Jump to content

Przebieg


star
 Share

Recommended Posts

Jaki przebieg macie w autach? U mnie w Jazzie zbliżamy się do 200k, w Tucsonie zbliżamy się do 400k, jak świętować?
PS. Narty natłuczone mają max 50 dni, mówiliście o 100. Przy ośmiu parach nie ma groźby.
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 977
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

U mnie 303k. Dotarty porządnie, jeszcze 100 i trzeba będzie sprzęgło zmienić :/

Dwumasa? Jaki model? Ile sam natlukles?
PS. Ja Hyundaia kupiłem jak miał 270k. Wbrew wszystkim. 130k bez większych napraw. Silnik Vmotori do łodzi. W Jazzie do kosiarek;-)
Link to comment
Share on other sites

Dwumasa jest OK, Kupiłem jak miał 66k. Mondeo 2009 z dieslem PSA. Wymieniłem łożysko w kole bo jeździłem z niewyważonym jakoś tak z głupoty i braku czasu i zaczęło wyć, wymieniłem akumulator bo chyba od nowości miał jedną cele walnietą i przerwał się kabelek od komputera do sterownika wentylatora. 

Link to comment
Share on other sites

U mnie 230k - turbina jeszcze oryginalna ale sprzęgło zmieniam co 80k. .


Źle operujesz, czy słabe kupujesz? Jaki model? Ja tylko w Fabii zmieniałem sprzęgło. Padło na A4, lewy pas, zjechałem na prawy, coraz wolniej, szczęśliwie dojechałem do zatoczki, bo tam pasa awaryjnego brak. Wracałem pewno z nart.
Link to comment
Share on other sites

Dwumasa jest OK, Kupiłem jak miał 66k. Mondeo 2009 z dieslem PSA. Wymieniłem łożysko w kole bo jeździłem z niewyważonym jakoś tak z głupoty i braku czasu, wymieniłem akumulator bo chyba od nowości miał jedną cele walnietą i przerwał się kabelek od komputera do sterownika wentylatora.


Mondeo fajne jeżdżą. PSA francuskie? Ile koni, momenty są?
Link to comment
Share on other sites

Tak, Ford miał własnego diesla ale był tragiczny i od 2007 montuje tak jak Volvo, Peugeot czy Citroen właśnie PSA. Fantastyczne diesle produkował także Fiat (m in. montowane w Saabie i Oplu) ale Opel się sprzedał, Fiat kończy z dieslami i właściwie inych diesli niż PSA w Europie nie ma. Tak nawiasem - mało kto wie, że wszystkie europejskie diesle są produkowane na licencji Fiata. Szkoda, że tak to się skończyło.

 

Podkręciłem go do 180 koni i 400Nm. Najbardziej lubię jego zawieszenie. 

Link to comment
Share on other sites

Tak, Ford miał własnego diesla ale był tragiczny i od 2007 montuje tak jak Volvo, Peugeot czy Citroen właśnie PSA. Fantastyczne diesle produkował także Fiat (m in. montowane w Saabie i Oplu) ale się sprzedał i właściwie inych diesli niż PSA w Europie nie ma. Tak nawiasem - mało kto wie, że wszystkiewuropejskie diesle sa produkowane na licencji Fiata. Szkoda, że tak to się skończyło.

Podkręciłem go do 180 koni i 400Nm. Najbardziej lubię jego zawieszenie.


Fiat miał JDM, zacne.
https://moto.wp.pl/f...24473063344257a
Mój też kręcili. Ale nawet bez elastyczność bez zarzutu. 100-150 i 50-100 na odpowiednich biegach robią robotę. Choć lubię chrapnięcie na dwójce, tylko do 70, 4,5k obrotów. Jazz kręci na 2 do 6700, ok. 90. Miejskie autko.
Link to comment
Share on other sites

Aaaa ... no i jest jeszcze Alfa Romeo Giulietta ... 113k. Ale to fajne autko, nie ja jeżdżę więc wygląda jakby wyjechała wczoraj z salonu. Śmieję się, że zanim się zestarzeje zostanie oldtimerem :D 

Lekka buda, 175 koni, turbina, sztywne zawieszenie - idzie jak zła. Raz wymieniane tarcze hamulcowe i klocki.

Link to comment
Share on other sites

Aaaa ... no i jest jeszcze Alfa Romeo Giulietta ... 113k. Ale to fajne autko, nie ja jeżdżę więc wygląda jakby wyjechała wczoraj z salonu. Śmieję się, że zanim się zestarzeje zostanie oldtimerem :D
Lekka buda, 175 koni, turbina, sztywne zawieszenie - idzie jak zła. Raz wymieniane tarcze hamulcowe i klocki.

