Jump to content

Pierwsze narty do nauki dla córki 9 lat.


piotrek198o
 Share

Recommended Posts

Witam. Zapisałem córkę na szkółkę 5 dni w Białce podczas ferii i szukam sprzętu dla niej. Jazdę na nartach zaczęła dwa lata temu, 2h instruktor, kilka godzin na oślej łączce, kilka zjazdów z krótkiej niebieskiej trasy. Rok temu zero jazdy. W tym roku niedzielny wypad na lokalny stok 2h jazdy. Na ten moment jazda pługiem, wolno, bardziej w poprzek niż wzdłuż stoku. Znalazłem dla niej już buty Fischer Ranger flex 60 i szukam używanych nart. Sam nie znam się w ogóle na nartach. W wypożyczalni dostawała narty 120cm i takie zacząłem szukać aż trafiłem tu na forum. W większości doradzane są tu narty długości równej lub większej od wzrostu ale zazwyczaj tyczy się to dzieci które już jeżdżą znacznie lepiej od mojej córki. Wzrost córki to 133cm, waga 39kg. Jakie narty szukać dla niej? 

Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, piotrek198o napisał:

Witam. Zapisałem córkę na szkółkę 5 dni w Białce podczas ferii i szukam sprzętu dla niej. Jazdę na nartach zaczęła dwa lata temu, 2h instruktor, kilka godzin na oślej łączce, kilka zjazdów z krótkiej niebieskiej trasy. Rok temu zero jazdy. W tym roku niedzielny wypad na lokalny stok 2h jazdy. Na ten moment jazda pługiem, wolno, bardziej w poprzek niż wzdłuż stoku. Znalazłem dla niej już buty Fischer Ranger flex 60 i szukam używanych nart. Sam nie znam się w ogóle na nartach. W wypożyczalni dostawała narty 120cm i takie zacząłem szukać aż trafiłem tu na forum. W większości doradzane są tu narty długości równej lub większej od wzrostu ale zazwyczaj tyczy się to dzieci które już jeżdżą znacznie lepiej od mojej córki. Wzrost córki to 133cm, waga 39kg. Jakie narty szukać dla niej? 

Hej,

Mam córkę w identycznym wieku, tylko trochę większa- 158cm 🙂

Tutaj zadałem na forum identyczne pytanie:


Z mojej strony mogę zasugerować:

- sztywna, z drewnianym rdzeniem

- długość: minimalnie do czola

Link to comment
Share on other sites

49 minut temu, grimson napisał:

Z mojej strony mogę zasugerować:

- sztywna, z drewnianym rdzeniem

- długość: minimalnie do czola

Ja uważam że na tym etapie nie będzie miało to większego znaczenia. Tak samo nauczy się podstaw jazdy na dziecięcej narcie 120. Jeśli jednak już masz dla niej buty i koniecznie chcesz kupić narty to albo kup dziecięce za 100 PLN na olx na te 5 dni, albo poszukaj juniorskiej narty z drewnianym rdzeniem ale nie dłuższej niż 130. Weź pod uwagę że dopiero po szkółce powie Ci czy sprawia jej to fun. Za dwa lata najpóźniej i tak zmienisz narty. Płużącemu dziecku drewno nie zrobi jeszcze różnicy na pierwszej szkółce...

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Kubis napisał:

Ja uważam że na tym etapie nie będzie miało to większego znaczenia. Tak samo nauczy się podstaw jazdy na dziecięcej narcie 120. Jeśli jednak już masz dla niej buty i koniecznie chcesz kupić narty to albo kup dziecięce za 100 PLN na olx na te 5 dni, albo poszukaj juniorskiej narty z drewnianym rdzeniem ale nie dłuższej niż 130. Weź pod uwagę że dopiero po szkółce powie Ci czy sprawia jej to fun. Za dwa lata najpóźniej i tak zmienisz narty. Płużącemu dziecku drewno nie zrobi jeszcze różnicy na pierwszej szkółce...

Moja córka na początku miała dziecięce narty z Hello Kitty i innymi stworami. Narty były ładne. Na tym ich zalety się kończyły.  

