Plus80 Napisano 1 Marca 2022 Udostępnij Napisano 1 Marca 2022 To zrób następny i zastanów się - szczególnie to widać w krótszych skrętach na początku filmu - dlaczego gdy kończysz skręt, widać wyraźne zwolnienie szybkości jazdy ? I drugie, to "wrzucanie" korpusu w skręt. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 Marca 2022 Udostępnij Napisano 2 Marca 2022 (edytowane) 20 godzin temu, FolkLemur napisał: Cześć, wróciłem z wyjazdu i chciałem się podzielić odczuciami i postępami. Wcześniej moje odciążanie polegało głównie na nisko-wysoko, teraz staram się nie wychodzić aż tak w górę a odciążenie realizować bardziej poprzez podniesienie narty wewnętrznej/podciągniecie kolana narty wewnętrznej do tułowia. Jest to największa zmiana w mojej jeździe. Co zaobserwowałem podczas tego wyjazdu: 1. Gdy zacząłem ćwiczyć podnoszenie piętki narty wewnętrznej okazało się że faktycznie opierałem pewną część ciężaru na taj narcie. 2. Podniesienie piętki i położenie narty wewnętrznej na mały palec znacznie poprawiło jednakowy kąt pochylenia nart. 3. Spróbowałem wcześniejszej inicjacji poprzez położenie się w nadchodzący zakręt i faktycznie usprawniło to przejście na drugą krawędź. Jest to ciekawe uczucie gdy w pierwszym momencie czuję że będzie wywrotka aż tu nagle nadjeżdżają narty na drugiej krawędzi i zachowuje równowagę. 4. Muszę jeszcze poćwiczyć nad podniesieniem wewnętrznej narty ponieważ czasami mi to umyka i jest spóźnione. 5. Nadal łapię się podczas zakrętu że obciążam w pewnym stopniu nogę wewnętrzną 6. Wydaje mi się że powinienem jeszcze bardziej ograniczyć wychodzenie w górę całego ciała, jeszcze bardziej odizolować tułów. 7. Mam słabe nogi, więc czas zacząć systematycznie chodzić na siłownie 8. Miałem problem z butami o którym nie wspominałem. W skrócie myślałem że dobrałem za mały rozmiar ponieważ czułem ogromny ucisk który nie ustąpił nawet po 2 tygodniach jazdy w butach (nowe buty). W tym sezonie zwróciłem się o pomoc do Windsport na Zakopiańskiej. Doradca zaproponował wkładki sidasa medium - zapobiegało to wypłaszczeniu stopy a co za tym idzie rozmiar stał się prawidłowy, oraz zastosował dodatkową piętkę która przesunęła moje wysokie podbicie w miejsce gdzie miało trochę więcej luzu. Reasumując chciałem już wymieniać moje Langi a obeszło się nawet bez odbarczania i zapomniałem o bólu podczas tegorocznego wyjazdu. Wymienione elementy techniki ciężko mi jeszcze dobrze zastosować na raz ale już teraz czuję że mogę zrobić ciaśniejszy zakręt i ma on większy moment. Dla zainteresowanych film z ostatniego dnia jazdy: Pewnie Mitek znów nazwie mnie bufonem, ale w tym przypadku przyznaję się że jest to chwalenie się. Dlaczego ? Po prostu czuję duży progres 🙂 Cześć Dziwne. Dla mnie jakbyś się cofnął. Poprzednie filmiki były swobodne i naturalne choć nie idealne. Teraz widać, że jazda nie jest tak pewna i swobodna, jakbyś był spętany. W śmigu pojawiła się nadmierna rotacja z opuszczeniem kija wewnętrznego, przedłużeniem ruchu ty kijem. Zacząłeś - a może tak miałeś a nie pamiętam, wbijać kij - zwłaszcza lewy daleko od nart i zbyt z boku co wydłuża ruch i wspomnianą rotację może powodować. W skręcie ciętym natomiast widzę przedziwną sytuację. Jedziesz skrętem o średnim promieniu a starasz się zmienić krawędzie jak najszybciej się da. Przez to inicjacja jest gwałtowna i szarpana, miejscami aż wskakujesz w skręt po czym jedziesz na promieniu w skos stoku bo tak szybko zmieniłeś i dociążyłeś, ze już nie masz z czego sterować. Nie uważam Cię za bufona. Pozdro PS Acha i zapomniałem o najważniejszym...weź zmień tą kurtkę. Powaga. Pozdro Edytowane 2 Marca 2022 przez Mitek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
