Skocz do zawartości

rower :)


jark

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, Gabrik napisał:

A te 178, to przy jakim wieku Edwin, że tak niedyskretnie zapytam? 🫠

To nie tajemnica ,niejednokrotnie pisałem 57 latek nie wiedzieć czemu już 😀

Nadwagi żadnej nie mam i dalej czuję, że mam 40😀 zdjęcie już wrzucałem wcześniej😁

IMG_20240124_145724_01.jpgTo taki trening do wkręcania tyczek na slalomie😀😀

Edytowane przez Edwin
  • Like 2
  • Haha 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, PaVic napisał:

Dokładnie tak całą robotę robi pozycja Aero i tyle . 
 

Ile waży nie mam bladego pojęcia ( ale sprawdzę ) tak jak nie wiem ile ten waży dokładnie - taka ciekawostka w sklepie wziąłem do ręki aluminium i ten carbon różnicy nie czułem,dwa bardzo lekkie -mtb podobnie waga piórkowa 😉

Cześć

Większość standardowych rowerów ma nośność 120kg, niezależnie od wagi sprzętu. Ta z kolei ma znaczenie, czy też zaczyna mieć znaczenie przy długich przelotach albo przy tempie wyścigowym - ale wtedy ma znacznie wszystko.

Co do śrubowania własnych możliwości zaś to oczywiście wspomniane przez Gabrika parametry i ich pomiar maja znaczenie jeżeli ma być to TRENING - czyli rozpisane na cykle długofalowe działanie dostosowane do jednostki itd.

Zauważyłem, że jeżeli chodzi o amatorów to kluczowy jest jeden element - konsekwencja. Reszta nie ma znaczenia. Znam sporo osób powiedzmy jeżdżących, czy też mieniących się rowerzystami i niestety im większa gadżetologia, tym gorsze wyniki. Radek Gołębiewski - niekwestionowany król ultramaratonów terenowych na pytanie jak trenuje odpowiadał:

"Do pracy mam 28 km, jeżdżę codziennie" - i koniec.

Ja dwa lata temu zmieniłem pracę i teraz mam dokładnie 28km, niestety nie jeżdżę codziennie i w tym cały szkopuł, jestem po prostu nędzny i dlatego moge przytrzymać średnią 25km/h pod wiatr 5 przez 30, może 40 km na w miarę dobrej nawierzchni  a On przez 500-600km w terenie mocno mieszanym

Pozdro

PS, Paweł zobacz w jakim kolorze Radek miał rower... 🙂

Radek.jpg

Z tego co kojarzę Radek miał jeden rower i robił/robi - takie rzeczy:

https://www.polityka.pl/podkasty/rowerowy/2338203,1,radzilla-czyli-jak-sie-hartuja-50-latki-oto-polak-ktory-ukonczyl-morderczy-ultrawyscig.read

Edytowane przez Mitek
  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie @Mitekmasz rację systematyczność i nawet niewielki dystansu codziennie ,to klucz ,dla amatora. Trochę lat temu się o tym przekonałem jeżdżąc zimą na rowerze ,pierwszy wiosenny przejazd na Sowę 78 km z bardzo dużymi przewyższeniami nie stanowił problemu. Ja porzuciłem rower ,a jeden mój dobry kumpel nakręcił od tego czasu 48.000 km w/g aplikacji strava. Ja teraz traktuję siebie mianem niedzielnego rowerzysty😀

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Mitek napisał:

Jak w aplikacji - to gość. Aplikacja jest najważniejsza. Jakby jeździł tak sobie to równie dobrze mógłby nie jeździć.

Bez aplikacji ciężko zliczyć km 😀pozdro

Liczniki i rowery się zmienia.

A o aplikacji  wspomniałem po prostu, bo w niej zauważyłem jego statystyki. Nigdy się tym nie chwalił i nie byłem świadomy jego nalatanych km.

Edytowane przez Edwin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, PaVic napisał:

Dobre pytanie 😤 nie pomyślałem sugerując się GPS 🤨 licznik montowali w sklepie ( dwa sensory sa zamontowane jeden na korbie drugi na kole ) ale bank nic przy ustawieniach nie robili i ja również, no muszę zajrzeć do aplikacji bo w samym liczniku nie zauważyłem żeby można było coś w parametrach zmienić . 
 

@Marcos73 ty coś grzebałeś w tych parametrach ustawiając swój licznik ? 