Corka autora wątku błyskawicznie z łączki przejdzie na niebieskie trasy i na czerwone. A tam nie zawsze jest idealny warun, może być bardziej twardo, żeby nie napisać betonowo. 

Narty dziecięce w takim warunie sobie nie radzą, dlatego warto od razu uderzyć w sztywny sprzęt.

Moja pociecha miała identyczna sytuacje jak opisuje wyżej. W tym sezonie już bez żadnej obawy jeździła po czerwonych trasach w Czarnej Gorze. Gdzie podczas ostatniego sezonu, na dziecięcych nartach które w ogóle nie trzymały się na betonie, miała ochotę zdjąć sprzęt z butów.

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, grimson napisał:

Moja córka na początku miała dziecięce narty z Hello Kitty i innymi stworami. Narty były ładne. Na tym ich zalety się kończyły.  

Corka autora wątku błyskawicznie z łączki przejdzie na niebieskie trasy i na czerwone. A tam nie zawsze jest idealny warun, może być bardziej twardo, żeby nie napisać betonowo. 

Narty dziecięce w takim warunie sobie nie radzą, dlatego warto od razu uderzyć w sztywny sprzęt.

Moja pociecha miała identyczna sytuacje jak opisuje wyżej. W tym sezonie już bez żadnej obawy jeździła po czerwonych trasach w Czarnej Gorze. Gdzie podczas ostatniego sezonu, na dziecięcych nartach które w ogóle nie trzymały się na betonie, miała ochotę zdjąć sprzęt z butów.

Cześć

Niestety w tym wypadku rację ma kolega Kubis.

Pozdro

 

Link to comment
Share on other sites

55 minut temu, grimson napisał:

Corka autora wątku błyskawicznie z łączki przejdzie na niebieskie trasy i na czerwone. A tam nie zawsze jest idealny warun, może być bardziej twardo, żeby nie napisać betonowo. 

Narty dziecięce w takim warunie sobie nie radzą, dlatego warto od razu uderzyć w sztywny sprzęt.

Nie przejdzie, ponieważ jest to pierwsza szkoła etap najwyżej średni i w Białce na tym etapie przez 3 dni będą na najbliższym niebieskim stoku z talerzykiem, 2 na kanapie, być może. Cały ten czas będzie uczyć się szurać. Dlatego na te 5 dni narta ma najmniejsze znaczenie, największe zaangażowanie chęci i talent. Jeśli kolega po szkółce w ostatni dzień objeździ na luzie od Kaniówki do Kotelnicy razem z córką, bez płużenia i strachu (omijając FISy), to wtedy można wrócić do zastanawiania się nad nartami innymi niż jakieś.

Na twardym lodzie dziecko nie nauczy się niczego. Nawet po 2 5dniowych szkołach w Białce (w grupie 5-6 osób).

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Kubis napisał:

Nie przejdzie, ponieważ jest to pierwsza szkoła etap najwyżej średni i w Białce na tym etapie przez 3 dni będą na najbliższym niebieskim stoku z talerzykiem, 2 na kanapie, być może. Cały ten czas będzie uczyć się szurać. Dlatego na te 5 dni narta ma najmniejsze znaczenie, największe zaangażowanie chęci i talent. Jeśli kolega po szkółce w ostatni dzień objeździ na luzie od Kaniówki do Kotelnicy razem z córką, bez płużenia i strachu (omijając FISy), to wtedy można wrócić do zastanawiania się nad nartami innymi niż jakieś.

Na twardym lodzie dziecko nie nauczy się niczego. Nawet po 2 5dniowych szkołach w Białce (w grupie 5-6 osób).

Az sprawdziłem co trzeba omijać i wyszło, ze 1 i 2. 6 i 6a ominąć się nie da choć może za strome, no ale nie fis. A w ogóle to dobrze prawisz. Grimson ma jakieś dziwne podejście do dziecka a i dziecko tez… zdarza się. Moja siostrzenica tez szybko przechodziła kolejne kolory, ale to sportowiec jak Wujot… sekcja pływacka itd… ps a pasieka express tymczasem nie jezdzi wiatr wieje w oczy i buja

Edited by star
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, piotrek198o napisał:

Wzrost córki to 133cm, waga 39kg. Jakie narty szukać dla niej? 

moja wnuczka w tym wieku, podobnym wzroście i wadze miała narty 136 cm Racetiger SL - tak jej doradzili w szkółce austriackiej

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Czytając takie wątki często zastanawiam się nad tym iż dorośli widząc na stoku kilku kilkunasto centymetrowe odsypy które własną masą pokonają na byle czym tworzą kiludziesięcio stronnictwem tematy o.....byle czym a jednocześnie swoim dzieciakom nie dają żadnych szans serwując kolanówki???