Rozumiem, że kobieta. Jak u mnie w Jazzie. A do czego się przymierzaliscie? Ja honda s2k, odpuściłem... I kupiłem suva.
PS lekka buda robi robote.
Link to comment
Share on other sites

 

Źle operujesz, czy słabe kupujesz? Jaki model? Ja tylko w Fabii zmieniałem sprzęgło. Padło na A4, lewy pas, zjechałem na prawy, coraz wolniej, szczęśliwie dojechałem do zatoczki, bo tam pasa awaryjnego brak. Wracałem pewno z nart.

 

Normalnie. Jak się korzysta z osiągów to sprzęt się zużywa, Góra kilka razy przypaliłem. Sprzęgło Sachs, innych do tego modelu nie ma.  Ja jestem zadowolony, że tak długo działało. Na forum modelu, niektórzy próbowali wzmacniać nowe, bo podobno za słabe jak silnik dłubnięty.

U mnie nic nie padło tylko zaczęło się lekko ślizgać przy solidnym depnięciu. Pewnie mógłbym tak jeździć jeszcze drugie tyle.

Link to comment
Share on other sites

Normalnie. Jak się korzysta z osiągów to sprzęt się zużywa, Góra kilka razy przypaliłem. Sprzęgło Sachs, innych do tego modelu nie ma. Ja jestem zadowolony, że tak długo działało. Na forum modelu, niektórzy próbowali wzmacniać nowe, bo podobno za słabe jak silnik dłubnięty.
U mnie nic nie padło tylko zaczęło się lekko ślizgać przy solidnym depnięciu. Pewnie mógłbym tak jeździć jeszcze drugie tyle.

Jasne. Jeżdżę na slizgajacym to wiem. Znajomy gti zmienił na rs i mówił, że wszystko szybko się kończy.
Link to comment
Share on other sites

 A do czego się przymierzaliscie? Ja honda s2k, odpuściłem... I kupiłem suva.

 

Właściwie jak tak patrzę to nic nie ma fajnego odkąd przestali produkować Mazdę CX-7 (mój ulubiony samochód), hondę Accord a Camry tylko  hybryda. AR dostałem z dobrodziejstwem inwentarza : ) Następny też chyba będzie Mondeo bo mi się do kufra rower 29 cali bez zdejmowania koła mieści a na dach kajak i wjeżdżam do garażu. Myślę też o Optimie ale ten silniczek  1.7 to za mały. I brak części, nie znam tego auta w sumie. Volvo XC-60 drogie, XC-70 nie produkują, Peugeot za mały rozstaw osi - jak żyć ? :D 

Link to comment
Share on other sites

Właściwie jak tak patrzę to nic nie ma fajnego odkąd przestali produkować Mazdę CX-7 (mój ulubiony samochód), hondę Accord a Camry tylko hybryda. AR dostałem z dobrodziejstwem inwentarza : ) Następny też chyba będzie Mondeo bo mi się do kufra rower 29 cali bez zdejmowania koła mieści a na dach kajak i wjeżdżam do garażu. Myślę też o Optimie ale ten silniczek 1.7 to za mały. I brak części, nie znam tego auta w sumie. Volvo XC-60 drogie, XC-70 nie produkują, Peugeot za mały rozstaw osi - jak żyć ? :D

Passerati? Serio. Chyba odkupie od siostry Skode Octavie Kombi. Uniwersalna. Przymierzalem się do Accorda Coupe 2.4 Americana, fajny, nic nie widać.
PS. Mazdy i Volvo biorę w ciemno, ale za drogie. Tucson też tani... Był. XC-90?
Link to comment
Share on other sites

XC-90 to z 300k, na głowę nie upadłem bo za ta cenę to mam jacht. Niemcy już nie robią dobrych silników - żłopią olej, przekręcają się panewki, rozrząd od strony skrzyni biegów, wycierające się wałki rozrządu napęd rozrządu monolityczny z wałem ... królowie laweciarzy :/ Zresztą nie kupiłbym niemieckiego auta.

Link to comment
Share on other sites

XC-90 to z 300k, na głowę nie upadłem bo za ta cenę to mam jacht. Niemcy już nie robią dobrych silników - żłopią olej, przekręcają się panewki, rozrząd od strony skrzyni biegów, wycierające się wałki rozrządu napęd rozrządu monolityczny z wałem ... królowie laweciarzy :/ Zresztą nie kupiłbym niemieckiego auta.


