Jump to content

zslawek

Members
  • Posts

    86
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zslawek

  1. Mam na sprzedaż sześć karnetów całodniowych Wiślański Skipass zakupionych w black weekend. Działają w 14 ośrodkach. Sprzedam po cenie zakupu 101,5 PLN za sztukę.
  2. Dzisiaj na Złotym Groniu prawdziwe oblężenie narciarzy już od rana. Liczne szkółki narciarskie z ustawionymi tyczkami oraz przedszkola narciarskie. Kolejka na co najmniej kilka minut. Max co stałem to poniżej 10. Warunki śniegowe od rana gorsze od wczorajszych. Stok pokryty kaszą której z każdą chwilą przybywało. Odsypy w południe dochodziły do 25 cm. Dla wielu narciarzy były to zbyt trudne warunki i wielu przewracało się przez co trzeba było bardzo uważać. Pod luźnym śniegiem lodowy podkład.
  3. Dziś rano pogoda nie zachęcała. Rano w Wiśle deszcz przechodzący następnie w śnieg. O 9 na przełęczy Salmopolskiej -0,5 C. Na Złotym Groniu ludzi mało zwłaszcza z nara. Warunki lepsze niż wczoraj. Później coraz więcej ludzi i po 12 pojawiają się odżyły i coraz więcej przetarć. Ogólnie prawie 4 godzinki dobrze pojeżdzone. Syn 2 godzinki z instruktorem a ja samodoskonalenie. Jutro mam nadzieję że będą jeszcze lepsze warunki.
  4. Dzisiaj rozpoczęcie sezonu na Złotym Groniu. 2 godzinki od 9 do 11. Temperatura w samochodzie +3. Główny stok miękki od rana. Ludzi jak na lekarstwo, myślałem że będzie gorzej. Trasa przy wyciągu orczykowym w lepszym stanie. Minerały zaczęty się szybko pojawiać. Jak na panującą odwilż warunki można uznać za poprawne.
  5. Dzisiaj na Złotym Groniu od rana mglisto, wilgotno, deszczowo. W efekcie na stoku w miarę pusto i jazda na bieżąco. Śnieg ciężki mokry po 12 przesiąknięty wodą. Nowe narty Head e-rally sprawdziły się dzisiaj najlepiej w tych warunkach. Bardzo fajne hartowanie w deszczowej pogodzie.
  6. Dzisiaj na Złotym Groniu pojawiło się co najmniej kilka szkółek co zrobiło większy tłok. Warunki bardziej miękkie niż wczoraj. W paru miejscach na stromszych fragmentach pojawił się delikatnie podkład lodowy. Kolejka na co najmniej 10 minut stania.
  7. Dzisiaj z rana 4 godziny na Złotym Groniu. Warunki zwłaszcza na początku bardzo dobre. Niestety kolejka do wyciągu ponad 10 minut. Przyjechało bardzo dużo Słowaków.
  8. MZ opublikowało dane https://twitter.com/MZ_GOV_PL/status/1471858976451022855/photo/1?ref_src=twsrc^tfw|twcamp^tweetembed|twterm^1471858976451022855|twgr^|twcon^s1_&ref_url=https%3A%2F%2Fpulsembed.eu%2Fp2em%2F53f2nzuwi%2F
  9. Jutro startuje Złoty Groń
  10. U mnie na wsi są tylko jedne światła. Czas który podałem to wg aplikacji z telefonu. Teoretycznie zatrzymuje pomiar jak nie wykryje ruchu.
  11. ja na swoim Giant Talon 2 jeżdżąc po moim osiedlu i okolicznych wsiach (teren całkowicie zabudowany) i małym fragmencie lasu mam prędkość średnią pomiędzy 18 a 19,5 km/h z jazdy wczasie 1,5 do 2 h.
  12. Złoty Groń zaczął naśnieżanie
  13. wygląda na to że od 15 listopada w Austrii wprowadzą dodatkowe obostrzenia https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/wieden-juz-nie-czeka-lockdown-dla-niezaszczepionych-w-austrii/pnn29l6