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Adam ..DUCH napisał:

Czytając takie wątki często zastanawiam się nad tym iż dorośli widząc na stoku kilku kilkunasto centymetrowe odsypy które własną masą pokonają na byle czym tworzą kiludziesięcio stronnictwem tematy o.....byle czym a jednocześnie swoim dzieciakom nie dają żadnych szans serwując kolanówki???

Święte słowa.

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Jan napisał:

moja wnuczka w tym wieku, podobnym wzroście i wadze miała narty 136 cm Racetiger SL - tak jej doradzili w szkółce austriackiej

 

Cześć

I jeszcze jakbyś mógł skomentować - mają w perspektywie film - dlaczego polecasz taki dobór?

Pozdro

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, piotrek198o napisał:

Czy takie narty byłyby ok? 

https://m.olx.pl/d/oferta/narty-fischer-race-130-cm-CID767-IDNkY4X.html

Nie wiem czy to juniorska, ale czy narta 130 cm może być inna, pomijając dziecięce. 

Czy możecie w skrócie opisać mi oznaczenia na nartach RC, GS, SL, itp. 

SL narta o najmniejszym promieniu skrętu, SC coś pomiędzy, GS narta o dużym promieniu skrętu. Długość tych typów dobiera się stosownie do powiedzmy promienia. SL krótka, GS długa. Ale to wszystko jest ważne dla jeżdżących na krawędziach narciarzy. Dla dziecka które idzie na pierwszą szkołę żadne z powyższych nie ma znaczenia na tym etapie, przynajmniej według mnie. Można snuć rozważania, ale taka jest rzeczywistość koniec końców.

Co do nart które wskazałeś, to nie różnią się niczym od wszystkich pozostałych dziecięcych na OLX. Taka sama narta jest podstawą działania wypożyczalni. Zmienia się tylko grafika.

Inną nartą jest np. to 

https://www.olx.pl/d/oferta/narty-head-supershape-130-cm-junior-CID767-IDNAxcf.html

Ale cena też inna.

 

 

 

Edited by Kubis
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

I jeszcze jakbyś mógł skomentować - mają w perspektywie film - dlaczego polecasz taki dobór?

Pozdro

Nie polecam - dałem jedynie przykład, narty przyniósł austriacki instruktor po zobaczeniu dziecka i jemu zaufałem.

Dziecko miało wiele radochy na tych nartach, które świetnie trzymały na stromych oblodzonych trasach.

Inne dzieci na nartach krótszych i tanich nie miały szans i leciały jak szmata a moja wnusia nawet raz się nie przewróciła

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Jan napisał:

Nie polecam - dałem jedynie przykład, narty przyniósł austriacki instruktor po zobaczeniu dziecka i jemu zaufałem.

Dziecko miało wiele radochy na tych nartach, które świetnie trzymały na stromych oblodzonych trasach.

Inne dzieci na nartach krótszych i tanich nie miały szans i leciały jak szmata a moja wnusia nawet raz się nie przewróciła

Rozumiem ze narty wnuczki miały ostre krawędzie i były sztywniejsze od sprzętu innych dzieci?

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Jan napisał:

Dziecko miało wiele radochy na tych nartach, które świetnie trzymały na stromych oblodzonych trasach.

 

40 minut temu, grimson napisał:

Rozumiem ze narty wnuczki miały ostre krawędzie i były sztywniejsze od sprzętu innych dzieci?

W Białce, gdzie jedzie autor postu nie ma stromych tras poza końcówką 6-ki, która jest zawsze tak zaorana, że płakać się chce. I na bank nie pojawi się tam jego córka.