To fakt. Z trzech aut, tylko fabka brała olej. Dolewalem paliwo i olej, tylko 1.2 ale 180k szła na Hintertux czy Pitztal.
Link to comment
Share on other sites

 

Volvo XC-60 drogie, XC-70 nie produkują, Peugeot za mały rozstaw osi - jak żyć ? :D

 

Musi być z salonu? W ogóle to mnie zastanawia skąd ludzie mają hajs na nowe auta skoro średnia krajowa to 3,5 na rękę. A nawet żeby kupić nową Octavię to trzeba zarabiać z 10k/mies.

XC70 możesz kupić prawie nowe ze śmiesznym przebiegiem. Choć z mojego punktu widzenia i tak kosztuje fortunę. 

Link to comment
Share on other sites

Musi być z salonu? W ogóle to mnie zastanawia skąd ludzie mają hajs na nowe auta skoro średnia krajowa to 3,5 na rękę. A nawet żeby kupić nową Octavię to trzeba zarabiać z 10k/mies.
XC70 możesz kupić prawie nowe ze śmiesznym przebiegiem. Choć z mojego punktu widzenia i tak kosztuje fortunę.


Też mnie to dziwi. Czasem leasing na firmę rozwiązuje problem. Sam kupuje auta 7-8 letnie, o małej awaryjności, dość szczęśliwie, obydwa, Jazz i Tucson kosztowały podobnie ok 20k.
Link to comment
Share on other sites

AR Giulietta 2.0 JTDm - 178k. Kupiłem jak miała ~120k. Po kupnie wymieniłem rozrząd i dwie tuleje w przednim zawieszeniu. Oleje i filtry maks co 15k lub co rok. Ostatnio padło łożysko w tylnym prawym kole i tyle.

Wbrew obiegowej opinii o AR moja śmiga jak złoto. To już w sumie 3 Alfa i naprawdę polecam. Miałem napisać, że zwłaszcza diesle ale benzyniaki nie licząc leciwych TS z przełomu lat 90 i 00 też są udane. 3,2 V6 busso, 1,75 TBI, 1,4MA. Nic się z nimi nie dzieje. Skrzynie automatyczne też dają radę; w nowszych modelach skrzynie do Alf dostarcza niemiecki ZF - montowane również w Porsche.

Następna pewnie będzie Giulia lub z innej marki Volvo XC70 lub BMW X3. Taki jest plan ;)

 

A co pytania Spiocha to leasing. Jeździsz nową furą, robisz koszty i jesteś happy. A 10k na b2b to nie kwota z kosmosu i w miastach wojewódzkich osiągalna nawet dla młodych (<30lat).

Link to comment
Share on other sites

C5 poszło do ludzi przed rokiemz przebiegiem 460 tys. Wiem że sporo jeździ więc pewnie 500 tyś już ma...... Przed sprzedażą wymieniłem sprzęgło z 2masą i wartość auta wzrosła o 100%. ;-) Tak a propos hydropneumatyki.... ile wytrzymują tradycyjne amortyzatory?1
Link to comment
Share on other sites

C5 poszło do ludzi przed rokiemz przebiegiem 460 tys. Wiem że sporo jeździ więc pewnie 500 tyś już ma......Przed sprzedażą wymieniłem sprzęgło z 2masą i wartość auta wzrosła o 100%. ;-) Tak a propos hydropneumatyki.... ile wytrzymują tradycyjne amortyzatory?1

To zależy po jakich drogach latasz. W Jazzie prawy poszedł szybko, jak nie było S8. W Tucsonie 130k i końca nie widać. No ale dużo trasy, choć góry też.
PS ludzie szukają dizla z przebiegiem 199;-) wydawało mi się, że 300+ niesprzedawalne.
Link to comment
Share on other sites

No właśnie z ta Alfą  - niby taka paść a jeździ jak złoto. JTD - wiadomo - supersilnik, moja Giulietta 1.4 miała kłopot z Multiairem - pomysł genialny ale za skomplikowane to jak widać - wymienili bez większych dyskusji w serwisie. Te MA bywają problematyczne ale wymieniają za 1200 PLN w "geście handlowym". Silniki 1.4 bez czy z turbo jeżdżą setki tys. km i nic się nie dzieje. No i gazować można jak ktoś lubi - hydrauliczna regulacja zaworów ...

159 jest cudna w JTD ale już ich mało w dobrym stanie.

 

Jedno co mam do tej Alfy to to, że zawieszenie czasem skrzypnie. Czytałem po listach dyskusyjnych, forach no i wychodzi na to, że to nie wada a cecha :D Pamiętam ten dźwięk z Łady 1500 :D

 

Co do używek - hmmm ... ja akurat miałem farta bo kupiłem auto poleasingowe statusowe ale w sumie nie zmieniam aut jak rękawiczki - przyzwyczajam się :D więc jak się kupuje auto na 10 lat to w sumie rybka ...