Ale jakie parametry? W nawigacji też ustawiasz samochód jakim jedziesz? To nie licznik, tylko nawigacja i bazuje o dane geolokalizacyjne. Różnica będzie między zwykłym licznikiem a tą nawigacją. Czas jazdy będzie się różni także przy postojach, bo ma zwłokę, przed zatrzymaniem i po ruszeniu.

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Marcos73 napisał:

Ale jakie parametry? W nawigacji też ustawiasz samochód jakim jedziesz? To nie licznik, tylko nawigacja i bazuje o dane geolokalizacyjne. Różnica będzie między zwykłym licznikiem a tą nawigacją. Czas jazdy będzie się różni także przy postojach, bo ma zwłokę, przed zatrzymaniem i po ruszeniu.

pozdro

Dziś czytałem, że kalibracja jest automatyczna ale jest możliwość ustawienia precyzyjnego wystarczy wejść w ustawienia. 
 

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Mitek napisał:

Do pracy mam 28 km, jeżdżę codziennie

Ja mam 32 km do roboty i tylko dwa dni w tygodniu a i tak jeżdżę autem 😉 życie to nie wyścig i tak do tego podchodzę dlatego szanuję i dozuje umiejętnie korzystając z dobrodziejstw które mam. Rybki,rower czy od niedawna narty to tylko dodatek do codzienności dla mojej przyjemności a nie obowiązek . 
 

A z konsekwencją i systematycznością pełna zgoda 👍 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

No to ja jeżdżę na rowerze jak tylko mogę bo lubię jeździć. To jest rozwiązanie idealne bo czas na dojazd i tak się marnuje a można go przeobrazić w czystą przyjemność. No niestety trzeba wcześniej wstać i później się wraca bo to jednak w sumie wychodzi prawie 2 i pół godziny i nic się raczej nie wymyśli. Ale właśnie fajnie zmusza do konsekwencji bo czasami się nie chce jak cholera, zwłaszcza w zimie lub gdy pogoda wredna ale to tylko do momentu wyjścia z domu.

Pozdrowienia

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 24.04.2026 o 23:17, Mitek napisał:

Cześć

No to ja jeżdżę na rowerze jak tylko mogę bo lubię jeździć. To jest rozwiązanie idealne bo czas na dojazd i tak się marnuje a można go przeobrazić w czystą przyjemność. No niestety trzeba wcześniej wstać i później się wraca bo to jednak w sumie wychodzi prawie 2 i pół godziny i nic się raczej nie wymyśli. Ale właśnie fajnie zmusza do konsekwencji bo czasami się nie chce jak cholera, zwłaszcza w zimie lub gdy pogoda wredna ale to tylko do momentu wyjścia z domu.

Pozdrowienia

No każdy ma swoje priorytety. Ja kiedyś kilka razy pojechałem rowerem ale po 12h i po nocy szczególnie stwierdziłem ,że wolę autem jechać/wracać bo czasu w tygodniu mam tyle,że już dojazd do pracy mogę sobie darować 😏

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Wczoraj mieliśmy świetny rowerowy dzień z przyjaciółmi. W dobrym towarzystwie nawet przestanie na rowerze 50 km jest super!

Pozdro

Elegancko, ja właśnie siedzę w robocie i rozmyślam gdzie tu w tygodniu uderzyć 🧐 powrót do korzeni czyli “fietsen langs de tulpen “ bo wszystko właśnie kwitnie na polach więc będzie bank kolorowo IMG_9211.jpeg.4a8b6ccbdcfe2954b5e59a4f83bdf1a5.jpeg

czy może cos nowego i belgijska Walonia 🧐 tu znalazłem w necie jakąś fajną ścieżkę w rezerwacie dookoła 5 sztucznych jezior 

może kogoś zainteresuje w drodze do fr lub dalej gdyby jechał przez be jako przystanek na odpoczynek i jakąś rekreację linki na dole do miejscówki 

https://www.lacsdeleaudheure.be/fr/le-domaine-des-lacs-de-leau-dheure

https://visitwallonia.be/nl/3/doen/waterrijk-wallonie/vissen/waar-kan-je-hengelen/les-lacs-de-leau-dheure-de-site-met-de-grootste-meren-van-belgie/9153

Tak czy siak trzeba gdzieś tyłek ruszyć 😏

 

  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 24.04.2026 o 14:22, Edwin napisał:

Tak z ciekawości ile ten Twój MTB waży?