Link to comment
Share on other sites

40 minut temu, Kubis napisał:

 

W Białce, gdzie jedzie autor postu nie ma stromych tras poza końcówką 6-ki, która jest zawsze tak zaorana, że płakać się chce. I na bank nie pojawi się tam jego córka.

Przecież te narty zostaną kupiona nie na jędrny wypad do Bialki, tylko na 2 sezony. Przez dwa lata żadne dziecko nie wytrzyma tylko na oślich łączkach i taśmach.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Jan napisał:

Nie polecam - dałem jedynie przykład, narty przyniósł austriacki instruktor po zobaczeniu dziecka i jemu zaufałem.

Dziecko miało wiele radochy na tych nartach, które świetnie trzymały na stromych oblodzonych trasach.

Inne dzieci na nartach krótszych i tanich nie miały szans i leciały jak szmata a moja wnusia nawet raz się nie przewróciła

CZeść

Nie pisz oczywistości. Co jej dały w sensie edukacyjnym?

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, grimson napisał:

Nie lepiej wypożyczać za każdym wyjazdem na narty?

A tak konkretnie o co Ci chodzi? Bo ja piszę o konkretnym przypadku. Sam mam syna, który jako 8 i 9 latek ucząc się jeździć miał rok w rok takie 5-dniowe szkółki w Białce, więc znam sytuację, znam stoki, przerabiałem to sam. I dlatego właśnie tak doradzam na ten konkretny przypadek.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Tym bardziej, że pytający o narciarstwie nie ma pojęcia żadnego, świadczą o tym pytania oraz fakt, że gdyby był to 9-letnia córka miałaby już natrzaskane z 5-6 sezonów.

W tym wypadku każda narta, która będzie trochę taliowana i nie za krótka spełni swoją rolę.

Nauka jazdy na nartach to proces, który powinien być od początku spójny i celowy oraz prowadzony przez kompetentną i najlepiej jedną osobę. Wtedy jest sens dobierać na wyrost, wtedy jest postęp i realizacja zadań i wtedy mamy dorosłego narciarza po 5 sezonach niezależnie od wieku. Ale taka sytuacja to rzadkość.

Zazwyczaj to zlepek mniej lub bardziej przypadkowych działań osób, które o szkoleniu wiedzą mało lub nic a naczelną ideą jest "niech się dziecko dobrze bawi", a kolejnym - to już najgłupsze co może być - żeby jeździło na krawędzi.

Z tej perspektywy dobór narty nie ma zupełnie żadnego znaczenia, byle lekko taliowana i byłe w miarę długa.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, piotrek198o napisał:

Witam. Zapisałem córkę na szkółkę 5 dni w Białce podczas ferii i szukam sprzętu dla niej.... 

A może zamiast rozmyślać nad sprzętem - trochę bez sensu, trzeba przemyśleć propozycje dla córy i zabierać ją na nartki w twoje okoliczne górki? 

Link to comment
Share on other sites

 Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem. 

Tak jak już Mitek wspomniał, ja nie mam o narciarstwie praktycznie zielonego pojęcia. Jestem samoukiem, moja jazda pozostawia wiele do życzenia. Na niebieskich trasach w Białce jakoś zjeżdżałem z 7-8 lat i 20kg temu. W 2007r. na Chopoku wjechałem na górę, na niebieska trasę, na muldach nie dałem rady i złamałem nogę. Córce narty bardzo się podobają. Ze mną za wiele nie pojeździ, nie wspominając o nauce. Dlatego zapisałem ją na szkółkę, być może jeszcze parę lekcji indywidualnych. 

Na lokalny stok, Rąblów, żeby wyskoczyć, mam trochę utrudnione zadanie ponieważ jestem kierowcą. Wyjeżdżam na 4-5 dni i ciężko jest zgrać czas, chęci, pogodę na narty. 

Jeśli chodzi o zakup nart to rośnie mi druga córa, 5 lat więc narty zostały by dla niej. Jest najwyższa w swojej grupie, starsza jedna z niższych, więc narty długo by nie leżały. Po drugie szlak mnie trafia w kolejkach do wypożyczalni, jak ostatnio, wypad na 3h jazdy i 1/2h w kolejce. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...