Nissan almera - moje pierwsze auto z salonu - w rodzinie już 21 lat jeździ - gdyby to tylko nie rdzewiało : ( Od jakiś 8 lat na gazie i palił córce 8l gazu na trasie.

 

Teraz z tych budżetowych to bym brał Fiata Tipo w dieslu albo Kię Ceed - tyle, że ja większość robię na trasach więc potrzebuje dużego, bezpiecznego auta do którego rower wchodzi bez zdejmowania koła - stąd Mondeo.

 

U mnie po 303 amortyzatory jak nowe ale ta pneumatyka też jest niezawodna ... 

Tak co do diesli ... każdy mój nowy diesel wyraźnie docierał się po 60 tys. - inny dźwięk, lżejsza praca. Dobrze dbany diesel, nie pałowany na zimno, jazda 203 tys obrotów musi ten milion przelatać ...  

Link to comment
Share on other sites

No właśnie z ta Alfą  - niby taka paść a jeździ jak złoto. JTD - wiadomo - supersilnik, moja Giulietta 1.4 miała kłopot z Multiairem - pomysł genialny ale za skomplikowane to jak widać - wymienili bez większych dyskusji w serwisie. Te MA bywają problematyczne ale wymieniają za 1200 PLN w "geście handlowym". Silniki 1.4 bez czy z turbo jeżdżą setki tys. km i nic się nie dzieje. No i gazować można jak ktoś lubi - hydrauliczna regulacja zaworów ...

159 jest cudna w JTD ale już ich mało w dobrym stanie.

 

Jedno co mam do tej Alfy to to, że zawieszenie czasem skrzypnie. Czytałem po listach dyskusyjnych, forach no i wychodzi na to, że to nie wada a cecha :D Pamiętam ten dźwięk z Łady 1500 :D

 

Co do używek - hmmm ... ja akurat miałem farta bo kupiłem auto poleasingowe statusowe ale w sumie nie zmieniam aut jak rękawiczki - przyzwyczajam się :D więc jak się kupuje auto na 10 lat to w sumie rybka ...

Nissan almera - moje pierwsze auto z salonu - w rodzinie już 21 lat jeździ - gdyby to tylko nie rdzewiało : ( Od jakiś 8 lat na gazie i palił córce 8l gazu na trasie.

 

Teraz z tych budżetowych to bym brał Fiata Tipo w dieslu albo Kię Ceed - tyle, że ja większość robię na trasach więc potrzebuje dużego, bezpiecznego auta do którego rower wchodzi bez zdejmowania koła - stąd Mondeo.

 

U mnie po 303 amortyzatory jak nowe ale ta pneumatyka też jest niezawodna ... 

Tak co do diesli ... każdy mój nowy diesel wyraźnie docierał się po 60 tys. - inny dźwięk, lżejsza praca. Dobrze dbany diesel, nie pałowany na zimno, jazda 203 tys obrotów musi ten milion przelatać ...  

Ooo widzisz alfoholik się na skiforum trafił :)

1.4MA miały problem z modułem tylko z początku produkcji, było tak jak piszesz że wymieniano w serwisie. MA są wrażliwe na jakość i interwały wymiany olejów.

Co do skrzypienia w 147 coś tam z tyłu się odzywało. W Giulietce jest cisza. Na forum alfy piszą, że wielowahacz w zmiennych warunkach pogodowych ma prawo skrzypnąć. Nie wiem czy to prawda bo nie miałem auta innej marki z wielowahaczem.

 

Ogólnie jestem bardzo zadowolony, ale chciałbym kiedyś spróbować Volvo albo BMW...ale ta chcica może przegrać z chcicą posiadania RWD. Nawet BMW odchodzi powoli od RWD, a AR zapowiada RWD nawet w nowej Giuliecie. Zobaczymy :)

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie jestem bardzo zadowolony, ale chciałbym kiedyś spróbować Volvo albo BMW...ale ta chcica może przegrać z chcicą posiadania RWD. Nawet BMW odchodzi powoli od RWD, a AR zapowiada RWD nawet w nowej Giuliecie. Zobaczymy :)

BMW w dieslu to obecnie problem z chłodnicą EGR. Spaliło się ich już dość dużo. Ludzie jadą na akcję przywoławczą a serwis każe odstawić auto i czekać na części zamienne nawet kilka miesięcy.

W benzynach zaczęli montować GPF wzorem DPF więc nie wiadomo jak to będzie działać.

Ogólne jak kupować nowy to tylko z 5 letnią gwarancją, zmieniać olej co ok 10 kkm i wykodować start/stop to może autko dociągnie do końca gwarancji w dobrym stanie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...