FolkLemur Napisano 5 Marca 2022 Autor Udostępnij Napisano 5 Marca 2022 Z brakiem stabilności i szarpaniem to prawda. Wcześniej faktycznie czułem że mam rytm i płynność w jeździe, natomiast wydaje mi się że fakt byłem stabilny ale tak jakby zablokowany i nie potrafiłem zadać wiekszego kąta wychylenia narty. Teraz niestety znikł w mojej jeździe rytm ale czuję że mogę bardziej pochylić nartę i ten skręt ma więcej energii. W następnym sezonie dalej bede miał taką strategie jak w obecnym ale postaram się skupić na spokojniejszych ruchach. Z tym wskakiwaniem w skręt o którym wspominacie to może spróbować pokombinować z wcześniejszym lub późniejszym podniesieniem/odpuszczeniem pietki narty wewnętrznej? @Plus80To zwalnianie pod koniec skretu może być spowodowane brakiem/zbym małym, rozluźnieniu nóg w końcowej fazie skrętu? Co do smigu to rozumiem o czym piszesz @Mitek, na samym poczatku filmika bardziej tak sobie bardzo kontrolowanie zjechalem niz chciałem jechać smigiem. Ogólnie na wyjeździe cwiczylem też smig i skupialem się aby tors był odizolowany i skierowany w dół stoku bez rotacji. Kurcze no ta technika zjazdu to jest niekończąca się opowieść. Kiedyś może przestanę się tym przejmować i po prostu zacznę jeździć 😂 Kurtka będzie zmieniona, bo to już dosyć wiekowy komplet. Wtedy szkoda było nie brać bo duża przecena była 😅 ale funkcjonalnie służy bardzo dobrze. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 5 Marca 2022 Udostępnij Napisano 5 Marca 2022 Cześć Ja bym po prostu jeździł i się nie przejmował. Oby każdy tak jeździł. A co do kurtki to ja też jestem oszczędny i tak naprawdę mi wygląd wisi ale jak chcesz wyglądać na nartach dobrze musisz mieć górę krótszą, żeby było widać biodra. Pozdro 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 5 Marca 2022 Udostępnij Napisano 5 Marca 2022 4 godziny temu, FolkLemur napisał: Z brakiem stabilności i szarpaniem to prawda. Wcześniej faktycznie czułem że mam rytm i płynność w jeździe, natomiast wydaje mi się że fakt byłem stabilny ale tak jakby zablokowany i nie potrafiłem zadać wiekszego kąta wychylenia narty. Teraz niestety znikł w mojej jeździe rytm ale czuję że mogę bardziej pochylić nartę i ten skręt ma więcej energii. W następnym sezonie dalej bede miał taką strategie jak w obecnym ale postaram się skupić na spokojniejszych ruchach. Z tym wskakiwaniem w skręt o którym wspominacie to może spróbować pokombinować z wcześniejszym lub późniejszym podniesieniem/odpuszczeniem pietki narty wewnętrznej? @Plus80To zwalnianie pod koniec skretu może być spowodowane brakiem/zbym małym, rozluźnieniu nóg w końcowej fazie skrętu? Co do smigu to rozumiem o czym piszesz @Mitek, na samym poczatku filmika bardziej tak sobie bardzo kontrolowanie zjechalem niz chciałem jechać smigiem. Ogólnie na wyjeździe cwiczylem też smig i skupialem się aby tors był odizolowany i skierowany w dół stoku bez rotacji. Kurcze no ta technika zjazdu to jest niekończąca się opowieść. Kiedyś może przestanę się tym przejmować i po prostu zacznę jeździć 😂 Kurtka będzie zmieniona, bo to już dosyć wiekowy komplet. Wtedy szkoda było nie brać bo duża przecena była 😅 ale funkcjonalnie służy bardzo dobrze. Kurtka długa, nie widać bioder, średnio wygląda vs kurtka krótka - podnosisz rękę do zabezpieczenia na krześle, kurtka ciut w górę, wieje w plecy, poprawianie, obciąganie w dół... Zabawaz tym. Tak z mojej praktyki. Co kto lubi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chertan Napisano 5 Marca 2022 Udostępnij Napisano 5 Marca 2022 5 godzin temu, FolkLemur napisał: Z tym wskakiwaniem w skręt o którym wspominacie to może spróbować pokombinować z wcześniejszym lub późniejszym podniesieniem/odpuszczeniem pietki narty wewnętrznej? @Plus80 Jazda bardzo fajna, wyjeżdżony jesteś mocno i to widać. Ta błyskawiczna zmiana krawędzi też dla mnie była widoczna, ale jakoś mam obawy pisać zanim wypowie się ktoś widzący więcej. A tu pewnie rada byłaby po prostu nie spiesz się, daj nartom jechać, płynnie przejść przez fazę płaską, wejść na krawędź, baw się regulacją promienia poprzez mocniejsze krawędziowanie (schodzenie niżej z rotacją ud/wkładaniem kolan w kierunku stoku), bo w aktualnej pozycji trudno już coś regulować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) W dniu 3.02.2022 o 11:33, Marcos73 napisał: m Haaaaaa! Mam Cię, wygrzebałem 😜 Nasz Marko Di PeREłka!🔥 To się podoba ! To je TO🥹 a nie jakieś szuranie dupą po śniegu... niby zwykły śmiertelnik a jak bogowie z jutjuba 😄 Wtedy jeszcze była forma, teraz ponoć preferuje jazdę na wprost...🤣 @Marcos73 wybacz, nie mogłem się powstrzymać...🙂 ale mi się osobiście ten film najbardziej podoba. Pozdro Edytowane 47 minut temu przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.