Mikoski Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu (edytowane) 2 godziny temu, Mitek napisał: Cześć O tlenku węgla w perspektywie Pogacara nic nie słyszałem. Z tego co ja wiem jest kolarzem bardzo lubianym w peletonie przez kolegów i konkurentów za sportową i bardzo ludzką postawę. Tyle wiem. Pozdro Cześć Jestem zdziwiony że nie wiesz więc z moją podpowiedzią możesz zgłębić temat dopingu tlenkiem węgla. Żeby nie było trzymam za Tadeja. Pozdro Edytowane 4 godziny temu przez Mikoski 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 31 minut temu, bubol.T napisał: Też się nie znam, to się wypowiem. Sercem jestem za Hiszpanią, Podoba mi sie gra Argentyny, rozum podpowiada Francję, więc wygra Anglia. W trakcie finału ostatniego Euro byłem na wakacjach i miałem przyjemność go oglądać w strefie kibiców Hiszpanii. Przynajmniej przez chwilę poczuć emocje po zwycięstwie. Nam może braknąć życia, żeby tego doświadczyć z naszą kadrą, chyba, że siatkarską, to już mamy za sobą. Tak zostałem kibicem Hiszpanii 😄 W przyszłym roku MŚ w siatkówce w PL, można przeżywać emocje na żywo oczywiście jak się kupi bilety, co nie jest łatwe. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 22 minuty temu, brachol napisał: W przyszłym roku MŚ w siatkówce w PL, można przeżywać emocje na żywo oczywiście jak się kupi bilety, co nie jest łatwe. pozdro To już wielokrotnie przeżywałem także na żywo. Akurat Spodek często bywa areną zmagań siatkarzy i jest to fenomenalne przeżycie. Byłem też pod Spodkiem podczas finału mistrzostw świata. Tylu ludzi w centrum Katowic nie widziałem nigdy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu Godzinę temu, bubol.T napisał: To już wielokrotnie przeżywałem także na żywo. Akurat Spodek często bywa areną zmagań siatkarzy i jest to fenomenalne przeżycie. Byłem też pod Spodkiem podczas finału mistrzostw świata. Tylu ludzi w centrum Katowic nie widziałem nigdy. Cześć Od momentu gdy polscy "kibice" siatkówki zaczęli gwizdać gdy serwują przeciwnicy moja noga tam nie postanie. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) 1 godzinę temu, Mikoski napisał: Cześć Jestem zdziwiony że nie wiesz więc z moją podpowiedzią możesz zgłębić temat dopingu tlenkiem węgla. Żeby nie było trzymam za Tadeja. Pozdro Cześć To raczej chyba jest forma treningu, ciekawe kiedy zabronią trenować w wyższych górach - bo to ta sama idea. A Pogacar 8W na kg i odjeżdża wszystkim z uśmiechem. Ciekawe - a oglądam od co najmniej pięciu lat wszystkie transmisje komentowane przez Panów Baranowskiego, Jarońskiego czy Probosza (nawet miałem okazję poznać i pogadać) i nigdy nie było na ten temat mowy. Może to pomijalny detal a może się nie znają po prostu. Pogacar jak wygrał pokazał na swój numer i koszulkę i na siebie. Bezczelny typ, trochę pokory by się przydało gnojowi. Pozdro Edytowane 2 godziny temu przez Mitek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 26 minut temu, Mitek napisał: Cześć Od momentu gdy polscy "kibice" siatkówki zaczęli gwizdać gdy serwują przeciwnicy moja noga tam nie postanie. Pozdro Tzn od kiedy? Bo ja chodziłem na mecze już w liceum, więc minimum 25, lub wiecej lat temu. I z tego co pamietam buczenie przy serwie było zawsze, zwłaszcza jak grali z Rosją. Ale jesteś nieznacznie starszy, może pamiętasz inne czasy 😅 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 6 minut temu, bubol.T napisał: Tzn od kiedy? Bo ja chodziłem na mecze już w liceum, więc minimum 25, lub wiecej lat temu. I z tego co pamietam buczenie przy serwie było zawsze, zwłaszcza jak grali z Rosją. Ale jesteś nieznacznie starszy, może pamiętasz inne czasy 😅 Cześć Ja rzadko chodzę na mecze więc być może takie buczenie było ale w TV się go nie odczuwało. Mecze z ZSRR czy Rosją pomińmy z oczywistych względów. Natomiast od pewnego czasu gwizdy są nagminne głośne i dotyczą wszystkich drużyn i mnie się to nie podoba. Tak się zachowuje zwykła hołota! Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 53 minuty temu, Mitek napisał: Cześć Mecze z ZSRR oj pamiętam jaka była atmosfera w Spodku kiedy pokonaliśmy CCCP 6:4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 3 godziny temu, bubol.T napisał: Też się nie znam, to się wypowiem. Sercem jestem za Hiszpanią, Podoba mi sie gra Argentyny, rozum podpowiada Francję, więc wygra Anglia. W trakcie finału ostatniego Euro byłem na wakacjach i miałem przyjemność go oglądać w strefie kibiców Hiszpanii. Przynajmniej przez chwilę poczuć emocje po zwycięstwie. Nam może braknąć życia, żeby tego doświadczyć z naszą kadrą, chyba, że siatkarską, to już mamy za sobą. Tak zostałem kibicem Hiszpanii 😄 W 2021 roku byłem na wakacjach w ITA. Przemarsz lokalnych po głównej ulicy w Lido di Jesolo, po wygranym meczu o złoto, o północy - robił wrażenie. Mam w telefonie video. Szkoda że nasi kopacze piłki szmacianej nie dają nam takiej radości. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 51 minut temu Udostępnij Napisano 51 minut temu 3 minuty temu, grimson napisał: W 2021 roku byłem na wakacjach w ITA. Przemarsz lokalnych po głównej ulicy w Lido di Jesolo, po wygranym meczu o złoto, o północy - robił wrażenie. Mam w telefonie video. Szkoda że nasi kopacze piłki szmacianej nie dają nam takiej radości. Lido 😫 największy syf Italii powinni zablokować wszystkie informacje o tym miejscu żeby ludzi nie zniechęcać... Widziałem świętowanie w Frankfurcie Włosi potrafią się bawić 🤪 ale biorąc statystykę są gorsi od naszych kopaczy bo trzecie mistrzostwa bez ich udziału. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 40 minut temu Udostępnij Napisano 40 minut temu 9 minut temu, Mikoski napisał: Lido 😫 największy syf Italii powinni zablokować wszystkie informacje o tym miejscu żeby ludzi nie zniechęcać... Widziałem świętowanie w Frankfurcie Włosi potrafią się bawić 🤪 ale biorąc statystykę są gorsi od naszych kopaczy bo trzecie mistrzostwa bez ich udziału. Lido zajebiste miejsce. Jadę tam z familią w sierpniu. Na plaży będę pił zimnego browara, wspominając z rozrzewnieniem tetryka mikoskiego. Zdrowko! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 40 minut temu Udostępnij Napisano 40 minut temu (edytowane) . Edytowane 39 minut temu przez grimson Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 18 minut temu Udostępnij Napisano 18 minut temu (edytowane) 24 minuty temu, grimson napisał: Lido zajebiste miejsce. Jadę tam z familią w sierpniu. Na plaży będę pił zimnego browara, wspominając z rozrzewnieniem tetryka mikoskiego. Zdrowko! Proponuję latem zaliczyć Dolomity bo dla mnie są lepsze latem jak zimą. Turystyczno rowerowa wyprawa jeziora Komo,Garda i wszystko wokoło wrażenia niezapomniane. Nawet forumowi organizatorzy wyjazdów zimowych latem robią to samo tylko rowerowo, kto chce to podjeżdża a kto nie to zjeżdża bo startuje z góry. Dla mnie sto razy lepsza opcja niż picie piwa w zjebanym Lido tam też smakuje. Edytowane 15 minut temu przez Mikoski 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 9 minut temu Udostępnij Napisano 9 minut temu 8 minut temu, Mikoski napisał: Proponuję latem zaliczyć Dolomity bo dla mnie są lepsze latem jak zimą. Turystyczno rowerowa wyprawa jeziora Komo,Garda i wszystko wokoło wrażenia niezapomniane. Nawet forumowi organizatorzy wyjazdów zimowych latem robią to samo tylko rowerowo, kto chce to podjeżdża a kto nie to zjeżdża bo startuje z góry. Dla mnie sto razy lepsza opcja niż picie piwa w zjebanym Lido tam też smakuje. na stare lata pewnie wpadnę na Gardę. na razie buduję masę na piwsku/pizzy/lodach w Lido. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.