Cześć tak zważyłem z ciekawości 😏

moja waga 78 z gravelem 87.7 z mtb 89.9 z dwoma w łapach równa setka 😂 taka waga 🥳

Edytowane przez PaVic
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Paweł, popłakałem się nad ... sobą.

89.9 to jest moje marzenie od jakichś 40 lat, bo tyle ważyłem w szkole średniej. Niestety, nawet w rękawkach wypełnionych helem na razie nieosiągalne. 🙂

Specjalnie się zważyłem z rowerem przed wyjściem dzisiaj do pracy - 115-116kg komplet. Ale mam ciężki rower, ciężkie drutowe gumy, podstawowe rzeczy do naprawy, duży bidon, nawigacje, lampy itd. No i plecak z bananem, napojem czekoladowym bluzą itd. 🙂

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, Mitek napisał:

Cześć

Paweł, popłakałem się nad ... sobą.

89.9 to jest moje marzenie od jakichś 40 lat, bo tyle ważyłem w szkole średniej. Niestety, nawet w rękawkach wypełnionych helem na razie nieosiągalne. 🙂

Specjalnie się zważyłem z rowerem przed wyjściem dzisiaj do pracy - 115-116kg komplet. Ale mam ciężki rower, ciężkie drutowe gumy, podstawowe rzeczy do naprawy, duży bidon, nawigacje, lampy itd. No i plecak z bananem, napojem czekoladowym bluzą itd. 🙂

Pozdro

Poprawiłem bubla 😏

No widzisz a ja 30 lat ważę swoje 77-80 kg i tylko raz w życiu sie zapuściłem na piórkowa wagę czyli 71 ale ciężko pracowałem 7/7 od rana do nocy przez dobre 5 miesięcy i ciężko było mi wrócić do swojej wagi aczkolwiek po pewnym czasie się udało . 
Spróbuj przejść na dwa posiłki dziennie - późne śniadanie i obiadokolację, bez podjadania smakołyków , co najwyżej orzeszki, słonecznik jakieś owoce a po 19 już nie jeść nic . Jesteś aktywny bo jeździsz rowerem to powinieneś z waga spaść . 
 

pozdro

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, PaVic napisał:

Spróbuj przejść na dwa posiłki dziennie - późne śniadanie i obiadokolację, bez podjadania smakołyków , co najwyżej orzeszki, słonecznik jakieś owoce a po 19 już nie jeść nic .

to niezdrowo, jemy śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolację a wieczorem grill z piwkiem

  • Like 1
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, PaVic napisał:

Poprawiłem bubla 😏

No widzisz a ja 30 lat ważę swoje 77-80 kg i tylko raz w życiu sie zapuściłem na piórkowa wagę czyli 71 ale ciężko pracowałem 7/7 od rana do nocy przez dobre 5 miesięcy i ciężko było mi wrócić do swojej wagi aczkolwiek po pewnym czasie się udało . 
Spróbuj przejść na dwa posiłki dziennie - późne śniadanie i obiadokolację, bez podjadania smakołyków , co najwyżej orzeszki, słonecznik jakieś owoce a po 19 już nie jeść nic . Jesteś aktywny bo jeździsz rowerem to powinieneś z waga spaść . 
 

pozdro

Cześć

Dzięki, ja nie mam z tym jakiegoś problemu. Ta zima była słaba i mało jeździłem więc przytyłem więcej niż zwykle. Jak jest dobre lato to dochodzę do 92-91,5 bez żadnej diety ani ograniczeń. To niestety w rachubę nie wchodzi, nie lubię się katować. Zresztą jak się dużo jeździ trzeba jeść innej drogi nie ma. 🙂

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, Mitek napisał:

Cześć

Dzięki, ja nie mam z tym jakiegoś problemu. Ta zima była słaba i mało jeździłem więc przytyłem więcej niż zwykle. Jak jest dobre lato to dochodzę do 92-91,5 bez żadnej diety ani ograniczeń. To niestety w rachubę nie wchodzi, nie lubię się katować. Zresztą jak się dużo jeździ trzeba jeść innej drogi nie ma. 🙂

Pozdro

To dużo Ci nie brakuje do 89.9 toż to 2kg tylko 😤 zdecydowanie ogranicz 🌭

😂😂

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...