  14. od 1 listopada Austria wprowadza nowe przepisy https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/austria-od-listopada-certyfikat-covidowy-wymagany-w-miejscach-pracy/hy2vzwl,07640b54
  15. Podobną sobie kupiłem. W Markach była jeszcze w kolorze czerwonym.
  16. I jeszcze kupiłem spodnie HALTI Puntti.
  17. Byłem dzisiaj,jeszcze trochę spodni zostało. Z kurtkami zwłaszcza XXL już gorzej mały wybór. Kupiłem dla siebie i syna kurtkę ZIENER Tucannon i Dainese HP Needle. Damskich ubrań narciarskich brak.
  18. Jeśli warunki śniegowe będą odpowiednie to wyjazd rodzinny do Wisły/Istebnej w okresie noworocznym. W okresie ferii mazowieckich planuję wyjazd do Włoch w Dolomity ale to jeszcze odległa przyszłość.
  19. Złoty Groń- dzisiaj  jazda wieczorna 2 godzinki od 17.40. Zupełnie nie widać ratrakowania. Dużo cukru i niewielkich odsypów. Na stoku pusto. Ustawiony slalom gigant i trening. W porównaniu do Alp to niebo i ziemia. Jutro SMR lub dalej Złoty. Załączone miniatury
  20. Dzisiaj od 9 BSA. W nocy brak przymrozków a na dodatek padał deszcz chwilami marznący przechodzący w śnieg. Widoczność bardzo ograniczona zupełny brak kontrastu. Szczególnie to odczułem w moich goglach gdzie widziałem tylko tyczki natomiast zupełnie nie widziałem po czym jazdę. Pierwszy w życiu slalom ukończyłem i zebrałem cenne doświadczenie. Ludzi na stoku więc jak wczoraj. Pojawiły się też szkółki jako że to początek ferii. Na trasie dużo odsypów z cìężkiego mokrego śniegu. Na trasie trochę kamieni więc trzeba uważać. Załączone miniatury
  21. Dzisiaj od 9.30 4 godzinki na BSA. W nocy nie było przymrozków więc stok od rana średniomiękki. Na początek nauka jazdy slalomu przed jutrzejszym zawodami. Następnie od 11 jazda na niebieskiej i czerwonej trasie. Po 12 już miękko i trasy z odsypami. Jedyną która się trzyma to czarna. Więc do końca jeżdżę tylko po niej z kolegą z pracy który jest jednocześnie instruktorem i koryguje moje błędy w jeździe. Ludzi mało. Kolejki do kanapy praktycznie brak. Miło i pożytecznie spędzone 4 godzinki. Załączone miniatury
  22. Wszystko co dobre musi się skończyć. Dzisiaj ostatni dzień nartowania. Pogoda bajeczna. Rano -10°C. Armaty walą pełną parą. Kolejek do 12.00 brak,a później co najwyżej na 3 minuty. Stok nareszcie dośnieżony bez minerałów czy wystającej trawy. Pod spodem twardo ale nie lodowo. Na wierzchu trochę miękkiego ale odsypów mała ilość. Brak szkółek. Dodatkowo godzinka lekcji z instruktorem przed pierwszymi w życiu zawodami GS organizowanymi w firmie. Oby jak najwięcej tak wspaniałych dni. Załączone miniatury
  23. Dzisiaj wszystko wróciło do normalności. Stok przygotowany do najmniej dobrze jak nie bardzo dobrze zważywszy na sylwest dr na stoku. Ludzi mało. Kolejek praktycznie brak, no może max do 2 minut czekania przy kumulacjach. Śnieg z wierzchu miękki ale pod lodem twardo ale nie losowo. Chociaż pod talerzykiem czy na dojeździe do kanapy sam lód. Brak szkółek. Wkońcu wyszło słońce. Jednym słowem dziś się wyjeździłem. Oby tak było w całym nadchodzącym roku. Załączone miniatury
×
×
  • Create New...