trudno było wyłowić sedno. Możecie jednym zdaniem napisać jaka to niby narta?

 

Narta bardzo dynamiczna, skrętna, bardzo dobrze skręcająca oraz inicjująca skręty, dobra na twardym i na miekkim śniegu (lepiej czuje się jednak na twardym). W zasadzie dosyć uniwersalna.

Jeżeli to nie ma być narta stricte na tyczki to baaardzo polecam ! :)

Polecam brać dłuższe niz wzrost jednak :) Mam 177cm wzrostu. Jezdizłem na 180 oraz 185cm. Krótsza sprawiała troche wiecej frajdy bo mocniej skrecała i była ciut miększa co powodowało mocne "kopniecie" w ostatniej fazie skrętu.

185cm natomiast bardziej stonowana, nadal dynamiczna ale mniej nerwowa, szybsza, stabilna, jeszcze lepsze trzymania na twardym, gorzej skrecała ale mnie to akurat nie przeszkadzało.


Nie potrafię jezdzić ale lubię  :D


#32 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4205
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 21 grudzień 2018 - 19:25

@sstar przytoczył mój stary post opisujący pierwsze Master Elana (14/15).

 

Aktualnie mam wersję 17/18 ( najnowsze 18/19  https://www.elanskis...r-plate-169261/

różnią się tylko malowaniem)

To dość istotnie inne narty.

Moje i najnowsze są o wiele bardziej przyjazne, przyjemniejsze a jednocześnie bardzie reaktywne ( o 3mm węższe pod butem o starszych)

Znacząco zmieniono rozkład fleksu co pomimo większego promienia skrętu ( 21,2m/180cm   poprzednio 19,8/182cm)

powoduje, że narty są skrętniejsze i chętnie zacieśniają skręt. Są także szybsze z krawędzi na krawędź.

Dynamika ......miodzio.

Może to nie jest taka moc jak w starszych ale przyjemność z jazdy jest zdecydowanie większa niż na pierwotnie opisanych..

Uwielbiam te dechy.

Na moim poziomie ( mam nadzieję na razie :)  ) są wystarczająco dobre na amatorskie zawody rangi MPA.

Ci którzy mi leją i tak mi wklepią na czymkolwiek pojadę a z resztą mogę powalczyć.

Do codziennej jazdy są po prostu znakomite.



#33 Gabrik

Gabrik

    Użytkownik

  • PipPip
  • 229 postów
  • Na forum od: 02.2018
40
  • Umiejętności: 2
  • Okolice stolicy

Napisano 21 grudzień 2018 - 21:07

Czyli przyjmuję, ze to raczej typ nart na alpejskie stoki czyli długo,raczej szeroko i nietłumnie?



#34 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4205
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 21 grudzień 2018 - 21:12

Nie koniecznie. Jeżdżą jak sklepowe GS tylko znacznie lepiej. Wystarczy, że nie jest płasko.



#35 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 22 grudzień 2018 - 00:24

I musisz całkiem nieźle sobie poczynać na nartach. ;)

Nie są to narty dla początkujących, zdecydowanie nie są.
  • Gabrik podziękował za tę wiadomość

#36 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4205
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 22 grudzień 2018 - 11:09

E tam. Histeryzujesz :)

Dobre narty są lepsze dla każdego.

Opowieść o za trudnych nartach to mit.

 

Najwyżej nie wykorzystuje się ich potencjału.



#37 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1373 postów
  • Na forum od: 01.2015
1504
  • Umiejętności: 1

Napisano 22 grudzień 2018 - 13:09

Witam

 

Z mojego skromnego doświadczenia wiem, że temat trudne narty jest podobny do tematu kąta krawędzi.  Chodzą różne bajki wśród narciarskiego ludu. By nie opierać się na szerokiej "literaturze". Kilka osobistych przykładów.

 

Jeździłem nie tak dawno na  tygrysach SL  Voelkla. Żona na SL 9. Tylko 5 cm poniżej wzrostu. Kąty stopniowo zmniejszałem, aż  do 86,5 st. Krawędzie zawsze były ostre.  

 

Tygrysy dostała córka żony. Bardzo przeciętna narciarka.  Nie jest to jej pasja. Bez zmiany kąta. Narty prawie nie straciły sprężystości od nowości. Jeszcze czasem mnie kopały.  Kuba jeździ na SL9 żony. Też jeszcze sprężyste.

 

Jaki z tego wniosek. Córka powinna się zabić na mojej slalomce. A jej się fajnie szura. Żona powinna była mieć ew. slalomkę  minus 15 cm.  Na  SL9 nieco dłuższych widywałem potężnych chłopów.  Nie mówiąc o kątach, które powinny być super niebezpieczne, albo super trzymające na twardym.  

 

Nie da się jeździć jedynie na nartach "kołkowatych". Nie twardych,  sprężystych, tylko kołkowatych. Kołek nie jest sprężysty.  Te twardości to też przesada. Mylone ze sprężystością.

 

Nie obawiam się żadnego "Mastera". Żona też. Nie wykorzystamy takiej narty. To raczej pewne. Należałoby zwiększyć swoją prędkość na stoku  o kilkadziesiąt procent. By poczuć jej zalety.

 

Pozdrawiam

 

 



#38 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 22 grudzień 2018 - 15:59

Ja nie demonizuję masterów, tylko uważam, że nie jest to dobra narta dla osób początkujących. Oczywiście ześlizgiwać się można na wszystkim, ale to chyba nie o to chodzi.
Jak ktoś jest początkujący i na narty jeden lub dwa wyjazdy po 5-6 dni w roku to jaki sens jest mu polecać mastery/GSy?? Przecież taka osoba przez 5 lat nawet 50% możliwości tej narty nie wykorzysta. To już lepiej daj jej SL nawet komórkę, tak mi się wydaje, mogę się mylić.

#39 FerraEnzo

FerraEnzo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1026 postów
  • Na forum od: 08.2017
705
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 22 grudzień 2018 - 16:09

Deco co Ty tu za teorie "z dupy" siejesz? Najpierw o komórkach teraz o masterach. Jeździłeś? Spróbuj a się przekonasz.

Bez urazy!


  • sstar podziękował za tę wiadomość

#40 Adam WiDUCH

Adam WiDUCH

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1669 postów
  • Na forum od: 01.2015
1121
  • Umiejętności: 2
  • Rajcza

Napisano 22 grudzień 2018 - 18:49

Deco co Ty tu za teorie "z dupy" siejesz? Najpierw o komórkach teraz o masterach. Jeździłeś? Spróbuj a się przekonasz.
Bez urazy!

Enzo ty naprawdę uważasz że samo posiadanie komórki in plus wpływa na jazdę

https://www.youtube....h?v=NhUgCZ7a5TY. - Ta chwila kiedy twoje dziecko jest lepsze od ciebie - bezcenna :D   :D 

https://www.youtube....h?v=Z3k-foYDtUY.

www.eskider.pl - tyczki slalomowe




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych